chaya pisze: ↑05 wrz 2025, 10:14
numer raz z tą grafiką to jakaś magia też jest. tym bardziej jeśli to prawda z tym smsem
numer to akurat od lat zglebia takie obszary humoru graficznego
jajca pisze: ↑31 paź 2021, 14:00
Ostatnio zabłądziłem na instagramie i trafiłem na taki profil https://instagram.com/tedashi60
Zastanawiając się, co mnie bardziej rozjebalo: ostentacyjna niesmiesznosc (a’la studio yayo) wrzucanych tam treści, fakt, ze eksploatuje ona również wątek flaka („braveran heart”) i syna tedego, czy może to, ze wśród 5 osób na krzyż obserwujących profil są m.im numer raz, djtuniziano albo tomson afromental, doszedłem do wniosku ze chyba połączenie tych 3 rzeczy
saturn pisze: ↑11 lis 2025, 21:56
jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
Powiem wam szczerze że mnie troszkę Mes przestał śmieszyć, w sensie po tym co Tede ujawnił na tedenoveli (te smsy do Pjusa i inne rzeczy mocne których nie ujawnił ale wierzę mu że jest grubo) oraz po tej odklejce na insta dzisiejszej (masz kurwo bliznę?) stwierdzam że to człowiek chory na głowę, któremu możliwe że te strzały od tych patusow po których miał wkładany metal w głowę zostawiły po sobie trwały ślad. Ewentualnie alkohol plus narkotyki same zrobiły spustoszenie w jego głowie. Podziwiam bejbimame że zdecydowała się na cashojada z nim - nie wiedziała jednak w co się pakuje.
Od dziś Mes stracił dla mnie ten bekowy czynnik, jeszcze parę dni temu śmiałem się z akcji z domofonem ale dziś już mnie to mniej śmieszy, podobnie jak naćpany Belmondo widzący po raz 20 włamywaczy na chacie.
Chory biedny człowiek który potrzebuje opieki psychiatrycznej i neuroleptykow. Tutaj sama terapia nie pomoże, tu potrzebna jest farmakologia i to mocniejsza niż SSRI czy kryształ.
Ten beef to zieew .
Tak podumowując naszych bitewnych raperów to Bedoes helikopter w ogniu to najlepszy diss w historii polskiego rapu. Nawet nie zapraszam do dyskusji.
Gdybym na siłę miał wskazać jakiekolwiek rzeczy w ostatnim dissie Tedego:
1. stwierdzenie, że kobita przy rozstaniu zabrała Mesowi Mercedesa
2. Kjutki mające fiutki
3. Występ w Sopocie, "że jak zachcę jednak zagrać tam se, to wam wtedy zrobię cancel"
4. Koledzy przemocowcy
5. Refren followupem do Nowatur, co się kurwa spruł
Miernie ogółem, full miernie. Mes robi piosenki, żeby były skillowe, ale nie nadają się do beefu za bardzo, a Tede ma argumenty i doświadczenie w konfrontacjach, ale robi wszystko na zaciągniętym ręcznym, jakby miał 15 lat i tata dał mu się pierwszy raz autem przejechać na placu manewrowym.
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
sory, ale to co tdf mowil na lajwie, to sa plotki bez dowodow. tede zrecznie zrobil z mesa psychola, naprawde, byl przekonujacy, ale no kurde, to bylo w jego interesie zeby jak najmocniej dopierdolic mesowi. teraz pilka po stronie mesa zeby sie odniesc do tych plotek.
tez nie robilbym z mesa kogos z zaburzeniami psychotycznymi, chlop jest odklejony, pewnie czasem poćpany, ale bez przesady
Ale przecież nikt by nie łykał insynuacji o psychotycznych zaburzeniach Mesa, gdyby nie fakt, że koleś każdym ruchem potwierdza, że tam pod kopułą to autentycznie jest coś nie tak.
nawet jesli to byly domysly jakies to przeciez jakby rzucil wers "slyszalem ze straszyles pjusa zjebie" to mes by zwariowal jeszcze bardziej i kampanie na ten temat prowadzil, ja nadal uwazam ze jak mowil te wszystkie, nawet niepotwierdzone rzeczy na lajwie, to powinien to jebnac w kawalku. jak i tak 3/4 tych dissow sa o tym ze mes jest pojebany to moglby mu bardziej leb przeorac.
moze sie zlitowal, a moze nie ugryzl tego dobrze, chuj wie, mes odpowie, a tede pewnie juz ma w trombce go i koniec mistrzostw
Akshen pisze: ↑05 wrz 2025, 14:11
Ale przecież nikt by nie łykał insynuacji o psychotycznych zaburzeniach Mesa, gdyby nie fakt, że koleś każdym ruchem potwierdza, że tam pod kopułą to autentycznie jest coś nie tak.
no colega tam wyzej zaleca mesowi neuroleptyki. ja uwazam, ze to przesada jednak.
mes jest odklejony, ja nie zamierzam go bronic bo widac, ze chlop odwala pajaca. mi chodzi tutaj tylko o zarzuty tedasa o niebieskiej karcie i pisaniu do pjusa przed smiercia
Ostatnio zmieniony 05 wrz 2025, 14:19 przez YP_, łącznie zmieniany 1 raz.
no ja bym w tym hajsie sobie corvette c5 przytargał zza oceanu, ale tu nie chodzi o to co kto woli, tyko lansowanie się furą za 50-60k i aktowanie jako arytrokracja
Akshen pisze: ↑05 wrz 2025, 14:11
Ale przecież nikt by nie łykał insynuacji o psychotycznych zaburzeniach Mesa, gdyby nie fakt, że koleś każdym ruchem potwierdza, że tam pod kopułą to autentycznie jest coś nie tak.
A wymień te ruchy, które robią z niego psychola, bo ciekaw jestem w sumie, ja nie widze nic szczególnego
ether pisze: ↑05 wrz 2025, 14:23
A wymień te ruchy, które robią z niego psychola, bo ciekaw jestem w sumie, ja nie widze nic szczególnego
To bycie psycholem to kreacja, na którą dał się nabrać Tede, skoro jest go naprawdę obsrany. Jeszcze rozumiem, że był obsrany Rysia ulicznika, który był otoczony nimbem takiej nabojki etc., ale obsrać się tego przygłupa, co to go Mezo na dziurę walił? Są jakieś granice.
zazdroszczę w sumie zarobków psychoterapeucie Mesa - nic to nie daje pacjentowi, bierze używki cały czas, które (delikatnie kurwa mówiąc) nie prostują łba należycie
będzie łaził, zostawiał kolejne stówki, psychoterapeuta się nachapie, a po latach to i tak nic nie da
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.