albumy o których nikt nie założy tematu
Re: albumy o których nikt nie założy tematu
Rbx z poprzedniego roku. Dopiero teraz trafiłem na informacje, że coś wydał. Naprawdę fajny album, dobrze wyprodukowany. Oczywiście są zapychacze ale generalnie przyjemnie się słucha. Project Pat pozjadał swoją zwrotką.
Re: albumy o których nikt nie założy tematu
Ostatnio sporo nadrabiam Short Doga, a tu zaszczycił nowym albumem.
Re: albumy o których nikt nie założy tematu
dobre to jest
Dodano po 22 godzinach 13 minutach 8 sekundach:
Najebał tych numerów ale jest spoko tzn. jest hip hop. Tylko to flow monotonne. Beaty z tych co człowiek słyszał milion razy ale i tak spoko wchodzą. Dla mnie zaczyna się od kawałka ze Styles P.
Re: albumy o których nikt nie założy tematu
Dobry albumik, polecam.
Re: albumy o których nikt nie założy tematu
Nie wiem czy było gdzieś wrzucane ale bardzo dobry album do Daza. Klimacik Death Row na początku. Intro mi przypomina trochę połączenie "Carnival" Kanyego i skit z "G-Funk Classics vol. 1" Nate'a.
Nie znam jego wszystkich płyt ale z tych ostatnich co słuchałem to moim zdaniem ta wybija się z pewnością ponad przeciętną.
Można dorwać też CD z autografem na jego sklepie.
Re: albumy o których nikt nie założy tematu
Z cyklu spotify polecił, przyjemne zaskoczenie jak na jakiegoś noname z 2k odsłuchów.
Tak słuchawszy nagle jakieś polaki wjechały w jednym kawałku, całkiem joł.
Potem odkryłem/przypomniałem sobie, że ten chłop był w młodych wilkach jakieś 9 lat temu
A i jeszcze ma taki kawałek Gołąb tribute
Spoiler
Re: albumy o których nikt nie założy tematu
Ostatni album Jim Jonesa czyli At the Church Steps to klasyczny przypadek gdzie jak wytniemy parę kawałków z podstawki i deluxe to wyjdzie nam spoko album na lato z klasyczną przewózką Capo.
Tutaj na bicie Statik Selektah odpowiadał na zaczepki Cama, takie tam przekomarzanie się starych kumpli;
A tutaj No Love z YG, które jest dla mnie jak na razie SUMMER ANTHEM #1 w tym sezonie, kapitalny bicik i w sumie dla niego ten post napisałem
Tutaj na bicie Statik Selektah odpowiadał na zaczepki Cama, takie tam przekomarzanie się starych kumpli;
Spoiler
Spoiler
Re: albumy o których nikt nie założy tematu
kozak okładka i bity zresztą też
Re: albumy o których nikt nie założy tematu
Potwierdzam, bardzo przyjemny album. Dobrze się Daza nadal słucha. Polecam.Waldek98 pisze: ↑01 lip 2025, 18:41
Nie wiem czy było gdzieś wrzucane ale bardzo dobry album do Daza. Klimacik Death Row na początku. Intro mi przypomina trochę połączenie "Carnival" Kanyego i skit z "G-Funk Classics vol. 1" Nate'a.
Nie znam jego wszystkich płyt ale z tych ostatnich co słuchałem to moim zdaniem ta wybija się z pewnością ponad przeciętną.
Można dorwać też CD z autografem na jego sklepie.
Re: albumy o których nikt nie założy tematu
ani razu sie jego ksywka tutaj nie przewinela, moze cos na slizgu bylo, ale bardzo polecam
Re: albumy o których nikt nie założy tematu
calkiem calkiem mi siedzi te jego wycie pod te bity, ale jeszcze chyba nie na tyle zeby temat zakladac







