Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
- bilderberg
- Posty: 265
- Rejestracja: 14 sie 2019, 12:22
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
Kiedyś sie nasłuchałem żeby KUPOWAC POLSKIE RAP PLYTY żeby mieli co do gara włożyć a teraz sie okazuje ze połowa dostawała z tego całego chuja a ci co mieli lepsze kontrakty parę złotych
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
Jak nie masz hajsu to zajeb to z Empiku
Ja nie wymagam byś płacił za ten tytuł
Ja nie wymagam byś płacił za ten tytuł
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
Przez to, że 100krotnie większy, to analogicznie mają też 100x więcej gówna. Mi chodziło o to, że w pl jakością nie ustępujemy us, mamy unikalnych artystów typu cmaz, belmodno, kuba o z przydupasami i sporo więcej solidnych rzemieślników, których już mi się nie chce wymieniać. O mainstreamie nie będę mówił bo i u nich i u nas, to przede wszystkim komercja, która podłącza się pod to co jest teraz trendy.SuperRapMaster pisze: ↑22 sie 2025, 20:22Powiedziałbym, że amerykański rap "uliczny" jest 100x lepszy od polskiego, ale to subiektywna opinia. Obiektywnym faktem jest natomiast to, że amerykański rap jest 100x WIĘKSZY od polskiego, bo kraj ma więcej ludzi, a w dodatku prawdopodobieństwo, że murzyn w Ameryce postanowi zostać raperem jest większe niż w przypadku Polaka.
To przekłada się na to, że niektórych rzeczy w Polsce brakuje. U nas Mes nagrał trochę g funku, w Kaliforni robiły to setki murzynów. U nas za mafioso rap można od biedy uznać numer "Band the rolla", Nowym Jorku wielu nagrywało ten podgatunek. W Ameryce jest conscious rap, w Polskim rapie tematy polityczne są podejmowane dość rzadko i nie tak ciekawie, jak w Ameryce, co jest trochę dziwne, bo taki Dezerter potrafi u nas zrobić dobry punk.
Jeśli więc ktoś słucha głównie g funku i mafioso rapu, to naturalnie będzie wolał amerykański rap, bo polski na tych polach przegrywa walkowerem. I nie byłoby to problemem, gdybyśmy mogliby naprzeciw amerykańskich podgatunków wystawić polskie, ale ich nie mamy, bo w Polsce robimy amerykańskie. W Memphis jest Memphis rap, ale np. we Wrocławiu nie ma Wrocław rapu, bo takie składy, jak KASTA i FFOD robiły boom bap, który równie dobrze mógłby zostać nagrany kilka lat wcześniej w Nowym Jorku.
O ulicznym rapie nie będę mówił, bo praktycznie tego nie słucham, poza sprawdzaniem numerów, które się wybiły, no ale mnie to pierdolenie o ulicy i blokowiskach u uliczników męczy.
Casus jest taki, nie ma się czego wstydzić jeśli chodzi o polską rap scenę względem usa
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
Jazzurekcja nie byla dwuplytowa, JWWCH podbijam. dla mnie takimi klasyczkami sa 3h, Zlodzieje czasu, NOJA (nierowne, ale sentyment jest), a z ameryczki to Wu-Tang Forever i Life After Death. to na szybko, jakbym pokminil to moze bym cos wyciagnal, ale tak jak napisalem wiecej niz 10 to chyba nie ma opcji
FUCK OFF MR LAHEY
- SuperRapMaster
- Posty: 981
- Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
- Lokalizacja: Truskulasy
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
All Eyez on Me
Speakerboxx/The Love Below najlepiej sprzedająca się płyta rapowa, ale to dlatego, że dwupłytówki liczy się za dwie płyty.
Speakerboxx/The Love Below najlepiej sprzedająca się płyta rapowa, ale to dlatego, że dwupłytówki liczy się za dwie płyty.
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
100x to nie, bez przesady, no ale jest wyraźnie lepszy, co jest oczywistą wypadkową większej ilości hajsu, ludzi, zasobów, wsparcia instytucjonalnego (pomijając biznes tam w każdej parafii jest jakiś chórek gospelowy, a u nas śpiewanie piosenek z powstania warszawskiego raz do roku i siatka psm Is do których na zajęcia popołudniowe 2 razy w tygodniu uczęszcza w porywach do 2% rocznika - szacunek na oko), wielkości rynku, tradycji muzycznej (u nas tradycja muzyczna po wojnie się skasowała w sumie, a oni te murzyńskie banana songs napierdalają od XVIII wieku, a jeszcze trzeba by dodać metrykę tego przeszczepu z afryki zachodniej, który nie mam pojęcia jak długą ma brodę) itd tam oraz faktu, że hiphop jest to jednak murzyńska muzyka, więc czarni mają doping na starcie, a także tego, że to oni są jednak głównym ośrodkiem kultury światowej (przynajmniej w odmianie zachodniej) także muzycznej, więc to od nich płyną i są adoptowane w polsce trendy
a że mamy fajne rzeczy, których oni do końca nie mają (albo mają ale zna to 5000 murzynów jak u nas lso), to akurat naturalna sytuacja, że na peryferiach tworzą się swoistości, które w centrum się nie wyklarują, a przebić się tam nie są w stanie
- SuperRapMaster
- Posty: 981
- Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
- Lokalizacja: Truskulasy
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
75. Dużo autotuna to dobry pomysł
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
Trochę się z tym zgadzam. Nie mam nic do autotune jak jest użyty z głową, ale nie cały track albo co gorsza album zajebany tym efektem ze rzygać się chce i uszy @Bolo na dłuższą metę
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
- Oportunistycznyebaka
- Posty: 614
- Rejestracja: 25 lip 2022, 12:32
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
To już ostatni koncert/ostatnie wydawnictwo kończę z muzyką.
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
Ze jak nie zapamietali nic z tego co przesluchali to znaczy ze to co przesluchali jest chujowe/nieciekawe
Jem pizzę, piszę teksty, teraz jestem w prime jak Szczęsnyprzyszedłem się tu napierdalać a nie kurwa jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Szacunek za bycie sobą i za wersy
Wy tak bardzo się staracie, że każdy jest pierwszy lepszy
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
77. Jak jest dobry bit i nawijka to szkodliwy, promujący patologię i skrajny hedonizm tekst to już nie jest problem bo hehe to przecież tylko muzyka, a ludzie po prostu nie mają do niej dystansu hehe
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
no tak a co, na bangerach imprezowych ma byc jakies moralizatorstwo jebane od rapera nieudacznika?
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
W filmach gangsterskich fabuła powinna wyglądać tak, że gangster stwierdza, że takie życie do niczego nie prowadzi i potem przez 3/4 filmu oglądamy jak pracuje na stacji benzynowej. Masz rację.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
Nie do końca o to mi chodziło, ale mam trochę inny background więc możemy się nie zgadzać xD
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
No to wytłumacz o co ci chodziło.
I ja jestem zdania, że takie social media to robią w bani 1000x razy gorsze spustoszenie niż słuchanie muzyki gdzie nawijają o kurwach.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
Nie no Panowie, po prostu mamy dwa różne sposoby widzenia sprawy, ja mam background trochę naukowy a trochę pedagogiczny. Jak widzę 12-13 latków słuchających jakiegoś Malika czy innego Alberto i co drugie zdanie w ich rozmowie to jest słowo na k to jak ja mam mieć stosunek do takiej muzy. Takie rzeczy wpływają na młodych ludzi źle. Tym bardziej że te dzieci nie są raczej zbyt rozgarnięte. I to nie jest przekaz zabawny w stylu hehe zjedz skręta, brat brata nie sprzedaje itp, tylko regularny syf, budowanie w opór zniekształconego obrazu świata i życia. A że buja to jest średnie usprawiedliwienie. I tak - wiem że my sobie mając te 20 lat i więcej słuchamy tego dla beki. Ale tu mówimy o dzieciach. Dlatego uważam, że bagatelizowanie syfu w tekście tym że buja, biorąc pod uwagę jakie niektórzy artyści mają przebicie jest słabe. I wiem, że z tym się nic nie da zrobić. A ten post brzmi jak pasta, ale takie jest moje zdanie i tego tu się trzymam xD
Zresztą ja już kiedyś o tym pisałem chyba
Zresztą ja już kiedyś o tym pisałem chyba
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
to tylko muzyka, to rodzic powinien małolatowi dać do zrozumienia że pościgi strzelaniny skurwysyny to nie jest film
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE









