Ćpuńskie dramy

Płyty, zapowiedzi materiałów, dyskusje na temat raperów i producentów z naszej rodzimej sceny.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
ebowski
Posty: 111
Rejestracja: 28 kwie 2019, 20:12

Re: Ćpuńskie dramy

Post autor: ebowski »

Ten Typ Gold pisze: 23 paź 2019, 19:34
Opieronie pisze: 23 paź 2019, 18:29 Jak można porównywać walenie wódy (nawet nałogowo), do walenia w kabel - ja pierdole, ludzie XD
No kurwa też nie wiem, helupiarze powinni być oburzeni że porównuje się ich do tych tfu alkoholików
https://www.thestudentroom.co.uk/attach ... 1381164423
Co oznaczają te class A, B i C? Na ilu mieszkańców badane, czy może na ilu użytkowników, czy może na ilu uzależnieńców? Jakie były kryteria? 100 oznacza śmierć? Takie wykresiki bez kontekstu są mniej warte niż 'dowody' anegdotyczne.
Rower pędzi sam zmienia przerzutkiiiiii
Bogart
Posty: 8
Rejestracja: 22 paź 2019, 12:08

Re: Ćpuńskie dramy

Post autor: Bogart »

ebowski, https://en.m.wikipedia.org/wiki/Drugs_c ... _Drugs_Act

https://rebelianci.org/488633
Tutaj masz podobny wykres, ogólnie znajdziesz takich sporo, ten link tak na szybko, jak jesteś zainteresowany to znajdziesz rzetelniejsze źródło
Awatar użytkownika
Ten Typ Gold
Posty: 254
Rejestracja: 18 kwie 2019, 23:50

Re: Ćpuńskie dramy

Post autor: Ten Typ Gold »

https://www.researchgate.net/publicatio ... n_analysis
Proszę, masz pdfa, miłej lektury. Nie wiem czego byś chciał w dyskusji na forum hiphopowym, ale wklejenie wykresu stworzonego na podstawie badań jest chyba jakimś argumentem
Awatar użytkownika
ebowski
Posty: 111
Rejestracja: 28 kwie 2019, 20:12

Re: Ćpuńskie dramy

Post autor: ebowski »

Dziękuję, i to się szanuje xd
Rower pędzi sam zmienia przerzutkiiiiii
Awatar użytkownika
Opieronie
Posty: 2216
Rejestracja: 18 paź 2019, 17:35

Re: Ćpuńskie dramy

Post autor: Opieronie »

No przepraszam, ale jak widzę, że szkodliwość marihuany (nie mówię, że nie jest szkodliwa, żeby znów nie było niedomówień) dla użytkownika jest o kilka pozycji wyżej od mefedronu, to :dunno: To samo się tyczy sterydów, uwierz mi, że wpierdalanie anapolonu w chorych dawkach przez miesiąc ma gorszy skutek dla mnie i otoczenia również, niż jarania nawet kurwa piątki dziennie.
Ostatnio zmieniony 23 paź 2019, 19:59 przez Opieronie, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Pshemass1
Posty: 379
Rejestracja: 29 sie 2019, 13:56
Lokalizacja: Polska człowieku

Re: Ćpuńskie dramy

Post autor: Pshemass1 »

Mietek pisze: 23 paź 2019, 19:43
Ten Typ Gold pisze: 23 paź 2019, 19:34
Opieronie pisze: 23 paź 2019, 18:29 Jak można porównywać walenie wódy (nawet nałogowo), do walenia w kabel - ja pierdole, ludzie XD
No kurwa też nie wiem, helupiarze powinni być oburzeni że porównuje się ich do tych tfu alkoholików
https://www.thestudentroom.co.uk/attach ... 1381164423
To że alkohol powoduje więcej szkód od heroin wynika stąd, że prawie każdy przynajmniej raz wypije i z tego prawie każdy, nawet mały procent osób, które się zniszczą albo coś odwalą to duża ilość. Z kolei z herą to jest tak, że mało kto spróbuje a szkody i tak spore. Więc na wysoki wynik alkoholu pracuje wielka ilość pijących, z kolei na wysoki wynik heroiny pracuje mała ilość heroinistów, z tego wynika, że każdy heroinista wyrządza średnio dużo większą szkodę niż pijący.
Średnio to Mieciu drogi kurwa alkoholik i cpunek mogą se rękę podać
Hyphap! |:rotfl: |
Awatar użytkownika
Mietek
Posty: 2984
Rejestracja: 08 paź 2019, 17:57

Re: Ćpuńskie dramy

Post autor: Mietek »

Jeśli celem człowieka jest być doskonałym to heroina istotnie jest mniejszą przeszkodą niż alkohol, ale nawet jeśli celem człowieka jest być doskonałym to błędem wydaje mi się wrzucanie tych rzeczy do jednego worka i nie rozróżnianie przeszkód.
Awatar użytkownika
Opieronie
Posty: 2216
Rejestracja: 18 paź 2019, 17:35

Re: Ćpuńskie dramy

Post autor: Opieronie »

Poza tym wyobraźmy sobie, że wszystkie osoby które nałogowo piją alkohol, nagle zaczynają zamiast tego nałogowo walić w kabel i odwrotnie. Wydaje mi się, że byłaby lekka różnica
Awatar użytkownika
formaszczytu
Posty: 2108
Rejestracja: 29 wrz 2019, 15:46
Lokalizacja: SKI

Re: Ćpuńskie dramy

Post autor: formaszczytu »

Kwestia między alkoholem, a opiatami wygląda w wielkim skrócie tak: będąc opiatowcem możesz ukrywać się LATAMI i pracować nawet w zawodzie medycznym. To nazywa się profesjonalnie "wysoko funkcjonujący narkoman". Nawet nie wiecie ilu dziennie mijacie opiatowców, ja osobiście znam kilku LEKARZY którzy jak to sami mówią "byli zbyt wrażliwi na ten zawód". A widzicie naprutego 24/7 typa po alkoholu (który jak wiadomo wywołuje agresję) na tym samym miejscu? Najbardziej szkodliwy dla otoczenia jest alkohol. To są efekty wieloletnich badań. Opiatowcy dopóki nie umrą potrafią się trzymać na tyle dobrze, że nikt nie wie.
Bolo pisze: 08 maja 2020, 22:44 Forma przeora ci życie i pole.
https://www.last.fm/pl/user/parodyofzombie
https://www.instagram.com/deprawacja/
Craythub
Posty: 60
Rejestracja: 18 kwie 2019, 21:31

Re: Ćpuńskie dramy

Post autor: Craythub »

Pteh pisze:Ja nadal nie kumam z tymi drukarkami, tak samo jak nie mogę odszyfrowac wersu wcześniej, że Grzesiu umarł, a teraz ????
Z ostatniej chwili: Grzesiu dalej nie żyje
Awatar użytkownika
Konfident
Posty: 1000
Rejestracja: 20 kwie 2019, 10:57
Lokalizacja: Kaszuby

Re: Ćpuńskie dramy

Post autor: Konfident »

no i wyjaśnione poza tym kogo na dworcach widzicie ćpunów czy alkoholików którzy dwójke od kierownika na piwko próbują wyciągnąć. ha ha ha szach mat pijacy
Awatar użytkownika
Pshemass1
Posty: 379
Rejestracja: 29 sie 2019, 13:56
Lokalizacja: Polska człowieku

Re: Ćpuńskie dramy

Post autor: Pshemass1 »

Mietek pisze: 23 paź 2019, 20:07 Jeśli celem człowieka jest być doskonałym to heroina istotnie jest mniejszą przeszkodą niż alkohol, ale nawet jeśli celem człowieka jest być doskonałym to błędem wydaje mi się wrzucanie tych rzeczy do jednego worka i nie rozróżnianie przeszkód.
Celem człowieka jest BYĆ, pozdro
Hyphap! |:rotfl: |
Awatar użytkownika
Pshemass1
Posty: 379
Rejestracja: 29 sie 2019, 13:56
Lokalizacja: Polska człowieku

Re: Ćpuńskie dramy

Post autor: Pshemass1 »

formaszczytu pisze: 23 paź 2019, 20:17 Kwestia między alkoholem, a opiatami wygląda w wielkim skrócie tak: będąc opiatowcem możesz ukrywać się LATAMI i pracować nawet w zawodzie medycznym. To nazywa się profesjonalnie "wysoko funkcjonujący narkoman". Nawet nie wiecie ilu dziennie mijacie opiatowców, ja osobiście znam kilku LEKARZY którzy jak to sami mówią "byli zbyt wrażliwi na ten zawód". A widzicie naprutego 24/7 typa po alkoholu (który jak wiadomo wywołuje agresję) na tym samym miejscu? Najbardziej szkodliwy dla otoczenia jest alkohol. To są efekty wieloletnich badań. Opiatowcy dopóki nie umrą potrafią się trzymać na tyle dobrze, że nikt nie wie.
no i co to kurwa...lepsi są ze się ukrywają haha kurwa ty
Hyphap! |:rotfl: |
Awatar użytkownika
zemsta1kadluba
Posty: 7705
Rejestracja: 22 paź 2019, 12:50

Re: Ćpuńskie dramy

Post autor: zemsta1kadluba »

formaszczytu pisze: 23 paź 2019, 20:17 Kwestia między alkoholem, a opiatami wygląda w wielkim skrócie tak: będąc opiatowcem możesz ukrywać się LATAMI i pracować nawet w zawodzie medycznym. To nazywa się profesjonalnie "wysoko funkcjonujący narkoman". Nawet nie wiecie ilu dziennie mijacie opiatowców, ja osobiście znam kilku LEKARZY którzy jak to sami mówią "byli zbyt wrażliwi na ten zawód". A widzicie naprutego 24/7 typa po alkoholu (który jak wiadomo wywołuje agresję) na tym samym miejscu? Najbardziej szkodliwy dla otoczenia jest alkohol. To są efekty wieloletnich badań. Opiatowcy dopóki nie umrą potrafią się trzymać na tyle dobrze, że nikt nie wie.
Znam w kurwę lekarzy nadużywających alkoholu
Konfident pisze: 23 paź 2019, 20:20 no i wyjaśnione poza tym kogo na dworcach widzicie ćpunów czy alkoholików którzy dwójke od kierownika na piwko próbują wyciągnąć. ha ha ha szach mat pijacy
mołpy są kozackie
Awatar użytkownika
formaszczytu
Posty: 2108
Rejestracja: 29 wrz 2019, 15:46
Lokalizacja: SKI

Re: Ćpuńskie dramy

Post autor: formaszczytu »

^ Nadużywających, a nie wykonujących zawód np. chirurga na bombie.
Nie chodzi o ukrywanie. Chodzi o funkcjonowanie w społeczeństwie i ranienie bliskich, baranie. Nie widziałam jeszcze w życiu opiatowca który zajebany postanowił napierdalać żonę, ale może mnie oświecisz.
Ostatnio zmieniony 23 paź 2019, 20:27 przez formaszczytu, łącznie zmieniany 1 raz.
Bolo pisze: 08 maja 2020, 22:44 Forma przeora ci życie i pole.
https://www.last.fm/pl/user/parodyofzombie
https://www.instagram.com/deprawacja/
Awatar użytkownika
kapec
Posty: 6107
Rejestracja: 17 kwie 2019, 21:01

Re: Ćpuńskie dramy

Post autor: kapec »

Przyszedłem wrzucić obrazek

Obrazek

Bo napierdalacie post za postem, i co odświeżę tapatalk to moim oczom ukazuje się taki widok - https://i.ibb.co/vBy0kFt/Screenshot-20191023-200715.jpg - mam nadzieję że zadziała.

No offence FS :)
Ostatnio zmieniony 23 paź 2019, 20:28 przez kapec, łącznie zmieniany 1 raz.
thexe
Posty: 91
Rejestracja: 13 maja 2019, 13:25

Re: Ćpuńskie dramy

Post autor: thexe »

już widzę jak ziołozioło i raper tonciu siedzą we dwóch i piszą teksty albo rapują do mikrofonu przez tydzień, sprzedawcy w aptece podniesiona pensja za utarg, a okoliczni dilerzy w czerwcu na malediwy za hajs z towaru
Awatar użytkownika
zemsta1kadluba
Posty: 7705
Rejestracja: 22 paź 2019, 12:50

Re: Ćpuńskie dramy

Post autor: zemsta1kadluba »

formaszczytu pisze: 23 paź 2019, 20:27 Nie widziałam jeszcze w życiu opiatowca który zajebany postanowił napierdalać żonę, ale może mnie oświecisz.
no tak opiatowcy w ogóle nie krzywdzą bliskich, bo jak nie napierdalasz kogoś to nie jest krzywdzenie.
logika ćpunów (ex czy nie ex) zawsze mnie rozpierdala
a na bombie uwierz mi że niejeden do pracy też przychodził
mołpy są kozackie
MicBar
Posty: 671
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:53

Re: Ćpuńskie dramy

Post autor: MicBar »

Ja się nie wtrącam w przepychanki, chciałem tylko na jedną rzecz zwrócić uwagę. Całe to Wasze skakanie sobie po głowach jest swego rodzaju kwintesencją tego, co jest największym problemem obecnych czasów. Ktoś się zapił/zaćpał/powiesił/przepił/przedawkował/opio/alko/mefedron/koks/dopalacze/cokolwiek - zaczyna się klasyczne przekrzykiwanie kto gorszy, kto głupszy, kto zjebany, która używka lepsza, która gorsza. Nikt się nie zastanowi czemu w ogóle dochodzi do takich sytuacji, czemu ludzie sięgają po pewne rzeczy, czemu przekraczają pewne granice, czemu pół polski patrzy jak ktoś się niszczy, a potem jest zszokowane, że doszło do tragedii. Zero refleksji, nic, same przepychanki. Nawet smutłem.
Awatar użytkownika
Pshemass1
Posty: 379
Rejestracja: 29 sie 2019, 13:56
Lokalizacja: Polska człowieku

Re: Ćpuńskie dramy

Post autor: Pshemass1 »

formaszczytu pisze: 23 paź 2019, 20:27 ^ Nadużywających, a nie wykonujących zawód np. chirurga na bombie.
Nie chodzi o ukrywanie. Chodzi o funkcjonowanie w społeczeństwie i ranienie bliskich, baranie. Nie widziałam jeszcze w życiu opiatowca który zajebany postanowił napierdalać żonę, ale może mnie oświecisz.
chirurg na opiatch - dobrze brzmi, ranienie bliskich - już samo wpierdalanie tej sraki to autodestrukcja, a jak syn się rozpierdala na własne życzenie to rani matkę stolczyk, a żony nie ma, a jak ma to niedlugo...pyk
Hyphap! |:rotfl: |
Zablokowany