[beef] Eripe - Bedoes
Re: [beef] Eripe - Bedoes
Może po prostu Bedoes widział Linkedin Eripe gdzie oprócz pracy w sklepie internetowym ze swoimi płytami było pusto i od 5 lat według tego profilu szuka pracy?
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: [beef] Eripe - Bedoes
Najwięcej płyt mam z tego okresu, co zrobić
A jak jest ktoś sensowny w 2025 jak JNR to się wypierdalają z rowerka i nie nagrywają
Trzymam kciuki za trzecią rundę
Spoko odniesienie zamierzone lub nie do
Dla mnie rap to sport, dla ciebie to życie
Ja zakończę to, ty zakończysz życie
- checollada
- Posty: 1270
- Rejestracja: 27 kwie 2019, 12:34
Re: [beef] Eripe - Bedoes
rozlał mi się ten diss w trakcie słuchania, przekombinowane troche, nie podoba mi się za bardzo
Re: [beef] Eripe - Bedoes
fajny bit tyle powiem, ale diss nudny i gorszy od pierwszego.
Wieczna kłótnia gimbusów na forach nie zmieni tego w żaden ze znanych mi sposobów bo zwyczajnie opiera się na pierdoleniu niedojebanych dzieci wczutych w wikipedię i funkcję wybierania kolorów czcionki.
-
jerzy_klemens_werner
- Posty: 56
- Rejestracja: 07 sie 2025, 18:50
Re: [beef] Eripe - Bedoes
Myślę, że Eripe to ciekawy przypadek odwróconej psychologii, lub czegoś podobnego. Kiedy się pojawił miał świetne linijki, ale niestety nic więcej - drewniane flow, zero głosu i dykcji, tragiczne kwadratowe bity, więc słuchanie jego kawałków nie było przyjemnością, ale słuchanie wersów tak, więc ludzie zaczęli z nim sympatyzować, że to jest ten gościu od linijek, mimo, że wszystko inne kuleje. Przez lata za wiele się nie zmieniło, tyle, że teraz płaci komuś za mix i ma coraz mniej fajnych linijek.
A co do dissu to w sumie mógł go nie nagrywać, jedna fajna linijka o dystansie, to zakończenie było chyba jeszcze bardziej krindżowe niż te monologi Bedoesa. Jeszcze chwila i udostępni akt ślubu i zaświadczenie komisji do spraw walki z alkoholizmem o tym, że nie jest menelem.
A co do pracuj.pl to Bedoes poradził mu się tam zalogować, nie żartował sobie z tego portalu i ludzi, którzy tam szukają pracy (sam znalazłem).
A co do dissu to w sumie mógł go nie nagrywać, jedna fajna linijka o dystansie, to zakończenie było chyba jeszcze bardziej krindżowe niż te monologi Bedoesa. Jeszcze chwila i udostępni akt ślubu i zaświadczenie komisji do spraw walki z alkoholizmem o tym, że nie jest menelem.
A co do pracuj.pl to Bedoes poradził mu się tam zalogować, nie żartował sobie z tego portalu i ludzi, którzy tam szukają pracy (sam znalazłem).
Re: [beef] Eripe - Bedoes
bedoesowi zostało wydać odpowiedź przed jutrzejszym koncertem, na koniec rzucić promo koncertu i niestety eripe rozjebany. Co do dissu to dalej nie wiadomo jak to naprawdę było, RIP odbił tylko to że nie był tam z ekipą, mało konkretów. Pancze i gry słowne wiadomo że spoko, ale to trochę się nudne robi. Blacha aka Bedoes pisał że jest video z tego incydentu. Mógłby ktoś go ujawnić.
EDIT: to mój pierwszy post tu, forum przeglądam od dawna. Nie wyzywajta mnie od zielonek xD
EDIT: to mój pierwszy post tu, forum przeglądam od dawna. Nie wyzywajta mnie od zielonek xD
-
georgefloyd
- Posty: 260
- Rejestracja: 26 lip 2025, 9:06
Re: [beef] Eripe - Bedoes
To jest właśnie ten cały pseudo punchlinenowy rap z najgorszej ery polskiego rapu gdzie dukacze rzucali jakieś pseudo inteligenckie teksty. Lamusy waliły konia pod te wysrywy. Równolegle powstawały klasyki jak Waran z komodo, czyli jaszczur z tej wyspy albo Stifłonda. Później powstało SCiB Eripe się zatrzymał tam jak i jego słuchacze. Młode pokolenia mają wywalone w te gadki ala Panczeon i wolą słuchać muzyki która sprawia im przyjemność a starsi dziś patrzą na to z ironicznym uśmieszkiem jak mogli się tym jarać. Fakty są takie, że łakomy Bedi ma nadal w chuj hejterów którzy tylko czekali aż ktoś go będzie cisnął. Jakby menel nagrał minutę ciszy to też by skakali i mówili, że amatorharnasiów go zjadł. Punche są wtedy gdy przeciwnik się na to wkurwia bo to real talk. Eripe rzuca jakieś wymyślne porównania o wadze a gruby mówi, że jest gruby bo lubi wpierdalać i chuj, pół dissu anulowane. Jakieś przemowy, że jest chujowym człowiekiem xdd. A kim ty menelu jesteś żeby takie rzeczy oceniać. Bedoes dorastał na oczach rapowego świata, jak sobie pomyślę co my odpierdalaliśmy to Bedoes nie jest taki zły. Gadanie co by było gdyby, to pytanie co by było gdybym ja nie rzucił siana w BTC jak kosztował drobne. Nigdy się nie dowiemy.oldschool pisze: ↑09 sie 2025, 18:58 Skończmy już to masowe prowo z potrzebowaniem Geniusa do rozkmienia wersów Eripe xDDD
U Pei w komentarzach.Spoiler
No ale w sumie co mnie dziwi, że najgłośniej o tym pierdolą ci fani Eripe co może rzeczywiście tego Geniusa potrzebują do rozkminienia niesamowicie złożonych linijek typu:
Polski Post Malone, co zapomniał pościć?
Gratuluję — edukacji, bo suko widzę
Żebyś ssał koledze jajca, zamiast podać surowice
Re: [beef] Eripe - Bedoes
Jezu to pałowanie się pod to, że ma tak trudne wersy, że fani Bedoesa nie rozumieją to mocny krindż, jeszcze żeby on faktycznie coś ciekawego i błyskotliwego nawijał w tym poprzednim dissie
Wers z Tombem imo też żenada i missowanie pointa
Ale ugulem chyba więcej bekulcowych linijek niż wtedy, Półtony Montana props, ale still 2:0 Bedi, ez
Wers z Tombem imo też żenada i missowanie pointa
Ale ugulem chyba więcej bekulcowych linijek niż wtedy, Półtony Montana props, ale still 2:0 Bedi, ez
Re: [beef] Eripe - Bedoes
Bedoes wystarczy, ze wyda dissa w ktorym nie zrobi nic innego niz powie kiedy gra kolejny koncert. to bedzie najlpesza adpowiedz na zapijaczonego alkoholika o ktorym artykuły pisali, że nie dał rady rapowac na scenie.pokleszek pisze: ↑09 sie 2025, 19:40 bedoesowi zostało wydać odpowiedź przed jutrzejszym koncertem, na koniec rzucić promo koncertu i niestety eripe rozjebany. Co do dissu to dalej nie wiadomo jak to naprawdę było, RIP odbił tylko to że nie był tam z ekipą, mało konkretów. Pancze i gry słowne wiadomo że spoko, ale to trochę się nudne robi. Blacha aka Bedoes pisał że jest video z tego incydentu. Mógłby ktoś go ujawnić.
EDIT: to mój pierwszy post tu, forum przeglądam od dawna. Nie wyzywajta mnie od zielonek xD
Wieczna kłótnia gimbusów na forach nie zmieni tego w żaden ze znanych mi sposobów bo zwyczajnie opiera się na pierdoleniu niedojebanych dzieci wczutych w wikipedię i funkcję wybierania kolorów czcionki.
Re: [beef] Eripe - Bedoes
bedoes najlepiej jak juz nic nie zrobi, zakutych lbow z komentarzy na fb i tak nie przekona a kazdy normalny wie co sie stalo, absolutnie nie ma nic do zyskania i jedyne co z odpowiedzi moze wyniknac to pozywka dla tych karaluchow
Re: [beef] Eripe - Bedoes
@ART czy z perspektywy słuchacza nie powinieneś patrzeć co jest najlepsze dla jednego lub drugiego a dla słuchaczy ?
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Re: [beef] Eripe - Bedoes
Pseudo punchlinowy rap,tak to sobie nazwiesz, jak nie łapiesz sensu linijek i musisz sobie dorobić narrację, że to najgorsza era. No bo, łatwiej jarać się wersami byle rym dla rymu,bo wtedy nie trzeba się wysilać z interpretacją. Dobre, przekminione pancze to nie jest moda ani era, tylko rzemiosło – coś, czego wielu raperów nigdy nie opanowało. Eripe od lat robi wersy, które wbijają się w głowę, bawią słowem i mają drugie dno, a nie tylko rymują się na yolo.georgefloyd pisze: ↑09 sie 2025, 19:45To jest właśnie ten cały pseudo punchlinenowy rap z najgorszej ery polskiego rapu gdzie dukacze rzucali jakieś pseudo inteligenckie teksty. Lamusy waliły konia pod te wysrywy. Równolegle powstawały klasyki jak Waran z komodo, czyli jaszczur z tej wyspy albo Stifłonda. Później powstało SCiB Eripe się zatrzymał tam jak i jego słuchacze. Młode pokolenia mają wywalone w te gadki ala Panczeon i wolą słuchać muzyki która sprawia im przyjemność a starsi dziś patrzą na to z ironicznym uśmieszkiem jak mogli się tym jarać. Fakty są takie, że łakomy Bedi ma nadal w chuj hejterów którzy tylko czekali aż ktoś go będzie cisnął. Jakby menel nagrał minutę ciszy to też by skakali i mówili, że amatorharnasiów go zjadł. Punche są wtedy gdy przeciwnik się na to wkurwia bo to real talk. Eripe rzuca jakieś wymyślne porównania o wadze a gruby mówi, że jest gruby bo lubi wpierdalać i chuj, pół dissu anulowane. Jakieś przemowy, że jest chujowym człowiekiem xdd. A kim ty menelu jesteś żeby takie rzeczy oceniać. Bedoes dorastał na oczach rapowego świata, jak sobie pomyślę co my odpierdalaliśmy to Bedoes nie jest taki zły. Gadanie co by było gdyby, to pytanie co by było gdybym ja nie rzucił siana w BTC jak kosztował drobne. Nigdy się nie dowiemy.oldschool pisze: ↑09 sie 2025, 18:58 Skończmy już to masowe prowo z potrzebowaniem Geniusa do rozkmienia wersów Eripe xDDD
U Pei w komentarzach.Spoiler
No ale w sumie co mnie dziwi, że najgłośniej o tym pierdolą ci fani Eripe co może rzeczywiście tego Geniusa potrzebują do rozkminienia niesamowicie złożonych linijek typu:
Polski Post Malone, co zapomniał pościć?
Gratuluję — edukacji, bo suko widzę
Żebyś ssał koledze jajca, zamiast podać surowice
To, że Bedoes dorastał na oczach rapowego świata nie ma nic do tego, czy diss jest mocny czy nie. I sorry, ale tłumaczenie, że punch jest dobry tylko wtedy, gdy ktoś się wkurwi? To tak, jakby powiedzieć, że kawałek jest dobry tylko wtedy, gdy w radiu go puszczają, totalny bezsens. Możesz sobie ironicznie uśmiechać się do dawnych linijek, ale one były i są lepiej napisane niż połowa sceny dziś. A jeśli menel potrafi w trzy wersy rozłożyć kogoś na łopatki, to chyba problem jest w obozie, który dostaje te wersy, a nie w tym, który je pisze. Tak samo te stiwi łonda czy onne wstawki to było głównie na wbw.
Re: [beef] Eripe - Bedoes
jesli kolejny diss bedoesa nie bedzie najlepszym w historii pl rapu, to niech lepiej nawet nie odpowiada, bo chuja mu to już da. tak jak wyżej - rozumu jego sajko na fb nie dasz.
Wieczna kłótnia gimbusów na forach nie zmieni tego w żaden ze znanych mi sposobów bo zwyczajnie opiera się na pierdoleniu niedojebanych dzieci wczutych w wikipedię i funkcję wybierania kolorów czcionki.
Re: [beef] Eripe - Bedoes
jestem sluchaczem i nie lubie mielenia po raz kolejny wyczerpanego tematu
Re: [beef] Eripe - Bedoes
to jest ciekawe czy fani eripe serio uważają ten jego wordplay za tak kurewsko przekminiony, że tylko wybrańcy są w stanie go zrozumieć, a oni szczęśliwie znaleźli się w tym prestiżowym gronie łamaczy kodu enigmy, czy to tylko ostatnia linia obrony, bo tylko ta miejscami błyskotliwa zabawa słowem powoduje, że nie można z czystym sumieniem postować go w bece z lokalnych
Re: [beef] Eripe - Bedoes
eripe chcesz dawać do beki z lokalnych, to co powiesz o Bedoesie i jego legendarnych złotych wersach. Eripe jest lepszym tekściarzem, Bedoes jest bardziej melodyjny, elastyczny jeżeli chodzi o flow. Jedni lubią to, drudzy to. Dla mnie wszytkie dissy w tym beefie są spoko (poza acapella ripa z ostatniego dissu).deft pisze: ↑09 sie 2025, 20:03 to jest ciekawe czy fani eripe serio uważają ten jego wordplay za tak kurewsko przekminiony, że tylko wybrańcy są w stanie go zrozumieć, a oni szczęśliwie znaleźli się w tym prestiżowym gronie łamaczy kodu enigmy, czy to tylko ostatnia linia obrony, bo tylko ta miejscami błyskotliwa zabawa słowem powoduje, że nie można z czystym sumieniem postować go w bece z lokalnych
Re: [beef] Eripe - Bedoes
A jakim.cudem 15 letnia bedoesaira ma skminic punch nawet taki jak Półtony Montana skoro ona nie wie kto to Tony Montana?
Re: [beef] Eripe - Bedoes
beka bo sie przyjeła taka narracja, a wersy eripe na początku (chamskie i odium) nie były jakoś mocno przekminione, były po prostu bezkompromisowe i nawijane z perspektywy wkurwionego konkretnie na otaczającą rzeczywistość zioma i tym się wybił
potem jak już nie miał o czym rapować to zaczął kombinować, ale szanujmy się - wszystko po Płycie roku jest asłuchalne (część pewnie powie i że przed też, ale no xd)
potem jak już nie miał o czym rapować to zaczął kombinować, ale szanujmy się - wszystko po Płycie roku jest asłuchalne (część pewnie powie i że przed też, ale no xd)
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia









