Najlepsza dekada dla kina
Moderatorzy: gogi, con shonery
Najlepsza dekada dla kina
w pierwszej kolejności na pewno oddaję głos na 90s - styl kręcenia tych filmów jak i kamery jakich używano były dla mnie w sam raz - nie przedawnione i nie za nowoczesne. największe klasyki wtedy nakręcono.
w drugim rzucie jednak po dłuższym zastanowieniu biorę mimo wszystko 80s bo to wtedy początek miało dużo legendarnych serii, jak martwe zło, wreszcie jakieś udane próby kręcenia filmów fantasy, większy rozmach produkcji itp. choć ogólnie rzeczy typowo "esencjonalnych" dla 80s jak np scarface czy miami vice raczej nie trawię.
w drugim rzucie jednak po dłuższym zastanowieniu biorę mimo wszystko 80s bo to wtedy początek miało dużo legendarnych serii, jak martwe zło, wreszcie jakieś udane próby kręcenia filmów fantasy, większy rozmach produkcji itp. choć ogólnie rzeczy typowo "esencjonalnych" dla 80s jak np scarface czy miami vice raczej nie trawię.
Re: Najlepsza dekada dla kina
zdecydowanie lata 70
Re: Najlepsza dekada dla kina
No ale to dopiszmy w nazwie, że chodzi o US, bo tak ogunie to na świecie się to różnie rozkładało
Re: Najlepsza dekada dla kina
80s, 90s zdecydowanie. Najwspanialsze klasyki i moje ulubione filmy powstaly w tych dwoch dekadach.
Doceniam i lubie 70s ale jednak estetyka, obraz i styl wole z powyzszych.
Doceniam i lubie 70s ale jednak estetyka, obraz i styl wole z powyzszych.
Re: Najlepsza dekada dla kina
niemozliwe jest obiektywnie wybrac najlepszą dekade, bo kazda miala swoje innowacje i niesmiertelne klasyki. jakbym mial sie kierowac tylko ulubionymi filmami to celowalbym w 90s, ale kurwa jak zaczynam nad tym kminic to mnie dynka napierdala
FUCK OFF MR LAHEY
Re: Najlepsza dekada dla kina
Dla mnie lata 90. to najlepsza dekada kina – powstało wtedy wiele klasyków, które łączą świetne scenariusze, reżyserię i aktorstwo, a styl filmowy nadal się broni w XXI w. Warto też docenić lata 80. za rozpoczęcie wielkich serii i eksperymenty gatunkowe, które ukształtowały kino akcji i fantasy. Obie dekady mają ogromny wpływ na to, jak dziś oglądamy film.





