rany1odbytu pisze: ↑27 lis 2025, 11:22
Jak mnie wkurwia to robienie ściep przy każdej okazji, ja pierdolee
Wczoraj mi się wyswietlilo na X. Gość 1,2 mln subow na YT, pewnie miesięcznie zarabia setki tysięcy dolarów, ale jeb zrzuta na leczenie, bo po co ze swoich wyciągnąć?
A zwykły szarak w USA niech zdycha na ulicy, jemu nikt nie pomoże.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
rany1odbytu pisze: ↑27 lis 2025, 11:22
Jak mnie wkurwia to robienie ściep przy każdej okazji, ja pierdolee
Wczoraj mi się wyswietlilo na X. Gość 1,2 mln subow na YT, pewnie miesięcznie zarabia setki tysięcy dolarów, ale jeb zrzuta na leczenie, bo po co ze swoich wyciągnąć?
A zwykły szarak w USA niech zdycha na ulicy, jemu nikt nie pomoże.
No u nas to chyba żonka tego pilota który sie rozwalił w Radomiu rozpoczęła ten syf. Ludki zobaczyły że da się zrobić 2 melony na dzieciach i śmierci męża to kto by nie spróbował swoich sił ?
Tylko społeczeństwo się w końcu znieczuli i ci którzy faktycznie potrzebują takiej pomocy zobaczą cały chuj.
w dobie kiedy ludzie wpłacają na strimach donejty z jakimiś posranymi cenami, albo wspierają jakichś twórców na jutubie w zamian za wymienie ich ksywy w napisach końcowych programu to dziwi mnie, że macie problem akurat o to.
rany1odbytu pisze: ↑27 lis 2025, 11:22
Jak mnie wkurwia to robienie ściep przy każdej okazji, ja pierdolee
Wczoraj mi się wyswietlilo na X. Gość 1,2 mln subow na YT, pewnie miesięcznie zarabia setki tysięcy dolarów, ale jeb zrzuta na leczenie, bo po co ze swoich wyciągnąć?
A zwykły szarak w USA niech zdycha na ulicy, jemu nikt nie pomoże.
No u nas to chyba żonka tego pilota który sie rozwalił w Radomiu rozpoczęła ten syf. Ludki zobaczyły że da się zrobić 2 melony na dzieciach i śmierci męża to kto by nie spróbował swoich sił ?
Tylko społeczeństwo się w końcu znieczuli i ci którzy faktycznie potrzebują takiej pomocy zobaczą cały chuj.
To nie żona pilota założyła tamtą zbiorke, poza tym te zbiórki to są już praktykowane od dobrych, kilku lat. Ludzie poczuli łatwy kwit do wyjęcia, to napierdalaja. A ta karyna od pona, to przecież zwykły, warszawski szon jest, więc mnie to nie dziwi . Z drugiej strony pono ćpun i golas pusty w ryj był, to chuj wie czy nawet alimenty płacił
Śmierć rapera Pono to tragedia, ale to, co dzieje się po niej, to już niestety parodia idei pomagania.
Wdowa po artyście organizuje zbiórkę na kwotę pół miliona złotych dla całkowicie zdrowej córki. Celem nie jest ratowanie życia, ani pokrycie kosztów leczenia. Cel jest jeden: zabezpieczenie finansowe i "lepsze życie".
To jest jaskrawy przykład wyłudzania, wykorzystywania ludzkiej empatii.
Wykorzystywanie nagłej śmierci znanej osoby do zbierania fortuny, podczas gdy wokół nas umierają dzieci, bo brakuje im 100 tys. na ostatnią szansę terapii. Serio??
Mówimy o Pono, legendzie polskiego hip-hopu, współzałożycielu ZIP Składu, artyście, który przez lata był aktywny na scenie. Taka kariera to liczne źródła dochodów, tantiemy, koncerty, sprzedaż płyt. Jest skrajnie nieprawdopodobne, aby zmarły raper nie pozostawił po sobie żadnego majątku, praw autorskich czy ubezpieczenia, które mogłyby zabezpieczyć podstawową przyszłość dziecka.
Kto jest naprawdę potrzebujący? Zbiórki stworzono po to, by ratować. Czy córka, która jest zdrowa i ma całe życie przed sobą (nawet jeśli jej tata zmarł), jest bardziej potrzebująca niż dzieci walczące z glejakiem, dla których nie ma już leków w Polsce? ODPOWIEDŹ BRZMI NIE!
Utrzymanie dziecka to obowiązek, który spoczywa na pozostałym rodzicu. Jeżeli brakuje pieniędzy, podejmuje się pracę tak, jak miliony innych wdów i wdowców w Polsce. Żebranie o pół miliona na "lepszy start" to hipokryzja i lenistwo.
To prawda każdy może wpłacać swoje pieniądze na co chce, ale..
Otwórzcie oczy! Zanim wpłacicie złotówkę na konto, które ma tylko poprawić standard życia, sprawdźcie Fundacje, hospicja, czy realne zbiórki, gdzie pieniądze stanowią różnicę między życiem a śmiercią.
Nie pozwólmy, by zbiórki stały się nowym, lukratywnym sposobem na życie kosztem naprawdę potrzebujących.
Kurwa ludzie przelewają hajsy nawet na menela bastka intoksynator któremu sie nie chce robić więc co dopiero na córke wielkiego rapera z zetipe.
Co nie zmienia faktu ze dla mnie to żenada, małe dzieci unierają na nowotwory, starsi ludzie nie mają na chleb a tu zbiórka na, umówmy się, żonę pona bo przecież wiadomo że ona będzie dysponować tym hajsem.
Poza tym multimilionerzy z NBA potrafią przejebać cały majątek w kurwa dwa lata, a ze świadomością finansową polskiego rapera dinozaura, najlepszymi czasami dawno temu i znacznie mniejszymi zarobkami w tym okresie to na bogactwo część główna bym nie liczył za szczególnie
I rot in this dread, my only world's the one in my head
I hate psychotherapists, I walk amongst walking dead
Jak koza w tłuszcz obrośnie zechce wilkiem posmakować