Dlaczego trap umarł?

Płyty, zapowiedzi materiałów, dyskusje na temat raperów i producentów spoza naszego kraju.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
fisstech
Posty: 142
Rejestracja: 05 lis 2019, 23:38

Dlaczego trap umarł?

Post autor: fisstech »

Pytanie krąży mi po głowie już od paru lat a po raz pierwszy sporadycznie pojawiało mi się już w 2k19. Pewnie wielu ma podobne obserwacje. O wiele przyjemniej słucha mi się głupot z lat 2009-2017, później fajne rzeczy też się zdarzały ale tendencja była ogólnie spadkowa. Nie może być to kwestia nostalgii bo dużo rzeczy z tamtych lat nadrabiam nadal i jest bangier, a gdy słucham nowości ze stanów z maina to już 100x bardziej wolę sobie puścić europejskie rzeczy (np Francja) lub jakieś wygrzewy elektroniczne typu Eera albo ostatnio z UK, z tym że raczej już z półki wub wub niż drill. Ostatnio też fakemink wleciał, z takich rzeczy fajnych. Żeby się nie rozpisywać za dużo to jestem ciekaw dlaczego obecnie nie da się uświadczyć rzeczy tego typu:
Spoiler







Wszyscy powyżsi obecnie nagrywają kupe z wyjątkiem Sosy a z Guccim nie jestem na bieżąco. Wiadomo, że każda fala muzyczna musi się wyczerpać ale w którym momencie to się zaczęło dziać, przy odejściu od tamtych bitów czy narkotyki się zmieniły, przez co im się już nie chce kombinować?

Druga sprawa to nie jestem na bieżąco z podziemiem ale czy jest tam jeszcze coś co kultywuje vibe z tej trill fali typu np. Goth Money? Czy wszyscy tam już również poszli w mocno odbiegające, eksperymentalne rzeczy na granicy gatunków jak Chxpo itd.? Czy są to wynurzenia boomera przed 30tką, czy serio rap tak bardzo stoi w miejscu?
Awatar użytkownika
1909
Posty: 1039
Rejestracja: 17 maja 2020, 15:14

Re: Dlaczego trap umarł?

Post autor: 1909 »

No trendy, Mordzia. Po trapach wszyscy na soundcloudzie się przerzucili na emorap albo darcie ryja typu XXXTentacion. Teraz faktycznie jakoś nowe trendy nie są takie konkretne, chyba że po prostu wypadliśmy z soundcloudowej bańki. Imo rap utkwił teraz w zapętlaniu tego, co było modne x lat temu, bo jest to bezpieczna opcja. Co za tym idzie, sądzę, że za kilka lat moda na trap wróci
to kurwa forum rap, nie wizaż
Awatar użytkownika
fisstech
Posty: 142
Rejestracja: 05 lis 2019, 23:38

Re: Dlaczego trap umarł?

Post autor: fisstech »

Imo rap utkwił teraz w zapętlaniu tego, co było modne x lat temu, bo jest to bezpieczna opcja
No z takich aktualnych trendów, które utrzymują się za długo to nadmierne followupy do triple six od paru lat, którymi już rzygam mimo bycia die hard fanem 3 6.
Jestem szczerze ciekaw czy kiedykolwiek jeszcze będzie taki wielki wybuch jak na początku 10's gdzie te wszystkie rodzaju trapu, cloud, phonk itd ale i witch house, vaporwave i inne wylazły czy było to ściśle powiązane z warunkami tamtych czasów czyli wejściem na wyższy poziom social mediów i popkultury internetowej.
Awatar użytkownika
1909
Posty: 1039
Rejestracja: 17 maja 2020, 15:14

Re: Dlaczego trap umarł?

Post autor: 1909 »

Nadmierne followupy do Three 6 to chyba wina tego, jak $B eksplodowało przez ostatnie 5 lat. Ale tak, 10's to piękna różnorodność. SGP(i wszyscy, którzy poszli na fali rvidxrklvn) Yung Lean, całe ówczesne 88Rising, Keith Ape. Teraz jakoś słabiej to wygląda, a dziwne, biorąc pod uwagę większe możliwości.
to kurwa forum rap, nie wizaż
Waldek98
Posty: 413
Rejestracja: 10 sie 2019, 11:59

Re: Dlaczego trap umarł?

Post autor: Waldek98 »

Mam podobne spostrzeżenia jak autor tematu. Ma się czasem wrażenie, podczas odsłuchiwania nowych albumów, że np 15 minut leci jeden kawałek. Wiele projektów Future'a, Lil Babyego czy Gunny to koronne przykłady.

Jak mam oceniać podane przykłady to
Fetty Wap - nie wiem co u niego więc można się zgodzić, że raczej nic ciekawego i przyciągającego uwagę nie nagrywa
Chief Keef - tak jak autor wspomniał nadal nagrywa ciekawą muzykę
Juicy J - mimo ogromnej sympatii to jedyne do czego wracam z ostatnich lat to The Hustle Continues i Memphis Zoo. Nie umywa się to jednak do czasów współpracy z Lexem Lugerem.
Lil Durk - na tyle co sprawdzałem to też te płyty nie są zbyt angażujące. Projekt z Lil Babym na papierze zapowiadał się lepiej.
Future - jak dla mnie stagnacja w ostatnich latach. Były momenty jak We Don't Trust You i We Still... gdzie nawet otoczka beefu, jak i sama muzyka powodowała ciekawość u odbiorcy.
Young Thug - licząc od 2019 (czyli od momentu gdzie autor zauważył to o czym rozmawiamy), to wydał przecież So Much Fun czy Punk, a i ostatni album nie zaliczałbym do jakichś słabych. Oczywiście zgadzam się, że to nie poziom rozwoju jak w 2013-2017.
Migos - oni też mają już największe liczby za sobą, jednak w mojej opinii, starają się eksperymentować i prezentować to Migo flow na różnych brzmieniach. Szczególnie mam tu na myśli Quavo, który w ostatnim czasie nagrywa utwory z Lennym Kravitzem, Land Del Rey czy jakieś country vibe jak w Georgia Ways. Można lubić czy nie lubić ale no coś tam się dzieje a i solowe rzeczy nie wypadają źle. Z kolei Offset mam wrażenie, że ma do zaprezentowania więcej tekstowo niż za ich złotych czy mixtapowych czasów. Father Of 4, Set It Off i Kiari to dobrze zarapowane, często ciekawe brzmieniowo albumy ale na pewno na rozwój trapu jakoś specjalnie nie wpływają.
Gucci no to w sumie ruletka, a już na pewno żaden rozwój (co innego jako człowiek ale to nie temat dyskusji), szczególnie w stosunku do tego jaki wpływ miał na scenę w czasach 2005-2013.
1909 pisze: 26 paź 2025, 19:30 Nadmierne followupy do Three 6 to chyba wina tego, jak $B eksplodowało przez ostatnie 5 lat.
Follow upy zaczęły się już wcześniej, gdzie możnaby wymienić SGP, Asap Rockyego, Travisa, Cardi B, Freddie Gibbs czy G Herbo z Who Run It Freestyle. Przykłady można też zaobserwować w Niemczech, gdzie scena kopiowania memphis rapu jest spora, w Rosji też chyba mocno odcisnęli piętno choć nie wiem jaka to skała, nie jestem odbiorcą. Tak samo we Włoszech można uświadczyć follow upy jak np na ostatnim albumie Rondo czy Side Babyego. $B na pewno też mieli w to swój wkład, jednak nie sprowadzałbym całego boomu tylko posiłkując się ich przykładem.
Awatar użytkownika
1909
Posty: 1039
Rejestracja: 17 maja 2020, 15:14

Re: Dlaczego trap umarł?

Post autor: 1909 »

Jakby co, nie mówię, że wcześniej ich nie było. Stwierdzam fakt, że od ich blowupu się zaczęło nagminne wspominanie o T6M i ekipach okołomemphisowych
to kurwa forum rap, nie wizaż
Awatar użytkownika
yungXpaproch
Posty: 4371
Rejestracja: 01 mar 2020, 20:32
Lokalizacja: grrr pow™

Re: Dlaczego trap umarł?

Post autor: yungXpaproch »

Waldek98 pisze: 26 paź 2025, 22:39 Fetty Wap - nie wiem co u niego więc można się zgodzić, że raczej nic ciekawego i przyciągającego uwagę nie nagrywa
sprawdźcie sobie jego ostatni album, ten z 2023. może nic odkrywczego to nie jest ale ma fajne momenty, a “Northern Lights” to autentycznie dojebany numer

e: a tak w sumie żeby offtopem za bardzo nie lecieć to myślę, że ten głupiutki trap wyewoluował w jeszcze większy absurd i groteskę. w stronę czegoś w stylu yuno milesa, może dave’a bluntsa
pzdr z farcikiem
obczaj se muzyczke synku :joint:
https://www.youtube.com/@yung_paproch
Awatar użytkownika
chuj
Zbanowany
Posty: 2333
Rejestracja: 17 maja 2020, 22:40
Lokalizacja: Mafijne Trójmiasto

Re: Dlaczego trap umarł?

Post autor: chuj »

no nie umarł tylko ewoluował. nadal obecnym raperom bliżej do young thuga z 2015 niż young thugowi z 2015 do gucciego z 06 jak nagrywał chicken talk.
złap książkę, złap reset

free smly
ODPOWIEDZ