Vixen - Serce (2019)
- Ezio_Wroclaw
- Posty: 2150
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:46
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Vixen - Serce (2019)
^To ja zakładałem ten temat i również jestem kurwa srogo zawiedziony 
Nulla è reale, tutto è lecito.
https://musicxperienceblog.blogspot.com/ - maja pisaninka.
RateYourMusic
- mlodyperkez
- Posty: 2642
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:39
Re: Vixen - Serce (2019)
szczerze mowiac to kompletnie o tej plycie zapomnialem (mimo ze wszystko co wrzucal przed premiera obczajalem) i przypomnial mi dopiero twoj post. poruszony twoja wypowiedzia postanowilem na szybko przesluchac ten album i niestety jest lekki zawod. przede wszystkim w mojej opinii jest za dluga, jakos tak przy 8 utworze zaczalem spogladac ile do konca. single to raczej najlepsze utwory na plycie (szczegolnie Melodio) a szkoda bo mialem po nich nadzieje na dosc fajny krazek. nie bede sie jakos specjalnie rozpisywal bo jestem po bardzo powierzchownym odsluchu ale juz teraz wiem ze przy drugim podejsciu musialbym w kilku miejscach skipowac bo jest zbyt przypalowo jak dla mnie. mowa glownie o tych bardziej imprezowo vixowych utworach (NoName), za to doceniam ze znajdziemy tutaj sporo gitary, lubie to. oczywiscie teksty o plycie roku to niesmieszny zart aczkolwiek nie watpie ze na jesien niejednej osobie ta plyta siadzie.
Ostatnio zmieniony 23 paź 2019, 14:06 przez mlodyperkez, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Vixen - Serce (2019)
Ale czemu się dziwicie? Vixen nigdy nie był popularny na slg, obraca się w wytwórniach, które nie dość, że nikogo tu nie interesują, to jeszcze nie umieją promować raperów. RPS ma tylko Peję, MaxFlo jedzie na fejmie Pokahontaz, a Vixen ani w jednym, ani w drugim przypadku nie dostał wsparcia, które pozwoliłoby zahaczyć się o innych słuchaczy. Na szczęście ma swoje dość zwarte grono słuchaczy i mam nadzieję, że coś ma z tego rapu.
Po drugie ta decyzja o tym, by wypuszczać ten krążek w formie 4 epek też idealny nie był. Niby natłukł tych klipów, ale nie sądzę, by ludzie preferowali opcję 4 epki x 10 minut, a nie 1 LP x 40min. Sam przez to też pomijałem poszczególne epki i czekałem na całość. I może się w końcu zbiorę, bo single były fajne, a Vixena generalnie bardzo lubię.
No i po trzecie, narzekacie na brak odzewu, to sklećcie kilka zdań o tym, co tu można znaleźć, o tym, jest ta "fajna historia", no niestety, ale falę propsów trzeba zapoczątkować.
Po drugie ta decyzja o tym, by wypuszczać ten krążek w formie 4 epek też idealny nie był. Niby natłukł tych klipów, ale nie sądzę, by ludzie preferowali opcję 4 epki x 10 minut, a nie 1 LP x 40min. Sam przez to też pomijałem poszczególne epki i czekałem na całość. I może się w końcu zbiorę, bo single były fajne, a Vixena generalnie bardzo lubię.
No i po trzecie, narzekacie na brak odzewu, to sklećcie kilka zdań o tym, co tu można znaleźć, o tym, jest ta "fajna historia", no niestety, ale falę propsów trzeba zapoczątkować.
Re: Vixen - Serce (2019)
Dobra, może ta płyta roku, to trochę na wyrost, ale jeśli "Serce" przejdzie bez echa, to będę srogo zawiedziony. Owszem - promocja tego krążka w tak długim okresie czasu może nie jest dobrym pomysłem, a skrócenie jej o 20 minut wyszło by na dobre, ale takie kawałki jak Melodio, Kim, tytułowe Serce, czy Koła to sztosy.
Płyta przypomina mi trochę "Ała" od Mesa, tak jak tam tak i tu jest muzyczno - tematyczny przekrój numerów, które akcentują na cztery bazowe emocje: smutek, nostalgia, złość, zmieszanie (?). Uważam, że album jest przemyślany, dopracowany, nagrany przez gościa który na muzyce zjadł zęby, chociaż nigdy nie był w stanie godnie z tego wyżyć (tak mi się wydaje), więc cały czas tkwi w Vixenie głód progresu.
Płyta przypomina mi trochę "Ała" od Mesa, tak jak tam tak i tu jest muzyczno - tematyczny przekrój numerów, które akcentują na cztery bazowe emocje: smutek, nostalgia, złość, zmieszanie (?). Uważam, że album jest przemyślany, dopracowany, nagrany przez gościa który na muzyce zjadł zęby, chociaż nigdy nie był w stanie godnie z tego wyżyć (tak mi się wydaje), więc cały czas tkwi w Vixenie głód progresu.
Re: Vixen - Serce (2019)
Płyty w sumie nie słuchałem poza kilkoma singlami i nawet zastanawiałem się czy sprawdzić, ale porównanie jej do "Ała" Mesa wybiło mi z głowy kompletnie ten pomysł
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
-
encrenoire
Re: Vixen - Serce (2019)
Vixen to rzemieślnik, brak mu tego czegoś, podobny fenomen jak Oxon. To nie przypadek że przez tyle lat się nie wybił i zmiana wytwórni nic tu nie da, kreowanie go na cudowne dziecko RPS mocno zaszkodziło jego karierze. Wyświetlenia go wyjaśniają.
Te "sztosowe" Koła z teledyskiem na kanale MaxFlo w 10 dni zrobiły 114k a Kukon z Czerwone Marlboro w 7 dni na kanale Ogrodów robi 124k. Wiadomo gdzie jest rap.
"Ała" to życiówka Mesa jeśli nie zamykamy go w rapowym kagańcu, przez który ten album był tak krytykowany.
Te "sztosowe" Koła z teledyskiem na kanale MaxFlo w 10 dni zrobiły 114k a Kukon z Czerwone Marlboro w 7 dni na kanale Ogrodów robi 124k. Wiadomo gdzie jest rap.
"Ała" to życiówka Mesa jeśli nie zamykamy go w rapowym kagańcu, przez który ten album był tak krytykowany.
Re: Vixen - Serce (2019)
Ja typa nie mogę słuchać . Co z tego że śpiewa i rapuje i zmienia tempo? Teksty są miałkie, porównania słabe, rymy się zdarzają, głos jakich fchuj w polskim fristajlu i ta najgorsza maniera sepleniącego melepety. Melodio jeszcze można przełknąć ale dalej to już momentami doznawałem cringu.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Re: Vixen - Serce (2019)
Dzisiaj sobie odpaliłem ten album do Fifki i bardzo pięknie siadło. Wiadomo, że zbytnio się nie skupiłem na warstwie lirycznej i leciała sobie bardziej w tle, ale mogę powiedzieć, że bardzo przyjemny krążek i z chęcią go przesłucham z większą uwagą, bo na to zasługuje.
Re: Vixen - Serce (2019)
Ta płyta właśnie bardzo przyjemnie wchodzi, a przecież numery nie są tylko łatwe i do pobujania. Ale no 12 z 18 tracków znam z tych epek, więc dla mnie już mało nowego było do odkrycia. I na ten moment z tych nowych tylko ten kawałek z Gedzem mi podszedł [i Koła, ale to już był teledysk], ale mimo to jest dobrze. Bo dużo tych singli, począwszy oczywiście od Melodio było mocarnych. Dla mnie jeden z lepszych albumów tego roku i będę wracał z przyjemnością.
- Bryx Fenrir
- Posty: 3920
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:22
Re: Vixen - Serce (2019)
Jest to naprawdę fajna płyta. Powiem szczerze, że jestem zaskoczony, bo nie spodziewałem się, że Vixen będzie w stanie stworzyć coś, co po latach może zainteresować słuchaczy, a tu się okazuje, że 'złote dziecko RPS' wchodzi znowu na dobre tory. Jak to się odbije na fame, tego nie wiem, ale teledyski kręciły dobre liczby. Płyta, do której na pewno wrócę.
-
encrenoire
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Vixen - Serce (2019)
właśnie słucham, dwa pierwsze numery nawet niezłe (Skip
), w trzecim i czwartym już tylko bit ujdzie, znałem zresztą wcześniej, bo to ta epka 25%, która była nawet w miarę przyzwoita, ale ja nie o tym...
w "psychoterapii" pada wers
tj.
w "psychoterapii" pada wers
niby wiadomo o co chodzi, ale po tym co się od premiery tej epki (jakoś w pierwszym kwartale roku chyba, nie) odjebało w temacie Mobbyn i Belmondo te wersy brzmią niesamowiciei szukam spokoju, jak Gandhi Mahatma
tj.
eoti szukam spokoju jak Gun-D Mahatma
- Bryx Fenrir
- Posty: 3920
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:22
Re: Vixen - Serce (2019)
Jeśli Vixena
to ja zastanawiam się gdzie w polskim rapie są teraz fajne porównania. W sensie serio. Jakoś niewiele nowości z polskiego ringu mi wpada na odsłuch ostatnio. Jakieś propozycje z tego roku gdzie są lepsze porównania i rymy niż Vixn pls
Re: Vixen - Serce (2019)
Ciężko mi coś znaleźć. Ogólnie chujnia jest. Ale jak słyszę:
Przykro mi ale jestem na nie.
Na każdym kroku chrupanie, jakbyśmy jedli Crunchipsy
Gdybyś wszedł do mego serca, to byś kurwa bełtał
i tu przypis z geniusa:Vixen wraca do korzeni, bo jego życie jest zapętlone.Self-made zarabiam kwiit
Non stop non stop. (Stop!)
Moje życie to loop
Back to the roots
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Re: Vixen - Serce (2019)
Haha no okej, zdarzają mu się straszne kasztany, przyznaję. Ale np w numerze Wyszliśmy na ludzi padają też fajne linijki i wgl imo chłopak tekstowo potrafi, choć fakt, nie zawsze wychodzi 
Re: Vixen - Serce (2019)
Ja bym powiedział że zdarzają mu się dobre linijki ale ogólnie to chujnia.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.








