YP_ pisze: ↑21 wrz 2025, 17:22
Inna ciekawostka to to, że Warga nie spropsowal 3 komór, a powiedział, że to najgorszy z tych trzech dissow Tedzika
No właśnie, gdzie to powiedział? Bo akurat oglądałem poranki z Tede i z Wargą ostatnie i nie pamiętam w sumie, żeby coś takiego gadał. Chyba stanęło na tym, że nie słuchał
gods bidness pisze: ↑21 wrz 2025, 17:34
W następnej tedenoveli - nic do ciebie nie mam Warga, fajny kolega jesteś, ale nie dzwoń do mnie po feat więcej, kawałka razem to my już chłopie nie nagramy.
spokojnie, on mu tam też w tym lajwie lizał dupe xd tylko 3 komory mu się nie podobały
Ale za mało. W ogóle ten Warga pierdoli jak dyletant, ta historia o Mesie i Mikule to w ogóle się chłop sam pogubił co chce powiedzieć i jak się wysłowić.
gods bidness pisze: ↑21 wrz 2025, 17:34
W następnej tedenoveli - nic do ciebie nie mam Warga, fajny kolega jesteś, ale nie dzwoń do mnie po feat więcej, kawałka razem to my już chłopie nie nagramy.
Przejebane bo z Z Dupy się widzi w robocie, ciężko będzie zerwać znajomość.
Panie kochany naczelny Stanowski, nie będę z nim już nagrywał poranków bo nie wchodzi mi w dupe 2cztery7 tak jak ten zespół, a nawet miał czelność powiedzieć że mój diss był słaby??? Tak nie może być, albo on albo ja
Ja bym brał Wargę, bo Tede jest tam zdecydowanie najgorszy i go trzymają chyba tylko dlatego, że to Tede i ludzie go oglądają, a ludzie go oglądają, bo to Tede. On tam serio jest najmniej lotny i błyskotliwy. I nie chodzi mi, że głupi, tylko jakiś taki spóźniony z ripostami, wypowiedzi wymęczone i mało składne, a i poczucie humoru ma najbardziej siermiężne. Taki Wuwunio to przy nim Jimmy Kimmel. Lata ćpania, jarania robią swoje. Do tego wiek i zmęczenie materiału.
Gdzieś widziałem w którymś Pal Hajsie albo na kanale Luizy że pytała się Tedego jak mu się z Wuwuniem prowadzi poranek to mówił że spoko bo Wuwunio się przygotowuje dobrze do programów a on nie musi, więc pewnie masz rację
Jak jest rzeczywiście to nie wiem bo nie oglądam tego oprócz jakichś fragmentów
dlatego jest to jeden z najgorszych beefów w polskim rapie kiedykolwiek, jako stricte dissy no to mamy: 1 no spoko diss (64 lajny), 1 taki no ee może być (środkowy diss w 3 komorach), reszta chujowa, ale jako kawałki takie żeby odsłuchać se nie patrząc na beef, to obydwa dissy mesa >>>>>> wszystko od tedego
raperzy nagrywają se kawałki i coś tam delikatnie drapią się w nich po plecach żeby za mocno nie zadrapać oponenta
Ostatnio zmieniony 21 wrz 2025, 22:15 przez Burak, łącznie zmieniany 1 raz.