Czym kurwa
Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
- Moltisanti
- Posty: 4789
- Rejestracja: 05 maja 2019, 21:11
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
https://newonce.net/artykul/malpa-zagra ... -festiwaliDlatego taką gratką dla fanów jest koncert, który odbędzie się podczas WROsound, wrocławskiego letniego festiwalu, który, podobnie jak płyta Małpy, też obchodzi w tym roku piętnastkę. Toruński raper zagra pierwszego dnia imprezy, 19 lipca, i wykona w całości swój najsłynniejszy album, kawałek po kawałku.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
Ale fajno

- marmolad_k2
- Posty: 6080
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
Szkoda, że mam tak daleko do Wrocławia 
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
Fajnie że mam tak blisko do Wrocławia, sztosik będzie sobie to na żywo przypomnieć, ciekawe czy pojawi się z nim Jinx jako Hypeman.
RapCelownik.pl - Najwięcej Treści o Muzyce Rap i Kulturze Hip Hop
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
z jednej strony fajnie, z drugiej sobie tego nie wyobrażam, bo charyzma już nie ta sama
wjeżdża największy kaliber, twoja ekipa koliber
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
ja nie czekałem
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
Nie wiem czy dałbym radę przyjąć dziś tą płytę w całości, ale w sumie to jedna z pierwszych których słuchałem więc sentyment jest, Małpa dobry ziomek
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
raz na jakieś dwa lata upijam się na truskulowo i wtedy odpalam i normlanie leci w całości + 01, Lamusy i 3h do kompletu, częściej już męczy, ale no trochę czasu minęło od premiery, a w rapie się pozmieniało jeszcze więcej, więc ziobro zdziwienia
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
jakiś czas temu puściłem w samochodzie i przede wszystkim ultra męczące są te podwójne siłę. prawdę mówiąc nie wiem jak mogłem tego nie słyszeć za gnoja.
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
królem najbardziej wymuszonych podwójnych i ich akcentowania w PL rapie był Boxi 834, no nie ma mocnych na niego pod tym względem
odnośnie tematu, jest kilka numerów o czymś, do których sporadycznie wracam - Właśnie ty czy Postaw na mnie, ale ogólnie oceniam tę płytę na tróję w skali uczniowskiej, nie uważam, żeby się szczególnie dobrze zestarzała
odnośnie tematu, jest kilka numerów o czymś, do których sporadycznie wracam - Właśnie ty czy Postaw na mnie, ale ogólnie oceniam tę płytę na tróję w skali uczniowskiej, nie uważam, żeby się szczególnie dobrze zestarzała
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
Kurwa on serio potem jeszcze zrobił dwie złote płyty i platynę? Zawsze miałem wrażenie że ten album to był jedyny strzał a potem już nikogo i dlatego więcej gada o tym niż o swoich nowych materialach, dałem się zszokowac wikipedii teraz
A sam album ze swoja rozgoroczkowana wczutka już wtedy mi nie wychodził, teraz to bym się bal odpalić
A sam album ze swoja rozgoroczkowana wczutka już wtedy mi nie wychodził, teraz to bym się bal odpalić
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
jak to przeczytałem to od razu mi się automatycznie pojawiły w głowie te wersy zarapowane z akcentem, a nie sluchalem z 12 lat
Ale co do tej płyty to faktycznie mocno się zestarzała. Nawet ciężko tam do końca powiedzieć co tu się tak zestarzało bo idzie słuchać niektórych starszych truskuli, ale po prostu trochę zamula jak tego słuchasz (poza kilkoma wyjątkami)Yo, kiedyś przypadkowo znalazłem krawiecką miarkę
Kupioną na rynku radzieckim w czwartek
Ceny nie znam, bym szczerze napisał
Faktem jest że pomyślałem że zmierzę se bica
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
W ogóle nie wracam do tej płyty, mam za to turbo sentyment do niej. Kojarzy się z młodzieńczymi szalonymi latami. Może niektórzy będą chcieli do tego wrócić za 5-10-15 lat i warto zainwestować w vinyl na resell? 
nic na potem
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
Zalezy od nakladu, dobra cene ma I wydanie vinylu z 2010 (albo 2009) - ten zawsze bedzie trzymal wartosc.
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
Sprzedaż vinyla "KNOC" ruszy jutro o 16:00 na malpa.pl
Wraz z woskiem do sprzedaży trafią bilety na trasę koncertową, która obejmie 6 miast i na której świętować będziemy XV-lecie mojej pierwszej płyty.
Łapiemy się jutro
Małpa
ktoś w komentarzach, chyba i truskulom, i jemu się spodobało, skoro z wyjątkowego koncertu robi trasę
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
Ciekawe ile osób zaczęło w ogóle swoją przygodę z rapem za sprawą tego albumu, czy tam któregoś z tracków.
Nie wiem czy to tylko moje środowisko, ale dość wyraźnie pamiętam peak popularności Paznokcie i były one viralem na całą szkołę. Znali je regularni słuchacze rapu, znały patusy, ale przede wszystkim znało i lubiło mnóstwo szkolnych szarych myszek, które wcześniej o rapie wiedziały mniej więcej tyle, że jest se Rychu Peja i 50 Cent. Ładne, instrumentalne (ten do storytellingu z Wergawerem!!!), proste truskulowe bity, praktycznie zero agresji i ulicy odrzucającej od naszego kochanego gatunku wiele osób z zewnątrz i przede wszystkim - przejebany potencjał do generowania opisów na gadu gadu, co (uwaga hot tejk) było w tamtych latach czołowym warunkiem żeby stać się popularnym raperem. Nie mówię o sprzedawalności w sensie dealu z Reebokiem, tylko szans na wkradnięcie się w niszę wspomnianych szarych myszek z innych gatunków.
Będąc przy Reeboku, dłuższy czas mistrzem był w tym Pezet, o którym patrząc po komentarzach po Rozrywkowej na youtube zawsze mam wrażenie, że ma więcej fanów niż fanek. Jestem ciekaw jak dużo młodych truskulic-romantyczek wychował tamtym albumem Małpa, jak dużo typiar ustawiało sobie na gadu wersy fantazjując, że to właśnie o nich (szczególnie ten że Dziewczyny mają w dupie gówno #pdk). Moim zdaniem taka liczba może być mega niedoszacowana, w ogóle sam fakt, że gość zniknął na x lat, po powrocie pierdolnął dwie, umówmy się, TAKIE SE płyty, a nadal jest w stanie trzaskać złota i koncerty właśnie za sprawą tych - dziś już spokojnie 30+ letnich - użytkowników gadu gadu zasługuje na podziw, podobnie jak to, że zapierdolił z tym albumem historyczną przygodę zaczynając przecież od sprzedaży zapisami na listę w temacie na ślizgu.
Nie wiem czy to tylko moje środowisko, ale dość wyraźnie pamiętam peak popularności Paznokcie i były one viralem na całą szkołę. Znali je regularni słuchacze rapu, znały patusy, ale przede wszystkim znało i lubiło mnóstwo szkolnych szarych myszek, które wcześniej o rapie wiedziały mniej więcej tyle, że jest se Rychu Peja i 50 Cent. Ładne, instrumentalne (ten do storytellingu z Wergawerem!!!), proste truskulowe bity, praktycznie zero agresji i ulicy odrzucającej od naszego kochanego gatunku wiele osób z zewnątrz i przede wszystkim - przejebany potencjał do generowania opisów na gadu gadu, co (uwaga hot tejk) było w tamtych latach czołowym warunkiem żeby stać się popularnym raperem. Nie mówię o sprzedawalności w sensie dealu z Reebokiem, tylko szans na wkradnięcie się w niszę wspomnianych szarych myszek z innych gatunków.
Będąc przy Reeboku, dłuższy czas mistrzem był w tym Pezet, o którym patrząc po komentarzach po Rozrywkowej na youtube zawsze mam wrażenie, że ma więcej fanów niż fanek. Jestem ciekaw jak dużo młodych truskulic-romantyczek wychował tamtym albumem Małpa, jak dużo typiar ustawiało sobie na gadu wersy fantazjując, że to właśnie o nich (szczególnie ten że Dziewczyny mają w dupie gówno #pdk). Moim zdaniem taka liczba może być mega niedoszacowana, w ogóle sam fakt, że gość zniknął na x lat, po powrocie pierdolnął dwie, umówmy się, TAKIE SE płyty, a nadal jest w stanie trzaskać złota i koncerty właśnie za sprawą tych - dziś już spokojnie 30+ letnich - użytkowników gadu gadu zasługuje na podziw, podobnie jak to, że zapierdolił z tym albumem historyczną przygodę zaczynając przecież od sprzedaży zapisami na listę w temacie na ślizgu.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: Małpa - Kilka Numerów O Czymś (2009)
Idk, ale w 2021 czy 2020 to podobny peak i viral załapało patolove - zdechłegoosy. Tylko inny vibe, te sprawy, ale to odnoszę się tylko do tego zdania.
Sąd mnie tu nie rusza, sądzi tylko Pan
Bieda czy bogactwo - oba smaki znam
https://vocaroo.com/14RhCQilMVzv
Bieda czy bogactwo - oba smaki znam
https://vocaroo.com/14RhCQilMVzv













