edenmar pisze: ↑04 sie 2025, 17:41
Da się w ogóle coś takiego zastrzec, żeby dochodzić później swoich praw?
nie trzeba nic zastrzegać bo każdy projekt (oczywiście mówimy o czymś indywidualnie zaprojektowanym a nie bluzie crewneck) jest z automatu objęty prawem autorskim i na luzaku ten ziomek mógłby kasztana postawić do pionu, najpierw przez wezwanie poprzez prawnika o zaprzestanie handlu "podróbką" jego produktu a jak bym się nie zastosował to ciągniesz jego śmieszne dupsko do sądu, maks 3 rozprawy i ładnie przeprasza i oddaje hajs Spoiler
pracowałem w firmie gdzie uczestniczyłem w takim "sporze" i bardzo szybko gość poszedł na ugodę, przeprosił i musiał wycofać ze wszystkich sklepów podróbki pod groźbą sporej kary
Miałaby sens ta gadka, że to podjebki jeśli nie byłyby to typowe spodenki, które kupowałem w cropie 10 lat temu. Przecież to generyczny projekt spodenek, które są w każdej sieciówce
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Wieczna kłótnia gimbusów na forach nie zmieni tego w żaden ze znanych mi sposobów bo zwyczajnie opiera się na pierdoleniu niedojebanych dzieci wczutych w wikipedię i funkcję wybierania kolorów czcionki.
Była gdzieś rozkminia że kaz grał z quebo w piłkę a que w wywiadzie u Stanowskiego mówił że ma numer z kazem i kiedyś wrzucą
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął