dlatego jak mowie o konkretnej substancji to zakladam ze mowa o czystej substancji bo inaczej nie ma co rozmawiac, jak ktos dostal fenta czy amfe w pigule to przeciez nie wina mdma, i tak jak homet napisal 'swiadomi' uzytkownicy co zamawiaja dragi z neta, zamawiaja je razem z testami, w Berlinie np. Raverzy na stronach klubow maja oficjalne adresy gdzie moga sobie przebadac substancje.TrifeLife pisze: ↑10 lis 2025, 16:25 Nie chcę się mądrzyć, bo nie mam żadnej wiedzy z czym dokładniej Pono miał styczność, być może to było czyste mdma, nie wiem.
Ale dziś dragi to nie jest to co było 15-20 lat temu, gdy wiedziałeś, co waliłeś.
Dziś to są najczęściej jakieś pochodne tego, co szumnie wciskają dilerzy pod określoną nazwą, no może poza Mateuszem, bo to chyba najprościej tanio stworzyć.
Pamiętam, że działanie tablet się różniło - jedne zdejmowały, po innych była łagodne wejście, po jeszcze innych efekt speedujący - niby wszystko pod nazwą "extasy", ale jakby chemik to przebadał, to podejrzewam, że różnice w składzie były spore.
Na pewno to nie było tak ryjące łeb psychicznie jak feta, ale fizycznie działanie zbliżone i nie uważam, żeby było mniej groźne.
Co do mefedronu to akurat wybrales najgorszy przyklad, bo zamiast niego jest kilkadziesiat innych pochodnych sprzedawanych ogolnie jako krysztal, 4mmc czyli mefedronu to ze swieca trzeba szukac.
Więc czyste mdma powinno zwykle dzialac podobnie ( otwartosc, euforia, milosc do wszystkich, zajebisty dotyk i muzyka ), ale trzeba pamietac ze rozne dragi potrafia dzialac indywidualnie na rozne osoby.
I to co uwazasz nie znaczy ze takie sa fakty, czyste mdma przyjmowane nie czesciej niz raz na 3 msc a najlepiej nie czesciej niz raz na rok, w normalnej dawce, u osoby bez chorob sercowych czy nadcisnienia jest stosunkowo bezpieczne i zdecydowanie lagodniejsze od amfetaminy zarowno w skutkach ubocznych a tym bardziej w potencjale uzalezniajacym. I mimo ze to pochodna amfetaminy jak wiele innych dragow to profil dzialania ma zupelnie inny.
Skutki uboczne mdma to uszkodzenie systemu serotoninowego przy czestym lub zbyt duzym dawkowaniu co sie moze objawiac np. depresja czy lekami, zwykle odwracalne.
Zgony po mdma najczesciej wynikaja z tego ze ktos sie przegrzal w dusznym goracym klubie przez co dostal hipertermi albo przez picie za duzej ilosci wody, bo mdma utrudnia oddawanie moczu a w klubie duzo tanczysz duzo pijesz i moze dojsc do hiponatremi ale uzywajac mdma w odpowiedzialny sposob ryzyko jest minimalne.
Są bezpieczniejsze dragi, mdma ma swoją ciemną strone ale nie jest to typowy stymulant tylko przede wszytkim euforyk i empatogen. Do tego w warunkach klicznych wykazuje potencjal terapeutyczny w leczeniu depresji czy ptsd.
‐‐--------‐-------------------
Zeby nie offtopowac to w aucie ostatnio puscilem i dzisas co to jest dzis za gowno, strasznie sie zestarzalo plus beka z sokola










