Najlepsze wersy
Re: Najlepsze wersy
Zanim kurwo się sprujesz, opierdol pałę starej - tomasz chada
- francocarlos
- Posty: 252
- Rejestracja: 30 maja 2019, 17:20
Re: Najlepsze wersy
tak czy inaczej, znamy na pamięć kupę niepotrzebnego gówna
wygrzani świeżym towarem wciąganym z czarnego lustra
wygrzani świeżym towarem wciąganym z czarnego lustra
Re: Najlepsze wersy
"I poprze mnie Artur i poprze mnie Karciu" - Mes, diss na Tede
Re: Najlepsze wersy
Ty robisz muzyke, a czy jej czasem sluchasz?
Czegokolwiek, rapu, biggie, 2pac
Miller z Boysow, jacku jak sie czujesz?
Millerowi to ja moge zerwac kapsel chujem
Czegokolwiek, rapu, biggie, 2pac
Miller z Boysow, jacku jak sie czujesz?
Millerowi to ja moge zerwac kapsel chujem
Re: Najlepsze wersy
Szelka jest na czele współczesnych poetów tak jak słucham kwestia czasu a będzie w podręcznikach histy obok Słowaka, Lema i Mikiego albo tuż za nimi
Nie łapiemy się pod publiczne dofinansowania, bo nie spełniamy unijnych norm minimalnej ilości kobiet i murzynów w moderacji.
Re: Najlepsze wersy
Ten fragment za dzieciaka robił na mnie wrażenie
Ziemia lekką jest choć ciężko na niej żyć
Dziś noc jest dniem, światło zagubiło naturalny cykl
Błękit przebarwiono tu w granaty
Gazy jeśli występują to tylko czasami, owszem, w Auschwitz
Wenus, strzeże miłości - ona ciało ma niebieskie
Ale coś mało ponętne skoro związała się z księdzem
A Merkury śpi jak Freddie, kiedyś leciało po pętli
Teraz tylko leci pozbawiony atmosfery
Medium/Galus: Egzegeza Księga I - Biliard
Dziś o wiele mniej się jaram Mediumem, ale te bardziej świeckie momenty są nadal w mojej topce tekstów w PL.
Ziemia lekką jest choć ciężko na niej żyć
Dziś noc jest dniem, światło zagubiło naturalny cykl
Błękit przebarwiono tu w granaty
Gazy jeśli występują to tylko czasami, owszem, w Auschwitz
Wenus, strzeże miłości - ona ciało ma niebieskie
Ale coś mało ponętne skoro związała się z księdzem
A Merkury śpi jak Freddie, kiedyś leciało po pętli
Teraz tylko leci pozbawiony atmosfery
Medium/Galus: Egzegeza Księga I - Biliard
Dziś o wiele mniej się jaram Mediumem, ale te bardziej świeckie momenty są nadal w mojej topce tekstów w PL.
Re: Najlepsze wersy
Nie łapiemy się pod publiczne dofinansowania, bo nie spełniamy unijnych norm minimalnej ilości kobiet i murzynów w moderacji.
Re: Najlepsze wersy
Nie a ty?
Nie łapiemy się pod publiczne dofinansowania, bo nie spełniamy unijnych norm minimalnej ilości kobiet i murzynów w moderacji.
Re: Najlepsze wersy
Polska żyje standardami i własnie dlatego,
Zamiast cos dobrego ciągle padaka kolego,
Polski HH prawie cały to zwykła żenada,
Telewizja go promuje i bezmyślnie zjada
Bosski Roman - Tego Nie Było (2007)
Zamiast cos dobrego ciągle padaka kolego,
Polski HH prawie cały to zwykła żenada,
Telewizja go promuje i bezmyślnie zjada
Bosski Roman - Tego Nie Było (2007)
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
- ConeyIsland
- Posty: 5906
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Najlepsze wersy
wersy jak u Ostrego z pierwszych płyt
Re: Najlepsze wersy
Ty się nie dasz, a jest przejebane
Różne fałsze kobietom są wpajane
Na przykład by do zdobycia celu
Użyły dupy jako fortelu
By na portfelu położyć piękne łapy
Błędne koła mają dalsze etapy
redpill bomb w 2003 z ust włodka
Różne fałsze kobietom są wpajane
Na przykład by do zdobycia celu
Użyły dupy jako fortelu
By na portfelu położyć piękne łapy
Błędne koła mają dalsze etapy
redpill bomb w 2003 z ust włodka
złap książkę, złap reset
free smly
free smly
Re: Najlepsze wersy
Bzdury, nie wszystkie kobiety to rury
Re: Najlepsze wersy
Se wpierdalam kentaki, kurczaki
Ty się w knajpach czujesz lepszy?
Sram w taki prestiż
Rzucasz się w oczy, bo ci błyszczą lakierki
Nie musi być dla mnie co dla ciebie święte i kurwa wzajemnie
Lecz miejmy na względzie co dla nas święte, żeby nie było nieprzyjemnie
I tak wszyscy kurwa tu żyjemy w błędzie, bezsprzecznie, elo
Ty się w knajpach czujesz lepszy?
Sram w taki prestiż
Rzucasz się w oczy, bo ci błyszczą lakierki
Nie musi być dla mnie co dla ciebie święte i kurwa wzajemnie
Lecz miejmy na względzie co dla nas święte, żeby nie było nieprzyjemnie
I tak wszyscy kurwa tu żyjemy w błędzie, bezsprzecznie, elo
Re: Najlepsze wersy
Od zmierzchu, do brzasku, pełnia mocy blasku
Na szczęście jest jeszcze trochę siuwaksu
Zapomnij o fiasku, kolejny nastuk. Czas relaksu...
Tak postępować, by nie znaleźć się w potrzasku
Zapomnij o forach, noc nie jest cykora
Społeczeństwo wsiąkło jak kamfora
Na ulicach szumowiny, błysk semafora
Ja kontra grasujące psy radiowozem
Nieuchwytnym celem, jak Keyser Soze
Przechodzę (Metamorfozę) mefamorfozę
W mrok wtopiony, zaszczepiony
Przemierzam rejony wiecznie niezaspokojony
Jedna z moich ulubionych zwrot w plhh. Felipe mocno niedoceniany. Miał całkiem poprawne flow jak na Polskę w tamtych czasach, dobry, wyróżniający się głos i zajebisty klimat tworzył w tekstach.
Na szczęście jest jeszcze trochę siuwaksu
Zapomnij o fiasku, kolejny nastuk. Czas relaksu...
Tak postępować, by nie znaleźć się w potrzasku
Zapomnij o forach, noc nie jest cykora
Społeczeństwo wsiąkło jak kamfora
Na ulicach szumowiny, błysk semafora
Ja kontra grasujące psy radiowozem
Nieuchwytnym celem, jak Keyser Soze
Przechodzę (Metamorfozę) mefamorfozę
W mrok wtopiony, zaszczepiony
Przemierzam rejony wiecznie niezaspokojony
Jedna z moich ulubionych zwrot w plhh. Felipe mocno niedoceniany. Miał całkiem poprawne flow jak na Polskę w tamtych czasach, dobry, wyróżniający się głos i zajebisty klimat tworzył w tekstach.
I'm enslaving women from Ukraine,
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
Re: Najlepsze wersy
Klecha pod Bogiem by nie wyspowiadał
Biada mu, ale to moja, nie jego saga
A jak ma problem to w sagan
złap książkę, złap reset
free smly
free smly
Re: Najlepsze wersy
To K.A.S.T.A. Skład, margines społeczeństwa
Przypominamy wam o resztkach człowieczeństwa
Bo choć sami powtarzacie, że na pewno go macie
Zapominacie, kiedy macie pełne gacie
To ze strachu mój bracie wciąż się zabijacie
Przemocą czyjąś własność odbieracie
Jak każe tradycja księdzu spowiadacie
Wódę na umór chlejecie to ze strachu mój bracie
Z uczciwej pracy rzadko kto kokosy zbiera
Okazja często czyni z ciebie frajera
Cholera! Twoje IQ dąży do zera
To jak wenera, choroba brudnej dziwki
Sam wybierasz używki na początku rozgrywki
Nie bądź w tym zbyt szybki
To nie wyścig do cipki
Część twojego życia łatwo jebnąć z przepicia
K.A.S.T.A. – nieco inny styl bycia
Wall-E poleca dawaj często do pieca
Lecz nie pozwól nikomu skakać po twoich plecach
W przypadku kiedy chcesz wyjść ostatecznie z interesu
Półmrok Bagażnika, wilgotny klimat lasu
Szef w środkach nie przebiera
Sześć stóp ciemnego dołu
Teraz mają pewność, że nie powiesz nikomu
Dodano po 36 minutach 57 sekundach:
rówieśnicy podjeżdżają betami, z biedy sobie żartują
zastanawiałeś się jak to jest gdy inni głód czują
i plują na problemy, mówią my o nich nic nie wiemy
mamy co chcemy, żyjemy w raju
dzień w dzień na haju, a co złego w tym kraju to nie u nas
jeszcze wczoraj tata dał mi na skuna
tak pamiętam wielkiego skręta i policję biorącą w łapę
a w ich radiu słyszałem zgłoszenie
że ktoś odjebał ł w mym sąsiedztwie chatę
a dziś rano zamykali jakiegoś biedaka za kratę
podobno nie miał na szamę, matki nie znał
tydzień temu zajebalili mu tatę, ale co mnie to, jadę
dziś impra u kumpla, w chuj dragów i naćpanych nimi małolatek
Przypominamy wam o resztkach człowieczeństwa
Bo choć sami powtarzacie, że na pewno go macie
Zapominacie, kiedy macie pełne gacie
To ze strachu mój bracie wciąż się zabijacie
Przemocą czyjąś własność odbieracie
Jak każe tradycja księdzu spowiadacie
Wódę na umór chlejecie to ze strachu mój bracie
Z uczciwej pracy rzadko kto kokosy zbiera
Okazja często czyni z ciebie frajera
Cholera! Twoje IQ dąży do zera
To jak wenera, choroba brudnej dziwki
Sam wybierasz używki na początku rozgrywki
Nie bądź w tym zbyt szybki
To nie wyścig do cipki
Część twojego życia łatwo jebnąć z przepicia
K.A.S.T.A. – nieco inny styl bycia
Wall-E poleca dawaj często do pieca
Lecz nie pozwól nikomu skakać po twoich plecach
W przypadku kiedy chcesz wyjść ostatecznie z interesu
Półmrok Bagażnika, wilgotny klimat lasu
Szef w środkach nie przebiera
Sześć stóp ciemnego dołu
Teraz mają pewność, że nie powiesz nikomu
Dodano po 36 minutach 57 sekundach:
rówieśnicy podjeżdżają betami, z biedy sobie żartują
zastanawiałeś się jak to jest gdy inni głód czują
i plują na problemy, mówią my o nich nic nie wiemy
mamy co chcemy, żyjemy w raju
dzień w dzień na haju, a co złego w tym kraju to nie u nas
jeszcze wczoraj tata dał mi na skuna
tak pamiętam wielkiego skręta i policję biorącą w łapę
a w ich radiu słyszałem zgłoszenie
że ktoś odjebał ł w mym sąsiedztwie chatę
a dziś rano zamykali jakiegoś biedaka za kratę
podobno nie miał na szamę, matki nie znał
tydzień temu zajebalili mu tatę, ale co mnie to, jadę
dziś impra u kumpla, w chuj dragów i naćpanych nimi małolatek
I'm enslaving women from Ukraine,
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish













