Linkin Park

Kategoria poświęcona wykonawcom.

Moderatorzy: mql, Ruces

Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9229
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: Linkin Park

Post autor: Jose »

No też "za małolata" to są różne kategorie, dla podstawuwy to były hiciory w huj i charakterne, MOCNE granie, a pewnie 3-4 letnie gimby czy wcześni licealiści już pewnie byli anty.
2rzyn pisze: 20 sty 2024, 9:32 Dlaczego Tede Królem Jest
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Linkin Park

Post autor: przedszkolanek »

ja bym obstawiał, że to nawet mogło być bardziej osobnicze niż związane z kategoriami wiekowymi
Awatar użytkownika
maciek
Posty: 1224
Rejestracja: 20 kwie 2019, 14:01

Re: Linkin Park

Post autor: maciek »

O temat założony w czas, ogłoszeni dziś jako pierwszy headliner na Opener 2025
tacocabana
Posty: 354
Rejestracja: 22 kwie 2019, 8:36

Re: Linkin Park

Post autor: tacocabana »

Damg pisze: 07 lis 2024, 22:29
przedszkolanek pisze: 07 lis 2024, 17:16 a dzisiaj nie jest? xd
To jest oczywiste że jest. Ja sie odniosłem że prawie każdy tu pisze coś w stylu "za małolata". Ja w gimbazie sie tego wstydziłem słuchać, ja i całe moje otoczenie, plus nawet w necie były zdania takie same.
przejebane wstydzic sie sluchac muzyki
j6k
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 8380
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Linkin Park

Post autor: Parlae »

Nowy album:

https://www.last.fm/user/Parlae

I got a ray gun in my hand
Pow, pow, pow, pow, pow, pow
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 8380
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Linkin Park

Post autor: Parlae »



Deluxe.
https://www.last.fm/user/Parlae

I got a ray gun in my hand
Pow, pow, pow, pow, pow, pow
Joaquin
Posty: 65
Rejestracja: 10 lip 2021, 19:17

Re: Linkin Park

Post autor: Joaquin »

LP generalnie czasem na playlistach u mnie leciało, aczkolwiek fanem wielkim nigdy nie byłem. Dlatego też mam wyjebane w to, że wokalistką jest teraz babeczka, tym bardziej że według mnie głos ma przepotężny i do kilku numerów z tej nowej płyty sobie nawet chętnie wracam. Jak ktoś na siłę nie poszukuje porównań do Chestera, o co zresztą sam zespół apelował, no to spoko. Chociaż rozumiem że dla zagorzałych fanów może być z tym ciężko mimo wszystko
Technikolorysta
Posty: 92
Rejestracja: 06 kwie 2025, 11:51

Re: Linkin Park

Post autor: Technikolorysta »

....
Ostatnio zmieniony 10 paź 2025, 21:31 przez Technikolorysta, łącznie zmieniany 1 raz.
Smly
Zbanowany
Posty: 483
Rejestracja: 02 gru 2022, 1:38

Re: Linkin Park

Post autor: Smly »

....
Ostatnio zmieniony 21 maja 2025, 18:20 przez Smly, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
ART
Posty: 16331
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
Lokalizacja: pół mewa - pół kicia

Re: Linkin Park

Post autor: ART »

co ty pierdolisz
jest modelką z instagrama
co z nią zrobię to już nie jest twoja sprawa


rym| last.fm
Smly
Zbanowany
Posty: 483
Rejestracja: 02 gru 2022, 1:38

Re: Linkin Park

Post autor: Smly »

....
Ostatnio zmieniony 21 maja 2025, 18:21 przez Smly, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
ART
Posty: 16331
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
Lokalizacja: pół mewa - pół kicia

Re: Linkin Park

Post autor: ART »

nie usuwaj tylko rozjasnij
jest modelką z instagrama
co z nią zrobię to już nie jest twoja sprawa


rym| last.fm
Smly
Zbanowany
Posty: 483
Rejestracja: 02 gru 2022, 1:38

Re: Linkin Park

Post autor: Smly »

....
Ostatnio zmieniony 21 maja 2025, 18:20 przez Smly, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
ART
Posty: 16331
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
Lokalizacja: pół mewa - pół kicia

Re: Linkin Park

Post autor: ART »

aha to wypierdalaj
jest modelką z instagrama
co z nią zrobię to już nie jest twoja sprawa


rym| last.fm
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 8380
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Linkin Park

Post autor: Parlae »

https://www.last.fm/user/Parlae

I got a ray gun in my hand
Pow, pow, pow, pow, pow, pow
Awatar użytkownika
Master
Posty: 404
Rejestracja: 15 maja 2019, 16:45
Lokalizacja: Kato

Re: Linkin Park

Post autor: Master »

Tak w ogóle to propsik za ten post:
Spoiler
Technikolorysta pisze: 21 maja 2025, 17:32 Z Linkin Park to jest tak, że tam trzeba wiedzieć, czego można posłuchać i czego nie słuchać pod żadnym pozorem. W tej drugiej kategorii znajdziemy, na przykład, teksty (poza paroma wyjątkami) oraz płytę "One More Light" (z której tylko utwór tytułowy nadaje się do odtworzenia). Reszta dyskografii wyjątkowo nierówna, nawet w obrębie konkretnej płyty, ale idzie w niej wyłapać parę fajnych utworów, kilka bardzo dobrych, a nawet jeden-dwa fenomenalne.

Zdecydowanie, najlepszym, co ten zespół nagrał jest to:
Spoiler
Jak na ironię, piosenka pochodzi z jednej z ich najsłabszych płyt, przekombinowanej "A Thousand Suns". Trzeba naprawdę lubić Linkin Park, żeby ten album w całości przesłuchać. W programie ceremonialne ciśnięcie w kąt gitar i próba zredefiniowania samych siebie, jako dorosłego, zaangażowanego społecznie zespołu z głowami otwartymi na eksperymenty (pod postacią wplatania przemówień z melodyjką w tle jako skitów, wrzucanych znikąd elementów techno, piania po japońsku, obrania konspektu na twór o broni atomowej i zamknięcia wszystkiego akustyczną balladą). Wcześniej mieliśmy bowiem drastyczne przejście z nu metalu na bezrapowe granie a'la U2 ("Minutes to Midnight") ze skokami bok w postaci przesterowanych gitar i kilkunastosekundowych wrzasków, czy takiego kawałka, który - przynajmniej mi - całkiem się podoba, idzie tego posłuchać:
Spoiler
Umówmy się, "OK Computer" to to nie jest, ale ma jakiś subtelny urok. Cofając się w czasie, dochodzimy do "Meteory", a tam "Numb", które wszyscy znamy (w ogóle, z tego co się orientuję, to to jest najczęściej odtwarzany utwór rockowy na YouTubie, przynajmniej kiedyś był) i kilka sympatycznych, niewyszukanych riffów. Od tego momentu szczególnie uważnie nie słuchamy tekstów, jeżeli mentalnie mamy powyżej czternastu lat, poza tym jednym:
Spoiler
Można gadać co się chce o Linkin Park, ale to jest naprawdę dobry utwór. I gość miał naprawdę mocny głos. Szkoda chłopa.

W każdym razie, ciekawostka - na tej samej płycie znajdziemy też taką kompozycję instrumentalną:
Spoiler
Brzmi znajomo? Było w "Matriksie: Reaktywacja" i nawet nominację do Grammy dostało (jeżeli dla kogoś ta nagroda coś znaczy). W ogóle, film jak film, muzyka była niezła - RATM, Marilyn Manson, Deftones...

Jak ktoś chce reprezentatywną próbkę ich wczesnego grania, by przekonać się, czy to dla niego, to bardzo proszę (raz jeszcze ostrzegam przed tekstem, słucha się na własną odpowiedzialność):
Spoiler
I tak doszliśmy do pierwszej płyty, "Hybrid Theory", czyli właściwie lżejszej wersji "Meteory". Natężenie kiczu i nastoletniości w nienajlepszym tego słowa znaczeniu również nieporównywalnie większe (zwłaszcza główne hity: "In the End", "One Step Closer", "Crawling"), a jednak, im mniej znane utwory, tym jest lepiej/mniej źle (zależnie od oceny). Nawet tam damy jednak radę znaleźć - uwaga, uwaga - DJ-ski kawałek. Tak, mają DJ-a w składzie.
Spoiler
Sampel, czy tam melodyjka, mi się osobiście bardzo podoba. I te orientalne klawisze...

A z utworów bardziej konwencjonalnych, to ten ma całkiem wkręcający się w pamięć refren i riff (oraz fajny tytuł):
Spoiler
Zagnijmy jednak czasoprzestrzeń i sprawdźmy co działo się po płycie, od której zaczęliśmy. Otóż pamięta ktoś ten hicior sprzed laty, jak to w telewizji leciało?
Spoiler
No to kolejna płyta, "Living Things" brzmiała albo jak gorsza wersja powyższego, albo też była balladami, wszystko spod znaku rocka elektronicznego i, jak to się mówi, alternatywnego. Więcej rapu, trochę więcej gitar, bardzo dużo syntezatorów i klawiszy. I jeszcze hit "Castle of Glass". Niektóre piosenki lepsze, drugie gorsze (w tym ze dwie koszmarne). Dramatu nie ma. Zarazem, jest to ostatni sukces komercyjny zespołu do jego powrotu z "From Zero".

Po "Living Things" wydali jeszcze dwie płyty, w tym najmocniejszą (nie, że najlepszą, najbardziej gitarową) "The Hunting Party". W menu nawał gości (i to raczej porządnych), których wcześniej w ogóle nie było: Daron z SOAD, Tom Morello, gość z Helmet, czy Rakim. Tak, ten Rakim. Jako, że jest to forum hip-hopowe, wrzucam numer z jego udziałem:
Spoiler
Poza melodyjną naparzanką, chyba jeden, czy dwa spokojniejsze numery, w tym całkiem przyjazna ballada a'la Coldplay:
Spoiler
I tak też się właściwe/stare (można sobie wybrać) skończyło. Ostatnia płyta, "One More Light", nie istniała, umówmy się, dobre? Po co to sobie robić i sprawdzać?

Reasumując, to by było na tyle. Nie jest to jakoś wybitny zespół, na jaki można kreować go na bazie młodzieńczych sentymentów, ale nie demonizujmy też. Jak na coś w głównym nurcie nagranie przynajmniej dwóch bardzo dobrych utworów to już jest coś. Pozdrawiam.
W 2007 jako 14 letni nastolatek byłem na Stadionie Śląskim gdy LP grało suport przed Perl Jamem, byli wtedy po premierze Minutes to MIdnight, które już było wyraźnie słabsze niż Meteora i Hybrid. W ogóle to był mocny odwrót (fanów) od twórczości LP (bo pokochali coś innego), bo jasnym się stało, że oni są produktem. To nie żaden przekminiony lot, indywiduum czy geniusz Shinody. To kontrakt z wytwórnią, producenci i pudrowanie rzeczywistości.

Fort Minor czy Dead by Sunrise jako "solowe" projekty frontmanów to ciekawostka.

No i płyta z Jay-Z.

No LP trafia w sentymentalne tony, bo to był też ważny czas dla całej popkultury i nas - polski. Zaczął nas już porządnie zalewać Amerykański mind set z MTV na czele i modą na mocniejsze brzmienia. To był jeszcze fajny powiew oryginalności po tym jak Viva przerżneła się w dzwonki i trafiliśmy na tory miałkości, które poprowadziły nas do dnia dzisiejszego.
Widzę beton i tylko beton, gdy patrzę ślepo
Rymekk
Posty: 814
Rejestracja: 31 paź 2024, 16:35

Re: Linkin Park

Post autor: Rymekk »

Niezły find, ten sampel z Faint :shock:
Master pisze: 08 lip 2025, 16:08 Fort Minor czy Dead by Sunrise jako "solowe" projekty frontmanów to ciekawostka.

No i płyta z Jay-Z.
Choć już pisałem, to prawilnie przypomnę o Grey Daze. Chester tam <3





ODPOWIEDZ