Ćpuńskie dramy
Re: Ćpuńskie dramy
Czemu ten temat jest w tym dziale? Tylko w polskim hip hop są ćpuńskie dramy?
Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
Re: Ćpuńskie dramy
Jakby sprowadzić reputację alkoholu do takiej jaką ma heroina i leki to by był spokój, ale nie sądzę żeby było to możliwe, drażni mnie w ogóle ludzka(w tym i moja) skłonność do odurzania się i w ogóle do poszukiwania rozrywek. Macie na to jakieś sposoby? Ja ostatnio próbuje robić tak, że jakiekolwiek formy rozrywki jakie do siebie dopuszczam to takie, które postrzegam jako chociaż trochę korzystne, np. granie w szachy, ale taka metoda jest niedoskonała bo dzisiaj na przykład napiłem się koli bo wkręciłem sobie, że jak będę miał więcej energii to więcej zrobie.
Re: Ćpuńskie dramy
od początku tematu o tym mówię alko/narko jeden chuj, ale ludzie od wieków się oduzali i beda, amen (tylko po co...tyle fajnych dupek na świecie npMicBar pisze: ↑23 paź 2019, 20:35 Ja się nie wtrącam w przepychanki, chciałem tylko na jedną rzecz zwrócić uwagę. Całe to Wasze skakanie sobie po głowach jest swego rodzaju kwintesencją tego, co jest największym problemem obecnych czasów. Ktoś się zapił/zaćpał/powiesił/przepił/przedawkował/opio/alko/mefedron/koks/dopalacze/cokolwiek - zaczyna się klasyczne przekrzykiwanie kto gorszy, kto głupszy, kto zjebany, która używka lepsza, która gorsza. Nikt się nie zastanowi czemu w ogóle dochodzi do takich sytuacji, czemu ludzie sięgają po pewne rzeczy, czemu przekraczają pewne granice, czemu pół polski patrzy jak ktoś się niszczy, a potem jest zszokowane, że doszło do tragedii. Zero refleksji, nic, same przepychanki. Nawet smutłem.
Ostatnio zmieniony 23 paź 2019, 20:47 przez Pshemass1, łącznie zmieniany 1 raz.
Hyphap! |
|
Re: Ćpuńskie dramy
>sugerowanie, że nie ma high functioning alkoholików
-
dziejaszek
- Posty: 363
- Rejestracja: 17 cze 2019, 21:25
Re: Ćpuńskie dramy
"Miałem ciągi po miesiąc, umiałem to ukryć
byłem trzeźwy w pracy i bezczelnie schludny
mało tego, nawet odmawiałem imprez hucznych
siadałem sam w domu z wódką, zapijając smutki"

byłem trzeźwy w pracy i bezczelnie schludny
mało tego, nawet odmawiałem imprez hucznych
siadałem sam w domu z wódką, zapijając smutki"
Re: Ćpuńskie dramy
problem chyba polega na tym, że uznając wysoką szkodliwość zdrowotną i społeczną alkoholu można śmiało powiedzieć, że odsetek ludzi-wraków pośród opiatowców jest nieporównywalnie wyższy od odsetka ludzi-wraków pośród ludzi spożywających alkohol. oczywiście nie powoduje to, że ne ma tych słynnych high functioning brałniarzy i że są *lepsi* od patusów napierdalających żonę i dzieci, ale robienie z tego argumentu to skurwiała logika, bo porównuje się przypadki z dwóch różnych krańców korzystania z używki
elo kurwa wyjaśnione
elo kurwa wyjaśnione
Re: Ćpuńskie dramy
Alkohol jest o WIELE BARDZIEJ (!!!) szkodliwy od opiatów, i mowa tu o tych farmokologicznie czystych a nie jkaichś gównach z bramy żenionych razem z tynkiem kurwa ze 100 letniej kamieniecy.
Opiaty generalnie na organizm mają mały wpływ jednakże, alkohol ma znacznie większy. Problem w tym, że gówniarstwo i nie tylko gówniarstwo ćpa helupe z bramy gdzie ćwiara (025,g) waży 01,g z tytką w tym 0,09 kreatyniny czy tynku.
Alkohol jest hepa, kardio i neuro toksyczny i ten proces trwa do piachu. Opiowarkaów wykańcza zazwyczaj styl życia, brudne igły, chujowe warunki mieszkania, niedojadanie... tak pozatym opio naprwade nie ma zbyt wiele toksycznych na organizm właścwiości, no może poza syntetykami ale to inna bajka. Takie prawidzwe opium z maku można y sobie ćpac całe życie o ile dba się o siebie, alko się tak nie da.
Pozatym opiowrak faktycznie jest w stanie funkcjonować w społeczeństwe na wyskoich szczeblach, a idź kurwa do biura najebany i przyjmij klienta jako np. makler. Jak masz staz w opio to nawet po Tobie nie widać.
Co nie znaczy, że opio nie nieszczy człowieka jako człowieka, wypruwa emocji i żyje sobie taka kukła.
Opiaty generalnie na organizm mają mały wpływ jednakże, alkohol ma znacznie większy. Problem w tym, że gówniarstwo i nie tylko gówniarstwo ćpa helupe z bramy gdzie ćwiara (025,g) waży 01,g z tytką w tym 0,09 kreatyniny czy tynku.
Alkohol jest hepa, kardio i neuro toksyczny i ten proces trwa do piachu. Opiowarkaów wykańcza zazwyczaj styl życia, brudne igły, chujowe warunki mieszkania, niedojadanie... tak pozatym opio naprwade nie ma zbyt wiele toksycznych na organizm właścwiości, no może poza syntetykami ale to inna bajka. Takie prawidzwe opium z maku można y sobie ćpac całe życie o ile dba się o siebie, alko się tak nie da.
Pozatym opiowrak faktycznie jest w stanie funkcjonować w społeczeństwe na wyskoich szczeblach, a idź kurwa do biura najebany i przyjmij klienta jako np. makler. Jak masz staz w opio to nawet po Tobie nie widać.
Co nie znaczy, że opio nie nieszczy człowieka jako człowieka, wypruwa emocji i żyje sobie taka kukła.
Re: Ćpuńskie dramy
mam beke z alkomanów, kurew i kasztanów
z dystansem
Re: Ćpuńskie dramy
zawsze śmieszą mnie te nazwy używane przez takich ludków
Re: Ćpuńskie dramy
btw. i tak najgorsze są stimsy i tak zwany "hasan" pozdro weekendowi mefedro/alfa/chujwieco niarze popijający to wódką. hasan, dopki do nosa, jeden wór już teraz, kal to cpasz to żeś cpun laboratoryjny a jak ktos Ci mów, że to koksik albo mefka to na 90% nie jest
Re: Ćpuńskie dramy
Co tam dobrego polecacie do cpania
Re: Ćpuńskie dramy
Brokuły z łososiem w sosie smietanowo-ziołowym
Re: Ćpuńskie dramy
W sumie to ta choroba juz się przyczepiła do, może nie hip-hopu co do rapu. Purple drank drank drank drank EYYYYOOOO
-
ksiazenieporzadek
Re: Ćpuńskie dramy
patrząc na aktywność to niedługo będziemy nowym hyperrealem
Re: Ćpuńskie dramy
Wolnorynkowa konkurencja #Konfederacja !
Re: Ćpuńskie dramy
NIE WOLNO PROMOWAĆ INNYCH FORÓM






