Riskbreakers (Kidd/Gap1) - Longevity (2024)
Re: Riskbreakers (Kidd/Gap1) - Longevity (2024) [Zapowiedź]
Wizualizacja do pierwszej zwrotki utworu "Waikikidd" z nadchodzącej płyty składu Riskbreakers (Kidd x Gap1) zatytułowanej "Longevity".
Całość nakręcona spontanicznie jednego lutowego wieczoru na plaży Waikiki![]()
Wielkie dzięki dla Rafała ( / pelczar.rafal ) za poświęcony czas na kręcenie i sklejanie tego w całość
Płyta wkrótce na streamach!
- MalkoNTENT
- Posty: 1800
- Rejestracja: 18 kwie 2019, 13:53
Re: Riskbreakers (Kidd/Gap1) - Longevity (2024) [Zapowiedź]
Kidd zawsze lubił wrzucać angielskie słówka w tekst ale tu przesada
Malkontent to moje drugie imię odkąd dorosłem
Re: Riskbreakers (Kidd/Gap1) - Longevity (2024) [Zapowiedź]
imo nie, słabiutko
- FruitOffTheWall
- Posty: 9207
- Rejestracja: 07 maja 2019, 22:24
Re: Riskbreakers (Kidd/Gap1) - Longevity (2024) [Zapowiedź]
Spoko ten singiel, ładny obrazek
rip zioloziolo
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti
owoc dziwko może wszystko
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti
owoc dziwko może wszystko
Re: Riskbreakers (Kidd/Gap1) - Longevity (2024) [Zapowiedź]
Jbc dołączam do strony, że słabe, brzmi to, jakby Kidd dał z siebie z 20%, w opisie, że całość nakręcona spontanicznie jednego lutowego wieczoru na plaży Waikiki, i brzmi to, jakby w międzyczasie to napisał i nagrał
cztery żubry i dwie kurwy
Re: Riskbreakers (Kidd/Gap1) - Longevity (2024) [Zapowiedź]
Pełna wersja utworu:
Ostatnio zmieniony 07 lis 2024, 19:37 przez Sieloo, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Riskbreakers (Kidd/Gap1) - Longevity (2024) [Zapowiedź]
Wczoraj odsłuchałem dwa razy w drodze powrotnej z pracy i szczerze polecam, warto się zapoznać z materiałem. Być może komuś nie podeszła jedynka duetu tak jak i mi, mimo że był tam bardzo fajny numer "Albo Albo".
Pod kątem muzyki od początku projekt brzmi klasycznie, duszno, "alchemistowo", neo boom bapowo. Mój człowiek Gap1 dał mocno radę i jeszcze pewnie nie raz zaskoczy brzmieniem. Kidd tradycyjnie mroczne, nihilistyczne, pesymistyczne ale inteligentnie i profesjonalnie poskładane wersy plus flow zmienny często. Można usłyszeć dużo gorzkiej prawdy m.in. o truskulach z dead-end job. Jak na koncept album, który najlepiej określa tytuł kawałka nr 2, obaj członkowie zespołu się dopasowali. Nie jest kolorowo, tanecznie i wesoło ale dobrze słucha się takich dorosłych przemyśleń.
Powyższa opinia nie ma na celu klepania kolegi z podpisu po pleckach. Dobrą jakościowo muzykę powinno po prostu się doceniać. Miłego dnia
Pod kątem muzyki od początku projekt brzmi klasycznie, duszno, "alchemistowo", neo boom bapowo. Mój człowiek Gap1 dał mocno radę i jeszcze pewnie nie raz zaskoczy brzmieniem. Kidd tradycyjnie mroczne, nihilistyczne, pesymistyczne ale inteligentnie i profesjonalnie poskładane wersy plus flow zmienny często. Można usłyszeć dużo gorzkiej prawdy m.in. o truskulach z dead-end job. Jak na koncept album, który najlepiej określa tytuł kawałka nr 2, obaj członkowie zespołu się dopasowali. Nie jest kolorowo, tanecznie i wesoło ale dobrze słucha się takich dorosłych przemyśleń.
Powyższa opinia nie ma na celu klepania kolegi z podpisu po pleckach. Dobrą jakościowo muzykę powinno po prostu się doceniać. Miłego dnia
Re: Riskbreakers (Kidd/Gap1) - Longevity (2024)
Numery "Mechanizmy" i "Potrzeby" to jest moim zdaniem taki sam albo i wyższy poziom niż numer "Masz prawo" z projektu z Sezem zarówno pod względem muzycznym jak i treści.
- gonny_trebor
- Moderator
- Posty: 5318
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 10:13
- Lokalizacja: 9 wzgórzy
Re: Riskbreakers (Kidd/Gap1) - Longevity (2024)
informacja o skwerze grającym support przed firmą wzięła z zaskoczenia
ŚLIZGAWKA BEAT BATTLE #109 - Sampel
Niech jedzenie będzie lekarstwem, a lekarstwo - pożywieniem
>>> KINO ŚLIZGAWKOWE <<<
Niech jedzenie będzie lekarstwem, a lekarstwo - pożywieniem
>>> KINO ŚLIZGAWKOWE <<<
Re: Riskbreakers (Kidd/Gap1) - Longevity (2024)
będzie na apple music?
Re: Riskbreakers (Kidd/Gap1) - Longevity (2024)
Serio Kidd gra supporty przed Belmondo? To jakieś absurdalne połączenie!
PS. Szkoda że przy pytaniu o slam nie zagailiście o słynnego spokenwordowca Dominika Roccosza
PS. Szkoda że przy pytaniu o slam nie zagailiście o słynnego spokenwordowca Dominika Roccosza
Brazilian rush hour commuters
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Re: Riskbreakers (Kidd/Gap1) - Longevity (2024)
To były jakieś pojedyncze sztuki
https://brakkultury.pl/kidd-dzieki-twor ... em-wywiad/Czy publika na tych supportach jest w miarę kumata? W ciągu całego przebiegu Twojej kariery, czy zdarzyło Ci się tak koncertować dla takiej widowni? Jak się czujesz na scenie po takiej przerwie?
To nie jest żadna trasa – zagraliśmy dwa koncerty, na razie nie zanosi się na więcej. Jeden w Gdańsku, drugi w Warszawie. Chłopaki jeżdżą dalej, my się z tego wymiksowaliśmy. Przeważnie wygląda tak, że mam inne obowiązki i trudno mi jest to wszystko dograć czasowo.
Natomiast byłem bardzo pozytywnie zaskoczony publicznością w Warszawie. To już nie są te czasy, co na początku, jak zaczynałem rapować te 20 lat temu. Wtedy wychodziło się na scenę i mówiło się swoje rzeczy do ludzi, którzy byli jakimiś dresami czy zakutymi fanami ZIP Składu. To się bardzo zmieniło. Nawet jak sam chodzę obecnie na polskie hip-hopowe koncerty, to widzę, że przychodzą tam ludzie z zupełnie różnych bajek, różni wiekowo… jestem pozytywnie zaskoczony. Na tym koncercie w Warszawie był cały przekrój społeczeństwa – od ludzi młodszych niż 15 lat do czterdziestolatków. Wyszedłem na scenę, zacząłem robić swoje, niektórzy krzyczeli „Belmondo, Belmondo, Młody G”, ale ja się tym nie przejmowałem – wystarczyło podejść, spojrzeć komuś w oczy i rapować prosto w oczy – przestawał wtedy być taki odważny. Po koncercie dostałem bardzo dużo fajnego feedbacku – zarówno od ludzi, którzy nigdy wcześniej mnie nie słyszeli, jak i od osób, które mnie kojarzyły i dopytywały „jak to jest, że zacząłeś koncertować z Belmondo, o co chodzi?”. Jakiś koleś do mnie podszedł i powiedział: „słyszę jakby Kidda, ale to chyba nie on, chyba ktoś gra jego kawałek!”. Także śmiesznie, ale pozytywnie.








