J. Cole
Re: J. Cole
Bas - Passport Bros (with J. Cole) (Official Music Video)
Re: J. Cole
Też mi się podoba. W stylu 2014 FHD, czyli jego najlepszej płyty.
- LowestQuality
- Posty: 59
- Rejestracja: 24 kwie 2024, 17:10
Re: J. Cole
zajebiste jest port antonio 
Re: J. Cole
J. Cole - 2014 Forest Hills Drive (10 Year Anniversary Edition)
czyli 8 nowych tracków. Druga część płyty.
czyli 8 nowych tracków. Druga część płyty.
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: J. Cole
nie ma tematu płyty?
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: J. Cole
aż dziwne, bo jednak 2014fhd to doś notable album dla tego okresu w ushh, obstawiałbym że ktoś jednak założył temat
Re: J. Cole
Leci. Duza sprawa w sumie, ktos tu w ogole cos sprawdza poza kanye?
Re: J. Cole
Dla mnie fajny material, akurat te numery razem tworzą jakiś swój osobny klimat i nawet mi siadło na święta
Re: J. Cole
Wkurwia mnie niesłychanie ta moda na wersje rocznicowe/deluxe czy jakieś odświeżone wersje, burzy mi to immersje, źle działa na mój muzyczny autyzm, bo wróciłem se do albumu i fajny wajbik, sporo zapomniałem, dobrze się wróciło i chyba utwierdziłem się w przekonaniu, że to klasyk, ale wjechały te nowe numery i nie wiem, kurwa, jak je traktować. Jak odrzuty? Jak osobną epkę? Jak po prostu luźne dodatkowe tracki? No imo to nigdy nie będzie część płyty, wolałbym jakby to wyszło jako oddzielna epka i wiedziałbym jak to traktować i jakbym miał ochotę, tobym se odpalił same te nowe tracki. I wiem, czemu artyści to robią i doskonale to rozumiem, ale trochę to burzy moje pojmowanie tego, czym jest album. Jeszcze powiedzmy, że tutaj Cole'a rozumiem, bo to 10-lecie i to anniversary edition i może niepotrzebnie się odpalam, ale ostatnio też SZA zrobiła ten deluxe, no i też przyjąłem to z głębokim westchnięciem. Nie wiem, czy macie podobnie, czy macie po prostu wywalone jaja, bo przecież można słuchać podstawowej wersji, a z nowej se zrobić plejkę, ale widzę w tym większą rolę pobudzania algorytmów niż wypuszczania muzyczki.
Re: J. Cole
No te dodatkowe do płyty mi nie pasują, słucham je osobno jak nowe wydanie. Trochę niekomfortowe jest wydanie tego w jednej trackliscie z oryginalnym albumem, to fakt. To numery z sesji do 2014 FHD, wiec w sumie odrzuty, albo bardziej numery, które mniej pasowały do reszty i się nie zmieściły. Jak na moje nawet nie ma sensu słuchać tego razem
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: J. Cole
słuchajcie muzyki a nie albumów




