Są hipsterzyce, w których głowach dresiara tańczy kankana
Kompleksy mamy wszyscy *żyjemy pod presją*
Ale głupia dresiara kompleksy leczy agresją
Six: płyniemy razem przez ten Styks
Nie faworyzuj cudzoziemców, *My name ain't Shmidts*
Są hipsterzyce, w których głowach dresiara tańczy kankana
Kompleksy mamy wszyscy *żyjemy pod presją*
Ale głupia dresiara kompleksy leczy agresją
Six: płyniemy razem przez ten Styks
Nie faworyzuj cudzoziemców, *My name ain't Shmidts*
Nawinął Mes, po czym przyjął zapewne wszystkie możliwe używki poza kablemSzacunek budzi nie to co przyjmujesz a czego odmawiasz
Ten się nie zdążył nawet zestarzećTak, mam się za lepszego od przemocowej zgrai
Ci sami ludzie wokół mnie, co sześć lat temu
Lojalni, reszcie chuja pod palnik
Więcej niż wódki zużywają kremu do rąk
Smutni, może od dawna chcieli uciec stąd?
Utnij sobie dłoń, nim przykleisz mi łatkę
(Że co?) Że bycie radykałem musi być łatwe?
Słucham starych kawałków Mesa – to nie narcyzm
Sprawdzam, czy sobie sam nie zaprzeczam
Z wiarygodności zawsze piątka, nie dwója
Z kolegą Olkiem też się poprztykal XDOlek - na wojnie z nim jadłbym cyjankali
Olek - bo tylko wojna może przyjaźń spalić
Naciągane - w tej zwrotce wymienia rady dla barmanów - bar commandments. Nie prezentuje swoich poglądów nt. cudzoziemców w PL.Six: płyniemy razem przez ten Styks
Nie faworyzuj cudzoziemców, *My name ain't Shmidts*
Nie bądź kurwą, nie bądź kurwą
Nie bądź, nie bądź kurwą
Mówisz może ziomek luzujemy z tonem?
Co? że potrzebny ci help by przestać pić?
Parę miechów na bezdechu, zero leków ja i ty?
Puknij się w orzech
Że niby trzeźwość, niby pomoże?
I co że wytrzeźwiejesz
Dalej będziesz Andrzejem, żona ci nie zmądrzeje
Jak pięć osób mówi: trudno wytrzymać z tobą!
To może coś w tym jest, skurwielu, no nie?
Jako kid byłem dziwny, na prawilny styl za wrażliwy
Na bogate dzieciaki za biedny, na udawanie za prawdziwy
Mama w pracy, Dr Oetker, mikrofala
Pizza z tacy, no i świetnie, bit odpalam
To miasto jest takie gościnne dla tych, którzy są humble
Lecz szmaty co wożą się zbyt, spowodują tu w końcu karambol
I każdy taki jedeń śmieć zużywa mi wiarę w człowieka
Blachy mojego Benza to nie leasing
Emblemat dzielnicy, znasz ją z wizyt
Tutaj ćpuny z nocą się mierzą
Ja jestem otwartą księgą, oni są jak instrukcja z Ikei
Więc nie dziwi, że hajs i węgorz starczają im za podstawy idei
Żeby dobrze poznać siebie muszę zrozumieć geny niestety
To nie tylko walenie konia pod rodowe herby, a i mroczne sekrety
Sto wymówek by nie wplątać się w beef i jeszcze sto pierwsza
Musisz kretyna obok swoich słów jakoś dopisać do wiersza
przecież to kopalnia bez dnaJuż nie wybijamy szyb, kul-kultura osobista
I nie zostanie po mnie syf

Jak i cała reszta piotrkowych wersów z kawałka THC vs C2H50H z Lehem gdzie dyskutują co lepsze - alko czy zielone.Sram na twoje nudne blanty
Ja o nie Lady Psycho zasady przede wszystkim
Nie piję 3 dni z rzędu a to by właśnie był trzeci
Jeden recenzent mierzy dojrzałość posiadaniem synka
Choć nie przeżył jednego dnia samodzielnie w pojedynkę
Ulgi dla małżeństw - powinni płacić więcej (Mają łatwiej!)
Ktoś cię słucha, ktoś cię głaszcze, ktoś stres na dwie
Części dzieli; zaraz po zaległy hajs wejdę w tłum
Dodać mi wyrównanie, za to czego dokonałem sam bez baby boom
to akurat nadal aktualne jak lokator zalega z czynszem