Na geniusie macie już tekst jakby ktoś nie rozumiał. Nawinięte wyraźnie, bez jebanego autotuna, słychać, że zadbane to jest (choć nie do końca). W niektórych momentach jedynie słychać, że klejone są wokale (tu szkoda).
Bit zajebisty, myślę, że celowo dobrany boombapowy, w stylu wczesnego tedasa żeby pokazać mesowi, że dalej jest taki, jaki był przy sporcie (może to moja nadinterpretacja?).
No i początek z tekstem" "Ej, bo ty nie kumasz o co w tym chodzi Ty myślisz, że chodzi o jakieś liczenie rymów", a potem przez cały track można tych rymów liczyć i liczyć. Nadźgane ich tam jest od cholery.
Nie ma to znaczenia. Są wielokrotne przez cały kawałek, których brak wypomina mu mes.FruitOffTheWall pisze: ↑21 sie 2025, 22:18 beka z tych ,,wielokrotnych" tedego, które są na prostych słowach i brzmi to komicznie
gods bidness pisze: ↑21 sie 2025, 22:10 Serio ten beef to jakby człowiek polską ekstraklasę oglądał. W argumentach Tede wygrywa, bo Mes nie ma żadnych. W panczach dalej 0-0.
Spoiler
Jeden cię jebał, a drugi mordę ci lizał"
"Ten Typ Mem - gość w obszczanych spodniach
Na zawsze dla nas, jak znana melodia
Mordzia, żebyś se znów nie chlapnął portek
Robiąc "bu" w swoim Quattroporte"
"I chciałbym, żebyś już zamknął mordę
Nie straszył mnie wjazdem i spustem na kołdrę
Zostaw to dla innych i na inne okazje
Swoje chore, homoseksualne fantazje"
"Piękne uczucie - móc cię posprzątać
Chyba dam info ziom, że złom oddam"
"Jak ci jebnie output, to to zsampluj
Ty nie umiesz w beefy i tym handluj, ej"
Brudów jakichś większych w tym beefie raczej nie będzie, bo jeden i drugi mówili na przestrzeni lat, że się nie znają osobiście. Trudno wyciągać na kogoś brudy jak się go nie zna. Obaj się opierają na faktach, które zna każdy lub plotkach, które każdy słyszał.
Ja Cię proszę! Da się i to bardzo! Flowowo ładnie, rymowo ładnie. No ładny traczek.
Dodatkowo, masz jeden z drugim konstrukcję taką, że co mniej więcej 4 wersy masz opis jakiegoś zagadnienia. Ja po pierwszym odsłuchu też miałem wrażenie, że znowu się tłumaczy dyrektorowi, ale właśnie w większości czterowersów jest konstrukcja: 2 wersy tłumaczenia, 2 wersy odbicia/pojazdu.
Chłopie przypominam, że prowadzisz podcast tematyczny, związany z rapem, więc odrobinę powinieneś ogarniać. Gdzie tu gfunk jest?













