Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
69. muzyke typu hip hop powinno sie oceniac przez pryzmat wielokrotnych (albo innego gowna ktorych szukaja tylko wczute lamusy z hujem w uszach) a nie przez to jak brzmi
niezla kapa ze ktos to komus wmowil i sie przyjelo nawet
niezla kapa ze ktos to komus wmowil i sie przyjelo nawet
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
70. wielokrotne sa tylko dla wczutych kwadratowych rondlarzy
pikers sie z was śmieje ogólnie
pikers sie z was śmieje ogólnie
złap książkę, złap reset
free smly
free smly
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
Pikers faktycznie wplata dużo dwójek ale sam sie z nimi nigdzie nie obnosi i sami raperzy najczęśćiej też nie. To walenie konia do techniki jest widoczne po stronie fanów którzy to liczą i wyłapują a normalna osoba rozkminia numer tylko z punktu widzenia brzmi spoko albo hujowo i ma w pizdzie ile jest głosek
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
no dokładnie
ale to pierdolenie e nie maja żadnego znaczenia to druga skrajnośc jest. mogą nie mieć znaczenia jak sie nazywasz gog cmaz, ale jak robisz tego klasycznego rapa jako jakiś undziarz i nawet tego nie masz to to po prostu bieda jest.
Dodano po 46 sekundach:
no to huj z nią xd
złap książkę, złap reset
free smly
free smly
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
jest to zajebisty dodatek, plus pewnie samemu raperowi jest kurwa fajnie na łbie jak sobie dwójke sklei, ja rozumiem, ale nie wymagam. Niuanse w rapie są fajne, ostatnio jest tendencja, że jeśli bangla to git, i no jest to niezłe podejście, ale często przy tym się umniejsza znaczeniu tekstów
cztery żubry i dwie kurwy
- Moltisanti
- Posty: 4790
- Rejestracja: 05 maja 2019, 21:11
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
Nie no liczenie wielokrotnych i sylab z perspektywy słuchacza to jest arcydebilizm, idealny wielokrotny to taki, ktory osoba nie wiedzaca czym jest wielokrotny, usłyszy i powie ze fajnie to brzmi
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
jak to komuś. kto słucha rapu na rapgeniusie, daje przyjemność, to imo jeden case, co jak ktoś se słucha young igiego, nie zwracając uwagi na treść. Kumam, dlaczego rondlarz może się jarać, że quebo zrymował hirołsi świrują techniką, patrz jak się hujki wożą. Gorzej jak potem Laik z Muflonem napierdala posty z linijką na fejsbuku, jeden od sylaby, drugi od słowa
e: magik wtedy zajebiscie lecial, ani tede, ani ostr, ani hujwie kto, nie był wtedy blisko jeśli chodzi o flow. https://youtu.be/8UvsMo2MFIs?si=FA8Shn1uVGNIsjKU&t=176, przeca tu jest przejebany styl
e: magik wtedy zajebiscie lecial, ani tede, ani ostr, ani hujwie kto, nie był wtedy blisko jeśli chodzi o flow. https://youtu.be/8UvsMo2MFIs?si=FA8Shn1uVGNIsjKU&t=176, przeca tu jest przejebany styl
Ostatnio zmieniony 11 sie 2025, 22:23 przez Jasek, łącznie zmieniany 1 raz.
cztery żubry i dwie kurwy
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
Czemu ?? dla mnie to właśnie esencja muzyki, filmów czy powiedzmy sztuki ogólnie. podoba mi się efekt i dobrze się przy nim bawie - zajebiście i nie obchodzi mnie za bardzo czy muzyk osiągnął to rymując i licząc sylaby, pisząc 16 czy 4 wersową zwrotkę, zaśpiewał refren czy wymruczał itd
jak jakiś raper ma i wplata te dwójki to spoko dla niego, ale walczenie o takei rzeczy jako fan to odpala mi sie przed oczami ten mem z ziomkiem obejmujacym swojego lachona i tłumaczącego mu coś od czego zależy jego życie, a dupka jest tylko jak 'ok whatever'
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
Mi ogólnie się wydaje, że Magik w paktofonice zaliczył regres względem kalibra. Tamte numery to były magia, a jak na tamte czasy to już w ogóle kosmos, unikalny styl
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
nie nazwałbym tego debilizmem, tylko rzeczą zbędną z perspektywy masowego odbiorcy. jakieś wyższe zapotrzebowanie na zgłębianie materii to nie jest debilizm. na takiej zasadzie można by machnąć ręką na wszystko, no bo po co ten kopyra nagrywa tysiące filmów o tym piwie, skoro wszystko można zawrzeć w podoba mi się / nie podoba mi się? po huj ci recenzenci filmów tam zwracają uwagę na jakieś techniki montażu itd itp? i tak samo postrzegam hh headów zrzeszonych na tym forum - maja apetyt na wiecej niż ewusia z III B matfizMoltisanti pisze: ↑11 sie 2025, 22:17 Nie no liczenie wielokrotnych i sylab z perspektywy słuchacza to jest arcydebilizm
laik miał wtedy 100% racji. nigdy tak sie nie liczyło rajmów jak tam muflon zaproponował.
przesłuchałem, zajebiste. nie znałem. tbh to lekko pokonuje te przykłady które ja podałem. nie słuchałem tych archiwów kinematografii bo myślałem że to jakiś lipny bootleg, ale bede musiał nadrobić chyba.Jasek pisze: ↑11 sie 2025, 22:20 e: magik wtedy zajebiscie lecial, ani tede, ani ostr, ani hujwie kto, nie był wtedy blisko jeśli chodzi o flow. https://youtu.be/8UvsMo2MFIs?si=FA8Shn1uVGNIsjKU&t=176, przeca tu jest przejebany styl
no bo co mnie jacyś niedzielni słuchacze interesują co uplasowali palucha na szczycie olisu, albo gadali że filipek wygrał z bedoesem? to jakieś npce, daj spokoj. mnie interesuja ludzie z ktorymi moge porozmawiac o tym hip hopowym gownie, dlatego tu siedze, a nie w komentarzach u hajpa.
no i spoko.
ja mam z kolei na odwrót - jeśli podoba mi się efekt, to próbuję rozgryźć dlaczego tak jest, rozbić jakoś na czynniki pierwsze itd.
no ok, zgoda. ja nie nawołuję do stawiania jakichś wymogów wobec raperów, bo jakie życie taki rap a więc i środków do trepanacji czaszki docelowego abonenta jest w tym rzemiośle całkiem sporo. niemniej tu jest forum hip hop, i sprowadzanie pogadanki do podoba mi sie / nie podoba mi sie, bez wskazania na konkretne cechy ocenianego utworu nie ma jakiegokolwiek sensu.
złap książkę, złap reset
free smly
free smly
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
analiza wsteczna zawsze skuteczna, ale w druga strone tego nie da sie odtworzyc w sposob naturalny przez co bylo tyle tej chujni zajebanej az do 2014
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
bo nie mieli rzemiosła. nasłuchali się ci persowie w azji tego laika i postanowili srać w szalet tak jak i on. ale jakościowe wielokrotne zawsze się obronią. albo już jebać ten termin "wielokrotne" bo bez kitu patokalipsiarze zrobili mu tyle złego, że tera się kojarzy z jakim drewnianym gównem. ja go porzucam i od tera mówię o jak to kiedyś fajnie wankej określił "gęstym rymie", taki jak miał np tede na elliminati. i wszystko jasne
złap książkę, złap reset
free smly
free smly
- Moltisanti
- Posty: 4790
- Rejestracja: 05 maja 2019, 21:11
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
To porownanie do piwa jest z dupy jak cos.
Jak juz sie tej analogii trzymać to mówienie ze raper powinien miec podwójne czy tam posetne, to jak mówić ze maszynka do mielenia chmielu powinna mieć 10 świdrów a nie 3 (chuj wie czym to sie robi)
Z samego faktu 10 świdrów nic nie wynika. Nawet zakładając ze wszystkie najlepsze piwa robione są maszynką z 10 świdrami to wciąż smak tego piwa jest tym co należy ocenić, a nie ilość świdrów, bo ja ci na pewno zrobię chujowe piwo nawet jak bede mial te 10 świdrów
Jak juz sie tej analogii trzymać to mówienie ze raper powinien miec podwójne czy tam posetne, to jak mówić ze maszynka do mielenia chmielu powinna mieć 10 świdrów a nie 3 (chuj wie czym to sie robi)
Z samego faktu 10 świdrów nic nie wynika. Nawet zakładając ze wszystkie najlepsze piwa robione są maszynką z 10 świdrami to wciąż smak tego piwa jest tym co należy ocenić, a nie ilość świdrów, bo ja ci na pewno zrobię chujowe piwo nawet jak bede mial te 10 świdrów
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
nie ma ostatecznie obiektywnych i powszechnie przyjętych za słuszne kryteriów zajebistości piwa, tak samo jak i rapu. to jest to co łączy piwo i rap i kino w mojej analogii - jest to rzecz subiektywna, jak to w sztuce bywa. nie znaczy to jednak że rap czy piwo mają być traktowane bez odniesienia do jakichś wytycznych i w oderwaniu od kontekstu.
ty z kolei dajesz jakiś całkowicie do pizdy przykład sprowadzający zabieg (jak np rymy) w ramach sztuki - do narzędzia, rzeczy całkowicie użytkowej
huja to ma sensu pozdro
no i wielokrotne jak najbardziej wpływają na smak tego piwa, tj brzmienie rapu, co tym bardziej pokazuje że taka se ta twoja analogiaMoltisanti pisze: ↑11 sie 2025, 23:30 Nawet zakładając ze wszystkie najlepsze piwa robione są maszynką z 10 świdrami to wciąż smak tego piwa jest tym co należy ocenić
prawilna brzmiałaby tak:
liczba rymów - ilość wpierdalanego chmielu do piwa.
i to i to jest pułapką w swojej dziedzinie. wielu browarników myśli że na tym polega piwo, żeby było jak najbardziej gorzkie, celowo chce się odgrodzić od mainstreamowego piwa co to używa tyle chmielu co kot napłakał. i idą z tym do takiej przesady że nikt tego wypić nie może, a smak chmielu całkowicie przykrywa całą resztę aromatów. i identycznie jest z wielokrotnymi, które wyeksponowane do przesady spowodują że cała reszta części składowych kompozycji na tym ucierpi - jak treść, flow, szyk itd itp.
Ostatnio zmieniony 12 sie 2025, 0:59 przez chuj, łącznie zmieniany 1 raz.
złap książkę, złap reset
free smly
free smly
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
imperator 12% dostępny do zakupu w sklepach marki żabki polecam, trzy takie pijesz i się teleportujesz do swojego safe space serdecznie polecam
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE FROMAGE
FREE PWK
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE FROMAGE
FREE PWK
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
burak blagam przestan, niektorzy tu sa pewnie niepelnoletni. bedziesz mial krew a.k.a. rzyg nastolatkow na rekach, zobaczysz
FUCK OFF MR LAHEY
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
Przecież poza żulernią nie jedyny czas, kiedy dopuszczalne jest picie tego.
A co do tego wyżej, to wielokrotne w tekście są jak gzyms w architekturze, niby huja daje, ale jest ładniej, chyba że rzeźbi homo patokaliptus
A co do tego wyżej, to wielokrotne w tekście są jak gzyms w architekturze, niby huja daje, ale jest ładniej, chyba że rzeźbi homo patokaliptus
cztery żubry i dwie kurwy
- marmolad_k2
- Posty: 6085
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy
71. Że jak jakaś pani śpiewa w refrenie to już jest kicz, tandeta i pop.








