Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że siedzi i nerwowo coś tam skleja, bo zastanawiająca jest ta cisza w eterze. Nawet na socialach się nie udziela, gdzie zazwyczaj był bardzo aktywny i wylewny. Pewnie skumał, że Mes, którego zlekceważył, nagrał lepszy drugi diss, a przede wszystkim pokazał paletę skilli jako raper per se.
To, że Tede technicznie jest słabszy, to wiadomo, ale tyle na ile potrafi wycisnąć z siebie, to może wyciśnie. Niech to okraszy dobrymi panczami, mocarnym bitem i jazda panie gazda













