gods bidness pisze: ↑15 sie 2025, 10:40
A to też nie wiem czy mimo wszystko nie sprawka jakichś farm trolli za wypowiedzi pro-ukraińskie, bo wszędzie pełno teraz tego.
No może tak być, widziałem ten sam komentarz wrzucony 3x pod różnymi nickami.
A kawałek Mesa jest dokładnie taki jak się można było spodziewać: udany, wpadający w ucho refren; pro operowanie flow (mi się tam te przyspieszenia/double tempa podobają); ALE: od czapy niebitewny bit; przekombinowana struktura (naprawdę nie dało się po ludzku dokończyć ostatniej linijki przed refrenem tylko trzeba było powtarzać OBSRANY OUTPUT?); wyjebane ego (napisałem powieść, haha); oraz kompletne odklejki (bronienie czci Pjusa? wysyłanie na terapię?).
A z garnkami to rozumiem że Mes pił do wieku Tedego - że jest tak stary że da się złapać na nigeryjski scam albo jego polską wersję, czyli garnki wciskane przez chyba Pazurę i Kiepskiego staruszkom
PS. W domu było nagrywane chyba bo pogłos spory