[black metal] Burzum - Filosofem (1996)
Re: [black metal] Burzum - Filosofem (1996)
8na10 pisze: ↑27 sty 2024, 21:37 Dodano po 2 minutach 43 sekundach:też wolę, najlepsa płyta varga. mi oczów na dungeon nie otworzył bo tam może jeszcze opr wongraven to nie ma nic ciekawego - może gdyby za ten gatunek wzieli się jacyś wizjonerzy z talentem do wymyślania spoko melodii to ok - ale wszystko co słuchałem w tym gatunku to takie ładnie opakowane jedno wielkie nic.
mało jest wg mnie bardziej poruszającej tą wewnętrzną cząstkę smutku, która w każdym siedzi muzyki niż te perełki dungeonowe. Klimat i tajemnica i przygoda jaką ta muzyka we mnie wytwarza to jest po prostu mistrzostwo, zwłaszcza do sesji RPG (obojętnie czy real czy computer gaming), polecam ci sprawdzić powyższe, może się przekonasz
świadomość swojej ignorancji
to początek drogi do elegancji
to początek drogi do elegancji
Re: [black metal] Burzum - Filosofem (1996)
Dzisiaj 52 urodziny Pana filozofa, pana muzyka, pisarza, Pana mordercy, chłopca z zapałkami.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.


