Firma - Z dedykacją dla ulicy (2002)
-
nescafeklasyg
- Posty: 469
- Rejestracja: 11 kwie 2021, 15:08
Re: Firma - Z dedykacją dla ulicy (2002)
Sam porównywałem zddu z wsp i może rzeczywiście chłopaki z wwa lepiej lecą na bitach ale pragnę zauważyć, że obrali nieco "bezpieczniejszą" formułę, mianowicie oni po prostu lecą zwrotki, bez szczególnych kombinacji, robią to poprawnie, mają przebłyski i na tym polu są lepsi od firmy ale z drugiej strony firma (nie tylko na tej płycie) jest różnorodniejsza, ja tam szanuję że taki bosski bez przypału rzuca na bit te swoje "palepalepalepalepalepalepale staale" i ma wyjebane czy to się przyjmie i spodoba, czy kali zarzuci refren w stylu ragga, tak jak pisałem wcześniej dla mnie największą zmorą uliczników były te wydukane od werbla do werbla zwrotki które kurwa brzmiały jakby odmawiali zdrowaśki w pokucie.Zero emocji, zero gry głosem, to już wolę pomidora który przynajmniej się wyróżnia i od razu słyszysz że to pomidor a nie kolejny maniek dpk czy orangutan pcv.
O popku można dużo złego powiedzieć ale nikt nie przeniósł nurtu grime na naszą ziemię lepiej niż on, wiem, był wuzet ale wuzet nie zrobił takiego zamieszania w całej europie, nie miał takich featów i nie miał street creditu co w przypadku tego gatunku też nie jest nieistotne.
O popku można dużo złego powiedzieć ale nikt nie przeniósł nurtu grime na naszą ziemię lepiej niż on, wiem, był wuzet ale wuzet nie zrobił takiego zamieszania w całej europie, nie miał takich featów i nie miał street creditu co w przypadku tego gatunku też nie jest nieistotne.
Re: Firma - Z dedykacją dla ulicy (2002)
Sprawdź sobię płytę Jędker - Czas na prawdę mordziu, też w takim grimowym klimiacie jest dobra polecamnescafeklasyg pisze: ↑04 sty 2026, 16:48 O popku można dużo złego powiedzieć ale nikt nie przeniósł nurtu grime na naszą ziemię lepiej niż on
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE ENZO
FREE NAFAS
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE ENZO
FREE NAFAS
-
nescafeklasyg
- Posty: 469
- Rejestracja: 11 kwie 2021, 15:08
Re: Firma - Z dedykacją dla ulicy (2002)
Znam doskonale i z tego co pamiętam to nosiciele rondli też tę produkcje uważali za prymitywną.
Re: Firma - Z dedykacją dla ulicy (2002)
Tak było, z tym że ocenili ją bez przesłuchania nawet, od WWO przyczepiła się do Jędkera łatka "tego gorszego" w zespole, przez co ludzie zaczęli oceniać muzykę bez przesłuchania jej nawet, niesłusznie bo Jędker solo sobie dużo lepiej radzi niż w duecie.
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE ENZO
FREE NAFAS
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE ENZO
FREE NAFAS
Re: Firma - Z dedykacją dla ulicy (2002)
Przepraszam Jogi, w temacie firmy mnie ponosi
Dodano po 2 minutach 7 sekundach:
Było od razu pisać ze nic od nich nie słuchałeś xd byłoby prościej. Na pkiuz masz double tempa, śpiewanie w stylu raga, świadome kombinacje z offbitem, melodyjne rozpisywanie flowow jak u pikersa itdTooMuchSmoke pisze: ↑04 sty 2026, 12:04 Firma nic nie odkryla, niczego nie udoskonaliła i zatrzymała się w miejscu po nagraniu pierwszego chujowego dema
Dodano po 2 minutach 48 sekundach:
Amen bracienescafeklasyg pisze: ↑04 sty 2026, 16:48 firma (nie tylko na tej płycie) jest różnorodniejsza, ja tam szanuję że taki bosski bez przypału rzuca na bit te swoje "palepalepalepalepalepalepale staale" i ma wyjebane czy to się przyjmie i spodoba, czy kali zarzuci refren w stylu ragga, tak jak pisałem wcześniej dla mnie największą zmorą uliczników były te wydukane od werbla do werbla zwrotki które kurwa brzmiały jakby odmawiali zdrowaśki w pokucie.Zero emocji, zero gry głosem, to już wolę pomidora który przynajmniej się wyróżnia i od razu słyszysz że to pomidor a nie kolejny maniek dpk czy orangutan pcv.
O popku można dużo złego powiedzieć ale nikt nie przeniósł nurtu grime na naszą ziemię lepiej niż on, wiem, był wuzet ale wuzet nie zrobił takiego zamieszania w całej europie, nie miał takich featów i nie miał street creditu co w przypadku tego gatunku też nie jest nieistotne.
Chcesz tego czy nie, w tych koszulkach będzie chodzić cała Polska
JP – i tak ma zostać
Ta ekipa cały czas będzie rosła
A ty i twój chujowy rap po prostu idziecie na odstrzał
Chcesz tego czy nie, będzie trzecia "Wyprawa nocna"
Wszystko od podstaw – aż do końca płyty
Chcesz tego czy nie, Piero robi nam bity
Firma to ekipa, a nie jacyś tam muzycy
Żyję na ulicy i muszę się z tym liczyć
Chcę tego czy nie, czasami zostaje z niczym
Zaczynam od początku, żyję, jestem cały
Wszystko jest w porządku
Chcesz tego czy nie, ja nawijam w dalszym ciągu
To dla naszych fanów i dla naszych ziomków
Wiem, że ta płyta zrobi wielkie spustoszenie
Chcesz tego czy nie, Firma to podziemie
Chcesz tego czy nie, Firma to podziemie
phobos pisze: skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
-
WesolyJozek
- Posty: 512
- Rejestracja: 14 sie 2025, 20:13
Re: Firma - Z dedykacją dla ulicy (2002)
Przeiceż to jest druga najgłupsza rzecz jaka mozna przeczytac na tym forum (nr. 1 to posty 2rzyna o Mesie). Z całej piątki tworzacych firmę prawdopodobnie tylko Tadek potrafił wtedy czytać pełnymi zdaniami, to byli troglodyci jeszcze głupsi niż murzyni w USA, tylko ze murzyni w przerwach od strzelania do siebie jak już nawijali te troglodyckie teksty o strzelaniu to chociaż mieli te kocie ruchy, te gesty rękami. A Firmie brakowało luzu, od dresiarzy dla dresiarzy. Jakoś na poczatku liceum jeden chłop bardzo fajnie podsumował cały ten ruch "JP100%": https://www.youtube.com/watch?v=FKM1wY4Fa5E . Ale nostalgłem.baqlashan pisze: ↑03 sty 2026, 21:44misiu jogi, z całym szacunkiem, ale ty nie słuchasz muzyki jako takiej tylko pierdolisz o jakimś utartym kanonie, wyjmując łeb z piachu tylko po to aby przytakiwać stadu. mogę ci wyciągnąć twoje wypowiedzi z 2012 jak hejtowałeś keefa, thuggera i innych wizjonerów, którzy też byli przez takich kasztanów jak ty i jose traktowani jak jakiś żart. pewnie jeszcze pare lat wcześniej brałeś udział w tym ślizgowym memie że wayne jest wackiem bo nie umie grać na gitarze i rymował nigga z nigga, czy co wy tam kurwa wymyślaliście. nie masz instynktu lidera, nie potrafisz wydłubać prawdziwych pereł, 100 lat temu byłbyś jednym z tych, którzy pierdolili do pikassa, że jakieś esy floresy rysował i wgl co to za trolling jest. sory, jak ktoś nie słyszy tego, że firma jest pierdolonym oryginałem jedynym w swoim rodzaju i zjawiskiem nigdy wcześniej nie wystepującym ten jest kurwa cześkiem, hiphopowym wiesniakiem co świezo co wyszedł z obory obsranej gównem i pierdyliony postów tego nie zmienią. wracaj pisać o tym, że keef fałszuje i nie ma flow. właśnie tacy ludzie jak ty obrzydziliście mi hiphop, i gdyby od was zależało co ma być w kanonie to dalej byśmy się pałowali do bonsona, małpy i laika, pozdro.
Kilku złodziejaszków i drobnych przestępców duka do mikrofonu częstochowskie rymy. Nie było w historii Polski słuchacza i fana firmy, który jednocześnie miałby IQ powyżej 90.
Re: Firma - Z dedykacją dla ulicy (2002)
Masz racje jestem głąbem kapuścianym
phobos pisze: skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
-
WesolyJozek
- Posty: 512
- Rejestracja: 14 sie 2025, 20:13
Re: Firma - Z dedykacją dla ulicy (2002)
Są dziewczynki które tylko ciągle chcą drinki
Jak widza piwo to robią głupie minki
Dobre sztuki wypinają tyłki
A bazyle jak zwykle w tyle
Pal pal pal towar póki kopie
Wal wal wal świnie na topie
Fachowa dupa Jennifer Lopez
Pełnia księżyca plaża w Saint Tropez
Boski się zachwyca dotyka cyca
Dotyka cyca dotyka cyca
Nie no nie wierze, ze oni tam dukaja kwadratowe rymy, czasami zapowietrzaja, a jakis chłop zupełnie wczuty sie tym zachwyca. W swiecie, w którym mozna sobie właczyc jakies Pink Floyd i sie zrelaksowac przy pieknych progresywnych dzwiekach, wzruszyc przy jakims Chopinie, właczyc jakies filmowe klimatyczne ambienty, poprawic sobie humor do popu typu Jackson lub bardziej na rockowo Fletwood Mac, czy nawet zeby nie szukac daleko odpalic jakiegos Eminema czy innego rapera, który osiagnal mistrzostwo w zabawie słowem w rytmiczny sposób jest tam gdzieś w Polsce człowiek, który otwiera komputer, słyszy dukane wersy
Jej widok moment mnie zatkał bo z zadka trafia się taka fachowa małolatka
Przesadnie śliczna przesadnie gładka uroda turbo mix kurwą Azjatką
Jeans jej opinał się na pośladkach usta w kolorze róży płatka
Wpadłem po uszy jak w kompot śliwka ale od dzisiaj liczy się tylko ta dziwka
I mówi "o kurwa, to jest to!"
Jak widza piwo to robią głupie minki
Dobre sztuki wypinają tyłki
A bazyle jak zwykle w tyle
Pal pal pal towar póki kopie
Wal wal wal świnie na topie
Fachowa dupa Jennifer Lopez
Pełnia księżyca plaża w Saint Tropez
Boski się zachwyca dotyka cyca
Dotyka cyca dotyka cyca
Nie no nie wierze, ze oni tam dukaja kwadratowe rymy, czasami zapowietrzaja, a jakis chłop zupełnie wczuty sie tym zachwyca. W swiecie, w którym mozna sobie właczyc jakies Pink Floyd i sie zrelaksowac przy pieknych progresywnych dzwiekach, wzruszyc przy jakims Chopinie, właczyc jakies filmowe klimatyczne ambienty, poprawic sobie humor do popu typu Jackson lub bardziej na rockowo Fletwood Mac, czy nawet zeby nie szukac daleko odpalic jakiegos Eminema czy innego rapera, który osiagnal mistrzostwo w zabawie słowem w rytmiczny sposób jest tam gdzieś w Polsce człowiek, który otwiera komputer, słyszy dukane wersy
Jej widok moment mnie zatkał bo z zadka trafia się taka fachowa małolatka
Przesadnie śliczna przesadnie gładka uroda turbo mix kurwą Azjatką
Jeans jej opinał się na pośladkach usta w kolorze róży płatka
Wpadłem po uszy jak w kompot śliwka ale od dzisiaj liczy się tylko ta dziwka
I mówi "o kurwa, to jest to!"
Re: Firma - Z dedykacją dla ulicy (2002)
Definicja rapu o maniurach z dodatkowymi punktami za przaśny styl
phobos pisze: skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
-
nescafeklasyg
- Posty: 469
- Rejestracja: 11 kwie 2021, 15:08
Re: Firma - Z dedykacją dla ulicy (2002)
Wczoraj z paczkomatu sobie odebrałem winyl Premieres Symptomes od Air, piękna muzyczka polecam, umila czas w przerwach od słuchania Bosskiego, oblicz moje IQ.WesolyJozek pisze: ↑04 sty 2026, 20:31 [W swiecie, w którym mozna sobie właczyc jakies Pink Floyd i sie zrelaksowac przy pieknych progresywnych dzwiekach, wzruszyc przy jakims Chopinie, właczyc jakies filmowe klimatyczne ambienty, poprawic sobie humor do popu typu Jackson lub bardziej na rockowo Fletwood Mac
Re: Firma - Z dedykacją dla ulicy (2002)
W tym kraju juz nie ma czego sluchac dlatego odkopywane sa takie chujowe albumy. Im chujowszy tym lepszy dla "sluchacza", taki nowy trend widocznie.
-
nescafeklasyg
- Posty: 469
- Rejestracja: 11 kwie 2021, 15:08
Re: Firma - Z dedykacją dla ulicy (2002)
No, a dla mnie np gównem obesranym jest najebawszy od smarka, na ktory to album poszedł spust już z chyba każdego rondlarskiego chuja w tym kraju ale jakos nie wchodzę w temat o nim i nie toczę krucjaty o jego chujowości.
- marmolad_k2
- Posty: 6364
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Firma - Z dedykacją dla ulicy (2002)
Ze słuchaniem firmy to jest jak na tym memie, sami sobie odpowiedzcie, którą z tych postaci jesteście.


Re: Firma - Z dedykacją dla ulicy (2002)
Ja to ten pierwszy
I rot in this dread, my only world's the one in my head
I hate psychotherapists, I walk amongst walking dead

I hate psychotherapists, I walk amongst walking dead
Spoiler

Re: Firma - Z dedykacją dla ulicy (2002)
czyli że mamy nie dyskutować na forum dyskusyjnym?
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Re: Firma - Z dedykacją dla ulicy (2002)
Idealnie ujętemarmolad_k2 pisze: ↑04 sty 2026, 20:43 Ze słuchaniem firmy to jest jak na tym memie, sami sobie odpowiedzcie, którą z tych postaci jesteście.
![]()
phobos pisze: skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
- zemsta1camzata
- Posty: 14337
- Rejestracja: 07 maja 2022, 17:46
- Lokalizacja: 022 wwr
Re: Firma - Z dedykacją dla ulicy (2002)
forumowicze po lewej
jaki dresscode? w klubie w dresach
za nogawką ukryta jest maczeta
za nogawką ukryta jest maczeta
Re: Firma - Z dedykacją dla ulicy (2002)
dotyka cycaWesolyJozek pisze: ↑04 sty 2026, 20:31 oni tam dukaja kwadratowe rymy, czasami zapowietrzaja, a jakis chłop zupełnie wczuty sie tym zachwyca
Dodano po 5 minutach 41 sekundach:
Ciekawe, ze podałeś przykład fleetwood mac, bo jak weźmiemy pod lupę ich jeden z największych hitów pt. dreams to tam są de facto akordy f i g na zmianę, z kompozycyjnego punktu widzenia czysty retard pop na miarę Pomidora uprawiającego sztukę dionizyjską
- scam_sakawa
- Posty: 9835
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43
Re: Firma - Z dedykacją dla ulicy (2002)
a Ty lubisz ten album czy gardzisz?
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.







