co do spalonych i varu - powód dla którego jest taki hejt na var przy spalonych jest następujący, kamery mają skończona ilosc fps i powstaje margines błędu rzędu 15-20cm ponieważ w jednej klatce ziomek ma piłce przy nodze jeszcze, w drugiej juz nie ma, a zagranie przecież nastąpiło pomiędzy nimi.
natomiast jest to i tak dużo bardziej dokładne niż ludzkie oko i ma duzo mniejszy margines niz czlowiek więc wdg mnie hejt nieuzasadniony. same linie są rysowane przecież dobrze. problemem jest ten 15-20cm margines i pytanie czy wtedy np gwizdac spalony 12cm czy nie? można by zastosować w mysl starej reguły że benefit of doubt dla atakującego i nie gwizdać, ale wtedy drudzy odezwaliby sie ze to brak konsekwencji i zakładając liniową gęstość prawdopodobienstwa jest ponad 50% że byl na spalonym przy takich wartosciach. trzeba sie na coś zdecydować bo tak mozna sie przerzucac argumentami bez konca, zdecydowali sie gwizdac wszystko co wyjdzie ze spalony. prawdopodobnie niedługo wprowadzą dokladniejsze kamery ale margines zawsze będzie niezerowy, tak jak w każdym innym sporcie przy uzyciu technologii, np. hawkeye w tenisie, ale wiadomo że zawsze jest to lepsze niz czlowiek wiec po co marudzic. rozrysowali sobie na szybko akcje z salahem i wyszło im ze nie był na spalonym więc uznali gola, tyle
druga ręka TAA w interpretacji sędziego była nabita, wdg mnie slusznie, większość kibiców z tego co widziałem tez tak uwazala. przeciez on nie mial czasu na reakcje i stal w miare neutralnie, nie mozna sie sugerować slow motion. na mś takie wlasnie gwizdali czasem i slusznie to hejtowano bo to bylo na wyrost. natomiast w pierwszej jego ręce wchodzą w grę te przepisy których malo kibiców jest chyba jeszcze świadoma, tak samo jak w sytuacji przy nieuznanym golu na 5-4 chelsea ajax:
nie może być zagrania ręką zawodnika atakującego przy budowaniu akcji bramkowej NAWET JEŚLI JEST ONA PRZYPADKOWA i przy akcji obronnej byśmy jej z tego względu nie gwizdneli. i co ciekawe nic nie mówią przepisy o tym że trzeba tę rękę gwizdnąć, dopiero przy karnym lub akcji bramkowej wchodzi on w grę. jest to chyba pierwsza sytuacja gdzie w topowym meczu kasujemy karnego a nie gola w myśl tego przepisu, stąd mindfuck u wszystkich.
w oparciu o powyzsze sędzia podjal dobra decyzje, gol fabinho slusznie uznany, jak ktos chce zaliczyc reke taa do budowania akcji bramkowej druga strone to jest w bledzie. jakieś pomysly na cofanie varem bramki fabinho i dawanie wolnego liverpoolowi tam gdzie reka silvy to też totalna abstrakcja. natomiast faktycznie, nieintuicyjny jest to przepis i tworzy on furtki do jeszcze wiekszych kontrowersji, no bo chociazby co jeśli teraz obrońcy widząc przypadkową rękę w polu karnym atakujacego i brak gwizdka wezmą piłkę do ręki i rzucą ją na kontre? w myśl przepisów przecież nie będzie za to karnego

. ofc mozna to podpiac pod niesportowe zachowanie przerwac gre i dac żółtą itp ale ciekawa myśl tak czy siak
podsumowujac, imo w myśl przepisów sędzia spisał sie w tym meczu zajebiście