Definicja rapera
Re: Definicja rapera
taki temat wam odkopuję, bo zajebista dyskusja.
w wykonaniu gods bidnessa w sensie, bo to pierdolenie końca to do cyrku się nadaje na prelekcję pt jak robić kurwę z logiki. przy argumentum ad nalesnikum to już jakaś 4 gęstość.
z tymi rymami tylko pierdolili głupoty. jeden gada że układ rymów sam w sobie już determinuje konkretne flow, a drugi, że nie ma żadnego wpływu na flow (pojmowanego jako schemat rytmiczny) gdzie to jest jak najbardziej do pogodzenia i trzeba tu syntezy - układ rymów wpływa na flow i popycha je do pewnego stopnia w określonym kierunku, ale nie ma mowy o tym żeby wszystko determinował bo ostatecznie raper poruszający się w danym założeniu rytmicznym nadaje temu swój smak i łamie to wedle swojej wizji.
oczywiście bez poszanowania podstawowych założeń klasycznie pojmowanej rytmiki słuchacza da się wykręcić nawijkę w rozmaite strony jak ten cieć od 40 reinterpretacji rap goda, ale to zupełnie btw.
w wykonaniu gods bidnessa w sensie, bo to pierdolenie końca to do cyrku się nadaje na prelekcję pt jak robić kurwę z logiki. przy argumentum ad nalesnikum to już jakaś 4 gęstość.
z tymi rymami tylko pierdolili głupoty. jeden gada że układ rymów sam w sobie już determinuje konkretne flow, a drugi, że nie ma żadnego wpływu na flow (pojmowanego jako schemat rytmiczny) gdzie to jest jak najbardziej do pogodzenia i trzeba tu syntezy - układ rymów wpływa na flow i popycha je do pewnego stopnia w określonym kierunku, ale nie ma mowy o tym żeby wszystko determinował bo ostatecznie raper poruszający się w danym założeniu rytmicznym nadaje temu swój smak i łamie to wedle swojej wizji.
oczywiście bez poszanowania podstawowych założeń klasycznie pojmowanej rytmiki słuchacza da się wykręcić nawijkę w rozmaite strony jak ten cieć od 40 reinterpretacji rap goda, ale to zupełnie btw.
złap książkę, złap reset
free smly
free smly
Re: Definicja rapera
Jeden kolega poszedł w hardkorowy etos, drugi w definicję podręcznikową, to jest jedno z drugim nie do pogodzenia, w tym sensie, że nie da się przy takich założeniach wyjściowych, jak sobie poczynili, dojść do jakiejś spójnej wizji. Moim zdaniem w każdym razie.
Girls with boyfriends are the kinds I like, I'll steal your honey like I stole your bike
Re: Definicja rapera
Choć chyba mi bliżej do tego, co gods bidness argumentował, to moim zdaniem jest tu taki problem, że są dwie definicje, obie sensowne, opisujące dwa różne zjawiska, a tylko jedno słowo. Przydałoby się słowo, które rozgraniczyłoby rapera (w rozumieniu: osoba pisząca, nawijająca, no zajmująca się tym generalnie) i rapera (w rozumieniu: osoba wykonująca czynność rapowania, nawijania, np. pod prysznicem, albo jak we wspomnianych eksperymentach Kazika), tak jak możemy rozdzielić osobę, która po prostu śpiewa, a kogoś, kto sam tekst stworzył, zaśpiewał, może jeszcze skomponował utwór itd.
Ja się nie porwę na wymyślenie żadnego rapowca, czy innej osoby rapującej, bo jestem dla rapu jakimś nikim z jakiegoś forum (plus wymyślanie nazw zawsze było moją słabą stroną). Po prostu moim zdaniem to trochę płonna dyskusja, bo obie strony dyskutują o dwóch bliskich, ale różnych zjawiskach (plus kilka pochodnych wspomnianych), które rzeczywiście istnieją, ale jest tylko jeden termin, który trzeba sobie z rąk wyrywać, aby coś jakoś określić. Chyba, że już taki zwrot istnieje, to się nie spotkałem.
To znaczy, ja rozumiem, że tu chodzi o jakąś czystość (lub jej brak) tej formy ekspresji artystycznej. Po prostu odbiegam w dywagacji od tego, kto ma rację, wolę się skupić na tym, że mamy dwie rzeczy, z których jedną trzeba jakoś nazwać. Jeśli znamy słowo określające jakiś koncept, to możemy o nim myśleć i jestem przeciwnikiem zlewania definicji w jedno, zatracania innych znaczeń. No bo co, uznamy, że jedna strona ma rację, np. że raper to tylko ktoś, kto nawija, to jak wtedy rozróżnimy kogoś, kto tylko nawija, a kogoś, kto się tym zajmuje, pisze, nawija itd?
To tyle z mojej strony, choć jeśli miałbym jakoś zdefiniować rapera, to na pewno wolałbym w tym słowie widzieć kogoś, kto też swoje teksty pisze.
Ja się nie porwę na wymyślenie żadnego rapowca, czy innej osoby rapującej, bo jestem dla rapu jakimś nikim z jakiegoś forum (plus wymyślanie nazw zawsze było moją słabą stroną). Po prostu moim zdaniem to trochę płonna dyskusja, bo obie strony dyskutują o dwóch bliskich, ale różnych zjawiskach (plus kilka pochodnych wspomnianych), które rzeczywiście istnieją, ale jest tylko jeden termin, który trzeba sobie z rąk wyrywać, aby coś jakoś określić. Chyba, że już taki zwrot istnieje, to się nie spotkałem.
To znaczy, ja rozumiem, że tu chodzi o jakąś czystość (lub jej brak) tej formy ekspresji artystycznej. Po prostu odbiegam w dywagacji od tego, kto ma rację, wolę się skupić na tym, że mamy dwie rzeczy, z których jedną trzeba jakoś nazwać. Jeśli znamy słowo określające jakiś koncept, to możemy o nim myśleć i jestem przeciwnikiem zlewania definicji w jedno, zatracania innych znaczeń. No bo co, uznamy, że jedna strona ma rację, np. że raper to tylko ktoś, kto nawija, to jak wtedy rozróżnimy kogoś, kto tylko nawija, a kogoś, kto się tym zajmuje, pisze, nawija itd?
To tyle z mojej strony, choć jeśli miałbym jakoś zdefiniować rapera, to na pewno wolałbym w tym słowie widzieć kogoś, kto też swoje teksty pisze.
Re: Definicja rapera
Z pisaniem samemu swoich tekstów jest taka pułapka, że konsekwentnie ciągnąc tę myśl aż do granic - będą sytuacje, kiedy będziemy mieli rapowy track, ale przewijany przez nie-rapera. Tylko kto go wtedy stworzył? To poleci w opary absurdu, obawiam się.
Girls with boyfriends are the kinds I like, I'll steal your honey like I stole your bike
- oKulTywowany
- Posty: 2733
- Rejestracja: 01 sie 2019, 0:33
Re: Definicja rapera
Produkt po prostu produkt.
Raper z krwi i kości pisze sam sobie teksty i potrafi w danej chwili wziąć i nawinąć na sucho tekst a nie że jebaniec ukryje sie za 50cioma wtyczkami i setką cięć co najwyżej dukając joł,właśnie tak. Teraz większość ma w to wyjebane ale kiedyś definicja rapera MC miała konkretne założenie obecnie patrz chociażby Miły ATZ
Raper z krwi i kości pisze sam sobie teksty i potrafi w danej chwili wziąć i nawinąć na sucho tekst a nie że jebaniec ukryje sie za 50cioma wtyczkami i setką cięć co najwyżej dukając joł,właśnie tak. Teraz większość ma w to wyjebane ale kiedyś definicja rapera MC miała konkretne założenie obecnie patrz chociażby Miły ATZ
This page is no longer available.
Re: Definicja rapera
Ja bym nie mial problemu zadnego jakby kazdy kto sie uwazal za rapera bylby uwazany za rapera, proste rozwiazanie problemu definicji i pora na csa
Jem pizzę, piszę teksty, teraz jestem w prime jak Szczęsnyprzyszedłem się tu napierdalać a nie kurwa jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Szacunek za bycie sobą i za wersy
Wy tak bardzo się staracie, że każdy jest pierwszy lepszy
Re: Definicja rapera
I każdy kto się uważa za lekarza niech zostanie lekarzem i leczy chałupniczo niemowlaków z grypy wsadzając ich do pieca kaflowego
złap książkę, złap reset
free smly
free smly
Re: Definicja rapera
@2rzyn podobno jestes lekarzem
Jem pizzę, piszę teksty, teraz jestem w prime jak Szczęsnyprzyszedłem się tu napierdalać a nie kurwa jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Szacunek za bycie sobą i za wersy
Wy tak bardzo się staracie, że każdy jest pierwszy lepszy
Re: Definicja rapera
Ha, więc jednak potrzebne jest nam Biuro Ochrony Rapu. Ktoś musi nadawać certyfikaty jakości i dyplomy, żeby jeden z drugim miał pewność że kupuje płytę rapera, a nie jakiegoś samozwanczego czeska albo innego lekarzo-inzyniera, tak samo jak pacjent potrzebuje Izby Lekarskiej żeby mieć pewność, że jak pójdzie z bólem zęba to nie zostanie władowany do pieca.
Girls with boyfriends are the kinds I like, I'll steal your honey like I stole your bike
Re: Definicja rapera
oczywiście, po prostu te prowadzone przez palucha jest gówno warte, ale ogólnie co do zasady to tak, w środowisku powinien panować pewien etos. już w 03 eis nawinął, że rap to nie jest wolność
złap książkę, złap reset
free smly
free smly
Re: Definicja rapera
a nie można tego sprowadzić do różnicy pomiędzy MC, a raperem? raper to KAŻDY kto wykonuje rap, a MC jest raperem z dodatkowymi umiejętnościami w postaci pisania, zabawy rytmem itd itp
Re: Definicja rapera
Z głupia frant sprawdziłem ilu raperów ze ścisłego meja nagrało kawałek zatytułowany "Definicja". To studnia bez dna!
Spoiler
Izrael wciąż okupuje Palestynę
Amerykański rząd to żenujące świnie
Nie lubi Polaków raper Eminem
Dla mnie jest tylko żenującym skurwysynem
Amerykański rząd to żenujące świnie
Nie lubi Polaków raper Eminem
Dla mnie jest tylko żenującym skurwysynem
Re: Definicja rapera
dla mnie ok, git pomysł, gdyby nie to, że dzisiaj prawie nikt nie używa terminu MC. vnm w liniach spoko podsumował ten tytuł.
złap książkę, złap reset
free smly
free smly
Re: Definicja rapera
wiadomo, że ten termin poszedł w chuj do lamusa, między innymi dzięki podejściu takiemu jak zaprezentował vnm.
gdyby ta nazwa została i funkcjonowała w przestrzeni to łatwiej by było ludziom rozeznać się kto umie w rzemiosło albo wykonawstwo, kto jest MC i umie w rap.
nie każdy raper wie jak być MC.
gdyby ta nazwa została i funkcjonowała w przestrzeni to łatwiej by było ludziom rozeznać się kto umie w rzemiosło albo wykonawstwo, kto jest MC i umie w rap.
nie każdy raper wie jak być MC.
Re: Definicja rapera
Nie mam teraz przestrzeni żeby mocno to rozkminiać, z powodu mnóstwa zajęć ostatnio, ale jakoś intuicyjnie wyświetla mi się, że ten wątek trochę miesza takie młodzieńcze, na świeżo jeszcze zromantyzowane przeświadczenie, że rap i hiphop to jakaś osobna, prawdziwa kultura, podlane potrzebą - którą każdy za młodziaka ma - jakiegoś buntu, pokazania faka światu i po prostu poczucia, że się jest prawdziwym, choćby to była prawdziwość zajebana grajkom z telewizji, biednym Murzynom z Bronxu czy komukolwiek, kto się wydaje niszowy.
Z jednej strony jest mowa o jakimś etosie rapera (który moim zdaniem jedzie na tym poczuciu, o którym wyżej), ale to trochę tak jakby twierdzić że żaden muzyk i twórca nie może być muzykiem poważnym, bo np. gra koncerty fortepianowe Szopena a nie pisze własnych. Albo wykorzystuje folkowe, tradycyjne melodie i je aranżuje.
Tu chyba jednak po prostu chodzi nie o to, czy trv raperem jest ten, co pisze własne teksty, tylko o wkurwienie, kiedy jakiś cwel się wozi w tekstach na ściemie, jak te memiczne już banany udające uliczników.
Z jednej strony jest mowa o jakimś etosie rapera (który moim zdaniem jedzie na tym poczuciu, o którym wyżej), ale to trochę tak jakby twierdzić że żaden muzyk i twórca nie może być muzykiem poważnym, bo np. gra koncerty fortepianowe Szopena a nie pisze własnych. Albo wykorzystuje folkowe, tradycyjne melodie i je aranżuje.
Tu chyba jednak po prostu chodzi nie o to, czy trv raperem jest ten, co pisze własne teksty, tylko o wkurwienie, kiedy jakiś cwel się wozi w tekstach na ściemie, jak te memiczne już banany udające uliczników.
Girls with boyfriends are the kinds I like, I'll steal your honey like I stole your bike
Re: Definicja rapera
Wybrałem opcję nr. 2. Nie mam nic do nietypowych kooperacji wokalista+tekściarz w hh, jeśli jest jasno napisane że tekst pisał ktoś inny, a rapował ktoś inny. Z polskich produkcji np. mamy składankę Poeci, albo album Słowowtóry z tekstami Pjusa nawiniętym przez gości.
Re: Definicja rapera
ale chujowe opcje w ankiecie, czemu nie ma opcji ze tego i tak nie da sie zdefiniowac w 100% i w sumie nie ma potrzeby tego robic bo bez definicji tez jest dobrze?
Jem pizzę, piszę teksty, teraz jestem w prime jak Szczęsnyprzyszedłem się tu napierdalać a nie kurwa jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Szacunek za bycie sobą i za wersy
Wy tak bardzo się staracie, że każdy jest pierwszy lepszy








