gada z synkiem o przytulaniu i okazywaniu miłości i nagle nie może się powstrzymać, żeby wykonać zbliżenie na siebie i ten gest. gaddemmit. ciary żenady.
chuj pisze: ↑31 sie 2025, 9:45
żałuje że nawijka po swiczu bita jest za krótka
Już pisałem to parę stron temu, ale ciekawi mnie, czy to nie ma być zapowiedź następnego dissu, który wrzuci po odpowiedzi Tedego. W końcu mówi, że runda trzecia od razu. Chociaż może głupio, że mam takie nadzieje?
Ten gggghhahhatep to niezły ancymon, widzę.
Spoiler
Swoją drogą, czekam na epkę Belmondziaka i Mesa nagraną w szpitalu psychiatrycznym.
no, to pierdolenie ze hejt splywa po nim jak po kaczce, a potem proba wyjasniania kazdego negatywnego komentarza w mocno burackim stylu wpisuje sie w to, co napisalem wyzej czyli zaprzeczanie sobie
tam juz mocno wjechal syndrom oblezonej twierdzy, tak jak ktos wyzej: nie pochwalisz go, mes automatycznie widzi w tobie fana tedego
moore pisze: ↑31 sie 2025, 11:35
wgl jaki to jest łeb Spoiler
gada z synkiem o przytulaniu i okazywaniu miłości i nagle nie może się powstrzymać, żeby wykonać zbliżenie na siebie i ten gest. gaddemmit. ciary żenady.
Nie ma bardziej żenującej osoby w polskim rapie. Po prostu nie ma. Sentino i Belmondo to przy nim spoko normalne chłopaki nie żadne odmience. Zyje w takiej nadmuchanej bańce przepełnionej samouwielbieniem, do tego jak widać nic nie jest w stanie jej przebić.
Nagle robi się jasne, dlaczego nikogo z "jego ludzi" już przy nim nie ma
Damianero pisze: ↑30 sie 2025, 22:20
gość pod względem flow i bawienia sie rytmem od kandydatów na szaleńców jest półke wyżej od reszty kolegów i jakieś trzy od współczesnych dzieciaków piszczących po sześć ciętych wersów na zwrotke
haha to musi być jakieś prowo, oki czy chociażby bedoes wpierdalają go na śniadanie pod tym względem. Mes ma szczęście, że diss na niego zrobił odklejony ćpun bo jakby był na miejscu takiego eripe to byłaby chyba jedna z największych weryfikacji cweli w histori hiphopu
ffeee pisze: ↑31 sie 2025, 11:42
że diss na niego zrobił odklejony ćpun bo jakby był na miejscu takiego eripe to byłaby chyba jedna z największych weryfikacji cweli w histori hiphopu
No to prawda akurat, że Mes obecnie jest łatwym celem, bo co z tego, że zajebiście nawija, skoro nawet jak są pancze, to poziom gimnazjalny ejkej wrzuta peel 2006, gdzie ówczesny gimby do beki nawijały, że ktoś jest zjebem
Moja teoria jest taka, że wszyscy kumple Mesa w Alkopoligamii już od bardzo długiego czasu mieli Piotrka dosyć, ale łączył ich biznes, a sam Piotrek był pewnie takim odklejonym Don Kichotem z którym nie szło się normalnie dogadać, miarka się przebrała i go wypierdolili bez rozmowy bo ta by nic nie dała.
scam_sakawa pisze: ↑31 sie 2025, 11:45
Dajcie jedną dobrą piosenkę OKIego
uprzedzam - jestem uprzedzony do nowej fali
Jak jesteś uprzedzony to cokolwiek bym nie podrzucił to podświadomie będziesz uważał, że to gówno a prawda jest taka, że taki certified lover, sprzedałem się, jeżyk, jakie to uczucie to poziom nieosiągalny dla boomera piotrusia pod względem muzykalności, bitów, flow czy w ogóle repeat value.
To nie 2009 gdzie zamach na przeciętność robił wrażenie
moody pisze: ↑31 sie 2025, 11:32
niezle mroza te instagramkwe dysputy mesa
ze jest odklejony to wiedzialem, ale mimo wszystko uwazalem go za osobe raczej bystra, a z tych screenow objawia sie gosc bez instynktu samozachowawczego, nie rozumiejacy internetu, niepotrafiacy przewidziec konsekwencji swoich dzialan i wypowiedzi, dobrowolnie pogarszajacy swoj wizerunek, sam sobie zaprzeczajacy i majacy powazny problem, zeby nawet internetowemu randomowi celnie pocisnac, a te jego proby wyzlosliwiania sa naprawde denne