u mnie głównymi bohaterami byli ludź hamburger i kiszak czyli człowiekoogór
Co tam ostatnio przeczytałem?
Moderatorzy: gogi, con shonery
- ConeyIsland
- Posty: 5907
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
@Jose po zajebistej Hip hop jest historią Questa nadrobiłem zaległość i skończyłem kultową książkę Ego trip. Na plus dużo informacji z 80s, sporo ciekawych postaci o których istnieniu nie miałem pojęcia (debi mazar!), trochę ciekawostek (w książeczce do Docs da name znaleźć można elementy symbolizujące każdą z wcześniejszych płyt Redmana, no popatrz pan
). Co na minus? Z dupy niektóre listy jak nie wiem, typu ważący najwięcej raperzy czy lista numerów ze słowem "ass"
Polskie tłumaczenie mam wrażenie, że mogłoby być nieco lepsze. Wiem że to niełatwa robota by slangowe określenia dobrze na polskich przerobić ale znalazłem parę błędów wynikających z braku wyłapania odniesienia chociażby.
Niemniej dobrze mieć na półce, dobrze przeczytać. Innych książek o hip hopie (nie z PL) nie znam niestety.
Niemniej dobrze mieć na półce, dobrze przeczytać. Innych książek o hip hopie (nie z PL) nie znam niestety.
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
Czytałem już dawno i, co dziwne, tego sobie akurat nie przypominam. Kiedyś czytałem wspomnienia (autorka nie przeżyła) z oblężonego Leningradu, więc nie może nie zrobiło to na mnie aż takiego wrażenia, gdy się czyta o czymś takim pierwszy raz.gogi pisze: ↑25 lis 2024, 11:32 Nadrobiłem sobie Światu nie mamy czego zazdrościć. Zwyczajne losy mieszkańców Korei Północnej Barbary Demick i największe wrażenie wywołały na mnie fragmenty dotyczące klęski głodu, która nawiedziła Koreę Północną w latach dziewięćdziesiątych, jakoś chwilę po zmianie władzy. Ot, na przykład pani, która cieszy się, że w odstępnie trzech dni umarł jej mąż i dwuletnie dziecko, bo ma mniej osób do wykarmienia.
Zapamiętałem za to zwłaszcza to, że w noc poślubną babka (i jej ślubny) nie
wiedzieli, jak się mają zachować. U nas każden jeden sześciolatek sobie legancko w try miga na smartfonie ogarnie jakieś double penetration hard ass fuck, a tam dorosłe ludzie i nie wiedzą, jak to się robi. Masakra. W cywilizowanym świecie takie problemy nie występują.
Druga rzecz to zdziwienie po ucieczce, że są miejsca do których przychodzą ludzie, żeby poćwiczyć i SCHUDNĄĆ. Na północy półwyspu problem otyłości jak widać nie istnieje. Można? Można! I trzecia rzecz - łatwo rozpoznać przybysza z północy po cerze, ziemistej. Też daje do myślenia.
A co ja ostatnio czytałem? Sergiusz Piasecki cieszy się tu (zasłużonym wg mnie) uznaniem, wszystkim którzy czują miętę do bliskiego Wschodu chcę polecić twórczość Józefa Mackiewicza. Żarliwy antykomunista (wystarczyło go doświadczyć), w PRL nazwisko wymazane z obiegu publicznego, więc może i nieco zapomniany. Sejm ustanowił 2022 jego rokiem, wtedy też w Dwójce trzy jego książki zostały w całości "wyemitowane" na antenie (15-minutowe odcinki od początku do końca czytane/interpretowane przez jednego aktora/lektora). A teraz odświeżyłem sobie i przeczytałem jedną z nich - "Droga donikąd" - akcja dzieje się na Litwie w czasach pierwszej okupacji, (1940-41), a więc zapoznajemy się z wprowadzanymi przez sowietów nieporządkami i jakże entuzjastycznymi na nie reakcjami miejscowej ludności. Mnóstwo ciekawych spostrzeżeń, ironii (w co się bawią dzieci pod sowietami XD), folkloru. Mackiewiczowi przypisuje się powiedzenie, że "tylko prawda jest ciekawa". Bystry obserwator.
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
"Dni barbarzyńców. Życie na fali - William Finnegan" - odjechałem przy tym....a teraz mam chęć się kurwa spakować i wyjebać na Bali, ta książka to przygoda, propz
Hyphap! |
|
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
....
Ostatnio zmieniony 13 mar 2025, 18:30 przez Smly, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4934825 ... -polnocnej
Kocik reportaż o konflikcie w Irlandii Północnej
Kocik reportaż o konflikcie w Irlandii Północnej
https://www.last.fm/user/blazfm
ezio_wrocław pisze: to nie świadczy o wielkości zespołu, że z nożem na gardle dostają nagle kopa motywacyjnego
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
potwierdzam co do pdk Irlandii Północnej oraz Roberta Clive'a, fajny gość, którego poznałem w gdzie jest wally bodajże, tzn tej historycznej wersji
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
mega sztosior lektura, czyta się jak kryminał
podpisuje się, zajebisteJose pisze: ↑09 sty 2025, 22:06 Barbara Kingsolver - Demon Copperhead
tu również wielkie pisanie i wszystkie propsy zasłużone (odnosiłem wrażenie, ze wszędzie pisano o tej powieści). historia o epidemii opioidów w Apallachach, dużo się dzieje, bardzo serialowe pisanie ogólnie i liczę na ekranizacje, ale ogólnie jak robi się gęsto, ćpuńsko czy jak sa opisy biedy, nadużyć, itd, no to łapie za serduszko, fajne tłumaczenie
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
Tak, przeczytałem na fali zainteresowania tematem po lekturze Mleczarza bo moja znajomość tych wydarzeń była raczej znikoma. Bardzo dobra robota...
Wczoraj skończyłem https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4982491/piercing - mocna rzecz, krótkie ale napakowane wydarzeniami i napięciem, o tym co traumy lat dziecięcych robią nam z bani :|
A teraz zabieram się za:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5000252/nazwij-to-snem
https://www.last.fm/user/blazfm
ezio_wrocław pisze: to nie świadczy o wielkości zespołu, że z nożem na gardle dostają nagle kopa motywacyjnego
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
ArtRege potęga, props pan Blazfm
Dodano po 23 godzinach 46 minutach 47 sekundach:
Górecki, Jozefiak - Łódź. Miasto po przejściach
Eh, spory kasztan, szkoda, że wcześniej nie sprawdziłem opinii. Większość książki to reportaże/artykuły z 90s, które niekiedy uaktualniono 2-3 akapitami. Drugi ziomek pisze rzeczy współczesne, ale średnio to ze sobą koresponduje ani nie jest dobrze zbilansowane. Lepiej byłoby wydać całość jako starocie, to kto by chciał, toby se ogarnął, a jak mamy mocno zdezaktualizowane rzeczy o "starej" Łodzi, którą była miastem-ruiną.
Dodano po 23 godzinach 46 minutach 47 sekundach:
Górecki, Jozefiak - Łódź. Miasto po przejściach
Eh, spory kasztan, szkoda, że wcześniej nie sprawdziłem opinii. Większość książki to reportaże/artykuły z 90s, które niekiedy uaktualniono 2-3 akapitami. Drugi ziomek pisze rzeczy współczesne, ale średnio to ze sobą koresponduje ani nie jest dobrze zbilansowane. Lepiej byłoby wydać całość jako starocie, to kto by chciał, toby se ogarnął, a jak mamy mocno zdezaktualizowane rzeczy o "starej" Łodzi, którą była miastem-ruiną.
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
Didier Eribon - Życie, starość i śmierć kobiety z ludu
Nie czytałem wcześniej, a wydał już głośny i kontrowersyjny "Powrót do Reims", do którego tutaj sporo się odnosi. Ogólnie książka jest o tym, że jego matka była kobietą z ludu i musiał ją (razem z braćmi) umieścić w domu starców, gdzie ta relatywnie szybko umarła. On opowiada o procesie starzenia się i tym, jak się nie rozumieli, bo ona była głupią robotniczką i rasistką, a on jest inteligentem i gejem. I, kurde, ma tu sporo dobrych punktów, uwag, przemyśleń, potrafi opisać wiele rzeczy także w delikatny sposób, ja reluję z niektórymi momentami, ale jak mu wjeżdża maniera, w której pisze z perspektywy Wielkiego Pana Pisarza, dla którego takie paskudne rzeczy, jak więzy rodzinne, tradycja czy życie maluczkich to zniżanie się do nieodpowiedniego dla niego poziomu, to się nie da go znieść. I o ile rozumiem odcięcie od brata, niechęć do życia w zgodzie z tym, jakby chciała matka/społeczeństwo, whatever, to pisze to w bardzo irytujący sposób.
Nie czytałem wcześniej, a wydał już głośny i kontrowersyjny "Powrót do Reims", do którego tutaj sporo się odnosi. Ogólnie książka jest o tym, że jego matka była kobietą z ludu i musiał ją (razem z braćmi) umieścić w domu starców, gdzie ta relatywnie szybko umarła. On opowiada o procesie starzenia się i tym, jak się nie rozumieli, bo ona była głupią robotniczką i rasistką, a on jest inteligentem i gejem. I, kurde, ma tu sporo dobrych punktów, uwag, przemyśleń, potrafi opisać wiele rzeczy także w delikatny sposób, ja reluję z niektórymi momentami, ale jak mu wjeżdża maniera, w której pisze z perspektywy Wielkiego Pana Pisarza, dla którego takie paskudne rzeczy, jak więzy rodzinne, tradycja czy życie maluczkich to zniżanie się do nieodpowiedniego dla niego poziomu, to się nie da go znieść. I o ile rozumiem odcięcie od brata, niechęć do życia w zgodzie z tym, jakby chciała matka/społeczeństwo, whatever, to pisze to w bardzo irytujący sposób.
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
Przeczytałem, wspaniała rzecz, mam ogromną słabość do tych wszystkich emigranckich historii i dekonstrukcji amerykańskiego snu. Narracja z perspektywy zagubionego dzieciaka jeszcze dodatkowo podbija stawkę.Blazfm pisze: ↑10 lut 2025, 15:54 A teraz zabieram się za:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5000252/nazwij-to-snem
A teraz kontynuujemy ArtRagowy szlak i ciśniemy z :
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5167715 ... sie-diabel
https://www.last.fm/user/blazfm
ezio_wrocław pisze: to nie świadczy o wielkości zespołu, że z nożem na gardle dostają nagle kopa motywacyjnego
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
też wjechałem w promocję artrage za grosze, odpaliłem Jak byliśmy młodsi Olivera Lovrenskiego i z całego serca polecam, specyficznie pisana, udanie przetłumaczona, zgrabnie prowadzona
trochę jak temat PIJESZ ŻAŁUJESZ oraz UZYWKI, tylko w Norwegii
a książka kosztuje w tej chwili dychę xd grzech nie kupić
trochę jak temat PIJESZ ŻAŁUJESZ oraz UZYWKI, tylko w Norwegii
a książka kosztuje w tej chwili dychę xd grzech nie kupić
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?

Archon w wersji pisanej, czyli klasyczne feelsy dla millennialsów: przelot od dzieciństwa kiedy chodziło się do bogatego kolegi na komputer, salony gier w barakowozach, Pegasusy, anime w Polonii 1, tazosy z chipsów, piractwo, małyszomania, początki internetu i Neostrada, CD-Action, mp3-playery, Nokia n-Gage i tak dalej. Sympatyczne, duży przekrój tematyczny, aczkolwiek niespecjalnie odkrywcze, i bardziej w stronę feelsów i humoru z magazynów growych niż technikaliów.
Brazilian rush hour commuters
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
- ConeyIsland
- Posty: 5907
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
Czy mogę forumowych bibliofili o słówko na temat Gestów Karpowicza? Warto?
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
jest coś o tibii?Luxair pisze: ↑26 lut 2025, 13:07 Archon w wersji pisanej, czyli klasyczne feelsy dla millennialsów: przelot od dzieciństwa kiedy chodziło się do bogatego kolegi na komputer, salony gier w barakowozach, Pegasusy, anime w Polonii 1, tazosy z chipsów, piractwo, małyszomania, początki internetu i Neostrada, CD-Action, mp3-playery, Nokia n-Gage i tak dalej. Sympatyczne, duży przekrój tematyczny, aczkolwiek niespecjalnie odkrywcze, i bardziej w stronę feelsów i humoru z magazynów growych niż technikaliów.
- the badman
- Artysta
- Posty: 2461
- Rejestracja: 24 cze 2019, 17:39
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
SZUM - Pierwsza część książek o Wayward Pines. Jeśli ktoś lubi Stamtąd i Dark to mogę polecić, dziwne.
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
Co do ArtRage kochanego, to "Pasierb" Saera dojebańczyk, cudowny język, fajna historia, zajebioza no. "Wynik negatywny" z kolei tez ciekawy, słabszy ogólnie i baba trochę wkurwia, no ale fajnie oddaje emocje kobiety, która nie może zajść w ciążę. Teraz jadę z "Sokołem maltańskim", ale już po pierwszych rozdziałach czuć, że to było pisane 100 lat temu.
Zamówiłem se Fat City i Nazwij to snem w ostatniej promce, pewnie trochę odleżą, bo mam kolejkę, ale ogólnie czytając ArtRage mam wrażenie, jakbym się uczył klasyków na nowo.
Zamówiłem se Fat City i Nazwij to snem w ostatniej promce, pewnie trochę odleżą, bo mam kolejkę, ale ogólnie czytając ArtRage mam wrażenie, jakbym się uczył klasyków na nowo.
Re: Co tam ostatnio przeczytałem?
Ja jestem z kolei po Sielance i to jest tak nijakie ze ja pierdole. Jak jakiś jeden epizod z najchujowszego serialu netflixa.
Apropos ArtRage
Apropos ArtRage
Ostatnio zmieniony 10 kwie 2025, 9:41 przez jogi, łącznie zmieniany 1 raz.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.










