Kaliber 44 - 3:44 (2000)
- FruitOffTheWall
- Posty: 9477
- Rejestracja: 07 maja 2019, 22:24
Re: Kaliber 44 - 3:44 (2000)
najbardziej hiphopowa płyta kalibra i dla mnie najlepsza, ten luz joki w masz albo myslisz on ich to jest idealny przykład og luzactwa w pl rap
rip zioloziolo
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti
owoc dziwko może wszystko
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti
owoc dziwko może wszystko
Re: Kaliber 44 - 3:44 (2000)
Zgadzam się. Najlepsza bo bez wycia jak popierdoleńcy i bez narkoskoczka
Za pisanie takich rzeczy na Facebooku - wykasujesz to, przeprosisz.
Druga sprawa - JWP od dzisiaj nie gra w Warszawie koncertów
ZAKAZ
Druga sprawa - JWP od dzisiaj nie gra w Warszawie koncertów
ZAKAZ
Re: Kaliber 44 - 3:44 (2000)
Nawet Wsz z Cne nie męczą na tej płytce...gra wszystko jak orkiesta sikalafą al mą 
Hyphap! |
|
- TooMuchSmoke
- Posty: 562
- Rejestracja: 09 lut 2025, 20:23
Re: Kaliber 44 - 3:44 (2000)
@Technikolorysta widzę, że dużą wiedzę masz (nie tylko w tym temacie). Wiesz może czemu Joka tak odbił? Klasycznie: melanż go pochłonął? Co to w ogóle za jazda, że zamiast grać koncerty i nagrywać numery będąc przecież na fali wznoszącej non stop on wolał napierdalać fizycznie gdzieś na saksach. Wiem, że w tle była ta enigmatyczna sprawa o gwałt. To był głowny powód wycofania się? W tym katowickim towarzystwie to chyba w ógole było grubo - Magik też podobno leciał ostro z fetą... (w jakimś wywiadzie Kazik o tym wspominał chociażby)
Re: Kaliber 44 - 3:44 (2000)
Jakby co, to ten niby gwałt był o wiele później, okolice 2007 r,.
Jak słucham twoje traczki, to wtedy faktycznie zbiera mnie do sraczki
Re: Kaliber 44 - 3:44 (2000)
– Graliśmy wtedy bardzo wiele koncertów, które kończyły się wieloma imprezami. Brało się "bułę" do kieszeni i w miasto. Tak wtedy rozliczane były koncerty. Żyliśmy bardzo luźno i gdzieś zaczęło mnie to uwierać – wspominał po latach w wywiadzie dla portalu Glamrap. Joka nie ukrywał, że potrzebował zmiany. – Poza tym poznałem kogoś i chciałem z tą osobą gdzieś wyjechać, odetchnąć. Padło na Stany. Potrzebna mi była taka ucieczka – mówił otwarcie. Jego brat, Abradab, przyznawał później, że Michałowi przestało odpowiadać szalone i imprezowe życie muzyka i zaczął "bać się melanżu"
no to się trzyma kupy przecież wszystko, a z tym oskarżeniami o gwałt, to zdaje się, że skończyło się w drugą stronę, że typiara mu przecież omal fiuta nie odgryzła– Wyjechałem w 2000 roku, a bezpośrednim powodem było to, że moja dziewczyna zaszła w ciążę. Dodatkowo miałem potrzebę odizolowania się od wszystkiego, co działo się tutaj. Traktowałem tę podróż jak swoistą ucieczkę. Sprawiłem sobie chwilowe szczęście tym wyjazdem, jednak wiedziałem, że nie jest to rozwiązanie na zawsze – wspominał w 2016 Joka. – Mieszkałem na Staten Island w Nowym Jorku. Byłem tam kilkukrotnie wcześniej, bo przymierzałem się do tego wyjazdu od jakiegoś czasu. Zaczynałem od prostych zajęć: remontowałem, pracowałem u ogrodnika czy w restauracji. Cały czas miałem plan, żeby jeździć ciężarówką, niestety zrobienie w USA prawa jazdy na tego typu pojazd nie jest łatwe. Ostatecznie udało mi się je wyrobić w Maryland. W końcu zdobyłem ciekawą pracę – przy przeprowadzkach – dodał artysta
dla drużyny wezmę wyrok na klatę
----
prawdziwe białasy na forum ślizgawka wolący cycki od dupy: mancipium, phobos, OmarStooleyman, jajca, kapper1, aleksy, Deyker, ART, camzatizbak, mas, Korben Dallas, fifi, pardon (?)
----
prawdziwe białasy na forum ślizgawka wolący cycki od dupy: mancipium, phobos, OmarStooleyman, jajca, kapper1, aleksy, Deyker, ART, camzatizbak, mas, Korben Dallas, fifi, pardon (?)
Re: Kaliber 44 - 3:44 (2000)
Jakoś w 2006 chyba wrócił do Polski i grał nawet koncerty z Abradabem na fali popularności swojej zwrotki z singla Rap To Nie Zabawa Już z Emisji Spalin Daba. Jeśli mnie pamięć nie myli to w jakimś wywiadzie Dab mówił, że nakłaniał go do nagrania solówki wskazując na pozytywny odbiór jego zwrotki w tym singlu. A potem była ta historia z oskarżeniem o gwałt, które koniec końców upadło, ale Joka po tym znowu zniknął na parę lat.
- TooMuchSmoke
- Posty: 562
- Rejestracja: 09 lut 2025, 20:23
Re: Kaliber 44 - 3:44 (2000)
To wiele wyjaśnia. Dzięki






