A jakiś pomysł jak to zrobić??Mają go pasami przypiąć do krzesła?Belmondo już chyba miał do czynienia z niejednym fachowcem od "ogarniania" i jak widać gówno z tego.To trzeba przede wszystkim chcieć samemu a belmondziak z tego co widzę to pewnie chce tylko na chwile, polata 3 tygodnie trzeżwy i uznaje że już czas zajebaćprzedszkolanek pisze: ↑22 lip 2025, 1:26 szkoda, że tam nie ma nikogo kto by go naprawdę ogarnął, bo expo z przydupasami nawet przy najlepszych intencjach cudów nie zdziałają
Belmondo
-
nescafeklasyg
- Posty: 459
- Rejestracja: 11 kwie 2021, 15:08
Re: Belmondo
Re: Belmondo
No chociażby półtora roku w zamkniętym ośrodku bez telefonu, fizyczna praca przy - nie wiem - ogarnianiu zwierząt, kręgi, wizyta rodziców raz na miesiącnescafeklasyg pisze: ↑22 lip 2025, 16:11 A jakiś pomysł jak to zrobić??Mają go pasami przypiąć do krzesła?Belmondo już chyba miał do czynienia z niejednym fachowcem od "ogarniania" i jak widać gówno z tego.To trzeba przede wszystkim chcieć samemu a belmondziak z tego co widzę to pewnie chce tylko na chwile, polata 3 tygodnie trzeżwy i uznaje że już czas zajebać
Brazilian rush hour commuters
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Re: Belmondo
Z zamkniętego ośrodka od uzależnień też może się wypisać jeżeli sam nie będzie chciał się leczyć, chyba nie ma czego takiego jak przymusowe leczenie narkomanii?
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
Re: Belmondo
Jest, jeśli osoba jest niepełnoletnia albo ubezwłasnowolniona
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Re: Belmondo
@Kuba KnapLuxair pisze: ↑22 lip 2025, 19:22No chociażby półtora roku w zamkniętym ośrodku bez telefonu, fizyczna praca przy - nie wiem - ogarnianiu zwierząt, kręgi, wizyta rodziców raz na miesiącnescafeklasyg pisze: ↑22 lip 2025, 16:11 A jakiś pomysł jak to zrobić??Mają go pasami przypiąć do krzesła?Belmondo już chyba miał do czynienia z niejednym fachowcem od "ogarniania" i jak widać gówno z tego.To trzeba przede wszystkim chcieć samemu a belmondziak z tego co widzę to pewnie chce tylko na chwile, polata 3 tygodnie trzeżwy i uznaje że już czas zajebać
-
nescafeklasyg
- Posty: 459
- Rejestracja: 11 kwie 2021, 15:08
Re: Belmondo
Pytanie brzmiało jakim cudem osoby z jego otoczenia miałyby go ogarnąć a nie jaką zastosować terapie.Przecież nie wezmą go siłą do ośrodka.Od dawna już forsuję tezę ( z własnych doświadczeń żeby nie było) że uzależnionym ziomeczkom nie jest stanie pomóc nikt poza nimi samymi i poza terapeutami dlatego beke mam z tych gorzkich rozkminek jak to jego koledzy go nie ogarniają.Co ma zrobić expo, przypierdolić mu w łeb empecetką na ogar??
W ogóle uważam że w przypadku belmondziaka największym złem są te pojebane fale propsów po każdej popelinie jakiej on się dopuści, wybełkota porobiony na koncercie jakieś głupoty do mikrofonu a wszyscy o kurwa ale goat, ale rozjebał, polska niegotowa itd on potem rano się budzi, czyta to i se pewnie wkręca że ty no przecież rozjebałem więc jest git, ide w nochala zajebać bo i tak wyprzedzam scene, niedługo chłop wejdzie na stół i się zesra jak dareczek ze ślepnąc a internet i tak będzie słał bowdowny.
Re: Belmondo
Wydaje mi się, że gdyby mieli, to już by to dawno zrobili
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Belmondo
nie wiem, nie jestem specjalistą terapii uzależnień, ale nie trzeba być specjalistą terapii uzależnień, żeby widzieć, że to co robią, nie działanescafeklasyg pisze: ↑22 lip 2025, 16:11 A jakiś pomysł jak to zrobić??Mają go pasami przypiąć do krzesła?Belmondo już chyba miał do czynienia z niejednym fachowcem od "ogarniania" i jak widać gówno z tego.To trzeba przede wszystkim chcieć samemu a belmondziak z tego co widzę to pewnie chce tylko na chwile, polata 3 tygodnie trzeżwy i uznaje że już czas zajebać
chyba, że nic nie robią, to wtedy i tak dobrze to jeszcze wygląda
nie no kurwa, co prawda patrz wyżej, ale nie siejmy tutaj farmazonu, że kontekst społeczny nie ma znaczenia przy uzależnieniu i wychodzenia z niego, jeszcze komuś krzywdę zrobisz pisząc takie rzeczynescafeklasyg pisze: ↑22 lip 2025, 20:00 że uzależnionym ziomeczkom nie jest stanie pomóc nikt poza nimi samymi
Dodano po 47 sekundach:
pogadać z nim może, ale niech tylko kurwa nie nagrywa
Re: Belmondo
Belmondo przestań brać narkotyki proszę 
Re: Belmondo
spokojnie rupee, wszystkiego nie zje, tobie tez zostanie
Re: Belmondo
istnieje taki pogląd że część osób uzależnionych musi sięgnąć dna aby w ogóle zauważyć istotę swojego problemu oraz próbować wyrwać się z matni autodestrukcyjnych zachowań, generalnie nie mam wiedzy eksperckiej bo podobnie jak przedszkolanek nie jestem żadnym specjalistą natomiast zakładając że jest w tym głębszy sens to belmondo wydaje się być osobą wobec której może mieć to zastosowanie i ja kupuję tę narrację, w sensie co na dzień dzisiejszy może skłonić rapera egocentryka niejednokrotnie przekraczającego granice absurdu narkomanii do ogarnięcia się - opierdol od kumpla? podwyższone alt na badaniach krwi? załamanie nerwowe własnego ojca? depresja, terapia trzy razy w tygodniu, może i zamknięcie na jakiś czas w ośrodku? prośby od fanuw
lipa w chuj, pewnie warto próbować się leczyć ale w połączeniu z jego narcyzmem (tak mi sie wydaje), przekonaniem o byciu talentem epokowym (jc to prawda), hardkorowym fanbejsem, popularnością itd wszystko pęka pod presją pragnień zajebania dawki a trzeba być trzeźwym całe życie tłumacząc sobie że innego wyjścia nie ma (dla ciebie koleżko, dla innych jest [kurwa ale bym sie naćpał nienawidzę ich])
ja nie mowie że tak musi być tylko on po prostu sprawia wrażenie osoby wjebanej po same uszy, życzę mu dobrze ale mam złe przeczucia, wolałbym zeby dokonało się mityczne przepracowanie z psychologiem jak fajnoplak bez powodu
ja nie mowie że tak musi być tylko on po prostu sprawia wrażenie osoby wjebanej po same uszy, życzę mu dobrze ale mam złe przeczucia, wolałbym zeby dokonało się mityczne przepracowanie z psychologiem jak fajnoplak bez powodu
Re: Belmondo
Osobiscie mysle ze expo moglby chociaz sie odciac od tytusa. Nie dlatego ze to pomoze jakos delikwentowi ale dlatego zeby przynajmniej nie uczestniczyc w tym wszystkim i nie miec niczego na sumieniu. Zreszta byloby to tez korzystne dla jego kariery, dwie pieczenie na jednym ogniu.
W kazdym razie nie jest milo patrzec na to jak sie chlopak stacza
W kazdym razie nie jest milo patrzec na to jak sie chlopak stacza
Jem pizzę, piszę teksty, teraz jestem w prime jak Szczęsnyprzyszedłem się tu napierdalać a nie kurwa jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Szacunek za bycie sobą i za wersy
Wy tak bardzo się staracie, że każdy jest pierwszy lepszy
Re: Belmondo
dobra nie pierdolcie lepiej niech owndialect zrobi remix freestylu 
baqlashan pisze: przyszedł belmondo i każdy wybraniec od razu skminił że on obiektywnie jest najlepszy, nie widzisz to znaczy że nie doznałeś wizji, nie jesteś po prostu wrażliwy na tak subtelnie tętniące zajebistością i ogładą piękno
Re: Belmondo
Po ostatnim koncercie we Wrocławiu, Expo odnośnie zachowania Tytusa stwierdził, że to „cały on”, inna typiarka dodała, że to był „i tak jeden z jego lepszych koncertów”. Dopóki jest fanbase, który jara się bo hehe dźiń dobrrra, nic się nie zmieni. Mnóstwo ludzi było zażenowanych koncertem, ale znaczna część (zwłaszcza młodszej publiki) była zadowolona z show na poziomie patostreamu. Przykro się na to patrzy.
Re: Belmondo
jak nie będzie fanbase'u, to tez sie nic nie zmieni przecież, tylko nie będzie tego widać, bo nie będzie grał koncertów
Re: Belmondo
Z jednej strony się zgadzam, z drugiej- zawsze to mniej hajsu na używki. Koncerty i cała otoczka nie sprzyjają trzeźwości. Problemem jest też internet i to, że ziomek co kwartał wrzuca materiał, który podbija mu zasięgi i „popularność” na kilka tygodni. Właściwie to choćby się i zesrał na środku sceny, to ludzie będą klaskać i odnoszę wrażenie, że jemu się to podoba.









