ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

2ps__
Posty: 4439
Rejestracja: 17 kwie 2019, 19:54

Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)

Post autor: 2ps__ »

eddy_wata pisze: 19 paź 2024, 11:19 no z tym kolanem to przegiecie paly zwazajac na to ze zyto wyglada jak bohater serialu czterdziestolatek a w dodatku ma 1.70 w kapeluszu 🎩 wazy 40 kilo i ćpa tusi
w sensie ze co ćpuny 170/40 nie maja kolan?
Awatar użytkownika
ART
Posty: 16209
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
Lokalizacja: pół mewa - pół kicia

Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)

Post autor: ART »

w sensie ze wyjebanie komus kolana jest zarezerwowane dla mlodych wielkich chlopow
jest modelką z instagrama
co z nią zrobię to już nie jest twoja sprawa


rym| last.fm
2do5
Posty: 7997
Rejestracja: 18 kwie 2019, 14:08

Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)

Post autor: 2do5 »

chodzi o to, że kolo dotyka żyta po kolanie a koń to metafora popularnej koniuwy
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 4731
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)

Post autor: gods bidness »

JAk mi ktoś da link do tej płyty na PW, to
Spoiler
nic
2ps__
Posty: 4439
Rejestracja: 17 kwie 2019, 19:54

Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)

Post autor: 2ps__ »

ART pisze: 19 paź 2024, 16:20 w sensie ze wyjebanie komus kolana jest zarezerwowane dla mlodych wielkich chlopow
no jasne, nie wiem jak moglem o tym zapomnieć
synfaziego
Posty: 63
Rejestracja: 06 cze 2024, 19:08

Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)

Post autor: synfaziego »

JEEESTEM NA FALI :bowdown: :bowdown:
TERRA MIE TOWALI !!
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9211
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)

Post autor: Jose »

2rzyn pisze: 20 sty 2024, 9:32 Dlaczego Tede Królem Jest
moody
Posty: 1580
Rejestracja: 14 cze 2019, 22:34

Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)

Post autor: moody »

pierwszy wywiad zyta jaki widze - myslalem ze wyjdzie tu ze jego mega proste, chamskie teksty to celowo obrana konwencja, a tak naprawde jest elokwentnym, wygadanym gosciem, ale wyglada na to, ze on i na co dzien ma problem ze zlozeniem dluzszego sensownego zdania. dobrze ze jest tam noon i ciagnie konwersacje, bo bez niego mialaby pani wywiadowiec ciezary

tak ze mimo wszystko doceniam, ze maja pare numerow, do ktorych lubie wracac
Awatar użytkownika
wuiru
Posty: 338
Rejestracja: 13 kwie 2020, 11:37

Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)

Post autor: wuiru »

moody pisze: 30 lis 2024, 10:38 myslalem ze wyjdzie tu ze jego mega proste, chamskie teksty to celowo obrana konwencja, a tak naprawde jest elokwentnym, wygadanym gosciem, ale wyglada na to, ze on i na co dzien ma problem ze zlozeniem dluzszego sensownego zdania
typ całe zycie rapuje jak przygłup, typ się dziwi, że on faktycznie jest przygłupem
moody
Posty: 1580
Rejestracja: 14 cze 2019, 22:34

Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)

Post autor: moody »

czy cale zycie to nie wiem bo sprawdzalem tylko plyty z noonem i tak jednoznacznie 'jak przyglup' to bym nie powiedzial, bo jest to rap prosty, momentami prostacki, ale jednak sa tez dobre linijki, a nawet fragmenty po ktorych mozna by go podejrzewac o ponadprzecietna inteligencje czy wrazliwosc

no a w tym wywiadzie to jednak po prostu przyglup. przynajmniej w tych fragmentach ktore obczailem, bo calego nie wytrzymalem
Awatar użytkownika
knarku
Posty: 1941
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:33
Lokalizacja: bstok

Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)

Post autor: knarku »

normalny chlop :dunno: mnie to bardziej tutaj noon zaskoczyl, bo nie sluchalem nigdy z nim wywiadow a ma taki fajny zmysl obserwatorski i spojrzenie na swiat, otwarta glowe i nie z przypadku sie dobral z zytem, bo to sa swiadomi goscie, tutaj noon fajnie mowil o tym, ze brakuje takiego hibhopu surowego dzisiaj o tym jak jest a zyto jest swego rodzaju definicja autentycznosci i realizowania tego co tam sie w glowie zrodzilo od robienia hibhopa po swojemu, dziabek, robienia kwitu na obrazach i ogolnie zero zdziwienia, ze sie oni ze soba dogaduja
Awatar użytkownika
Finesta
Posty: 1249
Rejestracja: 17 kwie 2019, 21:01

Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)

Post autor: Finesta »

płyta ma kosmiczny repeat value
to my hilfigeeeeer
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)

Post autor: przedszkolanek »

oho, noon w końcu zapodał bity na miarę swojego talentu
ale, że nie można mieć wszystkiego to żyto najsłabiej w karierze
no ogólnie ładny album
croydonfacelift
Posty: 32
Rejestracja: 18 kwie 2021, 0:46
Lokalizacja: warszawa

Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)

Post autor: croydonfacelift »

kurwa w koncu zrozumialem o co z tym zytem chodzi
Awatar użytkownika
marmolad_k2
Posty: 6080
Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18

Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)

Post autor: marmolad_k2 »

I o co chodzi?
saturn pisze: 10 wrz 2024, 21:56 tu jest normalne forum ślizgawka, więc zwracamy się do siebie normalnie - czasem kolego, czasem kurwo
2do5
Posty: 7997
Rejestracja: 18 kwie 2019, 14:08

Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)

Post autor: 2do5 »



Dodano po 3 minutach 13 sekundach:
dobra płyta, dobrze chłopaki zrobili, pozdrawiam całą Częstochowę, niech się to trzyma, dobry przekaz leci
croydonfacelift
Posty: 32
Rejestracja: 18 kwie 2021, 0:46
Lokalizacja: warszawa

Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)

Post autor: croydonfacelift »

typ ma dokumentnie wypierdolone.
glitchy dobra płyta, produkcyjnie to już wgl kosmos
Awatar użytkownika
bronek
Posty: 4430
Rejestracja: 18 kwie 2019, 22:17
Lokalizacja: エルバフ

Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)

Post autor: bronek »

Jakos nie interesowala mnie zbytnio ta plyta bo nie jestem jakims mega fanem tego duetu, ale przypomnialem sobie o niej dzisiaj a jako ze mialem ochote posluchac czegos nowego to dalem szanse tej plycie. I musze przyznac ze sie pozytywnie zaskoczylem, bo udalo mi sie to przesluchac w calosci raz (myslalem ze bede skipowal wiekszosc kawalkow juz przy pierwszym odsluchu), ale nic pozatym bo jakos nie chce mi sie do tego wracac. Brakuje mi jakiegos kawalka ktory mnie naprawde rozpierdoli (na morzach byl nim Diabel ubiera sie w stone island), tutaj niby podoba mi sie niewinnosc/niesmialosc, muzyka kreolska i beniowski, i od biedy stos, ale reszta mi nie siada jakos. A szkoda bo fajna maja synergie razem, ale mi jakos nie pasuja jakos sposob w jaki nawija na tych bardziej "epickich" bitach z reszty kawalkow, jakos brakuje mi takiego pierdolniecia emocji w tym, ale niestety autorzy mieli na to inny pomysl i cos innego im sie podobalo, trudno
Tak ugulem bym powiedzial ze ciekawa plyta, ale nie dla mnie (teraz, moze za pare lat lub w innych okolicznosciach mi sie spodoba, we will see what times will tell jak to mawial slawny Wojciech P)
przyszedłem się tu napierdalać a nie kurwa jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Jem pizzę, piszę teksty, teraz jestem w prime jak Szczęsny
Szacunek za bycie sobą i za wersy
Wy tak bardzo się staracie, że każdy jest pierwszy lepszy
Awatar użytkownika
FruitOffTheWall
Posty: 9165
Rejestracja: 07 maja 2019, 22:24

Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)

Post autor: FruitOffTheWall »




dobra traczyna
rip zioloziolo
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti

owoc dziwko może wszystko
Awatar użytkownika
oldschool
Moderator
Posty: 16862
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:50

Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)

Post autor: oldschool »

Byłem rozczarowany po premierze, ale wróciłem sobie i od wczoraj leci na pętli. Wchodzi teraz jak złoto, jak ktoś miał podobnie to polecam dać drugą szansę.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
ODPOWIEDZ