dziękuję.
Dałem na tak, bo jednak rzucił ostatnio ten albumik jako Gangrene, gdzie bity są bdb (chociaż całościowo album jakoś nie podszedł), a ponadto mam słabość do m.in. Elephant Man's Bones, Fetti, Alfredo, LULU, bity na tym albumie z HitBoyem i Big Hitem też klepią... Niektóre z tych projektów mają co prawda kilka lat, ale zaliczają się imo do "nowego" stylu Alchemista. Chociaż wiadomo, czasami pierdolnie czymś bardzo nudnym, jak np. niedawne Ruby Rosary



