[serial] Black Mirror
Moderatorzy: gogi, con shonery
Re: [serial] Black Mirror
Ta, też to przed chwilą obejrzałem xd pewnie bym się jarał jakbym miał 12 lat i oglądał gęsią skórkę albo opowieści z krypty
na mnie Stonka
na ziomalu kaf-tan
na ziomalu kaf-tan
- Rozpierdalator
- Posty: 1370
- Rejestracja: 11 paź 2019, 19:17
Re: [serial] Black Mirror
Dobra mi się już drugi odcinek nie podobał (pierwszy tak na średnio), a podobno im dalej tym gorzej xD
-
peterkurten
- Posty: 1184
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 23:12
Re: [serial] Black Mirror
Jeżeli 3odcinek jest najlepszy, to kurwa
to byl tak chujowy odcinek, ze szok.
Przypomniałem sobie za to white christmas i black museum i to było znowu za dobre
Przypomniałem sobie za to white christmas i black museum i to było znowu za dobre
Re: [serial] Black Mirror
Właśnie obejrzałem pierwszy odcinek nowego Black Mirror z Salmą. Naszła mnie taka refleksja
Spoiler
jeśli AI czy deep fake będzie coraz bardziej komercyjne, jak np. teraz Biggie wykonujący "Hit'em Up" to czy nie fajnie by było obejrzeć np. Matrixa z własną mordą zamiast Keanu?
Re: [serial] Black Mirror
Janet is awful - was awful. Prychnąłem raz jak wjechała rekurencja, ale druga połowa odcinka to cringe straszny. Chcieli żeby było niepoważnie i z hehe dystansikiem a wyszło chujowo.
Loch Henry - absolutnie przeciętny thriller nie mający nic wspólnego z tematami przewodnimi BM - internet/sf/social media. Nie nazwałbym go gównem obesranym, ale historia mało intrygująca i dość mdłe zakończenie.
Loch Henry - absolutnie przeciętny thriller nie mający nic wspólnego z tematami przewodnimi BM - internet/sf/social media. Nie nazwałbym go gównem obesranym, ale historia mało intrygująca i dość mdłe zakończenie.
Stupid poor people, stupid poor people
I've got more money than you
Stupid poor people, stupid poor people
They can't even afford food!
I've got more money than you
Stupid poor people, stupid poor people
They can't even afford food!
Re: [serial] Black Mirror
@Luxair cośtam wspólnego z konwencją BM ma. Szczególnie ostatnie sceny z BAFTą i współczesne (dla mnie spierdolone) fetyszyzowanie true crime’ów, tych wszystkich seriali o Dhammerach i innych podcastach o mordercach, których jest do nasrania ostatnie lata.
Pierwsze skojarzenie to było z tym takim serialem parodystycznym na netflixie o rysowaniu kutasów na autach, nie pamietam nazwy
Ogólnie sezon niepotrzebny, w nazwiska zainwestowane bo widać ze na scenariusz pomysłu nie było, ten odcinek o Demonie to o kurwa ale wymuszone hehe żartobliwe gowno
Pierwsze skojarzenie to było z tym takim serialem parodystycznym na netflixie o rysowaniu kutasów na autach, nie pamietam nazwy
Ogólnie sezon niepotrzebny, w nazwiska zainwestowane bo widać ze na scenariusz pomysłu nie było, ten odcinek o Demonie to o kurwa ale wymuszone hehe żartobliwe gowno
Re: [serial] Black Mirror
Ugułem najbardziej podobał mi się odcinek ostatni, bo ma fajny klimacik i całkiem zabawne postacie. Ale klasycznej konwencji BM tutaj nie uświadczymy xd całościowo sezon porażka
na mnie Stonka
na ziomalu kaf-tan
na ziomalu kaf-tan
- MalkoNTENT
- Posty: 1816
- Rejestracja: 18 kwie 2019, 13:53
Re: [serial] Black Mirror
American Vandal.
Odpaliłem sobie White Christmas i o kurwa ale to jest przepaść do dwóch oststnich sezonów.
Malkontent to moje drugie imię odkąd dorosłem
Re: [serial] Black Mirror
Odcinek z Jesse Pinkmanem i szczurzycą z House of Cards chyba najlepszy z sezonu, w poprzednich byłby B-tier
Stupid poor people, stupid poor people
I've got more money than you
Stupid poor people, stupid poor people
They can't even afford food!
I've got more money than you
Stupid poor people, stupid poor people
They can't even afford food!
Re: [serial] Black Mirror
Czytałem gdzieś, że największym problemem nowego sezonu jest fakt, że chcieli na siłę wprowadzić klimat horroru.
Dodatkowo odeszli od tematu dotyczącego zagrożeń nowych technologii i skupili się na "pastiszu" streamingu i kina - kolejno w 3 pierwszych odcinkach nawiązania do reality show, true crime i awatara (?). Ogólnie nie były one takie złe, imo lepsze niż jakiś queerowy Striking vipers, Waldo Moment czy o pszczołach mordujących hejterów.
Ostatnich dwóch nie oglądałem, skutecznie odradzacie.
Dodatkowo odeszli od tematu dotyczącego zagrożeń nowych technologii i skupili się na "pastiszu" streamingu i kina - kolejno w 3 pierwszych odcinkach nawiązania do reality show, true crime i awatara (?). Ogólnie nie były one takie złe, imo lepsze niż jakiś queerowy Striking vipers, Waldo Moment czy o pszczołach mordujących hejterów.
Ostatnich dwóch nie oglądałem, skutecznie odradzacie.
Re: [serial] Black Mirror
Mazey Day było fatalne, mimo jakotakiego buildupu o życiu paparazzich (coś jak w filmie Delirious ze Stevem Buscemim). Miałem wrażenie że cały odcinek powstał tylko po to żeby mogli pokazać Windowsy XP, iPoda Shuffle, kartę CompactFlash i dialup modem. Głupie. Nawet w antologii V/H/S byłoby słabiutkim odcinkiem.
Demon 79 no tu już lepiej, co UK to UK. Efekt analogowej taśmy też robi robotę. Trochę taki vibe z Good Omens.
Demon 79 no tu już lepiej, co UK to UK. Efekt analogowej taśmy też robi robotę. Trochę taki vibe z Good Omens.
Stupid poor people, stupid poor people
I've got more money than you
Stupid poor people, stupid poor people
They can't even afford food!
I've got more money than you
Stupid poor people, stupid poor people
They can't even afford food!
Re: [serial] Black Mirror
Janet is awful - pomysł niby ok, ale poprowadzone to tak, że trudno jakkolwiek się w to zaangażować i ten cały komizm też mocno nieudany, bohaterka irytująca, finał zjebany, słabe w opór, 3/10
Loch Henry - nawet spoko, klimatyczny, elegancko trzyma w napięciu, twist może dość oklepany, ale już sposób w jaki dziewczyna poznaje całą prawdę już szokujący i robi robotę ten mind fuck, problem jest w tym, że ten komentarz w finale zdaje się być mocno doklejony, jakby twórcy przypomnieli sobie, że to nie jakieś Crime Story, tylko Black Mirror i ostatnie sceny wchodzą na doczepkę i krzyczą no zgrabniej należało to wkomponować, ale całościowo dobrze mi się to oglądało, 7/10
Beyond The Sea - zaczynają trzęsieniem ziemi i przez długi czas wydaje się, że BM najwyższych lotów powraca, ale potem się to trochę rozjeżdża zarówno pod względem tempa jak i prowadzenia postaci, bo pomysł na który wpada „wiejska para” jest tak infantylny i niebezpieczny zarazem, że czerwona lampka zapala się od razu, potem w tą brną i totalnie trudno mi uwierzyć w bohaterów podejmujących tak lekkomyślne decyzje, finał pod względem psychologii też bardzo mało wiarygodny, przekombinowana ta końcówka, ewidentnie działali na zasadzie - no i zrobili taki twist w twiście, który nie pyknął, niemniej ogląda się to z wypiekami na twarzy i trzyma w napięciu jak cholera, całkiem ok odcinek, ale był potencjał na więcej, 7/10 6/10
Kurde, jak tak teraz kminię, to poza infantylnym zachowaniem
bohaterów i tą naciąganą metamorfozą, jest więcej nieścisłości. Generalnie, że w samym tym projekcie nie ma jakichś porządnych zabezpieczeń przed plus brak No całkowicie palcem na wodzie pisane jest to przedsięwzięcie. Rażące mocno. Na tyle, że zmieniam ocenę.
Mazey Day - mega intrygujący odcinek, z fajną bohaterką i fabułą, która zmierza w jak najlepszym kierunku…a potem wjeżdża jakiś kurwa i zastanawiasz się, czy ty w zasadzie oglądasz BM, czy jakieś inne chuj wie co, no durne to strasznie, ale plus za tempo, 4/10
Demon 79 - jakiś urok to ma, ładnie wystylizowane i cieszy oko, sama historia taka sobie, raczej z zapartym tchem nie oglądałem, ale całkiem dobrze to płynie, tyle że tutaj mamy już stężenie 0% Black Mirror w Black Mirror i za to jednak musi być minus, tak jak w poprzednich odcinkach można było się tego czarnolustrzanego spoiwa doszukać, tak tutaj nie ma niczego takiego 6/10
Ps. Choć teraz wpadłem na to, że No ale to grubymi nićmi szyte. BTW, dlaczego demon tak bardzo nie chciał, by ostatnią ofiarą była wyżej wspomniana osoba?
No i ostatecznie podsumowując, to jest to sezon mizerny, ale nie aż tak tragiczny jak poprzedni, z którego pamiętam tylko tragiczny odcinek z homo Street Fighterem i nic więcej. Tutaj mamy 3 przyzwoite odcinki na 5. Katastrofy nie ma, ale wiadomo, że niepotrzebna produkcja.
Loch Henry - nawet spoko, klimatyczny, elegancko trzyma w napięciu, twist może dość oklepany, ale już sposób w jaki dziewczyna poznaje całą prawdę już szokujący i robi robotę ten mind fuck, problem jest w tym, że ten komentarz w finale zdaje się być mocno doklejony, jakby twórcy przypomnieli sobie, że to nie jakieś Crime Story, tylko Black Mirror i ostatnie sceny wchodzą na doczepkę i krzyczą
Spoiler
„patrzcie jak romantyzujemy morderców i nie mamy empatii do rodzin dotkniętych tragedią”,
Beyond The Sea - zaczynają trzęsieniem ziemi i przez długi czas wydaje się, że BM najwyższych lotów powraca, ale potem się to trochę rozjeżdża zarówno pod względem tempa jak i prowadzenia postaci, bo pomysł na który wpada „wiejska para” jest tak infantylny i niebezpieczny zarazem, że czerwona lampka zapala się od razu, potem w tą brną i totalnie trudno mi uwierzyć w bohaterów podejmujących tak lekkomyślne decyzje, finał pod względem psychologii też bardzo mało wiarygodny,
Spoiler
bo trudno mi kupić tak skrajną przemianę kochającego męża i ojca w bezwzględnego mordercę, nawet jeśli wziąć pod uwagę traumy, których doświadczył,
Spoiler
myślisz, że zostawi go na zewnątrz a sam zajmie jego miejsce? to by było za proste!
Kurde, jak tak teraz kminię, to poza infantylnym zachowaniem
bohaterów i tą naciąganą metamorfozą, jest więcej nieścisłości. Generalnie, że w samym tym projekcie nie ma jakichś porządnych zabezpieczeń przed
Spoiler
wymienieniem się replikami
Spoiler
zapasowej repliki.
Mazey Day - mega intrygujący odcinek, z fajną bohaterką i fabułą, która zmierza w jak najlepszym kierunku…a potem wjeżdża jakiś kurwa
Spoiler
Wilkołak
Demon 79 - jakiś urok to ma, ładnie wystylizowane i cieszy oko, sama historia taka sobie, raczej z zapartym tchem nie oglądałem, ale całkiem dobrze to płynie, tyle że tutaj mamy już stężenie 0% Black Mirror w Black Mirror i za to jednak musi być minus, tak jak w poprzednich odcinkach można było się tego czarnolustrzanego spoiwa doszukać, tak tutaj nie ma niczego takiego 6/10
Ps. Choć teraz wpadłem na to, że
Spoiler
zagłada nuklearna to ostatecznie też porażka w starciu ludzkość vs technologia. Wychodzi na to, że gdyby bohaterka zabiła tego polityka to uchroniła by ludzkość zarówno przed wojną atomową, jak i przed psami z Metal Head (są one widoczne w jednej z wizji).
No i ostatecznie podsumowując, to jest to sezon mizerny, ale nie aż tak tragiczny jak poprzedni, z którego pamiętam tylko tragiczny odcinek z homo Street Fighterem i nic więcej. Tutaj mamy 3 przyzwoite odcinki na 5. Katastrofy nie ma, ale wiadomo, że niepotrzebna produkcja.
Re: [serial] Black Mirror
10.04
Sprawdzę chociaż nie czekam, wolałbym dużo bardziej kolejny sezon Love, Death and Robots
Re: [serial] Black Mirror
już od paru sezonów nudki, Bookerowi nie słuzy przejście do USA
Re: [serial] Black Mirror
Za tydzień premiera, liczę, że będą chociaż 2 dobre odcinki, tu opis poszczególnych wraz z obsadą:
Kocham, pozdrawiam
Re: [serial] Black Mirror
Jak tam? Obejrzałem przed chwilą pierwszy odcinek i zapowiada się obiecująco.
Re: [serial] Black Mirror
dobry sezon, myślę że wrócił poziomem do tych 1-3
wszystkie odcinki, mniej lub bardziej mi siadły - ten ostatni w ogóle to kurwa film pełnometrażowy
imo odcinek nr 4 najlepszy, dobra zajawa, szczególnie w czasach postępującej sztucznej inteligencji
wszystkie odcinki, mniej lub bardziej mi siadły - ten ostatni w ogóle to kurwa film pełnometrażowy
imo odcinek nr 4 najlepszy, dobra zajawa, szczególnie w czasach postępującej sztucznej inteligencji
-
szoumidelej
- Posty: 179
- Rejestracja: 30 kwie 2019, 12:18
Re: [serial] Black Mirror
up, z tym ze ja na sezonach 1-3 skonczylem i fajnie sie ogladalo zwlaszcza nr 4 wlasnie
pytanie odnosnie ostatniego odcinka tego sezonu bo tylko ten mi zostal, widze ze podobny odcinek byl w sezonie 4, jego znajomosc jest istotna dla tego nowego czy to oddzielna historia?
pytanie odnosnie ostatniego odcinka tego sezonu bo tylko ten mi zostal, widze ze podobny odcinek byl w sezonie 4, jego znajomosc jest istotna dla tego nowego czy to oddzielna historia?
Re: [serial] Black Mirror
chujowy ten sezon 
Re: [serial] Black Mirror
I jak w końcu? Bo też został mi ten właśnie ostatni odcinek i nie wiem czy trzeba nadrabiać ten z s04 czy nie?szoumidelej pisze: ↑11 kwie 2025, 21:03 pytanie odnosnie ostatniego odcinka tego sezonu bo tylko ten mi zostal, widze ze podobny odcinek byl w sezonie 4, jego znajomosc jest istotna dla tego nowego czy to oddzielna historia?
Na ten moment słabiutki sezon, pierwszy odcinek narobił nadziei, drugi przesadzili tylko z końcówką i właściwie na tym się pozytywy kończą, a już odcinki z kręceniem filmu czy tymi zdjęciami to takie nudy, że sprawdzałem ciągle ile do końca. I pewnie ten ostatni też nie zmieni mojej opinii o całości.









