Kanye West - BULLY (2026)
-
ruchampsajaksra
- Posty: 44
- Rejestracja: 12 mar 2022, 20:53
Re: Kanye West - Bully (TBA)
Nie, oprócz tego została zapowiedziana znowu Donda 2 na streamingach, także szanse że którykolwiek projekt wyjdzie chyba maleją 
Re: Kanye West - Bully (TBA)
Nic nie maleje. Digital Nas z odsieczą rusza.
-
ruchampsajaksra
- Posty: 44
- Rejestracja: 12 mar 2022, 20:53
Re: Kanye West - Bully (TBA)
Odpalił się stream digital nasa z Kanye https://m.twitch.tv/digitalnastwitch?de ... irect=true pracują nad płytką, leciały już jakieś nazi wersy 
Dodano po 34 minutach 6 sekundach:
Już nie działa, zapewne przez wersy nigga heil hitler xD
Dodano po 34 minutach 6 sekundach:
Już nie działa, zapewne przez wersy nigga heil hitler xD
Re: Kanye West - Bully (TBA)
przesluchalem w calosci ta piosenke do bianci i znowu wpadlem w zachwyt co za geniusz ideal czlowieka bóg
Re: Kanye West - Bully (TBA)
Sprzedam płyty CD (głównie rap amerykański, ale jest i Ortega Cartel - LAVORAMA)
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
-
ruchampsajaksra
- Posty: 44
- Rejestracja: 12 mar 2022, 20:53
Re: Kanye West - Bully (TBA)
Hujnia jak to całe ww3 czy inny kukold, niech to nie wychodzi
Re: Kanye West - Bully (TBA)
Tak sobie kurde myślę, że skończył się mainstreamowy rap jakim go znaliśmy od dawna. Drake zniszczony, Kanye West sam się zniszczył. Mało kogo już oni obchodzą. A nowego lidera jak nie było, tak nie ma.
Re: Kanye West - Bully (TBA)
Też tak uważam, choć to pewnie bardzo subiektywne postrzeganie, ale mam taką cichą i naiwną nadzieję, że to zejdzie gdzieś w jakiś odmęt podziemia za siódmy krąg piekła i tak jak w metalu obecnie będą się działy rzeczy wielkie. Bez tej zjebanej otoczki medialnej, tych zjebanych grammy, hollywoodu, wybiegów Paryża itd. Tylko wiem że te pazerne amerykańce tego nie skumają. To już dawno poszło w cyferki kosztem jakości i wartości innej niż ta wyrażona w pieniądzach, dlatego podświadomie odbiłem bardzo od rapu. Sprawdzam z kronikarskiego obowiązku licząc że coś mnie zaskoczy i zaskakuje ciarkami żenady najczęściej.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Re: Kanye West - Bully (TBA)
@jogi Bully demo też Ci się ani trochę nie podobało? Rozumiem że single z WW3 nie każdemu podejdą
ale Bully ma potencjał być świetnym albumem.
A z tą popularnością Kanye to według cyferek na streamach nadal jest w czołówce i nie zapowiada się na zejście do podziemia.
Inspiracja nim przez innych artystów również ma się dobrze, patrz nowa linia Biebera czy chociażby teledysk do nowego singla Thuga.
Skubaniec robi wszystko żeby zniechęcić do siebie cały świat ale jak widać ludzie nadal chcą go słuchać (tak mam świadomość że to głównie stare rzeczy robią mu cyfry, but still)
Dodano po 4 minutach 16 sekundach:
A z tą popularnością Kanye to według cyferek na streamach nadal jest w czołówce i nie zapowiada się na zejście do podziemia.
Inspiracja nim przez innych artystów również ma się dobrze, patrz nowa linia Biebera czy chociażby teledysk do nowego singla Thuga.
Skubaniec robi wszystko żeby zniechęcić do siebie cały świat ale jak widać ludzie nadal chcą go słuchać (tak mam świadomość że to głównie stare rzeczy robią mu cyfry, but still)
Dodano po 4 minutach 16 sekundach:
Wiem że to internet, ale nieładnie śmiać się z takich rzeczy, nawet jak skurwiel zasłużył swoimi antysemickimi/rasistowskimi rantami. Polecam fajną analizę od jednego z moich ulubionych recenzentów (jebać fantano)
Sprzedam płyty CD (głównie rap amerykański, ale jest i Ortega Cartel - LAVORAMA)
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
Re: Kanye West - Bully (TBA)
- szkoda.
- no i trafiłęś w sedno bo to są właśnie rzeczy które mnie totalnie nie obchodzą. Dla mnie Kanye to muzyka a nie kalosze i swetry z dziurami.
- średniawka. Na pewno nie będę wracał.
- oczywiście że zasłużył, liczył się pewnie z różnymi reakcjami i pewnie to kalkulował, a skoro kalkulował (nawet na swój popierdolony sposób) to imo zasłużył. Jego ekshibicjonizm i szokowanie mogą wywoływać różne reakcje od współczucia przez politowanie do toczenia srogiej beki. Dla mnie to beka, a ubieranie tego w kawałek z, umówmy się, mocno średnim tekstem w tym temacie i rozgranie tego w takiej kolejności, że najpierw post na X a potem kawałek jest takim rozpaczliwym wołaniem o atencję od której chłop się po prostu uzależnił. Nie wierzę w żadne rozliczenia, oczyszczenia i inne pierdolety. Zwykła egoistyczna pobudka i tyle.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
-
ruchampsajaksra
- Posty: 44
- Rejestracja: 12 mar 2022, 20:53
Re: Kanye West - Bully (TBA)
Jogi czysty rigcz, niech daje zajebista muzykę a nie pierdoli głupoty na x dawniej Twitter.
Chociaż mi się akurat bully podoba.
Chociaż mi się akurat bully podoba.
Re: Kanye West - Bully (TBA)
30k biletów na koncert/listening w Korei sprzedało się właśnie w 10 minut, chyba jeszcze trochę minie zanim Kkkanye stanie się irrelevant 
Sprzedam płyty CD (głównie rap amerykański, ale jest i Ortega Cartel - LAVORAMA)
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
Re: Kanye West - Bully (TBA)
To naprawdę zmienia postać rzeczy w tej rozmowie.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Re: Kanye West - Bully (TBA)
Za 4 tygodnie w Korei cały stadion będzie spiewał nigga heil hitler, nie ma wątpliwości 
Sprzedam płyty CD (głównie rap amerykański, ale jest i Ortega Cartel - LAVORAMA)
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
- yungXpaproch
- Posty: 4298
- Rejestracja: 01 mar 2020, 20:32
- Lokalizacja: grrr pow™
Re: Kanye West - Bully (TBA)
all my niggas nazis nigga heil hitler







