
[beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
-
littlehiphoplover
- Posty: 4
- Rejestracja: 04 mar 2024, 14:32
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Na kilka dni po drugim disie oraz paru storiskach mam następujące przemyślenia.
Oba kawałki mesa są zajebiste, suka ma odbiór tak chujowy bo:
obiecał ludziom igrzyska a dowiózł piknik. Bardzo fajny piknik, spoko czilerka ale no nie na to wszyscy czekali.
Drugi kawałek to jest petarda, zajebiste dwa bity zajebista nawijka, a co do proszenia o wyliczanie super wersów, to kurde no to jest kawałek, a nie literatura, to nie działa bez dźwięku.
Wersy Pezeta typu "nie przekręcaj nazwy mojej grupy bo ci zrobią garaż z dupy" no jak nie wiesz jak to brzmi na agresywnym bicie, to przecież tu nic nie ma, i nikt nie myślał o xddd pezet w okularach co dla dziewczyn senioritę nagrywa tu się wozi ze CHUJA DO DUPY KOMUS WŁOŻY odklejka maks chyba zwariował. Tylko no jest jakieś ogólne zrozumienie, że to przecież beef a rap to afirmacje od zawsze na zawsze.
Klip do samicy psa robi jakiś agresywny-waleczny wajb, nagrywa sobie u niego na ośce klip, jest to imo fajne i zaczepne.
Szczerze mówiąc on mógłby tam iść w środku nocy, gdy jaca śpi najgłębszym snem albo gdy był w Czechach mi osobiście w ogóle nie przyszło do głowy, że on tam go pojechał pobić, tylko, żeby się pobujać na klipie - i ta perspektywa jest dla mnie ok. W końcu to hanabarber tu nic na poważnie.
Ale jak sobie czytałem o tym "spłacaniu za diss o rodzinie a już szczególnie synu" i o tym, że on serio (jeśli tak jest) chciałby tedemu wpierdolić, to dla mnie to w tym momencie robi się jakieś przykre, "odklejone", niezrozumiałe i po prostu złe. Ewidentnie widać, że on chłopa nie zna, nic mu ten tede absolutnie nie zrobił i jakieś bycie agresorem który naprawdę chce mu zrobić fizyczną krzywdę jest dla mnie absolutnie okropne.
Gdzieś w jakichś screenach z IG mes pisał ze Jaca niszczy ludzi, tych jakichś swoich paziów. Nie znam, nie wiem jak jest, ale stawianie siebie w pozycji jakiejś moralnej słuszności - on niszczy ludzi = pobicie go to czynienie dobra, bo się należy. Jest myśleniem okropnym. Nie wiem czy tak jest, ale no tak mi się jakoś ten Mes w głowie układa aktualnie.
Ogólnie mam jakieś współczucie dla Mesa, odeszli przyjaciele, kobieta z którą założył rodzine, firma z której był dumny i była częścią jego tożsamości, kariera już wygasająca, coś się chciał odkuć jakimiś beefem (nic złego, serio nie widzę absolutnie nic w sportowym beefie dla atanecji niefajnego), ale jak przestaje to sprawiać wrażenie sportu i bitewnego rapu a on naprawdę zdaje się dążyć do pobicia człowieka którego nie zna i sam to wszystko rozpętał to absolutnie tracę do niego w tym wszystkim cień sympatii.
Oba kawałki mesa są zajebiste, suka ma odbiór tak chujowy bo:
obiecał ludziom igrzyska a dowiózł piknik. Bardzo fajny piknik, spoko czilerka ale no nie na to wszyscy czekali.
Drugi kawałek to jest petarda, zajebiste dwa bity zajebista nawijka, a co do proszenia o wyliczanie super wersów, to kurde no to jest kawałek, a nie literatura, to nie działa bez dźwięku.
Wersy Pezeta typu "nie przekręcaj nazwy mojej grupy bo ci zrobią garaż z dupy" no jak nie wiesz jak to brzmi na agresywnym bicie, to przecież tu nic nie ma, i nikt nie myślał o xddd pezet w okularach co dla dziewczyn senioritę nagrywa tu się wozi ze CHUJA DO DUPY KOMUS WŁOŻY odklejka maks chyba zwariował. Tylko no jest jakieś ogólne zrozumienie, że to przecież beef a rap to afirmacje od zawsze na zawsze.
Klip do samicy psa robi jakiś agresywny-waleczny wajb, nagrywa sobie u niego na ośce klip, jest to imo fajne i zaczepne.
Szczerze mówiąc on mógłby tam iść w środku nocy, gdy jaca śpi najgłębszym snem albo gdy był w Czechach mi osobiście w ogóle nie przyszło do głowy, że on tam go pojechał pobić, tylko, żeby się pobujać na klipie - i ta perspektywa jest dla mnie ok. W końcu to hanabarber tu nic na poważnie.
Ale jak sobie czytałem o tym "spłacaniu za diss o rodzinie a już szczególnie synu" i o tym, że on serio (jeśli tak jest) chciałby tedemu wpierdolić, to dla mnie to w tym momencie robi się jakieś przykre, "odklejone", niezrozumiałe i po prostu złe. Ewidentnie widać, że on chłopa nie zna, nic mu ten tede absolutnie nie zrobił i jakieś bycie agresorem który naprawdę chce mu zrobić fizyczną krzywdę jest dla mnie absolutnie okropne.
Gdzieś w jakichś screenach z IG mes pisał ze Jaca niszczy ludzi, tych jakichś swoich paziów. Nie znam, nie wiem jak jest, ale stawianie siebie w pozycji jakiejś moralnej słuszności - on niszczy ludzi = pobicie go to czynienie dobra, bo się należy. Jest myśleniem okropnym. Nie wiem czy tak jest, ale no tak mi się jakoś ten Mes w głowie układa aktualnie.
Ogólnie mam jakieś współczucie dla Mesa, odeszli przyjaciele, kobieta z którą założył rodzine, firma z której był dumny i była częścią jego tożsamości, kariera już wygasająca, coś się chciał odkuć jakimiś beefem (nic złego, serio nie widzę absolutnie nic w sportowym beefie dla atanecji niefajnego), ale jak przestaje to sprawiać wrażenie sportu i bitewnego rapu a on naprawdę zdaje się dążyć do pobicia człowieka którego nie zna i sam to wszystko rozpętał to absolutnie tracę do niego w tym wszystkim cień sympatii.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Szczególnie że od Mesa znajomi, grubasy i cieniasy, co zrobią wszystko dla kasy tak samo szybko odchodzili jak od Tedegolittlehiphoplover pisze: ↑31 sie 2025, 19:23 Gdzieś w jakichś screenach z IG mes pisał ze Jaca niszczy ludzi, tych jakichś swoich paziów. Nie znam, nie wiem jak jest, ale stawianie siebie w pozycji jakiejś moralnej słuszności - on niszczy ludzi = pobicie go to czynienie dobra, bo się należy. Jest myśleniem okropnym. Nie wiem czy tak jest, ale no tak mi się jakoś ten Mes w głowie układa aktualnie.
Myślę że Mes liczył na to że nikogo nie będzie w domu, a jakby ktoś odebrał / zszedł do niego to konfrontacji żadnej by nie było, tylko by spierdolił. Akcja z domofonem to był blef, jakby ktoś odebrał to Mes by zwiał i sytuacji by nie było w klipie, a Tede by miał zajebisty pocisk (jakby zajarzył że to akcja Mesa, a nie jakichś gimbusów co się nudzą po wojaku i buhu mocarza). Teraz w sumie też ma z tego amunicję, ale nie taką jak mógłby mieć jakby blef się nie udał.littlehiphoplover pisze: ↑31 sie 2025, 19:23 Ogólnie mam jakieś współczucie dla Mesa, odeszli przyjaciele, kobieta z którą założył rodzine, firma z której był dumny i była częścią jego tożsamości, kariera już wygasająca, coś się chciał odkuć jakimiś beefem (nic złego, serio nie widzę absolutnie nic w sportowym beefie dla atanecji niefajnego), ale jak przestaje to sprawiać wrażenie sportu i bitewnego rapu a on naprawdę zdaje się dążyć do pobicia człowieka którego nie zna i sam to wszystko rozpętał to absolutnie tracę do niego w tym wszystkim cień sympatii.
Ostatnio zmieniony 31 sie 2025, 19:34 przez Burak, łącznie zmieniany 1 raz.
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Przecież te wersy Pezeta również nawinięte to gówno i beka xDlittlehiphoplover pisze: ↑31 sie 2025, 19:23 Drugi kawałek to jest petarda, zajebiste dwa bity zajebista nawijka, a co do proszenia o wyliczanie super wersów, to kurde no to jest kawałek, a nie literatura, to nie działa bez dźwięku.
Wersy Pezeta typu "nie przekręcaj nazwy mojej grupy bo ci zrobią garaż z dupy" no jak nie wiesz jak to brzmi na agresywnym bicie, to przecież tu nic nie ma, i nikt nie myślał o xddd pezet w okularach co dla dziewczyn senioritę nagrywa tu się wozi ze CHUJA DO DUPY KOMUS WŁOŻY odklejka maks chyba zwariował. Tylko no jest jakieś ogólne zrozumienie, że to przecież beef a rap to afirmacje od zawsze na zawsze.
Fajnie bronicie tego Mesa, ale jak naprawdę nie da się wyciągnąć żadnej dobrej linijki niszczącej przeciwnika z dissu, to coś poszło nie tak.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
ja jestem fanem tego pancza 
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Oldschool ale ty potrafisz propsowac jakies wtcie cweli na autotjunach w 2025 wiec wez xD ja ciw lubie ale co sie ujebales tego mesa to nie wiem. Przeciez on ta legende jaca wpierdala jak kranczipsy dżjokonda
-
VerminatorX
- Posty: 331
- Rejestracja: 26 lip 2025, 21:47
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Jestem zdumiony, gdy doszukujecie się w działaniach Mesa jakiegoś trzeciego dna, fortelu, abstrakcyjnej kreacji czy chuj wie czego.
On jest utalentowanym raperem, ale nigdy w swojej karierze nie wykazał się cwanością, przebiegłością, wyczuciem czasu, zmysłem taktycznym czy czymkolwiek, zresztą nawet jego teksty są na ogół dosłowne bez wielopoziomowych przekmin, o czym sam rapował.
Wszelkie interesujące akcje Alkopoligamii na 99% powstały dzięki względnej ogarniętości jego kumpli i personelu.
Nie zapominajmy, że to koleś, który wykazał się tak dużą ignorancją, że nie ogarniał nic od strony administracyjnej w swojej wytwórni i dał się z niej wypierdolić, ma w chuj hajsu nie wiadomo skąd, ale można się domyśleć, i był tak jebnięty że rzuciła go babymama 5 minut po urodzeniu jego dziecka, pomimo że byli ze sobą bardzo długo.
Nie dorabiajcie piździe uszu.
On jest utalentowanym raperem, ale nigdy w swojej karierze nie wykazał się cwanością, przebiegłością, wyczuciem czasu, zmysłem taktycznym czy czymkolwiek, zresztą nawet jego teksty są na ogół dosłowne bez wielopoziomowych przekmin, o czym sam rapował.
Wszelkie interesujące akcje Alkopoligamii na 99% powstały dzięki względnej ogarniętości jego kumpli i personelu.
Nie zapominajmy, że to koleś, który wykazał się tak dużą ignorancją, że nie ogarniał nic od strony administracyjnej w swojej wytwórni i dał się z niej wypierdolić, ma w chuj hajsu nie wiadomo skąd, ale można się domyśleć, i był tak jebnięty że rzuciła go babymama 5 minut po urodzeniu jego dziecka, pomimo że byli ze sobą bardzo długo.
Nie dorabiajcie piździe uszu.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
To prawda, ale jako kawałek sam w sobie to lata świetlne przed tym co Tede zaserwował w tych igrzyskach geriatrycznych
Dodano po 1 minucie :
jakby nie mieli zajebistego rapera na froncie to chuja by ogarniali na dworcu, a dał się zrobić w bambuko bo dał kolegom (fałszywym jak się okazało) kredyt zaufaniaVerminatorX pisze: ↑31 sie 2025, 19:37 Wszelkie interesujące akcje Alkopoligamii na 99% powstały dzięki względnej ogarniętości jego kumpli i personelu.
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Kto dzis cokolwiek kupi w tej zjebanej alkopoligamii? Przeciez bez mesa to chuj, pustak
Zreszta to w ogole istnieje jeszcze? Lol
Zreszta to w ogole istnieje jeszcze? Lol
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Ja doceniam te kawałki Mesa bo dostarczyły mi dużo uśmiechu na twarzy i bym chciał, aby więcej tego wychodziło bo przyjemnie patrzy mi się Mesa w landlordowym psychoszale, ale no dobrymi dissami tego nie nazwę.
W kategorii guilty pleasure Mes by miał mój głos na pewno, natomiast no jeden dobry diss Tedego, a dissy nagrywać umie co już udowodnił lata temu i Mes przegrywa beef.
Na ten moment mogę już nawet postawić Mesa na prowadzeniu, bo Tedego dissy z tego beefu po czasie są po prostu nudne i mające niewiele więcej kąśliwych linijek niż te Mesa. Natomiast to tak jakbym miał oceniać taniec i jeden by stał jak kołek przebierając nogami jakby mu się chciało srać a drugi by napierdalał niekontrolowane ruchy naćpany.
Zdecydowanie ten drugi dostarczyłby ciekawszych wrażeń i oglądałbym to z zaciekawieniem natomiast nie do końca tego się spodziewałem.
Wolałbym po prostu W DODATKU, a NIE ZAMIAST do tych wszystkich dupa silencio, obsrany output jeszcze trochę dobrych punchy.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
moze ta cala odklejka mesa jest proba wejscia w swiat freak fight i odkucia sie finansowo
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Z czego tu się odkuwać?
Kupił 4 mieszkania nie grając koncertów i nikogo nie obchodząc, teraz bez freak fightów z tym zainteresowaniem może kupić 20.
Kupił 4 mieszkania nie grając koncertów i nikogo nie obchodząc, teraz bez freak fightów z tym zainteresowaniem może kupić 20.
Spoiler
Jak ojciec da hajs
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
to że obecnie Tede jest tak samo traktowany przez przez Stanowskiego jak Wuwunio (którym Tede gardził mimo że teoretycznie z jego wytwórni), dowodzi temu że suka to Jacek dla pieniędzy się skurwi za każdym razem
Mes w manii prześladowczej > cokolwiek wysra Tede (w czwartek rano bo biedak musi ZAIksy liczyć)
Mes w manii prześladowczej > cokolwiek wysra Tede (w czwartek rano bo biedak musi ZAIksy liczyć)
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
czemu tak uważasz że Tede gardził Wuwuniem?
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Zabawne że o tym wspomniałeś, kiedy oglądałem klip do tego dissa i Mes zaiwaniał środkiem ulicy to przyszło mi na myśl, że z twarzy wygląda momentami jak wykapany Daniel Johns z dawnego Silverchaira. I się wszystko zgadza, najlepsze swoje utwory Daniel pisał kiedy najgorzej działo mu się w głowie.VerminatorX pisze: ↑31 sie 2025, 17:35 Na pewno będzie charakterystycznie. Jednak coś w tym jest, że im większy bałagan w życiu tym lepsza muza.
Ostatnio zmieniony 31 sie 2025, 20:14 przez dr zjeb, łącznie zmieniany 1 raz.
Girls with boyfriends are the kinds I like, I'll steal your honey like I stole your bike
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
kto by nie gardził wuwuniem
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
W którym miejscu nim gardził? Wuwunio to jedna z nielicznych osób z ekipy Jacka, która się z nim nie pokłóciła, która nie odeszła z powodu ciśnięcia mu przez Jacka lub której Tede nie wyjebał bo krzywo się spojrzała. Z każdych urodzin od ostatnich 12 lat lub więcej jest relacja Pal Hajs TV, Wuwunio się oświadczył Luizie na urodzinach Tedego jak grał support przed nim. Sam Jaca pojawia się czasem na wydarzeniach robionych przez Wuwunia typu pokaz jakiegoś jego filmu w kinie. Przecinali się też robiąc relacje z gal freakfightowych i nigdy nie wypowiedział się o nim źle. Inna sprawa, że te dobre relacje to raczej zasługa tego, że Wuwunio przed Kanałem Zero miał raczej sporadyczne kontakty z Tedzikiem i widywali się po parę razy w roku, a większość jego ex-ziomków bujała się z nim praktycznie codziennie. Mniej okazji do pokłócenia się. Prędzej czy później Tede każdego wykończy, poniży i upokorzy.






