Kartky
- zemsta1kadluba
- Posty: 7705
- Rejestracja: 22 paź 2019, 12:50
-
laurapalmer
- Posty: 10
- Rejestracja: 12 lis 2019, 22:20
Re: Kartky
Hej, wariaty. Wracam właśnie z koncertu w Łodzi. Jest mi bardzo przykro, ze osoba, która kiedyś dla mnie tak wiele znaczyła próbuje mnie zniszczyć i wszczyna kolejna internetowa batalie. Jeszcze dziś rano pisała do mnie jakby nigdy nic na instagramie, a teraz wypisuje do portali plotkarskich.
Udostępnia nagrania, które nie odzwierciedlają w żaden sposób tego jak sytuacja wyglada naprawdę. Jak pewnie słyszycie na filmach wysłanych przez Wiktorię wielokrotnie prosiłem ja o opuszczenie mieszkania, ponieważ miałem już dosyć ciągłego terroryzowania i prowokowania bym zrobił cos, czego później będę żałował. Już w poprzednim poście ustosunkowalem się do agresji słownej z mojej strony ( ale w dalszym ciągu nie jest to przemoc fizyczna o którą jestem oskarżany)i nie mam nic na swoje usprawiedliwienie, ale serio, wariaty? każdy kto przynajmniej raz takie coś przeżył wie, ze to jest praktycznie nie do wytrzymania.
Jestem naprawdę zdruzgotany i boje się o moje zdrowie jak i zdrowie moich bliskich, współpracowników i przyjaciół bo sytuacja poszła za daleko. Od pierwszego postu V dostałem kilka TYSIECY wiadomości z życzeniem śmierci, rad abym „uważał” na siebie przy najbliższych koncertach oraz informacji co do mojego miejsca przebywania.
Najgorsze jest to ze mam wrażenie ze cała ta sytuacja służy do promowania V i wszystko zaczęło się po naszym rozstaniu (np: założenie przez nią kanału na YouTube )
Jako, że mam tego wszystkiego serdecznie dość proszę o sprostowanie i publiczne przeprosiny wszystkich osób zaangażowanych w propagowanie tej krucjaty, niezależnie czy dotyczy mnie czy kogokolwiek innego z kim kiedykolwiek miałem coś wspólnego.
Z mojej strony dodam jeszcze, ze wszystkie osoby które tkwią w toksycznych związkach powinny jak najszybciej się z nich wypisać bo nie życzę nikomu takiego kina jakie właśnie przeżywam .
W ciągu ostatnich kilu dni boleśnie przekonałem się, ze ludzie to hieny, które żywią się cierpieniem innych.
Portale plotkarskie pewnie oczekują odemnie jakiegoś ostrego filmu aby nadal kręcić sobie liczniki wejść.
Możecie mi wierzyć lub nie ale w moim archiwum ,a także bliskich znajomych mam wiele dowodów na to co przez ostatnie miesiące się odpierdalalo.
Postanowiłem, ze sprawę oddam odpowiednim organom, bo w przeciwieństwie do v mam naocznych świadków którzy są wstanie zeznać pod przysięgą prawdę ponieważ uczestniczyli w wydarzeniach, a nie opierają się tylko na tym co przeczytały w internecie lub co usłyszały od osób trzecich.
Żałuje, ze sprawy do sądu nie oddałem wcześniej, a dałem się wciągnąć w internetowy beef.
Moglibyśmy sobie dalej odbijać piłeczkę i licytować się kto jest tym złym...ale jaki w tym cel?
Pomijam fakt, że zgłosili się do mnie inni mężczyzni (i nie tylko) którzy przechodzili z V to samo.
Mam nadzieje, ze prawda się obroni i nie będę zmuszony do zamieszczania kolejnych filmów obciążających V .
Dziękuje wszystkim za słowa otuchy. I jeszcze raz proszę o niekontynuowanie internetowej agresji.
#metoo

Udostępnia nagrania, które nie odzwierciedlają w żaden sposób tego jak sytuacja wyglada naprawdę. Jak pewnie słyszycie na filmach wysłanych przez Wiktorię wielokrotnie prosiłem ja o opuszczenie mieszkania, ponieważ miałem już dosyć ciągłego terroryzowania i prowokowania bym zrobił cos, czego później będę żałował. Już w poprzednim poście ustosunkowalem się do agresji słownej z mojej strony ( ale w dalszym ciągu nie jest to przemoc fizyczna o którą jestem oskarżany)i nie mam nic na swoje usprawiedliwienie, ale serio, wariaty? każdy kto przynajmniej raz takie coś przeżył wie, ze to jest praktycznie nie do wytrzymania.
Jestem naprawdę zdruzgotany i boje się o moje zdrowie jak i zdrowie moich bliskich, współpracowników i przyjaciół bo sytuacja poszła za daleko. Od pierwszego postu V dostałem kilka TYSIECY wiadomości z życzeniem śmierci, rad abym „uważał” na siebie przy najbliższych koncertach oraz informacji co do mojego miejsca przebywania.
Najgorsze jest to ze mam wrażenie ze cała ta sytuacja służy do promowania V i wszystko zaczęło się po naszym rozstaniu (np: założenie przez nią kanału na YouTube )
Jako, że mam tego wszystkiego serdecznie dość proszę o sprostowanie i publiczne przeprosiny wszystkich osób zaangażowanych w propagowanie tej krucjaty, niezależnie czy dotyczy mnie czy kogokolwiek innego z kim kiedykolwiek miałem coś wspólnego.
Z mojej strony dodam jeszcze, ze wszystkie osoby które tkwią w toksycznych związkach powinny jak najszybciej się z nich wypisać bo nie życzę nikomu takiego kina jakie właśnie przeżywam .
W ciągu ostatnich kilu dni boleśnie przekonałem się, ze ludzie to hieny, które żywią się cierpieniem innych.
Portale plotkarskie pewnie oczekują odemnie jakiegoś ostrego filmu aby nadal kręcić sobie liczniki wejść.
Możecie mi wierzyć lub nie ale w moim archiwum ,a także bliskich znajomych mam wiele dowodów na to co przez ostatnie miesiące się odpierdalalo.
Postanowiłem, ze sprawę oddam odpowiednim organom, bo w przeciwieństwie do v mam naocznych świadków którzy są wstanie zeznać pod przysięgą prawdę ponieważ uczestniczyli w wydarzeniach, a nie opierają się tylko na tym co przeczytały w internecie lub co usłyszały od osób trzecich.
Żałuje, ze sprawy do sądu nie oddałem wcześniej, a dałem się wciągnąć w internetowy beef.
Moglibyśmy sobie dalej odbijać piłeczkę i licytować się kto jest tym złym...ale jaki w tym cel?
Pomijam fakt, że zgłosili się do mnie inni mężczyzni (i nie tylko) którzy przechodzili z V to samo.
Mam nadzieje, ze prawda się obroni i nie będę zmuszony do zamieszczania kolejnych filmów obciążających V .
Dziękuje wszystkim za słowa otuchy. I jeszcze raz proszę o niekontynuowanie internetowej agresji.
#metoo
-
laurapalmer
- Posty: 10
- Rejestracja: 12 lis 2019, 22:20
Re: Kartky
dziwnym trafem żaden mężczyzna, który przeżywał to z V nie zgłosił się do nikogo innego, a akurat do samego Kartkiego
i jakoś kurwa nikt o tym wcześniej nie mówił, mimo, że laska też jest osobą publiczną, a na niego ponoć są grube dowody i samo to, że Astek chciał mu wyjebać za laskę z Euforii coś tu znaczy.
Re: Kartky
Co ma gadkę psychopaty w pierwszej części to nie mam pytań. Mam nadzieję, że będzie równo jebany przez środowisko, chociaż nie wiadomo jak p o t ę ż n y może być sms "SOS" do Stemplowskiego. Oczywiście takie nagranie, gdy tylko jedna strona jest tego świadoma, nie oddaje 100% prawdy. Ta laska też jest popierdolona i wzajemnie się nakręcali, ale co to zmienia.
ps. V, wiem że to czytasz, odezwij sie jak będziesz we Wro
ps. V, wiem że to czytasz, odezwij sie jak będziesz we Wro
(⚆_⚆)
Re: Kartky
Nic dziwnego z tym promowaniem, miała ból dupy o followy co było tutaj wrzucane
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Kartky
ten hashtag
a wracając jeszcze do żabsona my tu sobie piszemy o wersie - "ta twoja obecna miłość, to jest moją przyszłą dziwką", a nikt nie skojarzył, że tam dalej jest - "biję ją po ryju pałą, jak jakiś fred flinston"
w świetle powyższych faktów jestem skłonny uwierzyć, że to był snake diss
a wracając jeszcze do żabsona my tu sobie piszemy o wersie - "ta twoja obecna miłość, to jest moją przyszłą dziwką", a nikt nie skojarzył, że tam dalej jest - "biję ją po ryju pałą, jak jakiś fred flinston"
w świetle powyższych faktów jestem skłonny uwierzyć, że to był snake diss
Re: Kartky
ehhh, na początku miałem nadzieję, że pisze o tych wariacikach braciach samcach.laurapalmer pisze: ↑16 lis 2019, 1:40 Pomijam fakt, że zgłosili się do mnie inni mężczyzni (i nie tylko) którzy przechodzili z V to samo.
Re: Kartky
no tak było xDlaurapalmer pisze: ↑16 lis 2019, 1:44 dziwnym trafem żaden mężczyzna, który przeżywał to z V nie zgłosił się do nikogo innego, a akurat do samego Kartkiegoi jakoś kurwa nikt o tym wcześniej nie mówił, mimo, że laska też jest osobą publiczną, a na niego ponoć są grube dowody i samo to, że Astek chciał mu wyjebać za laskę z Euforii coś tu znaczy.
Re: Kartky
Kartky na FBHej, wariaty. Wracam właśnie z koncertu w Łodzi. Jest mi bardzo przykro, ze osoba, która kiedyś dla mnie tak wiele znaczyła próbuje mnie zniszczyć i wszczyna kolejna internetowa batalie. Jeszcze dziś rano pisała do mnie jakby nigdy nic na instagramie, a teraz wypisuje do portali plotkarskich.
Udostępnia nagrania, które nie odzwierciedlają w żaden sposób tego jak sytuacja wyglada naprawdę. Jak pewnie słyszycie na filmach wysłanych przez Wiktorię wielokrotnie prosiłem ja o opuszczenie mieszkania, ponieważ miałem już dosyć ciągłego terroryzowania i prowokowania bym zrobił cos, czego później będę żałował. Już w poprzednim poście ustosunkowalem się do agresji słownej z mojej strony ( ale w dalszym ciągu nie jest to przemoc fizyczna o którą jestem oskarżany)i nie mam nic na swoje usprawiedliwienie, ale serio, wariaty? każdy kto przynajmniej raz takie coś przeżył wie, ze to jest praktycznie nie do wytrzymania.
Jestem naprawdę zdruzgotany i boje się o moje zdrowie jak i zdrowie moich bliskich, współpracowników i przyjaciół bo sytuacja poszła za daleko. Od pierwszego postu V dostałem kilka TYSIECY wiadomości z życzeniem śmierci, rad abym „uważał” na siebie przy najbliższych koncertach oraz informacji co do mojego miejsca przebywania.
Najgorsze jest to ze mam wrażenie ze cała ta sytuacja służy do promowania V i wszystko zaczęło się po naszym rozstaniu (np: założenie przez nią kanału na YouTube )
Jako, że mam tego wszystkiego serdecznie dość proszę o sprostowanie i publiczne przeprosiny wszystkich osób zaangażowanych w propagowanie tej krucjaty, niezależnie czy dotyczy mnie czy kogokolwiek innego z kim kiedykolwiek miałem coś wspólnego.
Z mojej strony dodam jeszcze, ze wszystkie osoby które tkwią w toksycznych związkach powinny jak najszybciej się z nich wypisać bo nie życzę nikomu takiego kina jakie właśnie przeżywam .
W ciągu ostatnich kilu dni boleśnie przekonałem się, ze ludzie to hieny, które żywią się cierpieniem innych.
Portale plotkarskie pewnie oczekują odemnie jakiegoś ostrego filmu aby nadal kręcić sobie liczniki wejść.
Możecie mi wierzyć lub nie ale w moim archiwum ,a także bliskich znajomych mam wiele dowodów na to co przez ostatnie miesiące się odpierdalalo.
Postanowiłem, ze sprawę oddam odpowiednim organom, bo w przeciwieństwie do v mam naocznych świadków którzy są wstanie zeznać pod przysięgą prawdę ponieważ uczestniczyli w wydarzeniach, a nie opierają się tylko na tym co przeczytały w internecie lub co usłyszały od osób trzecich.
Żałuje, ze sprawy do sądu nie oddałem wcześniej, a dałem się wciągnąć w internetowy beef.
Moglibyśmy sobie dalej odbijać piłeczkę i licytować się kto jest tym złym...ale jaki w tym cel?
Pomijam fakt, że zgłosili się do mnie inni mężczyzni (i nie tylko) którzy przechodzili z V to samo.
Mam nadzieje, ze prawda się obroni i nie będę zmuszony do zamieszczania kolejnych filmów obciążających V .
Dziękuje wszystkim za słowa otuchy. I jeszcze raz proszę o niekontynuowanie internetowej agresji.
#metoo
Re: Kartky
Co jak co Żabsona tutaj się nie spodziewałem. Czekam na kolejnych raperków.
A film drastyczny mocno. Ciemno za oknem, aż strach do toalety pójść teraz. Gorsze to niż horror...
A film drastyczny mocno. Ciemno za oknem, aż strach do toalety pójść teraz. Gorsze to niż horror...
- zemsta1kadluba
- Posty: 7705
- Rejestracja: 22 paź 2019, 12:50
Re: Kartky
też padłem z tego
co do dissu to jak najbardziej wierzę Żabson pomimo kreowania swojego imidżu ziomala wydaje mi się być szują
Ostatnio zmieniony 16 lis 2019, 1:52 przez zemsta1kadluba, łącznie zmieniany 1 raz.
mołpy są kozackie
Re: Kartky
W ogóle te podbicia do Admy w komentarzach XD
jest mega inteligentna, wariatka. tego jej nigdy nie zabiore. zawsze mi tym imponowala nie to co np. polskie raperki.
- mlodyperkez
- Posty: 2639
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:39
Re: Kartky
kurde bede musial chyba opis zmienic
Re: Kartky
dobra slizgawka rozejsc sje i przepraszac tam byla tylko agresja slowna i on tylko prosil zeby odeszla od niego tak go terroryzowala
biedak, te odglosy napierdalania i rzucania przedmiotami to ona nasladowala pewnie
biedak, te odglosy napierdalania i rzucania przedmiotami to ona nasladowala pewnie
You got opps, ain't you?
No, we ain't all angels
No, we ain't all angels
Re: Kartky
Przeczytałem pierwszy akapit o tym pisaniu na IG jej do niego. I od razu tu piszę. - No to czemu tego nie pokaże, skoro tak było? Aha. Do sądu to zaniesie jako dowód w sprawie o mobbing. XD
Re: Kartky
bo sprytnie ustawiałeś ją jak nikt nie widział, za zamkniętymi drzwiami. typowe dla przemocy domowej
Re: Kartky
^^ nagle zaczął pisać oświadczenia na trzeźwo XD
Re: Kartky
sory kartki wariacie, spoko mrdka z cblaurapalmer pisze: ↑16 lis 2019, 1:40 Jako, że mam tego wszystkiego serdecznie dość proszę o sprostowanie i publiczne przeprosiny wszystkich osób zaangażowanych w propagowanie tej krucjaty, niezależnie czy dotyczy mnie czy kogokolwiek innego z kim kiedykolwiek miałem coś wspólnego.
(⚆_⚆)
-
laurapalmer
- Posty: 10
- Rejestracja: 12 lis 2019, 22:20
Re: Kartky
no kurwa wydaje mi się to bardziej wiarygodne, są na to jakiekolwiek wypowiedzi. Tutaj na pierwszych stronach ktoś pisał o tej lasce, że jak jej Kartky wypierdolił to szukała pomocy u ziomków tego koleżki z tego co dobrze pamietam. na sytuacje z Astkiem też byli jacyś świadkowie z tego co tu czytałam. może nie są to dowody w postaci filmów czy nagrań, ale kurwa sądzę że gdyby ta laska też takie bagno typom robiła to pojawiałyby się wypowiedzi, że ziom zna zioma z którym ta Victoria była, no cokolwiek.moxxi pisze: ↑16 lis 2019, 1:49no tak było xDlaurapalmer pisze: ↑16 lis 2019, 1:44 dziwnym trafem żaden mężczyzna, który przeżywał to z V nie zgłosił się do nikogo innego, a akurat do samego Kartkiegoi jakoś kurwa nikt o tym wcześniej nie mówił, mimo, że laska też jest osobą publiczną, a na niego ponoć są grube dowody i samo to, że Astek chciał mu wyjebać za laskę z Euforii coś tu znaczy.






