ScHoolboy Q - Blank Face LP (2016)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
wtt
Posty: 867
Rejestracja: 11 maja 2019, 16:15

ScHoolboy Q - Blank Face LP (2016)

Post autor: wtt »

OKŁADKA
Obrazek
1. TorcH
2. Lord Have Mercy
3. THat Part (feat. Kanye West)
4. Groovy Tony / Eddie Kane (feat. Jadakiss)
5. Kno Ya Wrong (feat. Lance Skiiiwalker)
6. Ride Out (feat. Vince Staples)
7. WHateva U Want (feat. Candice Pillay)
8. By Any Means
9. Dope Dealer (feat. E-40)
10. JoHn Muir
11. Big Body (feat. Tha Dogg Pound)
12. Neva CHange (feat. SZA)
13. Str8 Ballin
14. Black THougHts
15. Blank Face (feat. Anderson .Paak)
16. Overtime (feat. Miguel & Justine Skye)
17. Tookie Knows II (feat. Traffic & TF)


https://itunes.apple.com/us/album/blank ... 1126919886
SPOTIFY
YOUTUBE
Awatar użytkownika
many-s
Posty: 2607
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:06

Re: ScHoolboy Q - Blank Face LP (2016)

Post autor: many-s »

John Muir (fajny klip), Neva CHange, Black thoughts i WHateva U Want to numery do których wracam najczęściej.
Lord have mercy jest za krótki a Groovy Tony / Eddy Kane za długi. Alchemist dał fajny beat w Kno Ya Wrong.
Awatar użytkownika
kshaq
Posty: 2391
Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:51

Re: ScHoolboy Q - Blank Face LP (2016)

Post autor: kshaq »

Imo najlepszy album Schoolboya. Mimo że zawsze lubiłem jego bengerową stronę, to ta do tej pory wywarła na mnie największe wrażenie, będąc po Oxymoronie jednocześnie największą niespodzianką.
Awatar użytkownika
instinkt
Moderator
Posty: 7935
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29

Re: ScHoolboy Q - Blank Face LP (2016)

Post autor: instinkt »

kurwa, gdyby to było troche krótsze to byłby klasyk z miejsca
podstawowy Oxymoron miał 12 traczków i tutaj też by to była idealna długość, a reszte wpierdolić na "deluxe" (czyli zrobić identycznie jak tam) i git
świetne bity i wypracowany ogólny klimat albumu, dość dobre zwrotki i świetnie dobrani goście - ale jednak troszke nazbyt to rozwleczone :dunno:

Groovy Tony / Eddie Kane 10/10
Awatar użytkownika
Jaayu
Posty: 3759
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:16

Re: ScHoolboy Q - Blank Face LP (2016)

Post autor: Jaayu »

odswiezam, bo niedawno odsluchalem sobie po raz ktorys, dla mnie prywatny klasyk, zgadzam sie wyzej ale po czesci, bo usunalbym jeno overtime i big body, poza tym mam ogromny sentyment do tego albumu
You got opps, ain't you?
No, we ain't all angels
Awatar użytkownika
bcn
Posty: 389
Rejestracja: 01 gru 2022, 8:15

Re: ScHoolboy Q - Blank Face LP (2016)

Post autor: bcn »

zajebisty album ale jednak oxymoron>
lygrys pisze: 30 sty 2024, 14:01 Dzisiaj biję psa penisem po czole
Awatar użytkownika
joey
Posty: 6908
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: ScHoolboy Q - Blank Face LP (2016)

Post autor: joey »

abstrahując od muzyki (numer dwa w dyskografii zdecydowanie), osobny props za stronę wizualną - klipy do john muir, by any means czy tookie knows mają piękny klimat, lubię sobie wrócić od czasu do czasu
trójkąt bermudzki wola mokotów
Awatar użytkownika
ConeyIsland
Posty: 5909
Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
Lokalizacja: łódzkie

Re: ScHoolboy Q - Blank Face LP (2016)

Post autor: ConeyIsland »

bcn pisze: 20 lip 2025, 11:00 zajebisty album ale jednak oxymoron>
Awatar użytkownika
sqlie
Posty: 1595
Rejestracja: 03 mar 2024, 14:20

Re: ScHoolboy Q - Blank Face LP (2016)

Post autor: sqlie »

Groovy Tony to taki dojebany kawałek, dawno całości nie słuchałem. Trzeba odświeżyć.
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: ScHoolboy Q - Blank Face LP (2016)

Post autor: przedszkolanek »

przehajpowany materiał nagrany pod normików i białych mediaworkerów procysa pitchforka
Awatar użytkownika
Groszek
Posty: 5623
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:27
Lokalizacja: Auld Reekie

Re: ScHoolboy Q - Blank Face LP (2016)

Post autor: Groszek »

daj opinie o nowym albumie @przedszkolanek to powiem czy sie zgadzam
Wszystko jest kawałem oraz żartem
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: ScHoolboy Q - Blank Face LP (2016)

Post autor: przedszkolanek »

którym?
Awatar użytkownika
Groszek
Posty: 5623
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:27
Lokalizacja: Auld Reekie

Re: ScHoolboy Q - Blank Face LP (2016)

Post autor: Groszek »

blue lips bo dla mnie duży grower
Wszystko jest kawałem oraz żartem
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4036
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: ScHoolboy Q - Blank Face LP (2016)

Post autor: jogi »

Zajebisty materiał. Nie dla ciumcioków. Bardzo mocna dyskografia.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
tybdo_yntogliw
Posty: 346
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:08
Lokalizacja: TEDE - CHILLWAGON

Re: ScHoolboy Q - Blank Face LP (2016)

Post autor: tybdo_yntogliw »

przedszkolanek pisze: 14 sie 2025, 22:18 przehajpowany materiał nagrany pod normików i białych mediaworkerów procysa pitchforka
Kurwa, bronisz tegorocznych wysrywów sravisa srotta i takie są tego skutki. Dla normików to był Oxymoron, z tej płyty to normiki najbardziej kochają zwrotkę Kanye z That Part (co było zresztą widać na koncercie na openerze, szarałt dla Q dobra morda). A poza tym tniesz w chuja i zasłaniasz się pisaniem do pitchforka porcysa bo co tutaj jest takiego pod białasów? Że płyta oddała dobrze klimat swoich czasów tak jak mógł to zrobić Q? Anderson Paak? no jasne że jak te 10 temu intro z andersonem paakiem wlatywało to chuj stawał.
tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: ScHoolboy Q - Blank Face LP (2016)

Post autor: przedszkolanek »

tybdo_yntogliw pisze: 15 sie 2025, 22:25 Dla normików to był Oxymoron
oxymoron jest (mimo wszystko) bardziej murzyński niż to
tybdo_yntogliw pisze: 15 sie 2025, 22:25 co tutaj jest takiego pod białasów?
większość płyty od torch i lord have mercy począwszy a na overtime i tookie knows skończywszy
oczywiście nie mam na myśli pryszczatych 16 latków (do tych może overtime) ale typów od critical hit acclaim, black culture studies i grammy cat. contemporary jazz
tybdo_yntogliw pisze: 15 sie 2025, 22:25 A poza tym tniesz w chuja i zasłaniasz się pisaniem do pitchforka
no nie wiem, 3 razy dostał od p4k bnm, oxy prawie 8, chujowate crash talk coś koło 7, na metacritic średnia za całą dyskografię wyjdzie pewnie ponad 80, quincy - ulubiony murzyn twojego znajomego białasa z rolling stone
tybdo_yntogliw pisze: 15 sie 2025, 22:25 no jasne że jak te 10 temu intro z andersonem paakiem wlatywało to chuj stawał.
ok, jak ci stawał przy paaku, to się nie dziwię, że się tak uniosłeś w obronie snoorlaxa q

jedyne, co jest w stanie utrzymać ocenę tej płyty na jakiś poziomie, to jest levelowanie sentymentem, jeżeli ktoś ruchał dupeczki przy big body, nic więcej
natomiast równocześnie mógłbym się nawet zgodzić, że to jest topka jego dyskografii, ale to nie jest jakieś gigantyczne osiągnięcie
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4036
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: ScHoolboy Q - Blank Face LP (2016)

Post autor: jogi »

Przypierdalasz sie jak zwykle. Przecież taki bełkot to mozna stosować do każdego albumu każdego artysty.
Bardziej murzyński. Bzdura.
Oczywiście pod białasów ale tylko z określonych ściśle stron katalogu z białasami.
Recenzje to samo.
I jenanie do paaka który w tamtym czasie najzwyczajniej robil robotę dobrze ale nie można się spuszczać bo przedszkolanek alternatywny stwierdził inaczej.
Czarnuchu proszę.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
tybdo_yntogliw
Posty: 346
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:08
Lokalizacja: TEDE - CHILLWAGON

Re: ScHoolboy Q - Blank Face LP (2016)

Post autor: tybdo_yntogliw »

@przedszkolanek

Już bez przesady z tym unoszeniem się.

Naprawdę nie wiem, o co chodzi z białasowskością od critical acclaim, black culture studies i grammy cat. contemporary jazz.

Ten album był raczej odbierany jako upgrade brzmienia, tekstów, prezencji Schoolboya od czasu Oxymoron. Zamrugaj dwa razy Q jak label zmusił ciebie do wrzucenia na Oxymoron 2 chainza na feacie i EDM-u "Hell of a night", a wyrzucenia "Yay yay" i "Fuck LA".

"Blank Face" to już gangsta-rap z popową nośnością idący drogą TDE, idący drogą YG, idący drogą Vinca Staplesa, idący za zajawkami producentów labelu: tak, tych od Kendricka, ale też tych od Jay Rocka i Isaiah Rashada. Nazywanie tego białasowością to bardzo nadużycie, to jest po prostu brzmienie TDE z ich zajawką na neo-soul i cloud rapy w wersji EVIL (latało kiedyś demo "WHateva U Want", w paczce z leakami: początkowo to był EDM jak "Hell of a night" gdzie na płycie dostajemy wciąż EDM, ale w wersji evil cloud-rapu i dopasionej, artsy, dużo ciekawszej).

Podobnie update tekstowy: na Oxy "Hoover Street" opisywało dzieciństwo Q albo "Prescription / Oxymoron" dylematy związane z życiem córy między ćpankiem a jebankiem a byciem gangsterem dla oldheadów co słuchali Kurupta i Raekwona. Tak na "Blank Face" jest już i hedonizm i pełna opowieść o ciemnej stronie życia z byciem gangusem od czasów nastoletnich, opowiedziana z manieryzmami Q.

Tak, redaktorzy z Pitchforka pokochali Schoolboya Q. To nie było takie uwielbienie, jak dla Kendricka, że mamy swoją dużą gwiazdę generacyjną i walimy konia. Tutaj raczej Q dostawał dodatkowe punkty w gremiach za bycie bardzo łatwym raperem do "kupienia" przez to że: zawsze go wyraźnie słyszysz, niezależnie jaki tam sobie eksperyment wokalny wymyśli i jak poleci. Jest autentycznie gangusem z serduchem i kupujesz i jego drogę na szczyt i hedonizm i dupy, które bezceremonialnie zaliczał i opowieści o byciu dzieciuchem i bycie na szczycie. Yawk yawk yawk było TYM ad-libem.
tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60
Awatar użytkownika
ART
Posty: 16374
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
Lokalizacja: pół mewa - pół kicia

Re: ScHoolboy Q - Blank Face LP (2016)

Post autor: ART »

co wy nie wiecie ze przedszkolanek jest prawdziwym czarnuchem???
jest modelką z instagrama
co z nią zrobię to już nie jest twoja sprawa


rym| last.fm
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: ScHoolboy Q - Blank Face LP (2016)

Post autor: przedszkolanek »

@tybdo_yntogliw
taki długi post, a mogłeś po prostu napisać w jednym zdaniu, że tak - to jest muzyka środka, która każdemu miała się podobać, a najbardziej tym, którzy organizują dyskurs o muzyce w us i białym słuchaczom z przedmieść, cieszę się, że przemyślałeś sprawę i przyznałeś mi rację
o kendryku nie chciałem pisać, ale tak, to jest ten sam przypadek tylko dużo bardziej, nie mniej ten przynajmniej miał tyle przyzwoitości, że ubierał to chociaż powierzchownie w black heritage, a Q to muzycznie uprawia tutaj cosplay białasa od elektroniki (co najgorsze mało przekonujący, nudnawy i rozwleczony, instrumentalnie też zresztą tak sobie trafione, a taki bit od str8 ballin ciary żenady), powinni mu zajebać karnego kutasa za whiteface
jogi pisze: 16 sie 2025, 10:49 Oczywiście pod białasów ale tylko z określonych ściśle stron katalogu z białasami.
no generalnie katalog ma 2 pozycje, zmieści się na jednej, innych białasów od rapu w us nie stwierdzono
jogi pisze: 16 sie 2025, 10:49 I jenanie do paaka który w tamtym czasie najzwyczajniej robil robotę dobrze
nie robił dobrze, w porywach przeciętnie/no dobra, niech już będzie
jogi pisze: 16 sie 2025, 10:49 Przecież taki bełkot to mozna stosować do każdego albumu każdego artysty
no nie wiem, może do drake'a, ale on nawet murzynem nie jest w sumie
ODPOWIEDZ