[Beef] Fagata vs Young Leosia
Re: [Beef] Fagata vs Young Leosia
Różowa coś gotuje właśnie, na insta jest info sprzed 2 godzin
śmigam na desce, ktoś mnie obserwuje
poznaję te mundury, wiem co to za chuje
poznaję te mundury, wiem co to za chuje
- marmolad_k2
- Posty: 7338
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: [Beef] Fagata vs Young Leosia
Dziwny sposób na napisanie słowa Kotolga.gods bidness pisze: ↑14 lis 2025, 20:08 O tym jak bardzo chujowy jest to beef świadczy fakt, że najlepszy kawałek nagrała kwadratowa penerzyca ze stylem z 2000 roku.
- gods bidness
- Posty: 5469
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: [Beef] Fagata vs Young Leosia
W ogóle jaki cyrk tu się odpierdolił. Jedna penerzyca, co się wpierdoliła dla cloutu ze stylówą a la wczesna paktofonika jak jeszcze Magik żył (Kara dobry rap wznieci
) tylko po to, żeby zrobić może z 10 tys wyświetleń za tydzień, aż mi jej żal. Druga rozwydrzona onlyfansiara, otwarcie zadeklarowana prostytutka, co jej Diho wersy nagrywa, a potem robi shadowing na wokalu, żeby w bit trafiła, co i tak się nie udaje. Trzecia, co ma 27 lat, sztuczne cycki, a "rapuje" i zachowuje się jakby miała 8, że aż nie wiadomo, czy to ma być targetowane pod dzieci z podstawówki czy pod jakieś zaburzenia pedofilskie. I czwarta upośledzona, oficjalnie chyba z orzeczeniem. Niezłą ekipę żeście zmontowali.
Re: [Beef] Fagata vs Young Leosia
Haha jak w Heroesach Tydzień przedsiębiorczości kobiet. W tym tygodniu populacja raperek dołączających się do beefu powiększa się.
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Re: [Beef] Fagata vs Young Leosia
Póki co grasują hordy master gremlinów
śmigam na desce, ktoś mnie obserwuje
poznaję te mundury, wiem co to za chuje
poznaję te mundury, wiem co to za chuje
-
WesolyJozek
- Posty: 685
- Rejestracja: 14 sie 2025, 20:13
Re: [Beef] Fagata vs Young Leosia
Niech ugotuje kurwa obiad a nie zajmuje się muzyką.
Ja pierdole, te islamskie brudasy maja jednak sto procent racji
- marco_pantani
- Posty: 1632
- Rejestracja: 11 wrz 2019, 19:40
Re: [Beef] Fagata vs Young Leosia
Kara jaka stypa
Raper przedewszystkim powinien być luzakiem, a nie sztywniakiem.
Raper przedewszystkim powinien być luzakiem, a nie sztywniakiem.
Re: [Beef] Fagata vs Young Leosia
Diho to ma życie, najebany uczestniczy w beefie kobiet, przecież on tam musi mieć pompe jak skurwysyn. Nawet to jego charakterystyczne akcentowanie słychać w tym disie Fagaty. Tylko Kotolgi nie doceniasz, ona jest gitem.gods bidness pisze: ↑14 lis 2025, 20:16 W ogóle jaki cyrk tu się odpierdolił. Jedna penerzyca, co się wpierdoliła dla cloutu ze stylówą a la wczesna paktofonika jak jeszcze Magik żył (Kara dobry rap wznieci) tylko po to, żeby zrobić może z 10 tys wyświetleń za tydzień, aż mi jej żal. Druga rozwydrzona onlyfansiara, otwarcie zadeklarowana prostytutka, co jej Diho wersy nagrywa, a potem robi shadowing na wokalu, żeby w bit trafiła, co i tak się nie udaje. Trzecia, co ma 27 lat, sztuczne cycki, a "rapuje" i zachowuje się jakby miała 8, że aż nie wiadomo, czy to ma być targetowane pod dzieci z podstawówki czy pod jakieś zaburzenia pedofilskie. I czwarta upośledzona, oficjalnie chyba z orzeczeniem. Niezłą ekipę żeście zmontowali.
Re: [Beef] Fagata vs Young Leosia
Z tego jej kawałka aż się wylewa gigantyczny żal. Taki zwykły ludzki żal. Kara uwierzyła w zasady ulicy, że raper musi być prawdziwy, twardy, rapować o trudach życia a jego styl ma być szorstki, bezkompromisowy, a jak jesteś kobietą w rapie to musisz udawać mężczyznę. Tymczasem jakieś małolaty nagrywają sobie ładne skoczne piosenki, noszą kolorowe włosy i cukierkowe outfity i się licytują że ta wciągnęła nosem kawalerkę, a tamta ma dom za 2 mln i buduje sobie willę. To są kwoty których zwykły szarak jak Kara nigdy nie zobaczy na oczy. Zasuwa gdzieś pewnie w biurze jakiegoś kołchozu za 5 koła na rękę Jak poprawił gods bidness pracowała na kuchni jeszcze jakiś czas temu więc kokosów nie ma i jak wyciągnie kafla z rapu w miesiąc to będzie mogła sobie kupić coś fajnego na osłodę życia. Rozumiem ją dobrze, bo sam uwierzyłem w propagandę "ucz się, bądź grzeczny, sumiennie pracuj" i niewiele z tego mam, a wieczni imprezowicze i lekkoduchy z mojego rocznika ze szkoły poszły w jakieś influencerstwo, nagrywanie głupich tańców na tiktoka, flippowanie mieszkań i są ustawieni już do końca życia.
Ostatnio zmieniony 14 lis 2025, 22:15 przez Sionek, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: [Beef] Fagata vs Young Leosia
Real talk kolego Sionek
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
- gods bidness
- Posty: 5469
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: [Beef] Fagata vs Young Leosia
Z tego co mówiła z pół roku temu u Winiego, to jest dużo gorzej. Gdzieś tam na jakiejś kuchni pracowała, ale ją wyjebali/sama odeszła. Co do jej żalu, to oczywiście, że go ma, zresztą otwarcie o tym mówi. I pobudki udziału w tym beefie ma najgorsze.
Wiadomo, że jest sztywna, archaiczna, drętwa i drewniana, ale nadal to bardziej słuchalne niż overakcentowanie, nie tam gdzie trzeba zresztą, prostytutki (ona akcentuje jakby była Niemką co nawija po polsku), tego piskliwego gówna różowej kidulciary (27 lat przypominam), a tą Kotolgę, to w ogóle pomijam, bo to najbardziej asłuchalne. Wierzę, że jej akurat Kara nie zaczepiła, bo jej prawilność i charakterność nie pozwala atakować upośledzonych.
Re: [Beef] Fagata vs Young Leosia
Myslalem ze nikt gorszego disu niz wini nie nagra w tym roku a tu wchodzi cala na patusiarsko kara ktora skilowo i mentalnei zatrzymala sie w 2000 roku.
Zdelegalizowac damski hip hop bez wyjatku, jedynie do refrenow sie nadaja niektore z nich.
A kara to do tarcia chrzanu wylaczanie.
Zdelegalizowac damski hip hop bez wyjatku, jedynie do refrenow sie nadaja niektore z nich.
A kara to do tarcia chrzanu wylaczanie.
Re: [Beef] Fagata vs Young Leosia
Przy całej mojej sympatii do Kotolgi (a mam jej dużo, jej traczki lecą u mnie kilka razy na tydzień) to nie jest hip-hop. Jakaś mądra głowa w temacie o niej napisała że to co ona robi to hyperpop się nazywa, więc nawet po delegalizacji byłaby bezpieczna. Co do Oliwki się zgadzam, ona faktycznie ma skille i z całego grona jest zdecydowanie najlepszą raperką w Polsce w tradycyjnym rozumieniu "dobrego rapera".
Re: [Beef] Fagata vs Young Leosia
to chyba nawet ja pisałem. no ale kotka rapuje se wiec imo raperka na luzaku. tyle że to nie jest hiphop. z drugiej strony kara to ewidentnie jest hiphop a jest gorszą raperką niż kotolga. hmmm
złap książkę, złap reset
free smly
free smly
Re: [Beef] Fagata vs Young Leosia
Nie no nie zapędzał bym się z tym zachwytem nad Kotolgą. Jest pomysłowa i rytmiczna, ale chuj wie jak to jest z poziomem rapowania tak naprawdę. Musiałaby się sprawdzić na jakimś boom bap beacie.
Re: [Beef] Fagata vs Young Leosia
Pałossacze cip cip taś taś, halo halo, gdzie jestescie kurewki? Beef is over?
Co za nędzny festyn. Pindlojad różowy już panika? Bedzie kawalek w stylu domowego przedszkola o kurwie i zlej pato kolezance w czapce?
Time is runnin out
Edit: Przestancie o tej Kuternodze blacharskiej pisac jak o raperce
Leosia tez sie zachwycaliscie jak glusi szumem fal i teraz wam wstyd
Co za nędzny festyn. Pindlojad różowy już panika? Bedzie kawalek w stylu domowego przedszkola o kurwie i zlej pato kolezance w czapce?
Time is runnin out
Edit: Przestancie o tej Kuternodze blacharskiej pisac jak o raperce
Leosia tez sie zachwycaliscie jak glusi szumem fal i teraz wam wstyd
Ostatnio zmieniony 14 lis 2025, 22:08 przez 2rzyn, łącznie zmieniany 1 raz.









