[beef] Eripe - Bedoes
Re: [beef] Eripe - Bedoes
Jest szansa że Młody Borek jeszcze odpowie na ropoczętą przez Eripe trzecią rundę czy kończymy wynikiem 3:2 dla Eripe?
Dodano po 31 sekundach:
W sumie już chyba wyczerpali tematy
Dodano po 31 sekundach:
W sumie już chyba wyczerpali tematy
Światem kręcą pieniądze
Jeśli życie to dziwka, robi dla mnie pole dance
Jeśli życie to dziwka, robi dla mnie pole dance
Re: [beef] Eripe - Bedoes
wydaje mi się że to koniec beefu, obydwie strony powiedziały co mają powiedzieć, nie ma sensu tego dłużej ciągnąć
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
Re: [beef] Eripe - Bedoes
ilosc wypuszczonych trackow = ilosc punktow w wyniku?
Re: [beef] Eripe - Bedoes
no bardziej 3:0 powinno być, bo większość argumentów eripe w dissach można było odbić samym no jak ci się nie podoba to nie słuchaj
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
Re: [beef] Eripe - Bedoes
Alkoholik z piwnym bebzunem dostał w ryj, podał rękę na zgodę po czym po tygodniu w pieczarze zaczął beef kawałekiem z linijkami o grubasach jak on, za to, że dostał w mordę za wyzwiska od konfidentów? A skończył go na bicie z kawałka Pei, który w tym kawałku wyśmiewał takich jak on? I jeszcze próbował obrócić kota ogonem, że to nie on jest tym co kłapie mordą bez powodu XD
Niezłe 3:2
Niezłe 3:2
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: [beef] Eripe - Bedoes
Jeden punkt dla Eripe, bo Bedoes nosi dziwne ciuchy, drugi bo większość osób na koncercie 50 centa było tam dla 50 centa
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: [beef] Eripe - Bedoes
trzeci bo grał support przed typem, którego ksywe przy obecnym kursie dolara tłumaczy się na złoty pięcdziesiąt
kark to nie debil, mówił mi tak laik
-
hiphopotam
- Zbanowany
- Posty: 10
- Rejestracja: 16 sie 2025, 14:28
Re: [beef] Eripe - Bedoes
Trochę się tego spodziewałem, ale kompromitacja Eripe jest wręcz niebywała.
Eripe przegrał jeszcze przed startem beefu. To co się wydarzyło, jest totalnie nie do obrony, choćby myślał nad tymi dissami pół roku i rozkminiał punche
Jak możesz być konfrontacyjnym raperem i złożyć się po jednym strzale od pizdowatego Bedoesa jak leżak na plaży? I co to w ogóle jest za argumentacja, że był najebany
Niejeden raper był najebany i do takiej sytuacji nie doszło, a jak zamierzasz tak grubo lecieć to nie robisz tego bez ekipy, jebane abecadło hustlerki
Dostać w pizdę od Bedoesa, to jest dla przedstawiciela starej szkoły niewyobrażalny przypał.
A sam beef? Tam były do podniesienia jakieś oczywiste argumenty, do tego mało interesujące i raczej (nomen omen) niskiej wagi. Bedoes zrobił to o wiele bardziej stylowo, tekstowo i brzmieniowo absolutnie to dowiózł i dobił rywala.
A co miał na celu ten beef? Damage control ze strony Eripe, jak widać ci odbiorcy polskiego rapu z kategorii zakute łby są w stanie przełknąć dosłownie wszystko żeby tylko utwierdzić się w swoich przekonaniach.
Podsumowując: prawilny Eripe dostaje wpierdol (tak jak nakazuje dekalog ulicy), po czym strzela na Facebooku (jak nie nakazuje dekalog ulicy), a jego głównym motywem dissów jest wyśmiewanie wagi rywala (gdy sam jest ulanym pociesznym misiaczkiem z cyckami). Czego nie rozumiesz słuchaczu
"Siemasz kurwo, wiesz co to konsekwencje?
Jak nazywasz w necie konfidentem i dostajesz łokciem w gębę
Tyle postów, ale nigdy nie przestałeś pić
Ty serio padłeś na strzała i o tym nagrałeś diss?
Bo sprawy załatwione twarzą twarz to już przeszłość
Dzisiaj beefy rozwiązuje się Facebook to Facebook.
Eripe w internecie, a na żywo jesteś R.I.P
Nie powiedziałeś w ryj, to nie powiedziałeś nic''
Te parę wersów mógłby Bedoes zarapować w 30 sekund i by wyczerpało temat.
A Eripe, cóż. Najniższa krajowa, można być życiowym frustratem.
Rychu Peja żałosny jak zawsze. Największy przehajp beefowy, maszyna do rozpierdalania bananów, a z każdym poważniejszym przeciwnikiem by się to dla niego skończyło źle. Z prostego powodu - przypierdala się na siłę, z bólu dupy i przepełniony jadem. A to wszystko mierząc 170 cm i nie posiadając nawet prawa jazdy. Dla dzisiejszego Ryśka jakikolwiek beef w tym wieku byłby life changerem, on by tego psychicznie nie wytrzymał i wrócił do ostrego chlania. Zwłaszcza jakby miał perspektywy realnych konsekwencji a nie płacz bananowych rywali. Mały człowiek.
Eripe przegrał jeszcze przed startem beefu. To co się wydarzyło, jest totalnie nie do obrony, choćby myślał nad tymi dissami pół roku i rozkminiał punche
Jak możesz być konfrontacyjnym raperem i złożyć się po jednym strzale od pizdowatego Bedoesa jak leżak na plaży? I co to w ogóle jest za argumentacja, że był najebany
A sam beef? Tam były do podniesienia jakieś oczywiste argumenty, do tego mało interesujące i raczej (nomen omen) niskiej wagi. Bedoes zrobił to o wiele bardziej stylowo, tekstowo i brzmieniowo absolutnie to dowiózł i dobił rywala.
A co miał na celu ten beef? Damage control ze strony Eripe, jak widać ci odbiorcy polskiego rapu z kategorii zakute łby są w stanie przełknąć dosłownie wszystko żeby tylko utwierdzić się w swoich przekonaniach.
Podsumowując: prawilny Eripe dostaje wpierdol (tak jak nakazuje dekalog ulicy), po czym strzela na Facebooku (jak nie nakazuje dekalog ulicy), a jego głównym motywem dissów jest wyśmiewanie wagi rywala (gdy sam jest ulanym pociesznym misiaczkiem z cyckami). Czego nie rozumiesz słuchaczu
"Siemasz kurwo, wiesz co to konsekwencje?
Jak nazywasz w necie konfidentem i dostajesz łokciem w gębę
Tyle postów, ale nigdy nie przestałeś pić
Ty serio padłeś na strzała i o tym nagrałeś diss?
Bo sprawy załatwione twarzą twarz to już przeszłość
Dzisiaj beefy rozwiązuje się Facebook to Facebook.
Eripe w internecie, a na żywo jesteś R.I.P
Nie powiedziałeś w ryj, to nie powiedziałeś nic''
Te parę wersów mógłby Bedoes zarapować w 30 sekund i by wyczerpało temat.
A Eripe, cóż. Najniższa krajowa, można być życiowym frustratem.
Rychu Peja żałosny jak zawsze. Największy przehajp beefowy, maszyna do rozpierdalania bananów, a z każdym poważniejszym przeciwnikiem by się to dla niego skończyło źle. Z prostego powodu - przypierdala się na siłę, z bólu dupy i przepełniony jadem. A to wszystko mierząc 170 cm i nie posiadając nawet prawa jazdy. Dla dzisiejszego Ryśka jakikolwiek beef w tym wieku byłby life changerem, on by tego psychicznie nie wytrzymał i wrócił do ostrego chlania. Zwłaszcza jakby miał perspektywy realnych konsekwencji a nie płacz bananowych rywali. Mały człowiek.
Ostatnio zmieniony 17 sie 2025, 18:25 przez hiphopotam, łącznie zmieniany 1 raz.
- qualite_de_schizoide
- Posty: 1564
- Rejestracja: 30 cze 2019, 17:19
Re: [beef] Eripe - Bedoes
to jest jedyna poprawna opinia o tym całym beefie i nie rozumiem jak ktoś może mieć innąoldschool pisze: ↑17 sie 2025, 15:26 Alkoholik z piwnym bebzunem dostał w ryj, podał rękę na zgodę po czym po tygodniu w pieczarze zaczął beef kawałekiem z linijkami o grubasach jak on, za to, że dostał w mordę za wyzwiska od konfidentów? A skończył go na bicie z kawałka Pei, który w tym kawałku wyśmiewał takich jak on? I jeszcze próbował obrócić kota ogonem, że to nie on jest tym co kłapie mordą bez powodu XD
Niezłe 3:2
chuj mnie boli co se napiszesz na forze
Re: [beef] Eripe - Bedoes
Oj przesadzacie, tak jakby żaden konflikt siłowy nie miał prawa być podstawą do beefu
Pih Duże Pe też nie miało sensu bo PIH ulicznik spierdolił zamiast się napierdalac jak każe ulica?
Pih Duże Pe też nie miało sensu bo PIH ulicznik spierdolił zamiast się napierdalac jak każe ulica?
Re: [beef] Eripe - Bedoes
No ale na piha tam coś było że parę osób niby czekało, no a eripe taki mocny zawodnik co sra do ryja każdemu dostał strzała, tłumaczył się na fb że o najebanemu typowi wyjebać jak tak można haha żałosne i nagrał dissa po tygodniu z piwnicy, to już akurat przykre aż xd
Ale w sumie wykorzystał to dobrze bo o sobie przypomniał i myślę że o to mu chodziło
Czy to Pe uciekł chuj wie, w każdym razie eripe zaczął to jak pizda i nie ma z tym dyskusji kto by go nie poparł
Ale w sumie wykorzystał to dobrze bo o sobie przypomniał i myślę że o to mu chodziło
Czy to Pe uciekł chuj wie, w każdym razie eripe zaczął to jak pizda i nie ma z tym dyskusji kto by go nie poparł
Lipa z kwitem? Szperaj po kieszonkach ziomka
Krytyka mnie dotyka, szkoliłem się na domkach
Krytyka mnie dotyka, szkoliłem się na domkach
Re: [beef] Eripe - Bedoes
Rip nic nie pisał na FB, do fanpage Patokalipsy pasy ma Delekta xd już o tym pisaliśmy
To na takiej zasadzie jak Blacha pisał oświadczenie jako rzecznik 2115
To na takiej zasadzie jak Blacha pisał oświadczenie jako rzecznik 2115
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: [beef] Eripe - Bedoes
mówienie, że eripe wygrał, to tak jakby jakiś carlos alcaraz rozjebał w secie jakiegoś kamila majchrzaka 6:1 dając mu wygrać honorowego gema, a jakiś karol stopa, czy kto tam po polsku tenis komentuje, powiedział, że kamil wygrał, bo się pocił na korcie i nawet coś tam odbił
Re: [beef] Eripe - Bedoes
Jeśli oni są w konkretnym składzie, to wszyscy sie podpisują pod tym co ich oficjalny profil wypisuje, jakby im nie pasowało co tam jest wypisywane, to by go wyjebali do pisania na swój osobisty
- qualite_de_schizoide
- Posty: 1564
- Rejestracja: 30 cze 2019, 17:19
Re: [beef] Eripe - Bedoes
Ten eripe to de facto też kurwa ulaniec, o czym było tu wspomniane. Typowy skinny fat, wstyd w chuj mieć taką sylwetkę, a ten się przypierdala do bedoesa że grubas, atleta pierdolony xd
Cały follow up do Co Cię boli, w którym peja wyśmiewa ludzi którzy chuja robią w swoim życiu i boli ich jego sukces. Czyli kurwa właśnie tak jak Eripa boli ten bedoes którego zaczepia przez całą swoją karierę, zamiast skupić się na sobie.
No to jest totalna kompromitacja kurwa
Cały follow up do Co Cię boli, w którym peja wyśmiewa ludzi którzy chuja robią w swoim życiu i boli ich jego sukces. Czyli kurwa właśnie tak jak Eripa boli ten bedoes którego zaczepia przez całą swoją karierę, zamiast skupić się na sobie.
No to jest totalna kompromitacja kurwa
chuj mnie boli co se napiszesz na forze
Re: [beef] Eripe - Bedoes
jeżeli to prawda, to Eripe powinien podziękować Delekcie (co to w ogóle za ksywa xd Galaretka Delecta mix 10 smaków do deserów) że dzięki niemu została całkowicie zniszczona postać Eripe w polski rapie, w sumie props Delecta mniej rondlarzy na rynku
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
Re: [beef] Eripe - Bedoes
o to to, End of Storyhiphopotam pisze: ↑17 sie 2025, 16:42 Jak możesz być konfrontacyjnym raperem i złożyć się po jednym strzale od pizdowatego Bedoesa jak leżak na plaży? I co to w ogóle jest za argumentacja, że był najebany Niejeden raper był najebany i do takiej sytuacji nie doszło, a jak zamierzasz tak grubo lecieć to nie robisz tego bez ekipy, jebane abecadło hustlerki Dostać w pizdę od Bedoesa, to jest dla przedstawiciela starej szkoły niewyobrażalny przypał.
pod żadnym względem nie rozumiem tutaj przypierdolki do populizmu Bedoesa (jakieś 8 wersów na jakieś o wiele więcej w pojedynczym dissie), niby Bedoes miał mieć na uwadze uczucia, preferencje itd. fanów Eripe?
Mordujesz pod każdym możliwym względem (pozycja na scenie/ flow/ dykcja!/ dobór bitów/ na końcu argumenty) i masz w chuju teoretyczną (urojoną) przewagę moralną przeciwnika bo ktoś sobie ujebał obronę trueschoolu
Re: [beef] Eripe - Bedoes
Trzeba jeszcze dodać, że oni w swoim mniemaniu bronią tego prawdziwego og rapu, który poza ich wyobraźnia nigdy nie istniał. Jakby znali murzyński i posłuchali sobie rapu z lat 90, to może by tak nie pierdolili, bo dziwki dragi i lasery to 3 fundamenty hiphopu.
Edit.
Zapomniałem jeszcze dodać, że połowa rapu z tamtego okresu była robiona z myślą o potupaniu nóżka z jakąś suka w klubie, a nie kiwanie fullcapem góra dół
Edit.
Zapomniałem jeszcze dodać, że połowa rapu z tamtego okresu była robiona z myślą o potupaniu nóżka z jakąś suka w klubie, a nie kiwanie fullcapem góra dół
Re: [beef] Eripe - Bedoes
Oni dosłownie w opisie ich fanpage mają TO TYLKO RAP, oni nie są aż tak wczuci jak się wydają i jak ich postrzegacie xd
Sam Eripe nawinął w dissie
Dla mnie to tylko rap, dla ciebie to już tylko rap
Sam Eripe nawinął w dissie
Dla mnie to tylko rap, dla ciebie to już tylko rap









