
Clipse - Let God Sort Em Out (2025)
Re: Clipse - Let God Sort Em Out (2025)
Chains & Whips jest POTĘŻNE. Co zwrotka to lepsza. 

Re: Clipse - Let God Sort Em Out (2025)
Potwierdzam, ja to przesłuchałem dziesiątki razy odkąd się pojawiło na tym pokazie mody LV dwa lata temu, a dalej rozpierdala, zwrotka Kendricka wartością dodaną chociaż się bałem że może spierdolić ten benger
-
tybdo_yntogliw
- Posty: 346
- Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:08
- Lokalizacja: TEDE - CHILLWAGON
Re: Clipse - Let God Sort Em Out (2025)
Rewelacyjny rap, ale te bity Pharrella to śmieszek tak trochę względem wcześniejszych Pushów-T, a co dopiero Hell Hath No Fury.
tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60
Re: Clipse - Let God Sort Em Out (2025)
wszystkie traczki spoko dla mnie ale sequencing w drugiej połowie albumu mógłby być trochę lepszy
mogli zostawić też te dłuższe piano intro na openerze o czym już pisałem - i tak to nie jest banger który się będzie katować na playlistach więc nie ma za bardzo po co tego skracać, a to intro robiło robotę
Tiny Desk też zajebisty, fajna setlista
mogli zostawić też te dłuższe piano intro na openerze o czym już pisałem - i tak to nie jest banger który się będzie katować na playlistach więc nie ma za bardzo po co tego skracać, a to intro robiło robotę
Tiny Desk też zajebisty, fajna setlista
Re: Clipse - Let God Sort Em Out (2025)
Hmm, dziwny sposób na ujęcie tego. Myślę, że dla ogółu to wręcz przeciwnie -- Let God Sort 'Em Out jest bitowo chyba najbardziej przystępną dźwiękowo płytą Clipse. Takie Hello New World czy Comedy Central to bardzo odjechane dziwne bity na tamte czasy (bangery, ale potrafię sobie wyobrazić, że mogą kogoś zniechęcić).tybdo_yntogliw pisze: ↑13 lip 2025, 2:19 te bity Pharrella to śmieszek tak trochę względem wcześniejszych Pushów-T, a co dopiero Hell Hath No Fury
Pytanie, czy ta przystępność ci odpowiada. Jest stosunkowo normalnie jednocześnie pozostając Pharrelowo
Re: Clipse - Let God Sort Em Out (2025)
Kojarzy ktoś sampel z M.T.B.T.T.F. (od 0:20)?
Wydaje mi się że gdzieś to już słyszałem ale nie mogę sobie przypomnieć, coś Bjork? Portishead?
Spoiler
Ostatnio zmieniony 13 lip 2025, 15:15 przez Burak, łącznie zmieniany 1 raz.
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
Re: Clipse - Let God Sort Em Out (2025)
Oddanie produkcji Pharrellowi zawsze kończy się tak samo.
Połowa utworów będzie wyprodukowana zajebiście, druga za to
Połowa utworów będzie wyprodukowana zajebiście, druga za to
-
tybdo_yntogliw
- Posty: 346
- Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:08
- Lokalizacja: TEDE - CHILLWAGON
Re: Clipse - Let God Sort Em Out (2025)
@Burak : wiem, do czego zmierzasz. Coś jakoś podobnego do Portishead - Sour Times.
@Finesta: to, nierówny producent to był, praktycznie tylko te lata prime'u były u niego (nich, bo to w ogóle Neptunes dotyczyło) równe.
@niuhniuh: dla mnie to takie beaty, które mają komplementować głównie rap i Pushy i Malice'a. Nie ma tutaj tak nic magicznego dla mnie jak Q-Tipowa "F.I.F.A.", timbalandowy "Untouchable", bounce'u pharrellowego "Neck & Wrist" czy "Brambleton". Nie ma też popowości tego ostatniego albumu Clipse zanim się rozpadli, z jakimś "I'm Good" czy "Life Change". Ja bym nawet powiedział, że ta płyta brzmi jakby wciąż panowała era MBDTF / Watch The Throne Kanyego, mają taki posmak te beaty, wiesz o co mi chodzi?
A beaty z Hell Hath czy Lord Willin' wciąż pojebane, P i Chad Hugo byli wtedy encyklopedią tworzącą muzykę.
Dodano po 3 minutach 27 sekundach:
Wiesz, Pusha-T rapował na już tak wielu, tak zajebistych bitach, że te jakoś do mnie nie trafiają w takim stopniu.
@Finesta: to, nierówny producent to był, praktycznie tylko te lata prime'u były u niego (nich, bo to w ogóle Neptunes dotyczyło) równe.
@niuhniuh: dla mnie to takie beaty, które mają komplementować głównie rap i Pushy i Malice'a. Nie ma tutaj tak nic magicznego dla mnie jak Q-Tipowa "F.I.F.A.", timbalandowy "Untouchable", bounce'u pharrellowego "Neck & Wrist" czy "Brambleton". Nie ma też popowości tego ostatniego albumu Clipse zanim się rozpadli, z jakimś "I'm Good" czy "Life Change". Ja bym nawet powiedział, że ta płyta brzmi jakby wciąż panowała era MBDTF / Watch The Throne Kanyego, mają taki posmak te beaty, wiesz o co mi chodzi?
Dodano po 3 minutach 27 sekundach:
Wiesz, Pusha-T rapował na już tak wielu, tak zajebistych bitach, że te jakoś do mnie nie trafiają w takim stopniu.
tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60
-
szoumidelej
- Posty: 179
- Rejestracja: 30 kwie 2019, 12:18
Re: Clipse - Let God Sort Em Out (2025)
od fico do konca deskorolkarz mocna sredniawka niestety oprocz pierwszej czesci kawalka z nasem, to juz mogl na przelamanie im rzucic takiego remiziaka coco jambo jak u grubego ostatnio. nawijka wiadomo na poziomie
Re: Clipse - Let God Sort Em Out (2025)
Po fali spustów fala hejtów, wiadomo. xd
Nie wiem jak można pisać, że te bity tu są średnie. Przecież produkcja tu jest lepsza od 99% w rapie obecnie. To są takie bity w starym, Pharrellowym stylu, ale mimo wszystko nadal brzmi to świeżo. Nie druga, a kolejna młodość popularnego Skateboard P (która to już?). Choć wiadomo, nie jest to Hell Hath No Fury, nie ma co ukrywać. Tam osiągnęli poziom, którego już pewnie nikt nigdy nie przeskoczy.
Nie wiem jak można pisać, że te bity tu są średnie. Przecież produkcja tu jest lepsza od 99% w rapie obecnie. To są takie bity w starym, Pharrellowym stylu, ale mimo wszystko nadal brzmi to świeżo. Nie druga, a kolejna młodość popularnego Skateboard P (która to już?). Choć wiadomo, nie jest to Hell Hath No Fury, nie ma co ukrywać. Tam osiągnęli poziom, którego już pewnie nikt nigdy nie przeskoczy.
Re: Clipse - Let God Sort Em Out (2025)
Miałem podobne odczucie przy intro, a przy refrenie So Far Ahead i śpiewanej końcówce All Things Considered bardziej TLOP mi przyszedł na myśl, no ale to tyle. Reszta w ogóle mi się nie kojarzy z tą stylistyką.tybdo_yntogliw pisze: ↑13 lip 2025, 17:04 Ja bym nawet powiedział, że ta płyta brzmi jakby wciąż panowała era MBDTF / Watch The Throne Kanyego, mają taki posmak te beaty, wiesz o co mi chodzi?
A co do bitów, które komplementują rap Pushy i Malice, no to imo absolutnie to robią. Jak wjeżdża bit na takim MTBTTF po chwili wstępnych wersów w ciszy to aż by człowiek wyszedł i podpalił jakąś wiatę śmietnikową najchętniej. No ale taka magia muzyki, że każdy ma swoje uszy i interpretuje takie rzeczy inaczej.
Wciąż, popieram uż. wyżej, że
-
tybdo_yntogliw
- Posty: 346
- Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:08
- Lokalizacja: TEDE - CHILLWAGON
Re: Clipse - Let God Sort Em Out (2025)
@niuhniuh Oj, wiadomo przesadziłem z tym porównaniem do WTT / MBDTF, ale zdecydowanie ta płyta traktuje siebie jako grubego blockbustera i to jest takie brzmienie. Hajsik na robotę studyjną włożony jest tu zdecydowanie słyszalny.
Po prostu Push ma tak wysoki poziom jeśli chodzi o bity na jakich rapował, przez te wszystkie "Numbers on the boards" i inne "SNITCH" czy "Crutches, crosses, caskets", że już naprawdę zachwycić mnie trudno
Słyszeliśmy go na wszystkim, na czym tylko się da, na EDM-ach, na remixach Justina Timberlake'a, na tej nutce gdzie brzmi jak Mase, na tych bass-ówkach tutaj.
Po prostu Push ma tak wysoki poziom jeśli chodzi o bity na jakich rapował, przez te wszystkie "Numbers on the boards" i inne "SNITCH" czy "Crutches, crosses, caskets", że już naprawdę zachwycić mnie trudno
tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60tedashi60
Re: Clipse - Let God Sort Em Out (2025)
zajebisty album, jak dla mnie aoty na ten moment, minus? śpiewanie pharrella w niektórych utworach jest okropne
“I’m Weezy F and the F is for flame
Eat these rappers chef of the game.”
Eat these rappers chef of the game.”
Re: Clipse - Let God Sort Em Out (2025)
kurwa mam to pianinko na końcu języka
Wszystko jest kawałem oraz żartem
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Re: Clipse - Let God Sort Em Out (2025)
Dobry projekt, surowy, jest rap. Z produkcją na tym albumie tak jak np. z Compton Dr Dre - nic odkrywczego ale ładnie brzmi.
Re: Clipse - Let God Sort Em Out (2025)
Dobrze słyszę, ze na spotku jest tylko ocenzurowana wersja?
Re: Clipse - Let God Sort Em Out (2025)
sa dwie wersje, tu normalna https://open.spotify.com/album/17ScNnJ0 ... 6lR4LWKSTQ
tu z cenzura https://open.spotify.com/album/1avMe325 ... piQnWCnOSw
tu z cenzura https://open.spotify.com/album/1avMe325 ... piQnWCnOSw
Re: Clipse - Let God Sort Em Out (2025)
Ja pierdole dziękuję
- ConeyIsland
- Posty: 5907
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Clipse - Let God Sort Em Out (2025)
o huuuj co singiel, sprawdzę album 











