Tracklista: 1. Przyjedź do KRK 2. Co robisz 3. Wirus HIV-ho-polo 4. Znamy się na tym 5. Tylko jeden buch (feat. Mercedresu) 6. Wyprawa nocna 2 7. M.O. Faya
Niemałe zaskoczenie, iż ta płyta do tej pory nie miała swojego tematu na forum. Najlepszy krążek krakowskiego składu, same bangery. Nieśmiertelny Tylko jeden buch, który w latach 2006-2008 był kojarzony wyłącznie z przygłupimi Sebixami.
Szczęśliwie, Firma zyskała z czasem uznanie w oczach forumka.
Ulica, która kombinuje, polska Three 6 Mafia. Starzejąca się jak najlepsze wino.
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
to mityczne "prowo" to się zawsze pojawia w głowach takich grzbietów jeśli propsowane jest coś co wykracza poza ich zrozumienie muzyczne. tak samo było na początku 10s z LSO, tak samo było na początku 16 z mobbyn, tak samo było w 18 z uhqqow.
macie racje bo przecież takie teksty to jest majstersztyk i Polska nie gotowa ani 10 ani 16 ani 18 dopiero 25 dorasta do takiej liryki i głębokiego przekazu
Od stóp do głów nienawidzę psów
Te śmiecie by chciały znać każdy nasz ruch
Teraz stoję i nawijam z płuc ulatnia się buch
Pluję na szefów wszystkich policyjnych grup
Bo każdy tutaj pierdoli psiarnie
Ciśniemy z nimi w tekstach ordynarnie
I niech nawet stara społeczniara fakt ten ogarnie
Tym kurwom za dużo uchodzi bezkarnie
I pozdrowienia dla każdej eleganckiej ekipy
Dla dobrych chłopaków co słuchają tej płyty
Rozumiem że nie odmówicie nam racji
Pierdolicie psiarnie nie lubicie mezokracji
I bardzo ciesze się jak ludzie nasze teksty znają
Ciągle powtarzają że każdy pies jest fają
Barzdo ciesze się że w kryminałach teksty znają
I ciągle powtarzają że każdy gad jest fają"
jebać przekaz, ale oni w 2005 nawijali jakby tydzień wcześniej staszek z bloku obok puścił im Skandal, tych tzw. eksperymentów muzycznych też totalnie nie kupuję; tak jak z czasem przekonuje mnie uliczny/osiedlowy rap i se wracam do staroci i potrafię się nimi cieszyć, tak nie rozumiem tego revivalu Firmy
Ja doceniłem Firmę i inny „słaby” rap jak w mainstreamie zaczęły się pojawiać kopie kopii kopii, jakieś afrotrapy, drille i inne trapy, kopia Francji / Niemiec / USA, a ciekawych własnych brzmień było bardzo mało, wtedy wciągnąłem się w uliczny rap typu Ciemna Strefa wczesny 2010, a obecnie potrafię docenić naprawdę hardy retard rap, jeżeli jest faktycznie prawdziwy i jest w nim coś ciekawego innego
BTW polecam wszystkim Więcej dystansu do rapu na kompaktach. Przekaz w książkach, nie w schodowych klatkach.
Burak pisze: ↑07 sie 2025, 17:52
props że też w końcu odnalazłeś drogę
jak kiedyś będę miał wypadek i stracę sporą cześć mózgu i moje IQ spadnie o jakieś 70 punktów t wtedy wpiszę się z propsami dla tego łajna
scam_sakawa pisze: ↑07 sie 2025, 18:03
No tak, bo muzyka to tylko liryka i mityczny PRZEKAZ.
firma to co robili to był akurat główny nurt rapu, który spinał dupsko bo "rap bez przekazu jest chujowy i musi być przekaz dla dobrych chłopaków" możesz nie pamiętać tych czasów bo wtedy w podstawówce bardziej skupiałeś się żeby dobre kredki przynieść na plastykę