The Game - The Documentary (2005)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 9686
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: The Game - The Documentary (2005)

Post autor: Parlae »

Widzę, że nikt nie wymienił, więc zrobię to ja: Like Father, Like Son z Bustą to piękny numer, niesamowicie buja. Cała płyta bardzo dobra w ogóle.
Awatar użytkownika
many-s
Posty: 2711
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:06

Re: The Game - The Documentary (2005)

Post autor: many-s »

Podbijam klasyczka :)

Jechałem sobie w ten mglisty poranek autem słuchając debiutu gracza. Poniższe numery się nie starzeją, nadal zajebiście banglają.

Westside Story
Dreams
Hate it or love it
Don't Need Your Love
Church for Thugs
Put You on The Game
No More Fun and Games
Where I'm From

"How we do" skutecznie mi obrzydził redaktor Mateusz swoim "coverem" czy tam "remixem".
Awatar użytkownika
Dzonson
Posty: 875
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:45
Lokalizacja: WWA PRAGA

Re: The Game - The Documentary (2005)

Post autor: Dzonson »

many-s pisze: 15 paź 2025, 8:58Dreams
Bit forteca!
Jak suka klęczy, to nie trzymam się poręczy
Mój kutas nieporęczny jest bo wielki

RYM LAST FM
Awatar użytkownika
Karleone
Posty: 745
Rejestracja: 31 sie 2025, 22:32

Re: The Game - The Documentary (2005)

Post autor: Karleone »

50 oddał mu nie tylko how we do, westside story i hate it or love it ale też: special, church for thugs, higher czyli 1/3 płyty, w tym pierwsze trzy single, na bank pomagał mu też pisać inne refreny albo go tego uczył. Do tego później sam go przebił sprzedażowo płytą bez tych hitów, co tylko pokazuje jakim kotem był wtedy 50.

W każdym z tych kawałkow słychać ze to hook wymyślony przez krola melodii z tamtych czasów.


Niemniej Game ma mega charyzmę, stylowe i głos i to nie mogło się nie udać.

Dla mnie klasyk. Ostatni zachodni klasyk przed erą kendricka.


Latami marzyłem o pojednaniu centa i game’a ale już w sumie dawno się pogodziłem z tym ze to niemożliwe bo Game jest niestabilny emocjonalnie a do tego w beefie były trupy
Awatar użytkownika
sebring
Posty: 5194
Rejestracja: 30 wrz 2020, 20:41

Re: The Game - The Documentary (2005)

Post autor: sebring »

Game jeszcze nie wszedł w tryb farmazonstwa i totalnego opierania się na gimmickach typu ten nieustanny namedropping i próby naśladownictwa flow i kadencji każdego rozpoznawalnego rapera w stanach zjednoczonych ameryki (co notabene wychodziło mu zaskakująco dobrze, ale to wiocha i tak xd)

Już na Adwokacie Doktora odpalają się przypalowe jazdy, ta jego obsesja na punkcie Dre po wyjebaniu z aftermath jest na granicy jakiejś obsesji i histerii momentami

Bity fajne, ale taki tu jest roster że trudno by było inaczej. Pojebany budżet musiała mieć ta płyta.

Dodano po 5 minutach 50 sekundach:
Znaczy, no namedropping jest (Dreams, oczywiście), ale jest to w tym numerze uzasadnione konwencją utworu + oceniając z ówczesnej perspektywy nie był to jeszcze gimmick

co nie
AND NOW I'M IN A SHARK TANK
RAP GAME TOM HANKS
Awatar użytkownika
Karleone
Posty: 745
Rejestracja: 31 sie 2025, 22:32

Re: The Game - The Documentary (2005)

Post autor: Karleone »

sebring pisze: 15 paź 2025, 10:26 Już na Adwokacie Doktora odpalają się przypalowe jazdy, ta jego obsesja na punkcie Dre po wyjebaniu z aftermath jest na granicy jakiejś obsesji i histerii momentami
Może go zrujnowało to, ze dre niejako „wybrał” 50 centa z ny a nie „swojego” z bompton.

No bo, żeby później gadać publicznie, że więcej zawdzięcza kanye westowi niż dre i fiftiemu to niezła odklejka :lol:
Ostatnio zmieniony 15 paź 2025, 11:10 przez Karleone, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
sebring
Posty: 5194
Rejestracja: 30 wrz 2020, 20:41

Re: The Game - The Documentary (2005)

Post autor: sebring »

I say uh red rolls white ceiling
AND NOW I'M IN A SHARK TANK
RAP GAME TOM HANKS
Awatar użytkownika
Karleone
Posty: 745
Rejestracja: 31 sie 2025, 22:32

Re: The Game - The Documentary (2005)

Post autor: Karleone »

Na fifciaka też miał niezłą obsesje bo wydał na niego dziesiątki godzin dissow xd

Myślicie że ktoś to kiedyś przebił? W liczbie wojujących linijek jednego rapera na drugiego
Awatar użytkownika
DoubleB
Posty: 9409
Rejestracja: 13 kwie 2021, 15:28
Lokalizacja: memphis nadodrze

Re: The Game - The Documentary (2005)

Post autor: DoubleB »

chada na bitach the game mam gdzieś w katalogu niewydanych projektów, dzięki za podbitkę
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
💎 PTP VS DJ TOOMP 💎-> SOON
Awatar użytkownika
ConeyIsland
Posty: 6124
Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
Lokalizacja: łódzkie

Re: The Game - The Documentary (2005)

Post autor: ConeyIsland »

Zawsze wolałem Doctor's Advocate od Documentary, co nie znaczy że debiut mam za gorszy. Czy klasyk? No chyba nie, nie sądzę. Charyzma, otoczka, PR - tak, topka; natomiast tekstowo Game leżał, no halo :lol: Bity oczywiście forteca, co jeden to lepszy. Jak miałbym wybrać ulubiony to nie wiem... Westside Story? Church for Thugs? Put you on the game? Na osobny bowdown zasługują cudne refreny Nate Dogga, kocham :oops:
Na reddicie swego czasu widziałem masę komentarzy, że powinien go Dre wziąć na to Halftime Show. Imo dobrze że go tam nie było, nie ta liga.
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 9686
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: The Game - The Documentary (2005)

Post autor: Parlae »

Tak w ogóle to w produkcję kawałka Hate it or Love it wpisani są Cool & Dre oraz Dr. DRE. I się zastanawiam czy doktorek cokolwiek przy tym ponadczasowym numerze pomógł, bo nawet drumsy są w całości zrobione przez Cool & Dre, które wykorzystali z identycznym patternem w tym kawałku:


Pewnie siedział w studiu i się bujał do tego tylko. Powiedział OK DOBRE i elo. :lol:
Awatar użytkownika
Karleone
Posty: 745
Rejestracja: 31 sie 2025, 22:32

Re: The Game - The Documentary (2005)

Post autor: Karleone »

Na yt są filmiki jak cool and dre pokazują jak stworzyli ten beat

Więc pewnie nie mylisz się wcale odnośnie zaangażowania doktora w ten podkład

Dodano po 1 minucie 32 sekundach:
Chociaż ten beat to praktycznie sam sampel więc może to doktorek go znalazł
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 9686
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: The Game - The Documentary (2005)

Post autor: Parlae »

Myślę, że sampel to ich robota w całości. Jak i cały bit. :)


Chyba, że Dr. Dre coś tam pomógł z mixem/masteringiem. Tego nie wykluczam.
ODPOWIEDZ