Oxon vs Dizaster (rap battle)
- gods bidness
- Posty: 5801
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Oxon vs Dizaster (rap battle)
Bałem się ciężkiego cringe'u ale nawet śmieszne momentami (widziałem pierwszą wymianę).
Dodano po 48 minutach 50 sekundach:
Dobra, dał radę ten Oxon, trochę za dużo inside polish joke'ów rzucił, których Diz nie miał prawa zrozumieć, ale on też klasę pokazał. Można zamknąć temat.
Dodano po 48 minutach 50 sekundach:
Dobra, dał radę ten Oxon, trochę za dużo inside polish joke'ów rzucił, których Diz nie miał prawa zrozumieć, ale on też klasę pokazał. Można zamknąć temat.
Re: Oxon vs Dizaster (rap battle)
wygrał hiphop
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Quidquid agis, prudenter agas
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Quidquid agis, prudenter agas
Re: Oxon vs Dizaster (rap battle)
był, mes wygrał wiadomo
- gods bidness
- Posty: 5801
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Oxon vs Dizaster (rap battle)
Nie wiem, może wycięli, a może nie ma, bo w sumie na dobrą sprawę to bezsensowne by było.
Re: Oxon vs Dizaster (rap battle)
Przecież te ocenianie batli to wymysł rosyjskiej sceny, w USA tego nigdy nie było
złap książkę, złap reset
free smly
free smly
- gods bidness
- Posty: 5801
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Oxon vs Dizaster (rap battle)
Było. Przecież normalnie liga była i był jakiś mistrz zawsze co bronił tytułu.
Re: Oxon vs Dizaster (rap battle)
Na tej gali Wnuk nieźle popłynął i polecam sprawdzać tego ancymona 
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Re: Oxon vs Dizaster (rap battle)
Takie coś to ja mogę oglądać a nie te zaplute ryje na fristajlu
Popi.jaku
Re: Oxon vs Dizaster (rap battle)
cudowną zmianę przeszedł w polszy battle rap. od komenty typu "łee co to za gówno bez bitu kurwa", do "szacunek lepsze od free"
dziwki basen i machanie kutasem
Re: Oxon vs Dizaster (rap battle)
nie kumam zajawki na ten battlerap
-
masz_szluge_
- Posty: 541
- Rejestracja: 08 sie 2025, 14:43
Re: Oxon vs Dizaster (rap battle)
no, troche cringe
Re: Oxon vs Dizaster (rap battle)
Dalej bliżej temu do co to za gówno bez bitu.
Jeśli ta walka miała mnie przekonać, to zdecydowanie tego nie zrobiła. Emocji w tym tyle co kot napłakał, dobrych linijek to może poleciało kilka.
Zresztą widać po reakcjach publiki. Oni sami nie wiedzieli kiedy się jarać momentami i czemu to czego obecnie są świadkami jest niby takie dobre.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Oxon vs Dizaster (rap battle)
no publika jakby liryczny kurwa spadł jej kondon
Dodano po 1 minucie 54 sekundach:
@saturn jak oceniasz tego typu eventy
Dodano po 1 minucie 54 sekundach:
@saturn jak oceniasz tego typu eventy
złap książkę, złap reset
free smly
free smly
Re: Oxon vs Dizaster (rap battle)
Sami koneserzy w kółeczku.
Jak do tego doszło kurwa xd
Jak do tego doszło kurwa xd
- gods bidness
- Posty: 5801
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Oxon vs Dizaster (rap battle)
Ja tam się cieszę, bo jak puściłem po tym battlu Oxon vs Filipek, to zrozumiałem, że mogło być 80 razy gorzej. Oni tam dosłownie recytowali te swoje teksty jak wiersze jakieś.
Mnie to interesuje z lingwistycznego punktu widzenia i zastanawiałem się ile Dizaster rozumie z Oxonowego angielskiego. Myślę, że z 80% rozumiał. A sam Oxon, którego nigdy żadnego kawałka nie słyszałem, więc jestem unbiased, był momentami i zabawany, i autoiroczniczny i zmyślny.
Dizaster z kolei swoim występem i postawą oddał szacunek gospodarzom, nawet kilka słów po polsku powiedział, a turna = durna.
Mnie to interesuje z lingwistycznego punktu widzenia i zastanawiałem się ile Dizaster rozumie z Oxonowego angielskiego. Myślę, że z 80% rozumiał. A sam Oxon, którego nigdy żadnego kawałka nie słyszałem, więc jestem unbiased, był momentami i zabawany, i autoiroczniczny i zmyślny.
Dizaster z kolei swoim występem i postawą oddał szacunek gospodarzom, nawet kilka słów po polsku powiedział, a turna = durna.
Re: Oxon vs Dizaster (rap battle)
Po chuju te battle, dajcie jakąś walke typu jaś kapela vs słoń czy inne gowno
- gods bidness
- Posty: 5801
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
- Bryx Fenrir
- Posty: 3937
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:22
Re: Oxon vs Dizaster (rap battle)
Mega walka, Oxon udźwignął chociaż przegrał (i nie masz 2-0 w battle, Filip wygrał), Diz to jest goat po prostu, jak klepne szóstke w totka to sobie kupię taką walkę z Dizem i wygram, elo












