Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
Moderator: con shonery
- oKulTywowany
- Posty: 2735
- Rejestracja: 01 sie 2019, 0:33
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
No nie pod każdym względem nie
Postacie z morrowida pod każdym względem dławią się wielkim brunatnym naganiaczem
Postacie z morrowida pod każdym względem dławią się wielkim brunatnym naganiaczem
This page is no longer available.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
Wiesz, ja porównuję gry z tego samego gatunku i jasnym jest że ta z większym budżetem będzie miała więcej możliwości (a przynajmniej powinna) i często mam wiele uznania dla mniejszych studiów które potrafią robić świetne tytuły jak na to z jakiego punktu startują, ale na koniec mój odbiór dotyczy produktu jaki dostaję. Na tej samej zasadzie nie mam żadnego problemu porównać Clair Obscure do innych mainstreamowych, wysokobudżetowych jRPG
Pisałem o jedynce, ale w sumie moje zdanie mniej więcej tyczy się obu części Gothica
To prawda, mimo że wciąż jest to w tyle względem Morrowinda to jest już znacznie lepiej, choć w dużej mierze dość monotematycznie (farmy)
Zależy jacy NPC ale generalnie się zgadzam, nie pomyślałem o tym, ale na pewno są bardziej konkretne i ludzkie. W Morrowindzie w dużej mierze opcje dialogowe których było absurdalnie dużo i których pojawiało się jeszcze więcej w miarę rozmowy u losowych NPC-ów dotyczyły świata gry, polityki i generalnie wszystkiego dookoła co gracza otacza i były powtarzalne, bywało że w zależności od profesji rozmówcy można było wyciągnąć dodatkowe informacje (np. zaznaczenie na mapie lokalizacji konkretnych miast albo osad), ale najczęściej jedyne unikalne informacje dla regionu/rozmówcy były w opcji "najnowsze plotki" (popularne źródło questów)
A to ciekawe, co do Morrowinda to się zgadzam, tam wybory w misjach pobocznych najczęściej były standardowe typu - przekupić, okraść czy zabić, albo np. mogłeś sobie zablokować dołączenie do gildii złodziei wykonując zadania dla skonfliktowanej z nią gildii wojowników, oddać komuś innemu przedmiot itd. możesz podać przykłady side questów w Gothicu 2 w których zdecydowanie więcej zależy od woli gracza? Nie pytam ze złośliwości, tylko z ciekawości, być może sobie coś przypomnę
kwestia gustu, ja np. przez setting właśnie zawsze będę cenił Obliviona niżej niż Morrowinda, a surowość i beznadzieja życia w górniczej dolinie trafiała do mnie bardziej niż klimaty Khorinis (a i wprowadzenie smoków też mi średnio pasowało)chuj pisze: ↑13 wrz 2025, 23:05 tbh ten morrowindowy setting czyli wg wielu największy atut tej gry - jak dla mnie jest na dłuższą metę męczący. dla mnie zawsze gry rgp to przede wszystkim symulator chodzenia po średniowiecznym mieście (khorinis<3) a te całe fantasy to tak bardziej przeszkadzało - akceptowałem je z braku laku, bo nie było i nadal nie ma gier RPG osadzonych historycznie, bez motywu fantasy. gothic jest bliższy moej jduszy. nawet w morrowindzie łapię się na tym, że najlepiej wspominam właśnie osady cesarskich, takie jak seyda neen, caldera, pelagiad itd - które architektonicznie były utrzymane w klasycznym średniowiecznym stylu
Wracając, różnorodność morka połączona z eksploracją w porównaniu do tego co oferował G1 i G2 robiła na mnie wrażenie, urozmaicenie jeśli chodzi o teren jak i o architekturę - przyziemne osady tak jak wspomniałeś Cesarskich, ale i też miasta rodu Hlaalu, wierze i drzewa Telvanni, "piaskowe" twierdze Redoran (Ald'ruhn z częścią miasta w olbrzymiej skorupie żółwia itp.), grobowce, ruiny, świątynie, jaskinie...
Kwestia skali, ale tak jak wspomniałem, oceniam produkt taki jaki dostałem, w Morrowindzie tego jest mnóstwo (gildie, rody i inne organizacje) i o to mi chodziło, co do jakości zadań prawdą jest że duża część z tego, tak jak wspomniałeś, jest do zapomnienia, jeśli chodzi o side questy to w Morrowindzie najlepsze są te które można złapać w jakimś mieście czy innym zadupiu jak np. szmuglowanie narkotyków w brzuchu argoniańskiej niewolnicychuj pisze: ↑13 wrz 2025, 23:05eee, szczerze mówiąc to była straszna bieda i nie wiem o co kaman. w morku tylko gildia złodziei była spoko, reszta jedna wielka nuda jak dla mnie. rzecz ma się inaczej dopiero w obliwionie. no ale znowu, widać różnicę skali jak mamy to porównywać - legion cesarski w morku a taka straż miejska w g2 - w pierwszym mamy ze 20 zadań (nwm, mowie z pamieci) i każde do zapomnienia, a w drugim mamy 3, ale za to jedne z najlepiej poprowadzonych w serii.
Zgoda co do tego że w Oblivione te questy gildyjne potrafiły być i bekowe i mega dobrze poprowadzone, wątek Mrocznego Bractwa jest wyśmienity
1. ZgodaW czym Gothic 2 jest lepszy:
1. System walki
2. Eksploracja - Khorinis pomimo skromnego rozmiaru jest świetnie zaprojektowane, z pokaźna liczbą nieoczywistych znajdziek.
3. Muzyka
4. Dialogi oraz duża liczba przewidzianych alternatywnych rozwiązań z nagranymi liniami dialogowymi - nawet w mało istotnych dla fabuły kwestiach
5. Symulacja żywego świata. W AD2025 może to nie robi wrażenia, ale NPC z własnymi rutynami i zestawami dialogów ( w różnych zestawach, około 3) zmieniających się co rozdział ( na pytanie co słychać w mieście itp). W TESach świat jest zwyczajnie sztuczny i bez duszy.
6. Alternatywne możliwości ukończenia questa - np. jeżeli farmer Akil zginie to nie zamyka nam to misji z paczką dla kupca Baltrama - dostaniemy ją od jego żony, a w przypadku jej zgonu - od pracownika farmy.
2. Brzmi jakbyś nie grał w Morrowinda, eksploracja i environment storytelling w tej grze i ogólnie w grach Bethesdy (co by o nich nie mówić)to ich najmocniejszy punkt, sam nie jestem fanem otwartych światów w większości przypadków, ale akurat Bethesda potrafi je tworzyć
skromne, dobrze zaprojektowane Khorinis ze znajdźkami vs wyspa Vvardenfell naszpikowana osadami, dungeonami, interesującymi i pokręconymi spotkaniami/znaleziskami
3. G2 tak, G1 imo niekoniecznie
4. Dla mnie alternatywna linijka dialogu w jednym czy drugim miejscu to bardziej ciekawostka, nie robiłbym z tego wielkiego atutu. Ogółem co do dialogów zgoda, tak jak pisałem, są bardziej ludzkie, spersonalizowane i brak w nich owijania w bawełnę
5. W Morrowindze wraz z postępem głównego wątku linijki dialogowe podczas przywitania też ulegały zmianie z tego co pamiętam. Co do braku duszy się nie zgodzę, ponownie - setting, kultura Dunmerów, historia itd.
6. To fajne rozwiązanie, nie pamiętałem tego, pytanie czy wiele jest takich sytuacji, chyba sobie ogram G2 kolejny raz jakoś niedługo
Co do postaci to te Gorny i Milteny czy inny Diego to w zasadzie są pozbawione charakterów tekturowe postaci lub co najwyżej bardzo jednowymiarowe, nudne, a słyszałem z ust fanów Gothica teksty typu: "oby w tym remake`u nie zepsuli mi Diego" xD
Ostatnio zmieniony 14 wrz 2025, 23:07 przez Clay, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
Nie powinno być możliwości patentowania mechanik w grach.
Jak ktoś przesadzi, to niech pozywają o plagiat.
Blokuje to rozwój gier, bo twórcy boją się wykorzystać jakiś fajny patent i obrócić na swój sposób w obawie przed wielkimi molochami.
Np. opatentowano system Nemezis z gier o Śródziemiu: https://www.eurogamer.pl/patent-na-syst ... zadowoleni
I skończyło się tym, że ostatnia gra z tym systemem wyszła w 2017.
Jak ktoś przesadzi, to niech pozywają o plagiat.
Blokuje to rozwój gier, bo twórcy boją się wykorzystać jakiś fajny patent i obrócić na swój sposób w obawie przed wielkimi molochami.
Np. opatentowano system Nemezis z gier o Śródziemiu: https://www.eurogamer.pl/patent-na-syst ... zadowoleni
I skończyło się tym, że ostatnia gra z tym systemem wyszła w 2017.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
- marmolad_k2
- Posty: 6145
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
Namco opatentowało minigierki w trakcie loadingów, były chociażby w Tekkenie 1 i Tekkenie 5.
-
genocidegeneral
- Posty: 11226
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:50
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
Nintendo opatentowało summony, niby jedynie konkretną wariację opartą na rzucaniu pokeballem, ale i tak recenzenci gier soulsowych pełne gacie.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
ale że o co chodzi
złap książkę, złap reset
free smly
free smly
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
w idealnym świecie dostalibyśmy remake pierwszego deus exa z prawdziwego zdarzenia, ale niestety franczyza za mała jest chyba na to, a i średnio widzę możliwość, żeby potężne lobby reptyliańsko-illuminackie przepuściło przez swoje tryby gierkę, która otwarcie ciśnie po nowomowie, unii europejskiej, walce z terroryzmem, a jej fabuła głównie opiera się o to, że bogaci ludzie wypuścili wirusa żeby wybić hołotę.
złap książkę, złap reset
free smly
free smly
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
poza tym gierka zbyt skomplikowana dla dzisiejszego gracza i dużego szumu by nie zrobiła
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
No i jedyne studio, które mogłoby zrobić taki remake zajebiście zostało rozjebane przez bethesde i spedalonego redfalla i (w mniejszym stopniu) średniego deathloopa. Ehh a grałem na początku tego roku w Preya 2016 i znów zapłakałem nad losem immersive simów we wspołczesnym gamingu.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
imo dać to dla kojimy on by się tym zajął jak własnym dzieckiem czuję
złap książkę, złap reset
free smly
free smly
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
ale co tu duzo gadac, rimejk takiej gry jak Deus Ex z takimi samymi mechanikami nie ma prawa bytu w dzisiejszych czasach. wiekszym korporacjom srednio sie widzi rynek nerdow ktorzy maja czas czytac kurwa instrukcje i rozkminiac godzinami owe mechaniki, raczej wola stawiac na rynek konsol - otwartych swiatow z pytajnikami, interaktywnych filmow gdzie nic nie trzeba robic, sieciowych shooterow czy podrob dark souls. i ciezko sie im dziwic i trzeba sie doszukiwac winy w rozpowszechnieniu internetu i zmianie mentalnosci mlodych. ktory lebek bedzie kurwa siedzial przed kompem analizujac mape liberty island doszukujac sie najlepszego podejscia do odjebania bioterrorysty, jak moze se odpalic gry ktore pomysla za niego.
z drugiej strony dziwne jest to, ze w czasach kiedy doslownie kazdy moze zrobic gre i nie potrzeba do tego az takiego nakladu pracy jak kiedys, nie stawia sie na model typu - ciekawy pomysl - zwiekszone ryzyko - mniejszy budzet. ale na te dolegliwosc cierpia takze inne dziela kultury np. filmy
z drugiej strony dziwne jest to, ze w czasach kiedy doslownie kazdy moze zrobic gre i nie potrzeba do tego az takiego nakladu pracy jak kiedys, nie stawia sie na model typu - ciekawy pomysl - zwiekszone ryzyko - mniejszy budzet. ale na te dolegliwosc cierpia takze inne dziela kultury np. filmy
You got opps, ain't you?
No, we ain't all angels
No, we ain't all angels
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
Nadal mnie to bawi.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
mój tejk o kingdom come. w sensie nie mój, tylko przekopiowany z forum gry online, bo se własnie przeglądałem, żeby wychwycić czy ktoś ma podobnie jak ja i okazało się że ktoś ma. zgadzam się z opinią w 100%
Sporo osób uznaje Deliverance za najlepszego po Wiedźminie RPGa, więc się wypowiem bo to śmiech na sali. W Wiedźminie (każdej części) była mnogość wyborów. Co prawda miały one znacznie mniejszy na ogół wpływ na grę, niż to zapowiadano przed ukazaniem się np. części 3 Wiedźmina, jednak te wybory były bardzo częste. W Kingdom Come wyborów prawie nie ma i właśnie mnie szlag trafił bo główny bohater jest pajacem sterowanym przez skrypty, który nie umie ugryźć się w język nawet ryzykując chłostę, czy wygnanie w sprawach bardzo mało znaczących. Skoro bohater ma w nosie to co bym zrobił w danej sytuacji i twórcy tej zapyziałej gry na siłę każą mi robić co jest w scenariuszu to jak mam się wczuć? To nie jest RPG tylko tańczenie, jak zagrają, więc skoro nie ma możliwości wyboru zachowań postaci to całe Role Play przestaje być Role Play.
Zdecydowanie na plus system walki, ale minusem jest fabuła - nawet, gdyby potraktować to, jako film i jedynie granie opisanej z góry roli to nadal fabuła jest słaba i nie wiem w co grały, co oglądały i co czytały osoby piszące peany na cześć wspaniałej historii Henryka, ale na pewno nic wykraczającego poziomem zaawansowania poza tytuły takie, jak Słoneczny Patrol, Counter-Strike lub 50 twarzy Greya
Sporo osób uznaje Deliverance za najlepszego po Wiedźminie RPGa, więc się wypowiem bo to śmiech na sali. W Wiedźminie (każdej części) była mnogość wyborów. Co prawda miały one znacznie mniejszy na ogół wpływ na grę, niż to zapowiadano przed ukazaniem się np. części 3 Wiedźmina, jednak te wybory były bardzo częste. W Kingdom Come wyborów prawie nie ma i właśnie mnie szlag trafił bo główny bohater jest pajacem sterowanym przez skrypty, który nie umie ugryźć się w język nawet ryzykując chłostę, czy wygnanie w sprawach bardzo mało znaczących. Skoro bohater ma w nosie to co bym zrobił w danej sytuacji i twórcy tej zapyziałej gry na siłę każą mi robić co jest w scenariuszu to jak mam się wczuć? To nie jest RPG tylko tańczenie, jak zagrają, więc skoro nie ma możliwości wyboru zachowań postaci to całe Role Play przestaje być Role Play.
Zdecydowanie na plus system walki, ale minusem jest fabuła - nawet, gdyby potraktować to, jako film i jedynie granie opisanej z góry roli to nadal fabuła jest słaba i nie wiem w co grały, co oglądały i co czytały osoby piszące peany na cześć wspaniałej historii Henryka, ale na pewno nic wykraczającego poziomem zaawansowania poza tytuły takie, jak Słoneczny Patrol, Counter-Strike lub 50 twarzy Greya
złap książkę, złap reset
free smly
free smly
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
trochę prawda niestety, nie chce mi się w to za bardzo grać@Bolo
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
Prawda. KCD to symulator pierdoły.
- yungXpaproch
- Posty: 4319
- Rejestracja: 01 mar 2020, 20:32
- Lokalizacja: grrr pow™
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
ja się nie zgadzam z takimi opiniami bo ta gra ma błyszczeć w zupełnie innych kwestiach niż porównywany wiedźmin.
ja się czułem skurwysynsko zainwestowany w świat i w historię podczas gry i pomimo tego, że może nie być dużo wyborów. ta gra jest taka realistyczna i tak odpowiednio powolna, że IMO w kurwe można się wczuć w henryka.
ta gra przedstawia jego historię, a nie jakąś tam historię wymyślona przez gracza. i dzięki pojebanemu poziomowi immersji robi to według mnie genialnie
ja się czułem skurwysynsko zainwestowany w świat i w historię podczas gry i pomimo tego, że może nie być dużo wyborów. ta gra jest taka realistyczna i tak odpowiednio powolna, że IMO w kurwe można się wczuć w henryka.
ta gra przedstawia jego historię, a nie jakąś tam historię wymyślona przez gracza. i dzięki pojebanemu poziomowi immersji robi to według mnie genialnie
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
no nudny ten KCD jak skurwysyn, dropnąłem po 10h jakoś
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
wątek z gildią złodziei - generalnie jest 5 czy tam 6 oprychów w mieście i każdy jest powiązany z jakimiś mini questem w związku z tym co ma za uszami. jeśli któremuś podpadniemy (np sprzedając ich straży, bo każdego możemy podpierdolić żeby uzyskać 300golda od miasta) to naślą na nas swojego jebake zabijake. po jego odjebaniu grabimy go z klucza do kryjówki złodziei - co nie znaczy że będziemy wiedzieć gdzie ona jest, bo tutaj będzie szukania a szukania jeśli gramy pierwszy raz. tam czekają nas przedstawiciele gildii którzy złożą nam ofertę dołączenia do nich pomimo odjebaniu ich ziomka - ale znacznie fajniejszą drogą do wejścia do ich gildii jest właśnie ogarnięcie każdego tego rzezimieszka i nie wsypywanie ich, dochowanie tajemnicy, pomoc i takie tam, wtedy klucz do kryjówki dostaniemy za friko w ramach przyjacielskiego gestu.
jeśli zagramy jako straznik miejski to na cały ten wątek nałoży się quest żeby rozwiązać zagadkę złodziejów - wtedy po okdryciu ocb dojdzie nam możliwość ich zlikwidowania własnoręcznie, albo poinformowania o tym paladyna, i on tam naśle swoich chłopaków. wgl misje dla złodziei (są aż 2
wątek dostania się do miasta - mamy do wyboru; nazbierać ziół dla alchemika, sprowokować zębacze żeby strażnicy się na nich rzucili i przebiec nielegalnie, przekupić strażników, ogarnąć glejt od kantara, ogarnąć ubranie wieśniaka i świrować że sie idzie do kowala, obiec miasto dookoła, skoczyć ze skarpy i przepłynąć od dupy strony dostając 500 expa. możliwe że coś pominąłem.
wątek rozwiązania sprawy z dexterem - tu mi rozjebało czache że za pierwszym razem jak tam wbijamy to koleś może całkowicie puścić nas wolno i tylko od decyzji gracza zależy czy będzie wchodził w konflikt z tamtejszymi bandytami
wątek misji z infiltracją dzielnicy rybackiej - musimy zdobyć informacje o dilerze i znaleźć paczkę zioła, potem możemy pójść na farme i sprzedać ją najemnikom a straży ściemniać że wrzuciliśmy to do morza.
wątek znalezienia orkowej broni dla harada - możemy albo faktycznie zabić orka (i zabić go sami, albo z pomocą najemnika) albo znaleźć tę broń porzuconą gdzieś w jaskini za miastem czy innym lesie, albo przekonać go że jesteśmy na to za ciency w uszach to da nam prostszy warunek do spełnienia
takie pierwsze co mi przyszły do łba, ale tak jak mówie, jest tego od cholery, a te drzewka zależności są tak fajnie i naturalnie poprowadzone jak w mało którym erpegu po epoce baldurow i falloutow.
złap książkę, złap reset
free smly
free smly
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
Enklawa w F02 jest napisana koszmarnie źle, luźno najsłabsze ogniwo całej gry
♫ Beefing with my chick while I'm in jail ♫
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o grach
fc 26 to najlepsza gra piłkarska w historii
Dodano po 3 minutach 13 sekundach:
Dodano po 3 minutach 13 sekundach:
jestem w stanie się z tym zgodzić.
złap książkę, złap reset
free smly
free smly











