instinkt pisze: ↑23 wrz 2025, 9:11
najlepszym main eventem pewnie byłoby Aspinall - Jones
ale Dana już mówił że nie ma szans skoro walił w chuja tyle czasu i nie wiadomo też co odjebie przed samym eventem, mimo że Jon podobno od razu dzwonił żeby go dodawać do testing poolu jak się dowiedział o gali
jakby Jones zawalczył na jakiejś gali jeszcze przed tym wydarzeniem w Waszyngtonie to Dana pewnie by się ugiął
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Mider pisze: ↑23 wrz 2025, 10:52
@zuperhero co ty dajesz w ogóle ?
w sensie że co?
mój przekaz był taki że jeśli zrobią galę ufc whitehouse, to mimo że ufc jest organizatorem, to biały dom będzie trochę legitymizował zawodników, którzy tam wystąpią. więc być może będzie presja na bardziej family-friendly fajterów, żeby uniknąć kontrowersji i nagłówków w stylu 'Trump zaprasza do siebie gwałciciela i narkomana'. ale może być też tak że trump będzie miał w to wyjebane.
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
lekko zapięta gilotynka i bronx będzie klepał, mati mu przypomni dawne nawyki, les go
a jeżeli przepierdoli to w sumie beka z niewykorzystanej szansy, tu musi być plan wszystko albo nic
Dodano po 4 godzinach 35 minutach 38 sekundach:
tu też niezła akcja
Spoiler
Wanderlei Silva robił jakąś walkę dziadków w boksie, uderzył z główki chyba kilka razy przez co walka została przerwana
po tym wybuchła jakaś burda i dostał na pizde ostro
piękny Jiri dzisiaj, a jego wzruszenie po KO Alexa zostało już chyba memem
Merab to maszyna ale jego styl walki potrafi być męczący nie tylko dla przeciwnika, dzisiaj 37 prób obaleń xd
ale bitka Jiriego z Khalilem, czegoś takiego dawno nie widziałem, oby tylko czech przez swój styl walki nie dostał CTE w wieku 45 lat. pereirę, jak zwykle fajnie się oglądało. no i cieszy wygrana wikłacza, imo trochę nie potrzebnie tak napinał się za każdym razem na wyciągniecie gilotyny, bo ostro go to wypruło z kondycji ale walka na plus, chyba kuba to nie materiał na ścisłą topkę ale może zakręci się gdzieś na pozycjach rankingowych w przyszłości.
skórt walki wikłacza z polsatsport, jeśli ktoś nie widział:
ależ go pererja zgnębił, chwilowa satysfakcja jest to na pewno, że kaukaz zaliczył gromki oklep, ale no był tu jakiś element szczęścia. przy 3 walce najprawdopodobniej będzie powrót do klasyki niestety.
ta tu mial niby smierdziel żebra uszkodzone czy tam połamane i na to zwalaja to ze tak wygladal, ale w druga strone mozna powiedziec ze w pierwszej walce Alex borykal sie z urazami dlatego wygladal jak wygladal, tutaj od razu agresywnie poszedl i szybko skonczyl kacapa, cale szczescie bo sobie pogruchotal palce przy ktoryms lowkicku wiec chuj wie jakby to wygladalo w dalszych rundach (tym bardziej ze te lowkicki to byl chyba klucz w taktyce, czego braklo w pierwszej walce)
imo nie bedzie 3. starcia, nie wiem czy w ogole Pereira jeszcze wroci do 205, teraz chce Jonesa w 265 i o ile Bones nie zapierdoli metrowej narty i nie najebie zonie albo rozbije sie fura, to do tej walki dojdzie i Alex na nia zasluzyl, po co ma wracac do 205? wyczyscil ja prawie calkowicie, jest juz w takim wieku, ze pewnie interesuja go kasowe walki, a perspektywa przejscia do HW i rozklepania Bonesa + potem walki o pas i historycznej szansy zdobycia pasa w trzeciej kategorii wagowej jest na pewno bardziej kusząca niż 3 walka z kacapem, Jirim, albo obrona z Ulbergiem
lygrys pisze: ↑11 maja 2022, 21:05
świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają