Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)
- marmolad_k2
- Posty: 6080
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)
@niuhniuh nie no ta, jeśli ludzie spodziewali się "prawdziwego" albumu Que to mogą być nieco zaskoczeni, to nawet nie powinno się znaleźć w tym dziale.
Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)
czy dla dupeczkek jak ta wyzej ktore tak sie jaraja quebo jest to pierwsza stycznosc z rapem czy o chuj chodzi
Wieczna kłótnia gimbusów na forach nie zmieni tego w żaden ze znanych mi sposobów bo zwyczajnie opiera się na pierdoleniu niedojebanych dzieci wczutych w wikipedię i funkcję wybierania kolorów czcionki.
- scam_sakawa
- Posty: 9508
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43
Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)
To są te, co są na rapie, a jak zapytasz kto tam najlepszy w grze to odpowiadają Quebo lub Taco, ewentualnie Kuban.
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)
nie życzę wam źle, więc nie odpalajcie tego
Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)
Może to jest ten sam schemat co z "prowo płytą" Romantic Psycho Jakuba Grabowskiego, a prawdziwa płyta Północ/Południe dropnie pod koniec sierpnia. Jeśli tak, to to jest trolling dekady.
Światem kręcą pieniądze
Jeśli życie to dziwka, robi dla mnie pole dance
Jeśli życie to dziwka, robi dla mnie pole dance
-
impertynencki
- Posty: 116
- Rejestracja: 27 wrz 2019, 11:21
Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)
Mam mieszane uczucia.
Sam musical wyszedł bardzo fajnie, ale liczyłem, że płyta będzie rozszerzeniem wykonów z aktu 1, a tu dostaliśmy dokładnie to samo ukrócone o część przegadaną. Nadal brak gościnek Maty czy Chivasa. W efekcie są ludzie co wydali 100zł za koncert i 70zł za płytę z tymi samymi utworami. Znając życie to w tym Boxie za 400zł będzie coś nowego. Mam wrażenie, że sam Quebo się w tym pogubił albo zwyczajnie ostentacyjnie odcina kupony od otoczki, którą udało mu się stworzyć.
Sam musical wyszedł bardzo fajnie, ale liczyłem, że płyta będzie rozszerzeniem wykonów z aktu 1, a tu dostaliśmy dokładnie to samo ukrócone o część przegadaną. Nadal brak gościnek Maty czy Chivasa. W efekcie są ludzie co wydali 100zł za koncert i 70zł za płytę z tymi samymi utworami. Znając życie to w tym Boxie za 400zł będzie coś nowego. Mam wrażenie, że sam Quebo się w tym pogubił albo zwyczajnie ostentacyjnie odcina kupony od otoczki, którą udało mu się stworzyć.
najlepsze dni uciekają nam na właśnie dziś
Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)
Ten trolling chujowy już był w 2020, teraz będzie po prostu cwelowy
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)
Jeszcze się okaże, że nie kończy kariery i przeprosi fanów, że musiał po prostu narobić troszeczke szumu wokół premiery nowego rapowego albumu
Dodano po 11 minutach 50 sekundach:
Przypomina mi to absurdalną akcje marketingową Solara przy albumie "Klub 27" w 2017. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że wtedy to właśnie Quebo go na to namówił, żeby to było w takiej formie
Dodano po 11 minutach 50 sekundach:
Przypomina mi to absurdalną akcje marketingową Solara przy albumie "Klub 27" w 2017. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że wtedy to właśnie Quebo go na to namówił, żeby to było w takiej formie
Światem kręcą pieniądze
Jeśli życie to dziwka, robi dla mnie pole dance
Jeśli życie to dziwka, robi dla mnie pole dance
Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)
powinąłem sobie ten winyl ltd japan, lubię tę płytę a może pójdzie to za parę lat za kafła jak będę zbierał na mieszkanie
nic na potem
Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)
spoko album, w sumie nie dziwie sie, ze Que "skonczyl" kariere - imo to formula hh go ogranicza, widac, ze szuka nowych form wyrazu. Dlatego jesli wroci pod inna ksywa, w innym gatunku to luz. Ja tam zawsze pozytywnie odbieralem jego albumy. W sumie to nawet jak nagra rapowy album to tez spoko. IMO moglby to wszystko ogarnac z mniejszym dramatyzmem, bez wielkich zakonczen itp. Lepiej by to wyszlo. No, ale to Que - typ ma swój przelot.
Ten numer Nie zycze Ci zle na fajnym patencie.
P.S. Zamówiłem boxa i mam nadzieje, ze nie bedzie to peleryna batmana + swieczka #teamGalaktyka.
Ten numer Nie zycze Ci zle na fajnym patencie.
P.S. Zamówiłem boxa i mam nadzieje, ze nie bedzie to peleryna batmana + swieczka #teamGalaktyka.
Ostatnio zmieniony 04 lip 2025, 11:51 przez stachu, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)
Jaka scena taki Childish Gambino
Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)
ludzie co tego sluchaja to ci sami co ogladaja filmy na polsacie z 30 minutowymi reklamami i sa uzaleznieni od tik toka
świadomość swojej ignorancji
to początek drogi do elegancji
to początek drogi do elegancji
Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)
nie robię nic z tych rzeczy a słucham tej płytki
elo
elo
twoja familia to typy poznane wczoraj
tu co drugi golas robi z siebie ulicznego profesora
tu co drugi golas robi z siebie ulicznego profesora
- marmolad_k2
- Posty: 6080
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)
Ja też, ale raczej nieprędko to słuchanie się powtórzy, zero repeat value jak dla mnie
Dodano po 1 minucie 15 sekundach:
@Jose mam nadzieję, że otrzymamy godzinną analizę tego muzycznego wydarzenia dekady
Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)
album kompletny, podkreslajacy kunszt artystyczny Quebonafide. Artysci zawsze polaryzuja spoleczenstwo, a pozniej sa wynoszeni na oltarze - a to wkrotce, juz niebawem, bo koncem sierpnia.
Alles is literêre fiksie, die inhoud wat ek publiseer is jou verbeelding. Jy het alles uitgedink. Ek is nie eens ’n skaduwee in jou wêreld nie, ek haal nie asem as ’n lewende wese nie. Hou op om aan my te dink. Laat my uit jou gedagtes verdwyn.
Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)
Ten album nie jest tak wybitny jak chcieliby tego fani Quebo i nie jest tak chujowy, jak chcieliby niektórzy użytkownicy tutaj.
Są tu momenty wybitne ("Chemiczny balans") i są tu momenty, które wolałbym wymazać (ten numer z Chivasem czy ten refren o tym, że nie wisi pieniedzy Sentino... ughh... okropności). Dla mnie całościowo jednak bardziej wysmakowane niż chociażby Egzotyka, na której egzaltacja i nieumiejętność stopowania się z pomysłami przekroczyły wszelkie normy.
Są tu momenty wybitne ("Chemiczny balans") i są tu momenty, które wolałbym wymazać (ten numer z Chivasem czy ten refren o tym, że nie wisi pieniedzy Sentino... ughh... okropności). Dla mnie całościowo jednak bardziej wysmakowane niż chociażby Egzotyka, na której egzaltacja i nieumiejętność stopowania się z pomysłami przekroczyły wszelkie normy.
aka anthony hotbeats / skwer represent












