[serial][HBO] Rodzina Soprano / The Sopranos (1999 - 2007)
Moderatorzy: gogi, con shonery
Re: [Serial] The Sopranos
Chyba nie wiedziales ze pussy siedzial a 86 za here i to byl follow up z filmu gotti gdzie pussy poszedl siedziec za here
Chief Keef pisze: I'm so fly, I'm so fly, in Hawaii eating Thai
You gotta pay me for a comment, and that comment might be why
Asian ho, say she think I'm nice, why 'cause I eat rice?
Bitch, I'm mean, go and get your things, you can spend the night
Re: [Serial] The Sopranos
@serwus Mam podobne odczucia i szczerze jakoś nie mam pomysłu jak można byłoby ten serial lepiej zakończyć, idealnie uderzyli w emocje widza, pozostawiając mimo wszystko w tamtych czasach nutkę niepewności. Mało jest takich seriali, które miałyby dobrze przemyślaną końcówkę, na pewno można do nich zaliczyć "Sześć stóp pod ziemią" genialny ending, który pozostawia w człowieku strzępki smutku oraz magazyny kontemplacji, dodatkowo do fenomenów można podpiąć "Mr robota" czy choćby " Better Call Saul" / "Breaking Bad"
Re: [Serial] The Sopranos
Spoiler
myslenie, że został na końcu odjebany to imo potrzeba sensacji, w końcu przecież serial musi zakończyć się z jebnięciem
no nie, w ostatniej scenie jest po prostu pokazany stres z jakim się non stop zmaga i z jakim będzie się zmagał prawdopodobnie przez resztę życia, każdy dzwonek do drzwi, nowa twarz wzbudza podejrzenia i ryje psychę, a życie podkłada pod nogi kolejne kłody, mogliby nakręcić kolejne 10 sezonów takich jak pierwsze 6 a główny przekaz będzie cały czas taki sam i mówi go AJ w ostatniej scenie i Tony w końcówce któregoś z sezonów jak wstąpił do Artiego z rodziną. To czy tony na końcu ginie, czy nie, nic nie zmienia
no w każdym razie, zginął czy nie, imo najlepsze zakonczenie jakie widziałem, świetne w swojej prostocie, aż ciężko uwierzyć, że utrzymali formę i zakończyli to z sensem po sześciu zajebistych sezonach
no nie, w ostatniej scenie jest po prostu pokazany stres z jakim się non stop zmaga i z jakim będzie się zmagał prawdopodobnie przez resztę życia, każdy dzwonek do drzwi, nowa twarz wzbudza podejrzenia i ryje psychę, a życie podkłada pod nogi kolejne kłody, mogliby nakręcić kolejne 10 sezonów takich jak pierwsze 6 a główny przekaz będzie cały czas taki sam i mówi go AJ w ostatniej scenie i Tony w końcówce któregoś z sezonów jak wstąpił do Artiego z rodziną. To czy tony na końcu ginie, czy nie, nic nie zmienia
no w każdym razie, zginął czy nie, imo najlepsze zakonczenie jakie widziałem, świetne w swojej prostocie, aż ciężko uwierzyć, że utrzymali formę i zakończyli to z sensem po sześciu zajebistych sezonach
-
Carrington
- Posty: 12
- Rejestracja: 22 paź 2019, 19:10
Re: [Serial] The Sopranos
https://sopranosautopsy.com/season-6-pa ... ca-6-21-2/
gorąco polecam wszystkim fanom, bardzo długa, ciekawa i pogłębiona analiza zakończenia, stawiająca kilka interesujących kontrargumentów przeciw dominującej interpretacji ostatniej sceny, sami wiecie jakiej
gorąco polecam wszystkim fanom, bardzo długa, ciekawa i pogłębiona analiza zakończenia, stawiająca kilka interesujących kontrargumentów przeciw dominującej interpretacji ostatniej sceny, sami wiecie jakiej
Re: [Serial] The Sopranos
Własnie obejrzałem Talking Sopranos z Chasem o ostatnim odcinku i gość wydaje się wręcz zawiedziony, że większość ludzi tak jednoznacznie to interpretuje (tak, czyli jak to napisałeś, "sami wiecie jak"). Daleko mu do wizji, że żyli długo i szczęśliwie - mówi, że mogłoby się to wydarzyć w alternatywnej rzeczywistości ale na pewno nie w naszej - ale nie ma też co uderzać od razu w drugą skrajność. W ogóle ciekawy odcinek:
https://www.youtube.com/watch?v=mxxpS9sCCLI&t=1055s
https://www.youtube.com/watch?v=mxxpS9sCCLI&t=1055s
Re: [Serial] The Sopranos
Dokładnie 25 lat temu wyemitowany został pierwszy odcinek "Rodziny Soprano".
Re: [Serial] The Sopranos
wczoraj zacząłem odlądać po raz 7, musiałem się wpisać pozdrawiam
Re: [Serial] The Sopranos
Wielkie pondro
Re: [Serial] The Sopranos
wspaniały ten nowy dokument, polecam serdecznie wszystkim fanom i do zobaczenia w satriales na kolejnym rewatchu, salutens
trójkąt bermudzki wola mokotów
Re: [Serial] The Sopranos
zaczałem oglądać ten serial. obejrzałem 6 odcinków i jakoś nie porywa. nudą wieje, mało akcji. wątki poszatkowane mocno i bardzo powoli rozwijane. mam nadzieje, że się to zmieni?
Re: [Serial] The Sopranos
jak dla mnie to była ogromna zaleta tego że nie ma tego zajebanego tempa i plot twistu na koniec każdego odcinka (jak w większości dzisiejszych seriali) tylko spokojnie rozwijana akcja i poznawanie kolejnych postaci. idealnie wyważone pokazanie życia rodzinnego i przestępczego głównych bohaterów
Re: [Serial] The Sopranos
ja rozumiem zamysł twórców i rozumiem, że się to komuś może podobać. oczywiście daję szansę i oglądam do końca. zobaczymy czemu bardzo duża grupa ludzi jest tak zakochana w tym serialu 
Re: [Serial] The Sopranos
Spoiler
- Rozpierdalator
- Posty: 1311
- Rejestracja: 11 paź 2019, 19:17
Re: [Serial] The Sopranos
4 sezon here, pierwszy raz oglądam ten serial.
Wspaniały jest to serial, do tej pory uważałem BCS za najlepsze co oglądałem ale nie wiem czy po zakończeniu Sopranos nie zmienie zdania. Co do tego, że wątki są urywane i czasami jest mało akcji a więcej gadania to prawda, ale
Wspaniały jest to serial, do tej pory uważałem BCS za najlepsze co oglądałem ale nie wiem czy po zakończeniu Sopranos nie zmienie zdania. Co do tego, że wątki są urywane i czasami jest mało akcji a więcej gadania to prawda, ale
Spoiler
ja po którymś tam odcinku miałem taką rozkminkę (może głupiom może mondrom) że ta fabuła, postacie i opowiedzenie mafijnej historii, to nie jest główny cel tego serialu. Jest nim zwrócenie uwagi na problemy które trapią (do tej pory) społeczeństwo, nie tylko amerykańskie. A to co się ogląda to jest tylko narzędzie/nośnik do przekazania czegoś głębszego. A jestem debilem w oglądaniu filmów/seriali i zwracania uwagi na takie rzeczy więc
dla Chase'a. może to tylko moja interpretacja (chociaż znalazłbym argumenty na potwierdzenie tego, nie chce mi się już wypisywać) ale dobrze mi się w ten sposób to ogląda.
Re: [Serial] The Sopranos
jakie to są te głębsze rzeczy w tym serialu?
Re: [Serial] The Sopranos
lęk przed śmiercią, cel życia, przemijanie, relacje, próba dojerzewania
co tam chcesz
co tam chcesz
Re: [Serial] The Sopranos
tak na szybko to większość rzeczy, które wymieniłeś są poruszane, mniej lub bardziej, w większości produkcji 
chodzi mi o to, że doszukiwanie się głębszego sensu w serialu o mafii jest na wyrost (noł ofens Rozpierdalator)
jestem na 5 sezonie i też oglądam pierwszy raz ten serial. matko bosko - trochę mi się nudzi
carmela i moltisanti jako postaci - świetne. bardzo doceniam robotę wykonaną przez gandolfiniego. dialogi i niedopowiedzenia w nich też na plus. ale mimo wszystko wieje nudą troszkę
a no i paulie też super, choć zaczyna mnie irytować. mam nadzieję, że się to zmieni
chodzi mi o to, że doszukiwanie się głębszego sensu w serialu o mafii jest na wyrost (noł ofens Rozpierdalator)
jestem na 5 sezonie i też oglądam pierwszy raz ten serial. matko bosko - trochę mi się nudzi
a no i paulie też super, choć zaczyna mnie irytować. mam nadzieję, że się to zmieni
- Rozpierdalator
- Posty: 1311
- Rejestracja: 11 paź 2019, 19:17
Re: [Serial] The Sopranos
z takich ogólnych, ciągnących się przez cały serial to można dorzucić:
a z epizodycznych
ja wiem że to pewnie w tysiącu innych filmów/seriali jest podane, ale we mnie żaden ostatnio (albo i wcale) nie wywoływał tylu refleksji, no warto obejrzeć
Spoiler
strach przed utratą rodziny, przyjaciół, problemy wynikające z dorastania dzieci w różnym wieku (nie tylko dzieci Tony'ego, ale to nie będę spoilerował, poza tym Tony sam jest dzieckiem), wygodne życie vs honor, lojalność vs wygodne życie, szeroko pojęte problemy psychiczne, łapówkarstwo, korupcja
Spoiler
do czego doprowadza: hazard, prostytucja, dragi, prokrastrynacja, wybranie ścieżki życia przestępczego (z różnym skutkiem), jak (nie)działa system oświaty, rasizm, tam nawet jest poruszona historia USA i komiczne kłótnie różnych grup etnicznych z tym związane
Re: [Serial] The Sopranos
Spoiler
relacja matki z synem
to w ogóle był jeden z głównych powodów powstania tego scenariusza według samego Chase z tego najnowszego dokumentu
pewnie z akademickiego punktu widzenia ciężko traktować "głębsze rzeczy" poważnie, kiedy się rozmawia o telewizji, ale jak już zejdziemy na pięterko z serialami (i kulturą na tym samym poziomie albo niższym), to jednak czuć, że to nie jest puste i pozbawione trudniejszych przemyśleń. i o ile zgoda, że współcześnie większość produkcji do tego dąży, o tyle to Rodzina Soprano była pionierem w kwestii kompleksowości tworzenia bohaterów czy historii.
trójkąt bermudzki wola mokotów









