Tak, siadanie na kiblu i wchodzenie do wanny to główny problem. A myślałem, że jak jeżdżę na rowerze downhillowym to z nogami będzie ok. Tymczasem to okolice poprzecznego i prostego brzucha i całe nogi bolą najbardziej...
Dodano po 1 dniu 23 godzinach 55 minutach 41 sekundach:
Ile godzin treningu personalnego powinno wystarczyć kompletnemu laikowi do ogarnięcia podstaw? Okazuje się, że nie umiem nawet odpowiednio ułożyć łokci i barków trzymając drążki maszyny
P(A|B) = [P(A)*P(B|A)]/P(B), all the rest is commentary.
nie no, jasne - imo parę zajęć i podłapiesz te najważniejsze rzeczy, a jak będzie TROCHĘ źle, to nic się nie stanie. sam pewnie 99% ćwiczeń nie robię tak jak się powinno, bo kieruję się wskazówkami, które dawał mi ziomek 10 lat temu; ale bardziej dążę do tego, że często jak widzę tych trenerów poprawiających miejsce trzymania drążka o 1cm, to to wygląda jak szarlataństwo
2rzyn pisze: ↑20 sty 2024, 9:32
Dlaczego Tede Królem Jest
Jose pisze: ↑22 gru 2025, 8:51
nie no, jasne - imo parę zajęć i podłapiesz te najważniejsze rzeczy, a jak będzie TROCHĘ źle, to nic się nie stanie. sam pewnie 99% ćwiczeń nie robię tak jak się powinno, bo kieruję się wskazówkami, które dawał mi ziomek 10 lat temu; ale bardziej dążę do tego, że często jak widzę tych trenerów poprawiających miejsce trzymania drążka o 1cm, to to wygląda jak szarlataństwo
Trenerzy personalni mają za zadanie przede wszystkim wmówić klientom że strasznie trudno jest ćwiczyć na siłowni bez fachowej analizy specjalisty po kilkunastogodzinnym kursie. Stąd to poprawianie jakichs bzdur.
Czyli to nie jest tak, że jak robiąc na maszynie rozpiętki łokcie będą leżały trochę niżej lub wyżej granicy wyznaczającej normę to pracę będą wykonywać inne partie mięśni?
Inny przykład:
Wcześniej wydawało mi się, że wyciskając hantle leżąc na ławeczce ich pozycja powinna wyznaczać linie prostą idącą od ugiętej ręki, przez linię barków i znowu linie idącą od ugiętej ręki. Wczoraj usłyszałem, że to powinien być jednak poziom klatki piersiowej. [Mogę to narysować jak ktoś nie rozumie]. I teraz nie wiem czy popełniając ten błąd nie ćwiczyłem mięśniami klatki czy ćwiczyłem je słabo, a może po prostu bez różnicy...
P(A|B) = [P(A)*P(B|A)]/P(B), all the rest is commentary.
retrakcja depresja i jechanka, jeszcze stopy można wkręcać
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Chodzę na siłownię już kolejny rok, aczkolwiek dopiero 2 lata temu wziąłem się za to tak naprawdę na poważnie i jako siłowniany neofita wrzucam kilka przemyśleń:
Kreatyna to must have
Cytrulina również pomaga, aczkolwiek polecam tylko tym, którzy już w to weszli na pewien poziom
Warto suplementować podstawy - witaminę D3, magnez, omega-3. Ja do tego suplementuję też cynk i selen
Suplementuję również ashwagandę, choć to ponoć kontrowersyjne - zrobiłem sobie przerwę na dwa tygodnie, potem wróciłem i ruszyłem znowu z treningiem do przodu. Może to dowód anegdotyczny, ale myślę, że warto od czasu do czasu sobie zrobić przerwę w adaptogenach
BCAA overrated
Trening nóg jest cudowny, ale totalnie zdradliwy - jeżeli dopiero zaczynasz, pamiętaj, że przysiady z ciężarem i wykroki zawsze robisz w poczuciu nieco mniej niż czujesz, że jesteś w stanie faktycznie zrobić, bo potem nie będziesz chodzić przez pół tygodnia
Od kiedy ćwiczę regularnie, nie zmagam się z bólem pleców, który kiedyś notorycznie mnie spotykał
Klaic pisze: ↑22 gru 2025, 10:49
Czyli to nie jest tak, że jak robiąc na maszynie rozpiętki łokcie będą leżały trochę niżej lub wyżej granicy wyznaczającej normę to pracę będą wykonywać inne partie mięśni?
Inny przykład:
Wcześniej wydawało mi się, że wyciskając hantle leżąc na ławeczce ich pozycja powinna wyznaczać linie prostą idącą od ugiętej ręki, przez linię barków i znowu linie idącą od ugiętej ręki. Wczoraj usłyszałem, że to powinien być jednak poziom klatki piersiowej. [Mogę to narysować jak ktoś nie rozumie]. I teraz nie wiem czy popełniając ten błąd nie ćwiczyłem mięśniami klatki czy ćwiczyłem je słabo, a może po prostu bez różnicy...
w takim "gilotynowym" torze ruchu w wyciskaniu hantli/sztangi barki są mocno obciążone, a klata dostaje słabszy bodziec, bo ciężej ją rozciągnąć w tej pozycji, plus z reguły trudniej wygenerować tak maksymalną siłę
imo, oprócz wyżej wspomnianej kwestii na początku najwięcej roboty zrobi lekkie zrotowanie ramion do wewnątrz po wejściu w pozycję (barki są bezpieczne, a łopatki ustawiają się automatycznie), trzymanie kąta ~45 stopni między łokciem a tułowiem, usztywnienie całego ciała włącznie z wbiciem stóp w ziemię i mocne ściskanie dłoni. potem można skupiać się na pozostałych niuansach, ale te wymienione zrobią największą robotę
plank na brzuch zawsze spoko ( w sumie na wszystko a jestem fanem silnego core) a możesz se nawet w domu robić
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Klaic pisze: ↑22 gru 2025, 8:30
Tak, siadanie na kiblu i wchodzenie do wanny to główny problem. A myślałem, że jak jeżdżę na rowerze downhillowym to z nogami będzie ok. Tymczasem to okolice poprzecznego i prostego brzucha i całe nogi bolą najbardziej...
Dodano po 1 dniu 23 godzinach 55 minutach 41 sekundach:
Ile godzin treningu personalnego powinno wystarczyć kompletnemu laikowi do ogarnięcia podstaw? Okazuje się, że nie umiem nawet odpowiednio ułożyć łokci i barków trzymając drążki maszyny
Ja jak zaczynałem kilka lat temu przygodę z treningiem siłowym to miałem porobione playlisty na youtube i gdy robilem ćwiczenie to włączałem filmik z wytłumaczoną techniką i robiłem. Wielu by się nie chciało pewnie w ten sposób, ale nigdy nie płaciłem za pomoc żadnego trenera personalnego i patrząc po ludziach, którzy tym zajmują się na siłowniach to aktualnie z pewnością wiem więcej od wielu z nich. Ludzie porobili se papier pomachali hantlem na pół fiuta i trzepią siano niskim kosztem. Mało jest naprawdę ogarniętych trenerów na sieciówkach. Prędzej już w internecie znajdzie się naprawdę ludzi z potężną wiedzą, którzy znają jakieś smaczki mało popularne jako plyometria czy inne takie cuda. W końcu po setkach godzin ćwiczeń dochodzi się do wprawy, a człowiek uczy się cały czas ruchu i nowych rzeczy, jak ostatnio w moim przypadku robienie mobility a zwłaszcza aktywacja bioder. Eksplozywność w ćwiczeniach jest bardzo istotna.
Co do brzucha to u mnie zawsze był spoko niskim kosztem, a robilem fbw sakera w ktorym oprócz wielostawowych na dany trening jest jedno ćwiczenie na brzuch. Z tym, że w przypadku sześciopaka to bez niskiej tkanki tłuszczowej, to żadne ćwiczenia cudów nie zdziałają przy tej partii (w kontekście wizualnym, a nie funkcjonalnym).