[beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
No ja rozumiem i jakoś to podziwiam.
Bo on nie mowi: a kurwa nei słuchałem nawet co tam Tede pierodli, bo to lamus. Tylko mówił, że przesłuchał i go śmieszy, czy żenuje.
Mógłbym to kupić nawet, gdyby nie było tych filmikow o mliznach i walkach z domofonem.
Bo on nie mowi: a kurwa nei słuchałem nawet co tam Tede pierodli, bo to lamus. Tylko mówił, że przesłuchał i go śmieszy, czy żenuje.
Mógłbym to kupić nawet, gdyby nie było tych filmikow o mliznach i walkach z domofonem.
- gods bidness
- Posty: 4731
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
A co myślałeś, że będzie siedział w kącie w kucki i płakał, bo jakiś obcy typ se disco polo piosenki o nim nagrał?
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
no wg mnie został wysrany w tym beefie i stał się poświewiskiem. mi byłoby przykrogods bidness pisze: ↑31 paź 2025, 16:15 A co myślałeś, że będzie siedział w kącie w kucki i płakał, bo jakiś obcy typ se disco polo piosenki o nim nagrał?
- gods bidness
- Posty: 4731
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Wg mnie Mes zaczął wygrywać jednak ten beef, bo w wywiadach mocno atakuje Tedego. Wywiady>piosenki.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
O 5 za dużo najlepsze z tych nowych. Ten Mandacik niby śmieszny, ale jeny jaka to wiocha jest na dłuższą metę. To już ta nutka z Millerem lepsza
Ogólnie wiadomo, że Tede wygrał, ale wygrał tylko dlatego, że mózg Mesa działa na 30% swoich możliwości. Co oczywiście nie usprawiedliwia samego Mesa bo sam szukał zaczepki i dostał co chciał
Ale poziom tego jest tak marny o jeny
Szwarny wrzesień jest w sumie też ok, trochę starszy Tedzik się przypomina, ale co on ma z tym nawiązywaniem do beefu z Rychem to nie wiem. Dla mnie to koronny argument że Rychu wygrał
Ogólnie ten mega pozytywny odbiór, mówienie o jakichś pogrzebach Mesa itp. wygląda trochę tak jakby brało się z sympatii widzów Kanału Zero bardziej niż realnie mocnego rapu
Ale jak mówię, na zaczadzony umysł Mesa wystarczyło
Ogólnie wiadomo, że Tede wygrał, ale wygrał tylko dlatego, że mózg Mesa działa na 30% swoich możliwości. Co oczywiście nie usprawiedliwia samego Mesa bo sam szukał zaczepki i dostał co chciał
Ale poziom tego jest tak marny o jeny
Szwarny wrzesień jest w sumie też ok, trochę starszy Tedzik się przypomina, ale co on ma z tym nawiązywaniem do beefu z Rychem to nie wiem. Dla mnie to koronny argument że Rychu wygrał
Ogólnie ten mega pozytywny odbiór, mówienie o jakichś pogrzebach Mesa itp. wygląda trochę tak jakby brało się z sympatii widzów Kanału Zero bardziej niż realnie mocnego rapu
Ale jak mówię, na zaczadzony umysł Mesa wystarczyło
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Przeanalizowałem wywiad z RMF MAXX (Ten Typ Mes: "Jestem pewny swojego produktu") pod kątem tematów, o które prosiłeś.
W tej rozmowie Rzępolak jest znacznie bardziej bezpośredni i otwarcie mówi o swoim życiu prywatnym i "mrocznych stronach" z ostatnich lat.
Oto szczegółowe podsumowanie, co powiedział na interesujące Cię tematy:
Dziecko "Ryszard", matka dziecka i rozstanie
Tak, Rzępolak mówił o tych tematach bardzo otwarcie.
• Rozstanie: Potwierdził, że 4-letnia przerwa w wydawaniu płyt była spowodowana "zawirowaniami zawodowymi i prywatnymi". Użył sformułowań: "trochę mi się w życiu pomieszało" i "wyszło inaczej".
• Opisał to wydarzenie jako "traumę typu rozpad rodziny".
• Był też bardzo bezpośredni, mówiąc o "dozie nieufności po tym, jak zostałem wyproszony ze swojego tak zwanego dawnego życia".
• Dziecko (syn) i imię "Ryszard": Rzępolak wielokrotnie podkreślał, jak ważny jest dla niego syn.
• Stwierdził: "liczyłem na to że będę tworzył jeszcze więcej dzieci bo mój syn jest taki udany, ja mam takiego swojego małego synka kochanego".
• Powiedział, że ojcostwo jest dla niego teraz "satysfakcją numer jeden" i że syn jest dla niego "najważniejszy".
• Tak, w wywiadzie pada imię "Ryszard". Rzępolak powiedział to w kontekście płyty "Hello Baby": "kiedy robiliśmy Ryszarda i był to proces in the making".
• Matka dziecka: Nie wypowiadał się na temat matki swojego dziecka. Mówił tylko ogólnie o "rozpadzie rodziny".
Stan psychiczny Rzępolaka
Tak, ten temat również został szczegółowo omówiony.
• Rzępolak przyznał, że tworzył płytę "nawet w swoich najgorszych depresyjnych momentach, takich najciemniejszych dniach i nocach".
• Powiedział, że główną emocją, jaka towarzyszyła mu przy tworzeniu, był "gniew" oraz inne "depresyjne emocje".
• Wspomniał, że już 20 lat temu poszedł na pierwszą terapię z powodu lęków społecznych ("wchodzę do autobusu (...) i mi się wydaje że wszyscy się na mnie patrzą").
Uzależnienia
Tak, ten temat padł wprost.
• Kontynuując wątek terapii, Rzępolak (z pewną ironią) stwierdził: "20 lat później jestem na terapii uzależniej.".
Tede i Beef
Tak, ten temat był poruszony bardzo dosadnie.
• Rzępolak dwukrotnie nazwał Tede "strasznym frajerem".
• Odnosząc się do premiery, stwierdził: "Tedy próbował ci trochę tą premierę zepsuć ale chyba mu się nie udało".
• Ocenił jego dissy jako "strasznie mid" (słabe) i skrytykował jego warsztat: "nie do końca tamte przyspieszenia są takie jak być powinny".
• Pochwalił za to utwór "Mandacik", nazywając go "profesjonalną robotą disco polo".
• Potwierdził, że pracuje nad kolejną piosenką (dissem), która "będzie przedstawiała dowody na to" (że Tede jest frajerem).
W tej rozmowie Rzępolak jest znacznie bardziej bezpośredni i otwarcie mówi o swoim życiu prywatnym i "mrocznych stronach" z ostatnich lat.
Oto szczegółowe podsumowanie, co powiedział na interesujące Cię tematy:
Dziecko "Ryszard", matka dziecka i rozstanie
Tak, Rzępolak mówił o tych tematach bardzo otwarcie.
• Rozstanie: Potwierdził, że 4-letnia przerwa w wydawaniu płyt była spowodowana "zawirowaniami zawodowymi i prywatnymi". Użył sformułowań: "trochę mi się w życiu pomieszało" i "wyszło inaczej".
• Opisał to wydarzenie jako "traumę typu rozpad rodziny".
• Był też bardzo bezpośredni, mówiąc o "dozie nieufności po tym, jak zostałem wyproszony ze swojego tak zwanego dawnego życia".
• Dziecko (syn) i imię "Ryszard": Rzępolak wielokrotnie podkreślał, jak ważny jest dla niego syn.
• Stwierdził: "liczyłem na to że będę tworzył jeszcze więcej dzieci bo mój syn jest taki udany, ja mam takiego swojego małego synka kochanego".
• Powiedział, że ojcostwo jest dla niego teraz "satysfakcją numer jeden" i że syn jest dla niego "najważniejszy".
• Tak, w wywiadzie pada imię "Ryszard". Rzępolak powiedział to w kontekście płyty "Hello Baby": "kiedy robiliśmy Ryszarda i był to proces in the making".
• Matka dziecka: Nie wypowiadał się na temat matki swojego dziecka. Mówił tylko ogólnie o "rozpadzie rodziny".
Stan psychiczny Rzępolaka
Tak, ten temat również został szczegółowo omówiony.
• Rzępolak przyznał, że tworzył płytę "nawet w swoich najgorszych depresyjnych momentach, takich najciemniejszych dniach i nocach".
• Powiedział, że główną emocją, jaka towarzyszyła mu przy tworzeniu, był "gniew" oraz inne "depresyjne emocje".
• Wspomniał, że już 20 lat temu poszedł na pierwszą terapię z powodu lęków społecznych ("wchodzę do autobusu (...) i mi się wydaje że wszyscy się na mnie patrzą").
Uzależnienia
Tak, ten temat padł wprost.
• Kontynuując wątek terapii, Rzępolak (z pewną ironią) stwierdził: "20 lat później jestem na terapii uzależniej.".
Tede i Beef
Tak, ten temat był poruszony bardzo dosadnie.
• Rzępolak dwukrotnie nazwał Tede "strasznym frajerem".
• Odnosząc się do premiery, stwierdził: "Tedy próbował ci trochę tą premierę zepsuć ale chyba mu się nie udało".
• Ocenił jego dissy jako "strasznie mid" (słabe) i skrytykował jego warsztat: "nie do końca tamte przyspieszenia są takie jak być powinny".
• Pochwalił za to utwór "Mandacik", nazywając go "profesjonalną robotą disco polo".
• Potwierdził, że pracuje nad kolejną piosenką (dissem), która "będzie przedstawiała dowody na to" (że Tede jest frajerem).
Siły przyrody w służbie człowieka
-
forcerfromdesert
- Posty: 160
- Rejestracja: 31 mar 2025, 0:31
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
To bardziej przepisywanie wywiadu, a nie analiza. Bez urazy.
Między wierszami zebrałem dużo więcej
Między wierszami zebrałem dużo więcej
-
VerminatorX
- Posty: 325
- Rejestracja: 26 lip 2025, 21:47
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Kurwa, poziom projekcji i cope'u ze strony Mesa w tym wywiadzie z Numerem osiąga wartość nadliczbową. Zarzuca, że NWJ to sekta i że Tede pomiata współpracownikami. Jest w tym sporo prawdy, ale jak spojrzę na tych współpracowników Tedego, to wielu z nich to trochę ciumcioki do zbierania chrustu. A w Alkopoligamii było jakoś mocno inaczej? Praktycznie każdy raper pod parasolem Mesa prowadził się jak Mes-lite.
No i naturalnie "Bukowski" nie ma trasy koncertowej bo Mesowi się nie chce i zagra tylko jeśli będzie miał muzyków i organizatorów z najwyższej półki. "To byłoby zabawne, gdyby nie było tak słabe".
No i naturalnie "Bukowski" nie ma trasy koncertowej bo Mesowi się nie chce i zagra tylko jeśli będzie miał muzyków i organizatorów z najwyższej półki. "To byłoby zabawne, gdyby nie było tak słabe".
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Tam tylko Wdowa się różniła i to tylko dlatego że to nie ona ruchała a była ruchana.
<Pozdro Gosia nagramy coś wierzę>
<Pozdro Gosia nagramy coś wierzę>
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
przyznam że straciłem zainteresowanie tym beefem po tym przypucowaniu się przez Mesa że szukał kogo by sobie zaczepić dla rozgłosu, i nawet jakby się odegrał operetkowym libretto na bicie Pendereckiego i się na chuju (ew. specjalnie dla fanów - na jajach) zakręcił, to i tak mnie to będzie gówno obchodziło.
Ja wiem że to hiphop w 2025 i nikt się tu nie bije za jakieś ideały sierpnia, ale na tym tle bitwa bedoes eripe o lata uszczypliwości i to kto lepiej rozumie te rap grę to jest jakaś inna galaktyka, nawet dzban z osą ścięli się o coś, a ten bezpardonowy merkantylny podjazd mesa w zestawieniu ze słabymi zasięgami płyty powoduje że mi się serio kącik ust do góry uniósł. Talk shit get shot.
Ja wiem że to hiphop w 2025 i nikt się tu nie bije za jakieś ideały sierpnia, ale na tym tle bitwa bedoes eripe o lata uszczypliwości i to kto lepiej rozumie te rap grę to jest jakaś inna galaktyka, nawet dzban z osą ścięli się o coś, a ten bezpardonowy merkantylny podjazd mesa w zestawieniu ze słabymi zasięgami płyty powoduje że mi się serio kącik ust do góry uniósł. Talk shit get shot.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Nie wiem czy macie świadomość ile ten temat dostarcza beki, w sumie to sam już nie wiem kto tu pisze na powaznie a kto nie
Dodano po 3 minutach 45 sekundach:
Tego nie było chyba jeszcze, to możesz dać jakieś źródło ewentualnie
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Wywiad u Boomera Raza, mówił że zastanawiał się nad osobą do której się przyjebac jak pisał God Bless, potem wypisywał te osoby i wypisywał punche na nich na kartce i wybierał
Tede wygrał w tym plebiscycie z jakąś laska która niby szkodziła jego związkowi z bejbimamą
Tede wygrał w tym plebiscycie z jakąś laska która niby szkodziła jego związkowi z bejbimamą
- scam_sakawa
- Posty: 9508
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Tede resortowa córka
obejrzałem oba wywiady i był to dobrze spędzony czas; liczę, że teraz Tedzika zaproszą jakieś duże media na rozmowę dłuższą i będzie wyliczanka epitetów
obejrzałem oba wywiady i był to dobrze spędzony czas; liczę, że teraz Tedzika zaproszą jakieś duże media na rozmowę dłuższą i będzie wyliczanka epitetów
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
czekanko na saksofoniste ze Szwajcarii i przykłady dlaczego tedef jest osobą frajerską
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
nie sluchalem wywiadu, ale jak znam meandry logiki pietrka, to tym szkodzeniem zwiazkowi bylo pewnie to, ze laska wysprzeglila sie bejbimamie ze rzepolak do niej podbijal i probowal dupcyc na boku #onatemuwinnaSivestro pisze: ↑31 paź 2025, 19:11 Wywiad u Boomera Raza, mówił że zastanawiał się nad osobą do której się przyjebac jak pisał God Bless, potem wypisywał te osoby i wypisywał punche na nich na kartce i wybierał
Tede wygrał w tym plebiscycie z jakąś laska która niby szkodziła jego związkowi z bejbimamą
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Tam to wygrała Ada Grzecośtam bo dawał Stasiakowi nie Piotrkowi 
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
W God Bless zdissowal też niejaką Tycjane która zwabia chłopaków a potem przerabia screeny z DMamimoody pisze: ↑31 paź 2025, 19:30nie sluchalem wywiadu, ale jak znam meandry logiki pietrka, to tym szkodzeniem zwiazkowi bylo pewnie to, ze laska wysprzeglila sie bejbimamie ze rzepolak do niej podbijal i probowal dupcyc na boku #onatemuwinnaSivestro pisze: ↑31 paź 2025, 19:11 Wywiad u Boomera Raza, mówił że zastanawiał się nad osobą do której się przyjebac jak pisał God Bless, potem wypisywał te osoby i wypisywał punche na nich na kartce i wybierał
Tede wygrał w tym plebiscycie z jakąś laska która niby szkodziła jego związkowi z bejbimamą
I z nią miałem taką teorię właśnie, że najebany Pietrek zaczął spermić do niej na insta i może ona wysłała te screeny do bejbimamy, więc Pietrek stwierdził że wszystkim obwiesci że ona ręcznie przerobiła te screeny
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Numer Raz mu ewidentnie dupsko wylizał, nie wiem czy się liczy
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął









